Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 23:18
    Czy podstawowe porto ruby i tawny należy przechowywać na leżąco?
    Jak postępować z innymi winami wzmacnianymi?
    Obserwuj wątek
      • Gość: winersch Re: Porto IP: *.multimo.gtsenergis.pl 21.08.07, 07:45
        To jak przechowujemy wino zależy od:
        1. rodzju korka - sens ma przechowywanie w pozycji leżącej tylko
        butelek zamknietych korkiem tradycyjnym, bo tylko taki, wysuszony
        traci swoje własciwości

        2. Rodzaju wina - w mniejszym jednak stopniu. Oczywiscie wina
        wzmacniane, zwłaszcza madera, niektóre sherry i wzmacniane wina z
        Roussillon typu rancio, nawet w ogóle nie zakręcone są raczej
        odporne na utlenianie. Nie mniej w przypadku korków tradycyjnych
        położenie takich butelek im nie zaszkodzi
        • docg wysuszenie korka 21.08.07, 09:16
          niby racja, tak przynajmniej piszą w podręcznikach :-) Jednak z
          moich doświadczeń wynika, że w butelkach, które stoją przez ok. 2
          lata (dłużej nie próbowałem ;-) ) korek nie wysycha. Właściwie nigdy
          nie widziałem (ktoś widział?), żeby korek wyciągany z butelki był
          wysuszony i nie jestem przekonany, czy teoria o wysychaniu korka w
          (bądź co bądź wilgotnej) atmosferze szyjki butelki potwierdza się w
          rzeczywistości. W każdym razie w przypadku porto tawny i ruby,
          przeznaczonych do szybkiego wypicia, pozycja butelki podczas
          przechowywania raczej nie ma znaczenia.
          • giorgio_primo Re: wysuszenie korka 21.08.07, 13:04
            docg napisał:

            > niby racja, tak przynajmniej piszą w podręcznikach :-) Jednak z
            > moich doświadczeń wynika, że w butelkach, które stoją przez ok. 2
            > lata (dłużej nie próbowałem ;-) ) korek nie wysycha. Właściwie
            nigdy
            > nie widziałem (ktoś widział?), żeby korek wyciągany z butelki był
            > wysuszony i nie jestem przekonany, czy teoria o wysychaniu korka w
            > (bądź co bądź wilgotnej) atmosferze szyjki butelki potwierdza się
            w
            > rzeczywistości.

            Owszem. Nie raz widziałem wyschnięty korek wyjęty ze stojącej dłużej
            butelki i nie było to nawet 2 lata. Myślę, że kluczową kwestią jest
            temperatura i wilgotność w miejscu gdzie wino stoi. Bardzo suche i
            ciepłe miejsce dosyć szybko wysusza korki bardziej porowate, czyli
            naturalne korki ale pośledniejszej jakości.
            • Gość: j108 Re: wysuszenie korka IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 22:31
              zastanawiam się jak to właściwie się dzieje, skoro korek jest z jednej strony
              nawilżany oparami wina, a z drugiej zasłonięty szczelną bądź co bądź folią
              zakrywającą szyjkę. Ta folia przecież nie jest porowata...
              • giorgio_primo Re: wysuszenie korka 23.08.07, 12:10
                Gość portalu: j108 napisał(a):

                > Ta folia przecież nie jest porowata...

                Dokadnie odwrotnie. Właściwie poza winami na które importer nałożył
                dodatkowy, przezroczysty, termokurczliwy "kapturek" trzymający
                banderolę to wszytkie wina mają celową perforację "kapturka". Zwykle
                są to dwie lub trzy dziurki na górnej płaszczyźnie niezałeżnie od
                wątpliwej szczelności całej tej instalacji, która bywa na przykład z
                cyny. Pamiętam, że nawet polietylenowe, bardzo grube "kapturki" na
                winach bułgarskich, lat temu 20 też miały zawsze małe otworki.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka