Gość: trane
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.06.06, 23:25
Ceny wina i narzuty stosowane przez polskich importerów są skandalicznie
wysokie. Według moich obliczeń wahają się od 100% do 300%; doliczając marże
detalu 30-50%, to już wychodzą bajońskie kwoty. Moje szacunki opieram na
bezpośrednich cenach sprzedaży win stosowanych przez importerów do sklepów i
restauracji, a cenach dystrybucyjnych oferowanych przez producentów i
marchantów; nie musze dodawać, że mam dostęp do cen dystrybucyjnych...
Ja juz od dawna przestałem kupowac wina w Polsce. Kontaktując się
bezpośrednio z producentem - co nie trudno uczynić poprzez mail - można
zamówić wina, placąc in advanced. Transport 24 butelek wina z np Francji
wyniesie ok. 70 EURO. Można popróbować wina od najlepszych producentów
Europy, ci którzy nie eksportują wina do Polski (a jest ich znaczna przewaga)
chętnie sprzedają.
Polski rynek wina jest niedojrzały i potrzebuje konkurencji, a nie zmowy i
swoistego trustu. Jeżeli miłośnicy będą zamawaić wina bezpośrednio u
producentów, to może to wpłynąć na obniżenie drakońskich marż polskich
importerów, a na pewno pozwoli zaoszczędzić.
Można poanalizować także ceny w europejskich sklepach internetowych z winem;
jest nawet specjalna strona searcher-wine.com; służy one specjalnie do
porównywania cen poszczegolnych marek.
Stawiam tezę: rynek wina w Polsce jest raczkujący, a importerzy stosuja zbyt
duże marże; finansując nimi duże koszty sprzedaży, realtywnie małych ilości
wina.
Dlatego, aby w Polsce napić się dobrego wina, od przyzwoitego producenta, to
trzeba płacić słono.
Pozdr
trane