iwona335
19.02.08, 19:10
Mam poważny problem, z którym nie potrafię już sobie poradzić. Trwa
to już ponad rok i jest coraz gorzej, myślę że mogę to nazwać
zakupomanią. Nie ma dnia, żebym nie kupiła czegoś sobie lub
dzieciom, kupuję dosłownie wszędzie w sklepach i na allegro, są to
kolejne sukieneczki dla córki, kosmetyki lub jakieś drobiazgi.
Wydaje mi się,że cały czas jestem spięta i poddenerwowana, a
uspokajam się kiedy coś kupię, ale po jakimś czasie to wraca, więc
kupuję kolejne niepotrzebne jak się potem okazuje rzeczy, mimo że
szafy pękają w szwach. Kiedy robię porządki oddaję rzeczy córki z
metkami bo są już za małe i dokupuję następne.Kiedy wchodzę do
sklepu nie potrafię się opanować i kupuję korale, pomadki lub
kolejny pasek, to jakieś błędne koło - budzę się rano i myślę o
zakupach albo pędzę do sklepu żeby kupić rzecz, którą widziałam
poprzedniego dnia. To jakieś szaleństwo, codziennie obiecuję
sobie,że to się skończy, ale nie potrafię dotrzymać słowa. Jak sobie
z tym radzić?