Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy lubicie słodkie wina?

    16.01.03, 17:59
    Jakoś ostatnio mam szczęscie do tych naturalnych slodkosci -wcale nie jestem
    ich zwolenikiem - ale nie potrafie sobie odmówic : Tokaji 4,5 puttonyos 6 to
    juz dla mnie za słodkie, vin santo ( to chyba zwiazane ze wspomnieniami)no i
    oczywiscie dobrego sauternes. A jak to u was bywa? tylko wytrawniaki?
    Obserwuj wątek
      • hania_76 Re: Czy lubicie słodkie wina? 16.01.03, 18:47
        Tokaj - 5 do 6 - mniam!
        Vin Santo - pycha. Zwłaszcza, gdy macza się w nim cantucci.
        Sauternes - mało doświadczeń, ale to co piłam we Francji do foie gras było
        wspaniałe.
      • winoman Re: Czy lubicie słodkie wina? 16.01.03, 18:52
        Lubię, oczywiście musi być dobre i w odpowiednich
        warunkach.

        Tokaje w zasadzie wszystkie rodzaje, ale muszą być
        naprawdę dobre, ostatnio nie zmogłem nawet kieliszka
        słodkiego Szamorodniego z państwowego Kombinatu z roku
        1993. Niestety po ubiegłorocznej wizycie w Tokaju i po
        spróbowaniu wielu win z Disznoko, z Oremusa, z Chateau
        Pajzos i Megyer, z Hetszolo, z małej tokajskiej firmy
        rodzinnej Himeszudvar, a przede wszystkim po wizycie w
        piwnicy króla Tokaju Isztvana Szepsy, wiem już jak dobry
        tokaj powinien smakować. Niestety, bo w Polsce niemal
        nie ma tych win, a te które są zwykle nie przypominają
        tego, co wciąż mam w pamięci.

        Porto to zdecydowanie moje ulubione słodkie wina, nie ma
        moim zdaniem lepszego sposobu zakończenia wieczoru z
        przyjaciółmi, niż wspólne wypicie butelki dobrego
        czerwonego Ruby albo Late Bottled Vintage, a na specjalne
        okazje Vintage albo dojrzałe Tawny. Niestety i w tym
        przypadku nie ma w Polsce zbyt wielkiego wyboru, choć
        jest coraz lepiej, zwłaszcza znajdujące się w ofercie
        Grand Cru wina z Rozes są godne polecenia (ich 1995 LBV
        za ok 80 zł. to chyba najtańsze tego typu wino na polskim
        rynku, a do tego jeśli nie najlepsze, to jedno z
        najlepszych!).

        Żadne sauternes które piłem nie wytrzymywało porównania z
        najlepszymi tokajami, ale nie piłem ich zbyt wiele, te
        naprawdę dobre są zdecydowanie za drogie (choć tokaje już
        również pod względem ceny zaczynają się stawać
        niedostępne, 70 - 100 euro za półlitrową butelkę zdarza
        się coraz częściej, na przykład 1999 Szepsy Tokaji Cuvee
        - odpowiednik 6-cioputtonowego aszu, ale trochę inaczej
        produkowane, zwłaszcza zbyt krótko jak na wymogi prawne
        dojrzewające w beczce - kosztuje w Anglii ok. 70 funtów
        za półlitrową butelkę).

        Nie mam zbyt dużego doświadczenia z maderami, ale to co
        próbowałem zdecydowanie zachęca do dalszych
        eksperymentów. Natomiast zdecydowanie lubię dobre
        słodkie sherry (choć częściej piję wytrawne). W
        przypadku sherry lubię skrajności, albo manzanilla, czy
        fino, a więc wina bardzo wytrawne, albo Pedro Ximenez, a
        więc wina na ogół bardzo słodkie. W Polsce można dostać
        nie takie drogie Pedro Ximenez firmy Ferris (chyba trochę
        więcej, niż 40 zł), w zeszłym roku na Polagrze była
        firma Alvear z sąsiadującego z Jerez regionu
        Montilla-Moriles, być może któreś z ich słodkich win z
        Pedro Ximenez jest już dostępne w Polsce, naprawdę warto
        spróbować.

        Z hiszpańskich ulepków polecam też wino Torresa, Moscatel
        Oro, ma niesamowicie bogaty aromat, myślę, że jest
        dostępne w wielu sklepach. Gandia też ma w ofercie
        dobrego moscatala, "fusta nova" 1999 jest bardzo smaczny,
        nie tak słodki jak Torres, choć może i nieco mniej
        bogaty.

        Dobrze wspominam pite kiedyś słodkie wina z Grecji,
        Mavrodaphne of Patras (trochę w stylu porto Ruby), czy
        muskaty z wysp Samos i Limnos.

        Uff, starsznie słodko się zrobiło, idę przepłukać usta
        czymś bardzo wytrawnym, dziś mam Muscadeta :-))

        Pozdrawiam!
        • winoman Mavrodaphne of Patras 13.02.03, 14:52
          > Dobrze wspominam pite kiedyś słodkie wina z Grecji,
          > Mavrodaphne of Patras (trochę w stylu porto Ruby)

          Kilka dni temu w warszawskim Tesco na kabatach widziałem
          znów Mavrodaphne of Patras firmy Achaia Clauss,
          kosztowało chyba nieco ponad 20 zł To bardzo dobra cena,
          w USA to samo wino kosztuje ponad 8 USD. Opis można
          sobie przeczytac tu:
          www.wine-lovers-page.com/wines/tn.phtml?id=194
          i tu:
          wineloverspage.com/wines/wt030100.shtml
          Pozdrawiam!
      • amsti Re: Czy lubicie słodkie wina? 16.01.03, 19:19
        ducale napisał:

        > oczywiscie dobrego sauternes.

        Jasne. I do tego jeszcze SGN albo Quarts de Chaume :);)

        Nastepny spot bedzie na slodko? Co jest wpisowym?

        Amsterdam

        • Gość: felinecaline Re: Czy lubicie słodkie wina? IP: proxy / *.dial.proxad.net 16.01.03, 23:02
          Skoro "padlo" juz "Quart de chaume" to niemal nie wypada wspomniec o jego
          kuzynach: Bonnezeaux, Coteaux de l' Aubance, Côteaux de Layon, Savennières.
          Kupuje je "u zrodla", "Côteaux de Layon " i "...Aubance zwlaszcza z Chateau
          d'Avrillé ( rodzinna wytwornia spadkobiercow niezapomnianego i nieodzalowanego
          dziadka Euzebiusza Biotteau w "okolicach" 6,50 € za butelke). Swietne z foie
          gras ale najlepsze samo z soba.
      • svetomir Re: Czy lubicie słodkie wina? 22.01.03, 23:23
        Moje ulubione winka sa półsłodkie (Róża Komratu, Don Solis) ale za słodkimi nie
        przepadam
        • pasqua Re: Czy lubicie słodkie wina? 23.01.03, 08:49
          oj strasznie lubie i czasami wole od podlego czerwonego, najchetniej to te z
          wloch lambrusco, frascati i cos w tym rodzaju
          • Gość: AST Re: Czy lubicie słodkie wina? IP: *.54.222.47.tisdip.tiscali.de 23.01.03, 11:38
            pasqua napisał(a):

            > oj strasznie lubie i czasami wole od podlego czerwonego, najchetniej to te z
            > wloch lambrusco, frascati i cos w tym rodzaju


            Slodkie frascati?

            A co do pytania z watku- raczej nie pijam slodkich win. A jezeli juz, to
            najczesciej jest to Vin Santo.
      • Gość: pastis Re: Czy lubicie słodkie wina? IP: 213.76.128.* 14.02.03, 09:39
        Zna ktos?
        Muscat de Rivesaltes doskonaly z oliwkami i malzami
        Tuile (najlepiej 10 letni) w litrowej flaszce na gwint..
        Ambre - każdy w każdych ilosciach najlepiej mocno
        schlodzony..


        szkoda ze w tym powalonym kraju oficjalnie niedostepne...

      • Gość: stanley Re: Czy lubicie słodkie wina? IP: *.webport.bt.net 14.02.03, 10:26
        Mowiac o slodkich winach: wczoraj probowalem cape Muscat 2000 south African
        dessert wine.Nie jest za slodkie i nie zostawia po sobie smaku takiego jak
        Sauternes
        • Gość: torres Re: Czy lubicie słodkie wina? IP: 207.44.154.* 14.02.03, 10:46
          nie moze zostawiac smaku, poniewaz go nie posiada...
          • ducale Re: Czy lubicie słodkie wina? 14.02.03, 10:56
            Gość portalu: torres napisał(a):

            > nie moze zostawiac smaku, poniewaz go nie posiada...

            bo niby skąd :)))))
      • prezesus1 Re: Czy lubicie słodkie wina? 14.02.03, 12:09
        Przychodzi taki dzień w zyciu kazdego winofila, ze musi sprobowac w koncu słodkiego wina. Dla mnie było to nieco ponad rok temu. Wprawdzie nie do konca slodkie bo pół, ale zawsze coś. Było to mozelskie spatlese z jakims tam medalem. Jezu jakie to było pyszne, aromatyczne, orzeźwiajace, delikatne, długie. Nie mogłem sie nadziwić, że nasi zachodni sąsiedzi mogą robić coś tak dobrego. Pierwsze naprawde słodkie wino jakie piłem to muskat z pezillac. Musze sie przyznac ze tak mi zasmakowało ze kiedys sam wypiłem calutka półlitrowa buteleczke na jednym posiedzeniu. Nie było mdłe, jak wiele pozniej probowanych słodkich i likierowych win.
        Generalnie powiem, ze wina slodkie lubie, ale musze miec na nie odpowidni klimat. Wydaje mi sie jednak ze trudniej zrobic naprawde dobre słodkie wino niz wytrawne.

        P.S. Nie ma nic lepszego niz lampka slodkiego porto na dobanoc.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka