Gość: serec IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 25.04.01, 16:13 Czesc Sporo piszecie (glownie Winoman) o coraz lepszych winach z Bułgarii. Moze jakieś konkretne propozycje? Ja jestem zrażony( nie tylko najsłynniejszą u nas marką "Sophia". serec Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: winoman Re: wina z Bułgarii IP: *.cs.torun.pl 26.04.01, 01:25 > Sporo piszecie (glownie Winoman) o coraz lepszych winach z Bułgarii. > Moze jakieś konkretne propozycje? Z win w granicach do 20 zl polecilbym wina Domaine Boyar, doskonale nadaja sie jako "wino na codzien", albo jako niedrogie a przyzwoite wino na duze imprezy. Zwlaszcza Traminer Khan Krum z serii "Vesel Zmej" i rozne Cabernety, albo mieszanki Cabernet/Merlot. Chardonnay mniej mi smakowaly. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Re: wina z Bułgarii - winoman IP: *.um.ruda-sl.pl 07.05.01, 12:06 Po pierwsze: gdzie to kupić? Po drugie: Czy próbowałeś Chateau Slavyantsi, np. cabernet sauvignon lub merlot? Appellation brzmi co prawda jak "trabant limuzyna", ale na mój gust są niezłe. Wypróbowałem na Francuzach - mówili, że nie czuje się co prawda bordoskiej skały, ale są dobre. Po trzecie: Przepraszam tych, którzy powyższą wiadomość czytali już wcześniej na innym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: wina z Bułgarii (i nie tylko) 07.05.01, 12:25 > Po pierwsze: gdzie to kupić? W moim zaprzyjaznionym sklepie w Toruniu bywaja regularnie, widywalem je tez w kilku sklepach w Warszawie i w innych miastach, choc przyznaje, ze niezbyt czesto. Z moich rozmow z wlascicielami sklepow wynika, ze wiekszosc klientow przyzwyczajona do cen Sophii nie wyda dwa, lub trzy razy wiecej na butelke wina bulgarskiego, wiec takie wina zalegaja na polkach, a w zwiazku z tym wlasciciele maja opory przy zamawianiu kolejnych partii. Podobnie jest z winami wegierskimi, polski importer win firmy Egervin nie chce sprowadzac Egri Bikaver Reserve tej firmy, bo musialby kosztowac prawie, albo i ponad 30 zl i jego zdaniem nie daloby sie tego wina sprzedac w ilosci uzasadniajacej klopoty zwiazane z jego importem. Jakis czas temu kupilem kilka butelek rocznika 97 w Auchan, podalem przyjaciolom obok pewnego Pinot Noir z Kalifornii, wysoko ocenianego przez "Wine Spectator", nie mogli sie zdecydowac, ktore wino bylo lepsze! Przezyli szok, gdy zobaczyli etykiety. Kolejnych kilka butelek kupilem w tym samym sklepie prawie rok pozniej, z pewnymi obawami, jak sie pozniej okazalo slusznymi: to musiala byc ta sama partia, ktora przelezala sie na polce w niezbym korzystnych warunkach, wino dalej jest dobre, choc juz nie az tak dobre. Jak widac, rok spedzilo na polce, malo kto zwrocil na nie uwage. > Po drugie: Czy próbowałeś Chateau Slavyantsi, np. cabernet sauvignon lub > merlot? Merlot z Chateau Slaviantsi z roku 1993 to bylo naprawde dobre wino, niestety potem bylo juz gorzej, choc caly czas sa to wina przyzwoite. Jesli juz mowa o winach z Bulgarii, to w tej samej klasie cenowej co Slavianti sa tez wina z Chateau Dimyat, rowniez niezle. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shuriken Re: wina z Bułgarii IP: *.gazeta.pl 26.04.01, 21:09 A propos Sophii - ponoć jedyną względnie pijalną jest Melnik i to wyłącznie z fioletową akcyzą. Tyle, że ludzkość już o tym wie i ciężko taką Sophię upolować w sklepach <:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winoman Re: wina z Bułgarii - Sophia IP: *.cs.torun.pl 26.04.01, 22:35 > A propos Sophii - ponoć jedyną względnie pijalną jest Melnik i to wyłącznie z > fioletową akcyzą. Tyle, że ludzkość już o tym wie i ciężko taką Sophię upolować > > w sklepach <:-) Hmm, moim zdaniem to jednak kompot, choc jak zaczynalem picie wina, to nawet mi smakowal :-) Prawdziwe wina z Melnika sa podobno niezle, ale te doznania sa jeszcze przede mna, natomiast chcialem powiedziec cos cieplego na temat Rieslinga ze Slaviantsi - u mnie sie sprawdza jako skladnik zupy cebulowej (to cieple slowa nie tylko dlatego, ze zupa jest goraca :-). Mam kolege, ktory uparcie mi to wino przynosi, wiec zupa cebulowa jest czestym gosciem na moim stole. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Uwaga na etykiety! IP: 195.116.19.* 10.05.01, 11:56 Okazuje się, że istnieje w przypadku niektórych win bułgarskich sposób na określenie, jak długo dane wino stoi na półce sklepowej. Otóż wina produkowane przez Vinex Slavyantsi mają na tylnej etykiecie wydrukowaną datę konfekcjonowania. Można zatem w przybliżeniu ustalić czas przebywania trunku w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Uwaga na etykiety! IP: *.um.ruda-sl.pl 10.05.01, 12:08 Okazuje się, że istnieje w przypadku niektórych win bułgarskich sposób na określenie, jak długo dane wino stoi na półce sklepowej. Otóż wina produkowane przez Vinex Slavyantsi mają na tylnej etykiecie wydrukowaną datę konfekcjonowania. Można zatem w przybliżeniu ustalić czas przebywania trunku w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Uwaga na etykiety! 10.05.01, 19:08 > Okazuje się, że istnieje w przypadku niektórych win bułgarskich sposób na > określenie, jak długo dane wino stoi na półce sklepowej. Otóż wina produkowane > przez Vinex Slavyantsi mają na tylnej etykiecie wydrukowaną datę > konfekcjonowania. Można zatem w przybliżeniu ustalić czas przebywania trunku w > warunkach szkodliwych dla zdrowia. Na zdrowie! To nie jest takie proste. Czas butelkowania wina nie ma wiele wspolnego z czasem spedzonym przez to wino w sklepie. Producent moze wino zabutelkowac, po czym jeszcze jakis czas je potrzymac, nawet kilka lat, tak sie dzieje w przypadku wielu win. Czesto gorsze warunki niz w sklepie panuja podczas transprotu, zwlaszcza latem. Bywaja hurtownicy, niekoniecznie specjalizujacy sie w handlu tanimi winami, ktorzy nie maja wlasciwych warunkow do przechowywania wina. Polka sklepowa i tak jest lepsza, niz rozgrzany do czerwonosci blaszany hangar, a taka hurtownie widzialem, na szczescie upadla. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Re: Uwaga na etykiety! - winoman IP: *.um.ruda-sl.pl 11.05.01, 15:21 > To nie jest takie proste. Czas butelkowania wina nie ma > wiele wspolnego z czasem spedzonym przez to wino w > sklepie... Racja, racja, ale jeśli wino zostało przygotowane do sprzedaży w lutym tego roku, ja kupuję je w maju w supermarkecie, to przypuszczam, że nie spotkał go tragiczny los podgrzania do 60 st. C w jakimś obskurnym magazynie. Liczę na to, że transport odbył się sprawnie i z całym należnym szacunkiem dla zawartości butelki. Większą nieufność żywię natomiast do flaszy z datą oklejenia z lat 90. ubiegłego wieku. Rzecz jasna, tragiczna pomyłka jest możliwa w obydwu przypadkach, jednak jej prawdopodobieństwo w tym pierwszym jest ograniczone. Zresztą i tak nic nie zastąpi smaku wina, które przebyło jedynie dystans dzielący piwnicę winogradnika ze stołem tegoż, zwłaszcza jeśli jest podane w towarzystwie sera z koziej farmy zza miedzy... A tak przy okazji - ogłaszam plebiscyt na największy winny absurd. Moja propozycja to wino Beaujolais Nouveau rocznik'98 - do nabycia aktualnie w moim osiedlowym markecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kayo Re: Uwaga na etykiety! - winoman IP: 195.117.241.