Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    znowu pytanie

    IP: *.sympatico.ca 08.02.02, 04:11
    o amatorska (domowa) produkcje wina wwe wlasnej piwnicy. czy jest to juz w
    polsce znane ? jedziesz do sklepu, kupujesz 20 litrowe wiadro soku
    winogronowego wybranego gatunku - lepsze, gorsze czy pospolite, z hiszpanii, z
    chile czy ledwie z kaliforni - fermentujesz, przelewasz w szklane butle i po
    osmiomiesiecznej obrobce butelkujesz. czy ktos to robi, w polsce lub za
    granica ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: vittis Re: znowu pytanie IP: 212.160.147.* 18.02.02, 09:46
        o ile wiem, w Polsce nie można kupić soku z winogron przeznaczonego do
        produkcji wina. Natomiast domowa produkcja "win owocowych" jest dość popularna.
        Co ciekawe, ludzie robią też wina domowe z winogron, ale z reguły efekty są
        przygnębiające. Natomiast "wino" z czarnych porzeczek lub wiśni - nie jako
        wino, ale jako napój alkoholowy - bywa całkiem przyjemne.
        • janusz1941 Re: znowu pytanie 20.02.02, 08:46
          Uwazam, ze powinienes przeczytac temat "kto zna tansze wina" i nie zawracac
          sobie glowy ich produkowniem. Wliczajac nawet koszt biletu czy paliwa (do
          Berlina), nie jestes w stanie zrobic taniej niz mozesz kupic. Zapewniam cie, ze
          wina te spelniaja wszystkie europejskie normy, smakuja jak wino i napewno nie
          sa toksyczne. Taniosc wynika z m.in. masowej produkcji winogron i nowoczesnych
          metod winifikacji.
          • Gość: karol w. dlaczego ? IP: *.sympatico.ca 22.02.02, 03:08
            skad wiesz ze domowej roboty wina z soku winogronowego sa wiele gorsze niz te
            kupowane w sklepie ? ja robie wlasne wina - i kupuje w sklepie, bo nigdy nie
            starczy - tu w kanadzie od 1985. nie moge konkurowac z francuzami czy
            niektorymi australijskimi, ale moje ostatnie pinot noir odpowiada wielu
            chilijskim ze sklepu. istota rzeczy w tym, ze wlasna produkcja daje przede
            wszystkim przyjemnosc jak i oszczednosci. jedna moja butelka to koszt ok.
            $2.50, w sklepie dzis za australijskie long flat cabernet/shiraz z 1999
            zaplacilem $12.50. to jest hobby uprawiane tutaj przez tysiace ludzi, sam
            zdobylem kilka nagrod na lokalnych konkrsach winiarskich.
            • janusz1941 Re: dlaczego ? 23.02.02, 07:45
              Sorry kolego ale nie wiedzialem, ze siedzisz w Canadzie i do Berlina masz
              troche za daleko. Widocznie ci sie oplaca, czyzby wina byly az tak drogie tam u
              was ?
              pozdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka