Gość: stas_75
IP: 194.128.67.*
13.08.02, 17:27
Zdarzylo mi sie wczoraj pic naprawde niezle, czerwone australijskie,
etykieta "Ironstone", rocznik 98, wino wyrazne, dlugie i mocne (14,5). W
smaku wyraznie wyczuwalne rodzynki/suszone sliwki. Niestety w ferworze walki
nie zapamietalem nazwy. Moze komus sie kojarzy? Pozdrawiam,