yuraathor
31.01.09, 14:36
Pierwszego lutego
ubiegłego roku
Wilk przebudził
się z amoku
Sierść zmierzwiona
czerwień w oku
-Ja się staczam
krok po kroku
Smutno do księżyca zawył
-Już nie będę się tak bawił
Basior jestem nieprzeciętny
Po co mózg mi opuchnięty
Na pijaństwo już nie pora
Lepiej szczekać jest na forach
kolejnych trzeźwych dni Wolfie