* 19.08.01, 18:03 Sophia owszem ale tylko melnik z OKOLIC RUSE to najważniejsze jest wspaniała niestety niedostępna w Polsce, jest tylko z okolic Varny czyli bełt gadałem w Bulgarskiej hurtowni na temat dlaczego dobre wina nie docierają wszędzie odpowiedz mafia trzyma rękę na wszystkim co cenne i jeszcze tanie TAM, za grosze kupują wszystko od producenta dopiero potem rozdzelają łupy...smutne ale prawdziwe dlatego za każdym razem kiedy tam jadę przywoże parę 1,5 litrowych butelek tego wspaniałego trunku aby udowodnić niedowiarkom, pozdrawiam wszystkich smakoszy wina w tym roku też jadę niedługo nad piękny lazór morza Czarnego...ach te cykady i wieczory przy winie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emillion Re: Uwaga na etykiety! - winoman IP: 212.160.147.* 22.08.01, 14:03 to moze byc wytlumaczenie, dlaczego pomimo wielu prob nie udalo mi sie kupic "pijalnego" wina z Bulgarii, chociaz probowalem wielokrotnie. Kupowane u nas wina bulgarskie w relacji jakosc/cena zawsze przegrywaja z francuskimi, ktore nb sa u nas wsciekle drogie Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: wina z Bułgarii 22.03.02, 15:31 Witam! Wracam do tego starego wątku, bo trafiłem na niezłe wino z Bułgarii. To Special Selection Cabernet Sauvignon Oriachovitza, producent Menada, rocznik 1994, kosztuje nieco ponad 30 zł. Ma już prawie 8 lat i to chyba optymalny wiek dla tego wina. Ma za sobą dwuletnie dojrzewanie w baryłkach z amerykańskiego dębu, dzięki sporej kwasowości dobrze radzi sobie jako składnik obiadu. Butelkę zacząłem wczoraj do smażonej piersi kurczaka, dziś skończyłem z talerzem duszonych warzyw obficie potraktowanych parmezanem. Muszę przyznać, że dziś bardziej mi smakowało, a więc wskazane jest otwarcie kilka godzin przed obiadem, a i lekkie schlodzenie (myślę, że dziś miało ok 14-15 C) mu pomaga. Chyba jeszcze kupię. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vittis Re: wina z Bułgarii IP: 212.160.147.* 23.03.02, 08:23 ostatnio przeglądam sklepowe półki w poszukiwaniu pijalnych win z Bułgarii, ale tego, o którym piszesz nie zauważyłem. Prawdę mówiąc, bułgarskie wina za ponad 20 złotych widziałem tylko w Nicolasie, ale tam raczej zalegają. Znalazłem natomiast ciekawe wino - Blueridge Mertot Barrique, domaine Boyar, u nas tylko w Tesco, 19,90 zł. Przyznam, że do kupienia skłoniły mnie korzystne recenzje win Blueridge publikowane na Wine Pages. Co prawda nie doszukałem się w tym winie aromatów opisywanych przez recenzenta - pomimo, że spędziłem pół godziny z nosem w kieliszku, aromatu kawy jakoś nie mogłem wywąchać :) niemniej jest to rzeczywiście porządne wino i - co ciekawe - mi również smakowało lepiej na drugi dzień po otworzeniu. Przy okazji - garść rzadkich informacji na temat producenta: domaine Boyar jest podobno nowoczesną i całkiem nową wytwórnią, produkcją wina kieruje tam australijczyk, a wspomniany merlot barrique dojrzewa we francuskich beczkach odkupywanych od Ch. Lafite. Jak się okazało, w Bułgarii produkują nie tylko Sophię i jej podobne płyny, ale również całkiem fajne wina. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alchemik Re: wina z Bułgarii IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.03.02, 09:46 Gość portalu: vittis napisał(a): > Jak się okazało, w Bułgarii produkują nie tylko Sophię Tej Sophi w kraju takie morze bo gdzieś czytałem, że Bługarzy spłacają nam tym winem jakieś stare długi i potrwa to dobrych parę lat. Alchemik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vittis Re: wina z Bułgarii IP: 212.160.147.* 23.03.02, 11:58 Gość portalu: Alchemik napisał(a): (...)> Tej Sophi w kraju takie morze bo gdzieś czytałem, że Bługarzy spłacają nam tym winem jakieś stare długi i potrwa to dobrych parę lat. > > Alchemik To już nie mogą spłacać czymś innym? Przecież to bez sensu, biorąc pod uwagę cenę w sklepie, oni nam to muszą sprzedawać nie drożej niż za 1 zł/but. Wychodzi, że za mały samochód muszą oddać ponad 20 000 butelek!!! A jak kupili od nas okręt... pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowal Re: wina z Bułgarii IP: 212.39.78.* 17.05.02, 13:35 Gość portalu: vittis napisał(a): > Gość portalu: Alchemik napisał(a): > > (...)> Tej Sophi w kraju takie morze bo gdzieś czytałem, że Bługarzy spłacaj > ą nam > tym winem jakieś stare długi i potrwa to dobrych parę lat. > > > > Alchemik > > To już nie mogą spłacać czymś innym? Przecież to bez sensu, biorąc pod uwagę ce > nę > w sklepie, oni nam to muszą sprzedawać nie drożej niż za 1 zł/but. Wychodzi, że > > za mały samochód muszą oddać ponad 20 000 butelek!!! A jak kupili od nas okręt. > .. > pozdrawiam :)) > Bulgarom to sie jednak oplaca poniewaz w umowie nie okreslono chyba kryteriow jakosciowych. Jezeli moga splacac dlug rozcienczonym octem to splacaja. Oni tego nie pija. Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: wina z Bułgarii - domaine Boyar 03.06.02, 18:13 Właśnie popijam sobie Domaine Boyar 1999 American Barrel Merlot, kupione za ok 20 zł w jednym z supermarketów, chyba Leclerc, ale głowy nie dam, kilka miesięcy temu kupowałem. Rzeczywiście całkiem porządne wino, tej klasy wino z Hiszpanii kosztowałoby 40 zł, ale nie każde hiszpańskie wino za 40 zł byłoby tej klasy. Jeśli ktoś nie wie jak pachnie amerykański dąb, niech sobie kupi. Akurat w tym winie dębu jest więcej niż owoców :-)) Pozdrawiam! > Znalazłem > natomiast ciekawe wino - Blueridge Mertot Barrique, domaine Boyar, u nas tylko > w Tesco, 19,90 zł. (...) > drugi dzień po otworzeniu. Przy okazji - garść rzadkich informacji na temat > producenta: domaine Boyar jest podobno nowoczesną i całkiem nową wytwórnią, > produkcją wina kieruje tam australijczyk, a wspomniany merlot barrique dojrzewa > we francuskich beczkach odkupywanych od Ch. Lafite. Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: wina z Bułgarii 10.05.02, 15:20 > Wracam do tego starego wątku, bo trafiłem na niezłe > wino z Bułgarii. To Special Selection Cabernet > Sauvignon Oriachovitza, producent Menada, rocznik 1994, > kosztuje nieco ponad 30 zł. Kilka słów o kolejnym winie tego producenta: również Cabernet Sauvignon, tym razem Reserva 1998, ok 20 zł, również całkiem niezłe, jeśli ktoś szuka wina do plenerowego grillowania, mogę polecić. Jest dość "mięsiste", owoce i akcent dębowy na podkładzie tanin (ale dość łagodnych, początkujących nie powinny odstraszyć). Są jeszcze tańsze wina tego producenta (ok. 15 zł), ale nie próbowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowal Re: wina z Bułgarii IP: 212.39.78.* 16.05.02, 21:02 Winomanie, jestem pod wrazeniem zapalu z jakim testujesz bulgarskie wina. Co sadzisz o Mavrud z winnicy Asenovgrad, zwlaszcza rezerwa z 1994. jest moim zdaniem warta swojej ceny. W Bulgarii kosztuje 5,20lv czyli jakies 11PLN. W tym roku polecam tez mala winnice Todoroff i, moim zdaniem hit, Maxima Cabernet - rezerwa "z czerwonym kolniezykiem" - rewelacja!!! Ta z niebieskim kolniezykiem tez jest niezla, taka bardziej codzienna. Zycze smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: wina z Bułgarii 17.05.02, 02:16 Hmm, nie wiem, czy można u mnie mówić o zapale do testowania win bułgarskich, czasem zdarza mi się okazja. Niestety nie miałem okazji próbowania żadnego z win, o których piszesz. O Asenovgras słyszałem pochlebną opinię, o Todoroff nic nie wiem. Gdzie można w Polsce dostać te wina? Chętnie spróbuję. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowal Re: wina z Bułgarii IP: 212.39.78.* 17.05.02, 13:29 Taki jestem madry, bo pracuje na Balkanach i od roku mieszkam w Bulgarii. Wiem, ze jest brytyjska firma (poznalem nawet wlasciciela ale w tej chwili nie pamietam nazwy), ktora kupuje najlepsze bulgarskie wina m.in. "carska rezerwe" z Domaine Boyar (chyba widzialem w Polsce), wina ze Svisztov (polecam Rose z 2000 i 2001)a takze z tych wspomnianych przeze mnie poprzednio i rozprowadza po Europie. Jezeli nie ma ich w Polsce to zapraszam do Bulgarii. Ciekawostka 1: tutaj Sophia lezy na najnizszych polkach i szczerze mowiac nie widzialem zeby ktos kupowal. Ciekawostka 2: wina melnik tez naleza do tanszych, nawet te z rezerwy i Bulgarzy nie wyrazaja sie o nich z entuzjazmem, za to wszyscy kochaja mlode wino z okolic Melnika. Pije sie to wino w ostatnim tygodniu listopada w miasteczku Melnik oczywiscie. Moi znajomi Bulgarzy organizuja wtedy kilkudniowe wyjazdy do tego uroczego miejsca by raczyc sie mlodym trunkiem nalewanym prosto z beczki. Skutki uboczne leczy sie ostatniego dnia wspinaczka w gory Pirin. Niestety wino z Melnika po kilku tygodniach traci swe walory. Zeby je utrzymac - producenci butelkujacy wino dodaja chemii, ktora i tak psuje smak. To jest bardzo ciekawy kraj ta Bulgaria, a najmniej ciekawe jest chyba wybrzeze. Zreszta nie tylko wino tu robia - takiej rakii jak Bulgarzy nie robi nikt na Balkanach. Jesli chcecie jakichs informacji o Bulgarii i okolicy to sluze... Tylko prosze nie pytajcie o tanie kwatery nad morzem, polaczenia kolejowe itp. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
spol Re: wina z Bułgarii 17.05.02, 14:50 No to wtopiłeś, bracie! ;o) Ja na bułgarskie wina zwróciłem uwagę już jakiś czas temu, więc będę indagował na ich okoliczność. Oprócz nieśmiertelnej sophii, która doczekała się na tym forum osobnego wątku, można jeszcze kupić u nas parę innych win z Bułgarii. Jest m. in. cała seria win z Chateau Slavyantsi. Sądząc po cenie i ilościach na rynku to też jakaś masówka, ale na przyzwoitym, jak się zdaje, poziomie. Na której od dołu półce można znaleźć to wino w Bułgarii i jak sam je oceniasz? Dzięki! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowal Re: wina z Bułgarii IP: 212.39.78.* 21.05.02, 16:35 Przepraszam za zwloke ale musialem pojsc i zobaczyc (jak ta pani, co to nie miala takiego miasta Londyn). Otoz w dobrym sklepie z winami, gdzie nie sprzedaja Sophii, znalazlem dwa biale wina Chateau Slaviantsi. Stoja na drugiej polce od dolu, m.in. nad winami Lovico Suhindol - tez znanymi w Polsce. Chardonnay z rezerwy kosztuje 8.80lv czyli ok.18 zlotych. Jak na ceny bulgarskie to jest juz dosc drogo. Jeszcze nie pilem wiec nie moge nic wiecej o nim powiedziec. Musi sie schlodzic. Na razie, rewelacyjnym zeszlorocznym Rose ze Svisztova (4.60lv), wypijam toast za watroby wszystkich milosnikow win. Ciekawostka: Bulgarzy maja niezliczona ilosc piosenek o czerwonym winie i tylko jedna o bialym, w ktorej spiewaja mniej wiecej tak: Oj ty wino biale, wino; dlaczegos ty nie czerwone? Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
docg do Kowala, ale w zasadzie do wszystkich 22.05.02, 08:29 Drogi Kowalu, skoro zaoferowałeś swą gotowość do udzielenia informacji o winnej Bułgarii, to i ja pozwolę sobie zapytać o kilka spraw. 1. W Polsce powszechnie znane są nazwy dużych wytwórni - boyar, slawiantsi, dimyat etc. Czy są to wytwórnie regionalne, tzn. czy uprawiają winorośl w konkretnym miejscu i robią z niej wino, czy może skupują winogrona gdzie im się uda? Czy w Bułgarii są regiony uważane za lepsze i gorsze pod względem wina? 2. Czy oprócz wspomnianych "bułgarskich polmosów" są mali, niezależni producenci? 3. Czy wina o nazwie blueridge produkowane przez domaine boyar (nawiasem mówiąc bardzo porządne za cenę ok. 20 zł) są pod tą samą nazwą znane w bułgarii, czy to tylko taki "wypust" eksportowy? 4(ostatnie :) jakie odmiany winogron przeważają w Bułgarii? Większość bułgarskich win (oprócz sophii, która występuje nawet w odmianie chardonnay, szkoda że nie ma pinot noir) to albo merlot, albo CS - czy rzeczywiście mają ich tak dużo, czy coś kombinują? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowal Re: do Kowala, ale w zasadzie do wszystkich IP: 212.39.78.* 28.05.02, 11:12 docg napisał(a): > Drogi Kowalu, skoro zaoferowałeś swą gotowość do udzielenia informacji o winnej > > Bułgarii, to i ja pozwolę sobie zapytać o kilka spraw. > 1. W Polsce powszechnie znane są nazwy dużych wytwórni - boyar, slawiantsi, > dimyat etc. Czy są to wytwórnie regionalne, tzn. czy uprawiają winorośl w > konkretnym miejscu i robią z niej wino, czy może skupują winogrona gdzie im się > > uda? Czy w Bułgarii są regiony uważane za lepsze i gorsze pod względem wina? > 2. Czy oprócz wspomnianych "bułgarskich polmosów" są mali, niezależni > producenci? > 3. Czy wina o nazwie blueridge produkowane przez domaine boyar (nawiasem mówiąc > > bardzo porządne za cenę ok. 20 zł) są pod tą samą nazwą znane w bułgarii, czy > to tylko taki "wypust" eksportowy? > 4(ostatnie :) jakie odmiany winogron przeważają w Bułgarii? Większość > bułgarskich win (oprócz sophii, która występuje nawet w odmianie chardonnay, > szkoda że nie ma pinot noir) to albo merlot, albo CS - czy rzeczywiście mają > ich tak dużo, czy coś kombinują? > pozdrawiam Tez chcialbym to wszystko wiedziec. Odpowiem na ile jestem w stanie. Ad 1. Mam wrazenie, ze skupuja gdzie sie da i stad ich problemy z utrzymaniem jakosci. Z drugiej strony niektore rezerwy udaja im sie znakomicie. Jezeli idzie o regiony to owszem, Bulgarzy spieraja sie o to ktory lepszy, cos wiec jest na rzeczy. Ad 2. Sa mali niezalezni producenci, np. w Melniku jezeli jakas rodzina ma w piwnicy mniej niz 5 ton wina - uwazana jest za biedna. Ci producenci nie sa jednak powaznymi uczestnikami rynku a ich produkty bywaja rozne. Natomiast ostatnio pojawili sie dwaj niezalezni i stosunkowo mali producenci jednak widoczni na rynku i doceniani. Mysle tu o Todoroff i Maxima, naprawde rewelacja. Ad 3. Jezeli idzie o blueridge to "musze pojsc i zobaczyc..." Ad 4. Maja tu francuskie rasy winogron od XIXw i nic tu nie kombinuja, tak mysle. Maja tez swoje rasy np. MAVRUD. Bulgarzy uwazaja mavrud za najlepsze czerwone wino. Dla moich znajomych obcokrajowcow, ktorzy mieszkaja w Bulgarii mavrud to bylo prawdziwe odkrycie. Takze dla mnie. Pozdrawiam, na weekend jade do Melnika uszczuplic ich zapasy, dowiem sie pewnie czegos nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
spol Re: Slavyantsi 28.05.02, 11:33 Gość portalu: Kowal napisał(a): >...znalazlem dwa biale wina Chateau Slaviantsi. (...)Chardonnay z rezerwy kosztuje 8.80lv czyli ok.18 zlotych. Jak na ceny bulgarskie to jest juz dosc drogo. Nooo! To jedną dobrą wiadomość już mamy - cena w Bułgarii nie odbiega od naszej! Oprócz białych - chardonnay i blanc des blancs - są również czerwone: CS i merlot, też z rezerwy. Innych nie pamiętam, ale niewykluczone, że istnieją. Czekam niecierpliwie na opinie podegustacyjne :-) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś