Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Moze jakies Rose na upaly

    29.07.05, 16:05
    Z innej beczki ,tak o winach ;)
    O rózowych dawno nie bylo ,jakie macie propozycje ?
    u mnie chyba jakas smiszna ,niewyszukana,Santa Julia Syrah ...
    Obserwuj wątek
      • winoman Re: Moze jakies Rose na upaly 29.07.05, 16:18
        ducale napisał:

        > Z innej beczki ,tak o winach ;)
        > O rózowych dawno nie bylo ,jakie macie propozycje ?
        > u mnie chyba jakas smiszna ,niewyszukana,Santa Julia Syrah ...

        Świetna różowa musująca baga Luisa Pato!

        Pozdrawiam!
        • Gość: rural Re: Moze jakies Rose na upaly IP: 213.134.140.* 29.07.05, 16:21
          Ba! Tylko gdzie ją kupić...
          • winoman Re: Moze jakies Rose na upaly 29.07.05, 18:39
            > Ba! Tylko gdzie ją kupić...

            Sprowadza to Atlantika.

            Pozdrawiam!
            • Gość: rural Re: Moze jakies Rose na upaly IP: 213.134.140.* 29.07.05, 18:44
              To wiem, ale przecież Pan M. chyba nie prowadzi sprzedaży detalicznej. Niestety
              w wielu sklepach, np. ursynowskiej Dyspensie, oferta win portugalskich zrobiła
              się od jakiegoś czasu bardzo uboga. Czego żałuję...
              • pawelpp Re: Moze jakies Rose na upaly 29.07.05, 18:59
                Możesz zamówić bezpośrednio w Atlantice kilka butelek dla siebie, bodajże za
                minimum 200 zł.
      • pawelpp Re: Moze jakies Rose na upaly 29.07.05, 19:05
        2004 White Zinfandel Carmel (Izrael)
        Poprzedni rocznik też był dobry, ale teraz lepiej kupować 2004.
        Świeżutkie lekkie wino, o przyjemnym bukiecie i cudownym smaku melona.
        Tylko ok. 9% alkoholu.
        Wyraźnie słodkawe. Polecam tym, którym to nie przeszkadza.
        Ok. 23-29 zł (np. w Piotrze i Pawle w Blue City w Warszawie).
      • amsti ee ten tego 29.07.05, 19:15
        ducale napisał:

        > Z innej beczki ,tak o winach ;)

        nie będzie o winach :);). Na taki upał trza sięgnąć po qńqrencję, schłodzić do
        max. 4 stopni, schłodzić też kufel, przelać do kufla i można gasić pragnienie.
        W tym jednym jedynym przypadku pszeniczny lub jęczmienny produkt naprawdę mi smaqje

        pozdrawiam
        • winoman Re: ee ten tego 29.07.05, 19:28
          > W tym jednym jedynym przypadku pszeniczny

          Przyznam się, że pół litra pszenicznego dziś wypiłem, ale to tylko z braku
          dobrego różowego lub białego w okolicy. Może nie powinienem się przyznawać, ale
          w taką pogodę jak dziś pijam różowe pół na pół z lodem ... Ale to już
          przeszłość, upał zelżał, w kieliszku czerwone bordeaux, Chateau Barreyres 2000.
          Bez lodu.

          Pozdrawiam!
          • amsti Re: ee ten tego 29.07.05, 19:47
            winoman napisał:

            >
            > Może nie powinienem się przyznawać, ale
            > w taką pogodę jak dziś pijam różowe pół na pół z lodem ...

            Czyli Eiswein :-) A kiedyś taki jeden malqńtent w to wątpił :)

            >Ale to już
            > przeszłość, upał zelżał, w kieliszku czerwone bordeaux, Chateau Barreyres 2000.
            > Bez lodu.
            >

            A ja sie zastanawiam nad poszukaniem w moich zapasach jeszcze jakiegoś
            słodkiegio Muscata i schłodzeniem go ponad przyzwoitość, ale nie wiem czy to
            dobry pomysł. W razie czego też spróbuję z lodem :)

            pozdrawiam

            • tytus5 Re: ee ten tego 29.07.05, 20:42
              Albo jakiś ,na ten przykład, muscadecik- leciutko bąbelkujący. Na upały super.
              Swego czasu w karefurze było tego sporo. Ostatnio jakoś nie widuję.
              podrawiam i ochłodzenia życzę
              Tytus
            • Gość: biglo Re: ee ten tego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.05, 22:41
              Oj dobry pomysł ze slodkim muscatem...
              np. Brown Brothers Late harvested Muscat 2003 z krainy kanguruff
              niestety wyłączny importer to Vininova (tak napisane) więc nie wiem czy poza
              Poznaniem dostępne.
          • Gość: docg Re: ee ten tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 23:15
            winoman napisał:
            > upał zelżał...

            • winoman Re: ee ten tego 29.07.05, 23:25
              >
              • Gość: m&w Re: ee ten tego IP: 195.3.113.* 30.07.05, 18:28
                Na upal najlepszy wytrawny Grüner Veltliner pol na pol z woda! Oba skladniki
                musza byc mocno ochlodzone- typowy SZPRYCER!
                Lub doskonale Rose Spätlese!
                Pozdrowienia z rownie upalnego Wiednia!!!!
                Polecamy Austriackie wina!
              • Gość: docg temperatura IP: 212.160.147.* 01.08.05, 08:00
                winoman napisał:
                > U mnie na drzwiach jest 10, ale to i tak mimo wszystko ciut za chłodno na
                > czerwone.

                • sstar Re: temperatura 01.08.05, 11:28
                  Gość portalu: docg napisał(a):

                  > winoman napisał:
                  > > U mnie na drzwiach jest 10, ale to i tak mimo wszystko ciut za chłodno na
                  > > czerwone.
                  >
                  >
                  • Gość: anjos Re: temperatura IP: 83.240.140.* 01.08.05, 13:26
                    winoman....

                    rzeczywiscie nasz racje , na upal to najlepszy genialny Pato z monocasty Baga,
                    rozowe....

                    pozdro
      • slodka_zlosnica Re: Moze jakies Rose na upaly 01.08.05, 13:57
        Portugieser od nimieckiego winiarza p. Rudolpha
      • Gość: Greg Re: Moze jakies Rose na upaly IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.08.05, 10:02
        Polecam Chilijskie - Santa Digna 2004. Rewelka na upały.
      • Gość: anjos Rose.......nie polecam !!!!! IP: *.dsl.telepac.pt 04.08.05, 14:40
        Bylo goraco, bylem w Lidlu, zobaczylem buteleczke Zinfandel Rose Baywood 2004 z
        Kaliforni za 1.60 Euro i.....kupilem: po prostu straaaaasznie niedobre !
        Nie kupujcie przypadkiem !!!!!!!!!!!
        • Gość: Jola Re: Rose.......nie polecam !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:58
          Nie kupować win w Lidlu. Nigdy! Żadne super hiper markety. Przecież oni idą na
          ilość a nie na jakość!
          • Gość: anjos Jolu, Jolu..... IP: 82.155.136.* 11.08.05, 22:30
            prosze bez uogolnien ! W moim Lidelku bywa Muros de Melgaco za 5 Euro i Deu le
            Deu alvarinho za 2.5 Euro......cena i jakosc wysmienita.....
            • Gość: Jola Re: Jolu, Jolu..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:08
              No to tylko pozazdrościć!
              Pozdrawiam!!!!
      • Gość: filipek Re: Moze jakies Rose na upaly IP: *.zelmer.pl / *.zelmer.pl 12.08.05, 10:36
        Ostatnio pilismy rozowe od M. Torresa, swietne, owocowe.
        Niestety nie wiem czy to upal, czy takie wino ale nogi zdradliwie zmiekly juz
        po pierwszej butelce. Polecam, cena ok. 25-28zl (Intermarche)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka