Dodaj do ulubionych

Zakupomania

19.02.08, 19:10
Mam poważny problem, z którym nie potrafię już sobie poradzić. Trwa
to już ponad rok i jest coraz gorzej, myślę że mogę to nazwać
zakupomanią. Nie ma dnia, żebym nie kupiła czegoś sobie lub
dzieciom, kupuję dosłownie wszędzie w sklepach i na allegro, są to
kolejne sukieneczki dla córki, kosmetyki lub jakieś drobiazgi.
Wydaje mi się,że cały czas jestem spięta i poddenerwowana, a
uspokajam się kiedy coś kupię, ale po jakimś czasie to wraca, więc
kupuję kolejne niepotrzebne jak się potem okazuje rzeczy, mimo że
szafy pękają w szwach. Kiedy robię porządki oddaję rzeczy córki z
metkami bo są już za małe i dokupuję następne.Kiedy wchodzę do
sklepu nie potrafię się opanować i kupuję korale, pomadki lub
kolejny pasek, to jakieś błędne koło - budzę się rano i myślę o
zakupach albo pędzę do sklepu żeby kupić rzecz, którą widziałam
poprzedniego dnia. To jakieś szaleństwo, codziennie obiecuję
sobie,że to się skończy, ale nie potrafię dotrzymać słowa. Jak sobie
z tym radzić?
Obserwuj wątek
    • ela_102 Re: Zakupomania 19.02.08, 19:55
      moze to pomoże..

      www.finanse.senior.pl/98,0,Zakupoholizm-jak-pokonac-nalog,1882.html
    • aaugustw Re: Zakupomania 19.02.08, 20:08
      iwona335 napisała:
      > Mam poważny problem, z którym nie potrafię już sobie poradzić.
      Trwa to już ponad rok i jest coraz gorzej, myślę że mogę to nazwać
      > zakupomanią. Nie ma dnia, żebym nie kupiła...
      > Jak sobie z tym radzić?
      ______________________________________________.
      Wczoraj ogladalem taki program, w ktorym byly
      przedstawione dwie kobiety z tym wlasnie problemem...
      One jednak bez terapii nie poradzily sobie same
      (obydwie mezatki).
      Ich mieszkania byly zawalone ciuchami...
      A...
    • tenjaras [...] 19.02.08, 20:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • stachu34 Re: Zakupomania 19.02.08, 21:02
        Nie przesadzajmy. W uzależnieniu działają ściśle zdefiniowane
        mechanizmy. Wysoki poziomżycia nie jest uzależnieniem.Kupowanie
        każdemu sprawia przyjemnośc. Jest super jak kogoś stac na realizacje
        tej przyjemnosci.
        • vitaaga Re: Zakupomania 19.02.08, 21:16
          Iwona daje dowód na to, że wysoki poziom życia, nieumiejętnie
          wykorzystywany, może być udręką.
          Co za nuda: chodzić po sklepach i kupować.
    • edzior1 Re: Zakupomania 21.02.08, 13:40
      Iwona,
      nie sadze abys sama sobie z tym problemem mogla poradzic. problem
      pewnie lezy gleboko... pewnie tak gleboko ze sama z sobie z tego nie
      zdajesz sprawy. Mysle ze dobry psychoanalityk specjalizujacy sie w
      uzaleznieniach moglby tu pomoc. Pozdrawiam i zycze powodzenia. Edyta
      • damianbsc Re: Zakupomania 21.02.08, 14:12
        wplac cala kase na lokate 12miesieczna
        • rastalioness Re: Zakupomania 21.02.08, 15:24
          Iwona, a czy ty pracujesz, czy caly dzien jestes w domu? Ja tez
          kiedys zauwazylam, gdy bylam na urlopie macierzynskim, ze moim
          ulubionym miejscem spedzania czasu bylo centrum handlowe. No i
          oczywiscie, w centrum handlowym zawsze wypatrzysz cos i pokusisz sie
          o kupno,potrzebne czy nie. Ale wzielam sie w garsc i zaczelam sobie
          szukac innego typu rozrywek. Byl to albo basen dla dzieci, albo
          wyjazd na farme, gdzie mozna bylo pokazac dzieciom zwierzaki a przy
          okazji nazbierac truskawek albo po prostu chodzilismy nad rzeke.
          wiele bibliotek ma tez specjalne programy dla dzieci, doskonale w
          czasie zimy, a sama mozesz w tym czasie pobuszowac po ksiazkach.
          Moze zapisz sie na jakies zajecia, ktore oderwaly by Twoje mysli od
          ciaglych zakupow. Casami potrzebujesz po prostu znalezc jakas pasje,
          ktora pochlonie Cie znacznie bardziej, nie trzeba od razu biegac na
          terapie, no chyba, ze myslisz, iz sama sobie z tym problemem nie
          poradzisz. A poza tym, co na to maz?
          • minkipinki Re: Zakupomania 21.02.08, 19:28
            Ja znalazłam pasję - czytanie książek. Dom jest zawalony książkami, wybieram je
            sobie na imieniny, urodziny, gwiazdkę i wszystkie inne możliwe okazje i bez
            okazji. W tym roku postanowiłam sobie zapisywać, ile książek kupuję - od dnia 1.
            01.2008r. - 18!.
            Maż się złości, chodzę po dosyć dużym mieszkaniu i myślę, gdzie tu można kolejną
            półkę ustawić.
            • niedobra_wife Re: Zakupomania 21.02.08, 23:57
              Mam to samo, w merlinie wydaje 5oo zeta miesiecznie - głownie ksiązki, czasem
              kosmetyki, ale póleczki dwie nowe juz stoja niestety zapelnione w polowie
              (eksmisja ksiegozbioru z podlogi parapetów i innych stosików)...
              • brannick Re: Zakupomania 22.02.08, 01:23
                No to teraz troszke oszczędzisz, bo mają 10% zniżke na wszystkie książki. I tak
                wydałem ponad dwie stówy, ale było warto (tym bardziej, że wszystkie Pratchetty
                dodatkowo po 17.50 są !!! :D )
                • minkipinki Re: Zakupomania 22.02.08, 08:06
                  Ja po raz pierwszy zamówiłam w RedMoonie. W Merlinie mam 10% zniżki, a i tak
                  każda książka w RedMoonie kosztowała od 1 do 3zł taniej. Wydałam 220zł, tak,żeby
                  przesyłka była za darmo i żebym mogła zapłacić przy odbiorze.
                  • brannick Re: Zakupomania 22.02.08, 15:48
                    Nie no, przesyłka 220 złotych to już trochę przesada. W Merlinie jest od 80zł to
                    nie trzeba takich mega zakupów robić. Ja zrobiłem, ale Pratchetty były
                    masakrycznie tanie, więc sobie dokupiłem po prostu kilka, których mi brakowało
                    do kompletu :)
        • anyakondya Re: Zakupomania 22.02.08, 01:50
          ale na prawdziwą lokatę z któej nie można wycofać pieniędzy ot tak sobie hop
          siup w dowolnym momencie bez utraty odsetek, nie na zadna nowomodna eLokate. w
          tej chwili lokata w banku już nie zamraża pienięzy tak jak dawniej
    • macarthur ja jestem facetem i mam to samo 21.02.08, 15:50
      jakikolwiek stres to albo 2 czekolady za jednym razem albo wydatek
      rzędu 100-150 pln, kurcze jak tak dalej pójdzie to pójdę z torbami
      • rastalioness Re: ja jestem facetem i mam to samo 21.02.08, 15:59
        Moze jak z torbami pojdziesz to wytrzezwiejesz :) Nie obraz sie to
        tylko taki glupi zart. A moze po prstu na silownie sie zapisz,boks
        albo kickboxing- slyszalam, ze to swietny sposob na pozbycie sie
        stresu
    • koala_tralalala Re: Zakupomania 21.02.08, 20:39
      Zakupoholizm to choroba, uzaleznienie takie samo jak alkoholizm.
      Wrzuc sobie slowo w google. Niestety, bez pomocy dobrego specjalisty
      sama sobie nie pooradzisz, a mozesz doprowadzic rodzine do
      bankructwa.
      • niedo-wiarek Re: Zakupomania 22.02.08, 10:46
        koala_tralalala napisała:

        > Zakupoholizm to choroba, uzaleznienie takie samo jak alkoholizm.

        To ja już wolę być uzależniony od zakupów. "Zakupoholizm" przynajmniej jest pożyteczny dla społeczeństwa.
    • naprawdetrzezwy 1. zajmij się uczciwą pracą 22.02.08, 11:38
      2. there is no step two.

      Osoba pracująca na swoje utrzymanie zazwyczaj nie ma czasu na spędzanie całych dniw sklepach.
      Poza tym zazwyczaj nie ma tylu pieniędzy, by je bezmyślnie wydawać.
    • whenshewasgood Zakupomania a zakupoholizm 22.02.08, 16:23
      Przeczytalam post Iwony i zastanawiam sie, gdzie jest granica ... i
      czy ja juz ja przekroczylam;) Tez uwielbiam robic zakupy, masa
      ciuchow i butow, ostatnio naszlo mnie na torebki, kosmetykow nawet
      juz nie biore w sklepie do reki (zeby nie kupic, hehe) i tez w
      zasadzie mam wszystkiego "za duzo", ale wciaz kupuje.
      Roznica jest taka, ze nie mam tych "negatywnych emocji"
      (poddenerwowanie), ale wielka frajde za kazdym razem jak wypatrze
      cos fajnego.

      Czy to juz -holizm, czy jeszcze -mania? I czy "manii" nalezy tez sie
      bac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka