Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wina lodowe

    14.12.04, 11:12
    z różnych krajów, dostepne w Polsce. jakie polecacie, jak kształtują się ich
    ceny (domyślam się, że nei należą do najtańszych).
    Obserwuj wątek
      • sstar Re: wina lodowe 14.12.04, 13:16
        Pilem do tej pory jedno :-( czeskie zreszta (cena za 0,2 ok. 100zl!, sa tansze
        ale nie duzo):

        Bonus Eventus, Ledove Vino Mutenicka Oblast, Obec St. Poddvorov, Trat Remize
        Milan Sukal 2001 10 b Czechy Gruner Veltliner (Veltlinske Zelene) kwi 04 8
        (8) po Mary Coughlan, z winomanem - super, koncentracja niebywała, 250g cukru,
        słodkie ale z wyrazistą kwasowością (podobno Furmint ma to), aromaty ciekawe, na
        pewno roślinne,
        w smaku brak wypełnienia wg winomana (dla mnie po brzegi)

        ale juz niedlugo p. Jacek przysle mi kanadyjskie o czym nie omieszkam
        poinformowac;-)

        pozdrawiam
        star
        • Gość: tomtomclub Re: wina lodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:56
          Ale to jest do kupienia w Naszym Ukochanym Kraju???
          • Gość: star w naszym kraju pewno do kupienia nie jest ... IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 14.12.04, 16:52
            ale juz za miedza w Podebradach "u mojego winiarza" ;-) i owszem,
            sluszne pytanie bo cene podalem w PLN wprowadzajac byc moze w blad

            Pozdrawiam
            star

            ps. cos znalazlem zza miedzy nt www:

            Hekticky cas predvanocni zprijemnila vinobuditelum devata radna schuze klubu.
            Pozornost hodnotitelu byla zamerena na t.c. nejrozsirenejsi odrudu moravskych
            vinohradu. Vzorky nejlepsich Veltlinskych zelenych, ktere na svych toulkach za
            vinem clenove klubu a jejich hoste objevili, doplnila trojice viteznych vin
            nominacniho vecera ostravske verejnosti. Hodnoceni se tykalo celkem 25 vzorku. O
            celkovem vitezstvi rakouskeho Gruner Veltliner 2002 Smaragd (F.X.Pichler)
            rozhodl pri rovnosti medianu ctyr vzorku teprve prumer hodnoceni. Prekvapenim
            bylo vyrazeni jednoho z favoritu soutezniho klani, jimz bylo Veltlinske zelene
            2002 ledove (Sukal), pro korkovou pachut. Enogastronomicky vecer mistnich
            stoupencu Slow Food® potvrdil prihodnost snoubeni Veltlinu s pokrmy studene
            kuchyne, jako byla nabizena kureci stehna na bylinkovem masle s paprikou a bilym
            peprem, veprova kyta v cesnekove paste s olivovym olejem ci testovinovy salat se
            zelenymi olivami, paprikou, balkanskym syrem a smetanovou omackou. Nechybely
            syry - eidam, emental, kamadet, gouda. Hitem vecera byl pravy domaci chleb se
            zapecenymi cernymi olivami a cerstvym maslem.

            puzzle:

            www.google.pl/search?q=cache:a3mzPnRKcd0J:www.wine.cz/index.php%3Fdetail%3D198%26sekce%3D1+Milan+Sukal+ledove&hl=pl
          • marghot Re: wina lodowe 14.12.04, 16:52
            tak widziałam, zarówno z Kanady, Austrii/Niemiec oraz z Moraw.
            Ceny oscylują wokół 100zł, raczej ponad niż poniżej :(
            • Gość: mak Re: wina lodowe IP: *.proxy.aol.com 15.12.04, 09:38
              dobre kanadyjskie to 60-80 $CDN,bardzo slodkie ,na skali slodkosci 0-10,zajmuje
              10,osobiscie wole 0 i czerwone ,oczywiscie wytrawne.
          • woodpecker_from_mars Re: wina lodowe 31.12.04, 17:38
            oczywiscie, ze jest do kupienia w Polsce; malo popularne za to i dosc drogie i
            moze dlatego sa problemy z jego nabyciem (na pewno jest w Makro);
            najpopularniejsze sa niemieckie (eiswein); pozdrawiam
      • pawelpp Re: wina lodowe 16.12.04, 00:31
        Piłem dwukrotnie znakomity riesling eiswein z Rheingau kupiony w Polsce (nie
        watpię, że okazyjnie): 1985 Hochheimer Domdehaney od Domdehant Werner. Było to
        w tym roku, poprzednią butelkę otworzyłem w 2001. I muszę przyznać, że wino
        straciło na przechowywaniu. Jest to już bardzo poważny wiek, jak na wino tego
        rodzaju, ponoć najlepsze wytrzymują do 25 lat. Za pierwszym razem miało
        niebywale złożony kwiatowy bukiet, druga butelka była już raczej jednowymiarowa
        i wykazywała pewne oznaki zmęczenia. Jest to wino o bardzo dużej kwasowości,
        nieprzypominające zbytnio sauternes ani tokaju. Dlatego jego słodycz nie
        dominuje. Ma oczywiście potężny ekstrakt. Twierdzi się ponadto, że wina te są
        mniej złożone niż inne wina słodkie otrzymywane przy użyciu botrytis. Raczej
        jest w nich niewiele smaków miodowych, bo botrytis jest tylko czasem albo wcale
        jej nie ma. Na pewno jednak są warte uwagi.
        Obecnie mozna kupić w Polsce mozelski rieslling Urziger Wurzgarten od
        Moselland, bodajże 2002, ale muszę powiedzieć oględnie, że wina od tego
        producenta nie cieszą się raczej moim uznaniem.
        Wina lodowe robi się w wielu regionach świata: w Niemczech, Kanadzie, Austrii,
        Francji (pacherenc du vic bilh w wersji z winogron zbieranych w noc
        sylwestrową, czasem sztuczną krioekstrakcję stosuje się nawet w sauternes),
        także w Bułgarii, Czechach i w Słowacji.
        Tak na marginesie, piłem w wakacje prawdziwą słowacką esencję tokajską, za
        ułamek ceny takiego węgierskiego dionizjaku :-)
        • Gość: star Re: wina lodowe IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.12.04, 01:06
          > Jest to wino o bardzo dużej kwasowości,
          > nieprzypominające zbytnio sauternes ani tokaju

          To dziwne bo mowia, ze Furmint daje wina o sporej kwasowosci co czyni najlepsze
          Tokaje tak interesujacymi.

          Pozdrawiam,
          star
          • Gość: karol w. kanadyjskie icewine IP: *.sympatico.ca 16.12.04, 05:12
            pisalem kiedys od produkcji tego wina w kanadzie, o ogromnych pieniadzach jakie
            te wina przynosza i o calym rytuale jaki temu towarzyszy. jak ze wszytskim,
            ceny za 375 ml. wahaja sie od 30 do 260 dolarow kanadyjskich (x 2.70 pln).

            jest juz prawie koniec grudnia, w ontario powinny byc silne mrozy a wiec i
            zbieranie tych winogron, a tu ledwo kolo zera. moze styczen bedzie lepszy dla
            winiarzy?

            czytam ze syn petera mielzynskiego otworzyl sklep w warszawie. moze on
            sprowadzi nieco kanadyjskich delicji?

            star - daj jakies namiary. gdy w przyszlym roku przyjade do wroclawia,
            przywioze ci buteleczke.
            • Gość: star Re: kanadyjskie icewine IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.12.04, 08:51
              > star - daj jakies namiary. gdy w przyszlym roku przyjade do wroclawia,
              > przywioze ci buteleczke.

              Chetnie (widze, ze wkrotce bede pile tylko lodowe:-):
              sstar@gazeta.pl
              Czy znasz moze Jacka z *.ca (post "wina do 40zl do past...")?

              Pozdrawiam
              star
              • Gość: karol w. ida mrozy IP: 142.106.113.* 17.12.04, 21:56
                star - nie, jacka nie znam, kanada to wielki kraj i sporo nas tutaj.

                w dzisiejszej gazecie wywiad z jednym z producentow win lodowych. jest to
                amator ale wlasciciel 10 ha plantacji winogron kolo niagary, fryzjer z zawodu,
                ktorego wyroby sa tak wysokiej klasy ze podawano je na stol krolowej
                brytyjskiej gdy odwiedzila kanade ostatni raz. nazywa sie joe de maria i w tym
                roku dostal zlote medale na brukselskim concours mondiale, co pewnie jest jakas
                winiarska impreza miedzynarodowa.

                mowi ze sezon 2004 byl bardzo dobry dla winiarzy ontaryjskich mimo wszystkich
                zawirowan pogodowych. lada dzien nocne temperatury w ontario beda kolo minus
                10, wiec szykuje sie do zbierania. brix (zawartosc cukru) musi byc 35 - 39,
                zbiera sie noca, a zbieracze to ekipa wietnamczykow ktorzy sa zwinni i szybcy.
          • pawelpp Re: wina lodowe 17.12.04, 10:05
            Gość portalu: star napisał(a):
            > To dziwne bo mowia, ze Furmint daje wina o sporej kwasowosci co czyni
            najlepsze
            > Tokaje tak interesujacymi.
            Oczywiście masz rację. Cechą wspólną tokaju aszu i eisweina jest duża
            kwasowość, może nawet wyższa w przypadku niektórych tokajów. Najlepsze aszu
            mają doskonałą równowagę przy ogromnej zawartości cukru właśnie dzięki temu.
            Sauternes ma niżsżą kwasowość od wyżej wspomnianych gatunków win.
            Chodziło mi o to, ze cechą wspólną sauternes i tokaju jest obecność botrytis,
            które rzadko występuje w niemieckim eiswein i nie jest warunkiem koniecznym do
            jego produkcji.

            Pozdrawiam serdecznie
            Paweł
      • Gość: Bogan Re: wina lodowe IP: *.baligrod.sdi.tpnet.pl 18.12.04, 19:36
        Może mnie ktoś objaśni co to są wina lodowe,jaka jest uproszczona technologia
        ich produkcji i czym różnią się od innych win?.
        • Gość: PJK Re: wina lodowe IP: *.cimtek.com 30.12.04, 17:05
          Winogrona zbiera sie zamrozone. W srodku jest bryla lodu i bardzo zageszczony
          sok. Przed rozmrozeniem lod sie wyrzuca, a z intensywnego zageszczonego soku
          robi sie wino. Wynalazek jet niemiecki, ale klimat lepszy w okolicach Niagary w
          Kandzie.

          Pozdrowienia
          PJK
          • Gość: Ted Pattenden Re: wina lodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 19:01
            Gość portalu: PJK napisał(a):

            > Winogrona zbiera sie zamrozone. W srodku jest bryla lodu i bardzo zageszczony
            > sok. Przed rozmrozeniem lod sie wyrzuca, a z intensywnego zageszczonego soku
            > robi sie wino. Wynalazek jet niemiecki, ale klimat lepszy w okolicach Niagary
            > w Kandzie.

            Obsesję masz chłopczyku na punkcie klimatu co w każdym wpisie chyba planujesz
            udowadniać. PJK=Potłuczony Jestem Klimatycznie.

            Skoro taki tam klimat dobry, to najwyraźniej winiarze bardzo kiepscy skoro
            żeadne z tamtejszych win nie jest w stanie nawet zbliżyć się jakością do
            niemieckich.
            • Gość: PJK Re: wina lodowe IP: *.cimtek.com 30.12.04, 19:40
              Zima jest tam zimniejsza niz w Niemczech a lato bardziej gorace. Dlatego mozna
              zebrac winogrona naturalnie zamrozone a nie uciekac sie do innych metod.

              Smak, so komu odpowiada. Ja nie przepadam za zadnym tego typu winem,

              Pozdrowienia
          • Gość: tomba Re: wina lodowe IP: 81.210.17.* 30.12.04, 21:02
            ale klimat lepszy w okolicach Niagary w
            >
            > Kandzie.
            To pewnie dlatego Kanadyjczycy wydzirzawili w celu produkcji ice-wine'a
            kilkadziesiat tysiecy ha od Chinczykow...
            A w Tesco mozna kupic kanadyjski bodajze iw za pk. 120PLN

      • Gość: nec43 Re: wina lodowe IP: 62.21.46.* 19.12.04, 21:25
        tak
      • Gość: star Vidal IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 25.04.05, 11:01
        Witam, musze chyba zaskoczyc wiekszosc - forumowicz zza Atlantyku (nick karol w.
        ew. karul) przyjechal do Wroclawia i przywiozl obiecywana butelke icewine'a,
        ktora na dwie raty spozylismy (z winomanem oraz sstarlet). Wielkie dzieki za
        mile spotkanie oraz butelke!!!

        Icewine wprost przepysznie smakowal z serniczkiem mamy sstarlet
        (z piernikami gorzej - za duzo smakow). Prod. to Magnotta, Vintners Quality
        Alliance Niagara Peninsula (jest tez cos z VQA w British Columbia). Odmiana
        Vidal bedaca krzyzowka Ugni Blanc (Trebbiano) z Seibel xxxx (ew. Seyval Blanc wg
        innych mniej wiarygodnych zrodel) nadaje sie do starzenia w debie co bylo
        wyczuwalne. Z aromatow zgodzilem sie ze starlet ze swiezy sok z czarnej
        porzeczki, wczesniej pilismy Jacksson-Triggs Vidal i tez tak pachnial;
        mi jakies nuty lakierowe przychodzily do glowy. Wiecej nt aromatow i wrazen
        dorzuci pewno winoman:-) Smakowo bez nadmiernej koncentracji ale dosc swiezo
        - klasycznie slodko-kwasowo.

        Pozdrawiam i dziekuje,
        sstar
        • Gość: star jak sie zaczelo - link IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 25.04.05, 11:05
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=18185219&v=2&s=0
          • Gość: star sprostowanie IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 25.04.05, 13:51
            a jednak juz zapomnialem, ze karol w. (karul) to nie jacek - rzeczywiscie jakby
            z *.ca jedna osoba mogla tylko pisac - glupek ze mnie:-)

            star
            • amsti Re: sprostowanie 25.04.05, 15:31
              Gość portalu: star napisał(a):

              > a jednak juz zapomnialem, ze karol w. (karul)

              Karol jest chyba jednym z najdłużej działających forumowiczów o ile dobrze pamiętam


              • Gość: star Re: sprostowanie IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 25.04.05, 19:55
                wtedy mnie jeszcze na forum nie bylo - byla ciemnosc, shuriken, winoman i karol;-)

                star
        • winoman Re: Vidal 26.04.05, 21:54
          > Z aromatow zgodzilem sie ze starlet ze swiezy sok z czarnej
          > porzeczki, (...) Wiecej nt aromatow i wrazen
          > dorzuci pewno winoman:-)

          Z tą porzeczką to mnie zastrzeliliście, dla mnie to były przede wszystkim
          grzyby, świeże prawdziwki i maślaki. Dawno nie piłem tak grzybowego wina, a że
          grzyby bardzo lubię więc jest co wspominać. Dziękuję i pozdrawiam!
          • sstar Re: Vidal 27.04.05, 11:31
            winoman napisał:

            > > Z aromatow zgodzilem sie ze starlet ze swiezy sok z czarnej
            > > porzeczki, (...) Wiecej nt aromatow i wrazen
            > > dorzuci pewno winoman:-)
            >
            > Z tą porzeczką to mnie zastrzeliliście, dla mnie to były przede wszystkim
            > grzyby, świeże prawdziwki i maślaki. Dawno nie piłem tak grzybowego wina, a że
            > grzyby bardzo lubię więc jest co wspominać. Dziękuję i pozdrawiam!

            z grzybami jak pamietasz skwapliwie sie zgodzilem,
            choc jak widac pozniej poszly w las:-)

            pozdrawiam i dziekuje za jak zwykle sympatyczna degustacje
            star

            ps. A Poggio Granoni '97 za te cene to naprawde swietne wino
            no i te Rieslingi Breuera oczywiscie od Mielzynskiego - ach!

            • Gość: m&w Re: Vidal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:47
              Polecam Eiswein z Austrii - region Burgenland, tuż przy granicy węgierskiej.
              Mikroklimat niesamowity - niesamowita jakość! Cena ok. 85 PLN. Więcej info -
              www.paul-vetter.webpark.pl
              paulvetter@wp.pl
              • sstar Re: Vidal 15.06.05, 15:59
                Gość portalu: m&w napisał(a):

                > Polecam Eiswein z Austrii - region Burgenland, tuż przy granicy węgierskiej.
                > Mikroklimat niesamowity - niesamowita jakość! Cena ok. 85 PLN. Więcej info -
                > www.paul-vetter.webpark.pl
                > paulvetter@wp.pl

                a jaki to mikroklimat? i jaki producent? i jaka butelka? i jakie winogrona?

                pozdrawiam
                star
                • Gość: docg eiswein IP: 212.160.147.* 15.06.05, 17:12
                  mikroklimat jest nadjeziorno - mglisty, producent Paul Vetter, butelka malutka,
                  wysmukła ale wąska, winogrona Pinot Gris (tak jest na tej stronie
                  internetowej). 85 zł, potwornie drogo. Tak przy okazji, to kiedyś widziałem w
                  Aldiku eiswein za jakieś 4 czy 6 euro, zastanawiam sie czy jest dopuszczalne
                  nazywanie eisweinem wina zrobionego w inny niż naturalny sposób (mam na myśli
                  np. wymrażanie winogron w chłodniach, a nie na krzaku) bo nie sądzę, żeby za te
                  parę euro można było zrobić prawdziwy eiswein.
                  pozdrawiam
                  • Gość: Krzychu Re: eiswein IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 10:35
                    Mieszkałem parę lat w okolicach jez. Nezyderskiego. Z tym mikroklimatem, to
                    pewnie chodzi o tamte słynne długie, słoneczne jesienie i niemal całkowity brak
                    burz. Coś w tym jest!
                    Pozdr.
              • winoman Re: Vidal 15.06.05, 16:02
                Regulamin forum:
                forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
                a dla leniwych cytat:
                "6. Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
                Gazeta.pl przekazów reklamowych."
                • tytus5 Re: Vidal 20.06.05, 10:57
                  A niechże chłop /baba?/ się zareklamuje. Mnie to specjalnie nie przeszkadza.
                  Dopóki zachwala własne produkty nie "gnojąc " innych.
                  Bardzo lubię reklamy Plus GSM z "alegorią" i "metaforą" a nie mam zamiaru
                  zmieniać operatora-sprawdziłem ofertę i doszedłem do wniosku,że to nie dla mnie.
                  Na dobrą sprawę każdą opinię kogoś z "branży" wyrażaną na tym forum można uznać
                  za formę reklamy. I co? Zlikwidować forum? Nie wylewajmy dziecka z kąpielą!
                  pzdrw
                  Tytus
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka