Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Portugalia to nie tylko porto

    28.01.02, 04:01
    Juz od dawna zabieralem sie za napisanie czegos o
    winach z Portugalii. Oczywiscie kiedy mowimy
    Portugalia, myslimy przede wszystkim o porto, ale nie
    tylko porto jest warte uwagi. Coraz wiecej ciekawych
    win stamtad trafia do Polski, coraz wiecej tych win mam
    okazje probowac, kilka chcialbym polecic.

    Choc w Portugalii, tak jak niemal wszedzie, uprawia sie
    rowniez znane "miedzynarodowe" szczepy winorosli, takie
    jak Cabernet Sauvignon, czy Chardonnay, to jednak nie
    dla nich warto siegac do win z tego kraju. W samym
    regionie Douro (w ktorym produkuje sie Porto, choc nie
    tylko, o czym nizej) spotkac mozna ponad 90 szczepow
    (wszystkie dozwolone do uprawy, z tego 29 ma status
    szczepow rekomendowanych). Same nazwy obiecuja cos
    niezwyklego! Touriga Francesca, Tinta Roriz, Tinta
    Barroca, Tinta Amarela, Touriga Nacional, Tinto Cao,
    Souza, Alvarelho, Periquita, Aragonez, Trincadeira,
    Baga, Arinto. Bical, ... Znawcy zauwaza zapewne, ze
    Tinta Roriz to nic innego jak hiszpanskie Tempranillo,
    ze Tinta Barroca uprawiana jest rowniez w Poludniowej
    Afryce, ze kilka innych win pojawia sie w Kalifornii,
    ale to tylko drobne wyjatki.

    W Polsce dostepne sa glownie wina kilku duzych
    producentow, zwlaszcza Caves Alianca i J P Vinhos, a
    takze Caves Velhas, Aveleda, oraz wina wytrawne
    produkowane przez Ferreire, jedna z najwiekszych firm
    produkujacych porto. Tych ostatnich nie pilem (nieco
    za drogie :-((), ale o innych moge cos powiedziec.
    Przede wszystkim na zadnym sie do tej pory nie
    zawiodlem, a kilka bardzo mi smakowalo. Nawet proste,
    nierocznikowe JP Tinto ze szczepu Periquita z JP
    Vinhos. Niezle jest czerwone Barrel Selection, rowniez
    JP Vinhos (pilem rocznik 1996). Bardzo porzadne sa
    wina Caves Alianca z serii Galeria (pilem Cabernet
    Sauvignon 1996 i 1997, oraz Chardonnay 1999 - ale tego
    w Polsce nie widzialem, a takze Bical 2000). Niezle
    jest tez Alabastro Caves Alianca, kosztuje troche ponad
    40 zl.

    Tyle o winach porzadnych, teraz o tych lepszych.
    Najpierw JP Garrafeira, 1995, ze szczepu Periquito, z
    regionu Palmela. "Garrafeira" oznacza prywatna piwnice
    z winami i odpowiada mniej wiecej hiszpanskiej
    "reserva". Garrafeira JP Vinhos bardzo mi smakowala,
    do tego stopnia, ze zrobilem sobie maly zapas. To
    drugie moje ulubione wino portugalskie. Kosztuje w
    granicach 50-60 zl (w kazdym razie drozej nie
    widzialem).

    Kolejne trzy wina pochodza z regionu Douro, zostaly
    zrobione z tych samych szczepow, z ktorych robi sie
    porto: Tinta Roriz, Tinta Barroca, Touriga Nacional, a
    pierwsze dodatkowo z Touriga Francesca. To pierwsze to
    Charamba firmy Aveleda, rok 1999, bardzo ladne wino,
    choc dosc lekkie. Kolejne to Foral Reserva 1999 z
    Caves Alianca, bardzo owocowe, z leciutkim sladem debu,
    duzo bardziej intensywne, do tego tansze, niz Charamba
    (mniej niz 40 zl).

    Wreszcie ostatnie i zdecydowanie moje ulubione wino
    portugalskie: Foral Grande Escolha, rocznik 1998,
    rowniez Caves Alianca. Kosztuje troche wiecej, ok 70
    zl, ale pod kazdym wzgledem jest warte tej ceny!!!
    Oczywiscie porownuje z innymi cenami polskimi :-((
    Znam je od wrzesnia i caly czas jestem pod jego
    wrazeniem. Uwielbiam Tempranillo, a 60% gron uzytych
    do stworzenia tego wina to Tinta Roriz, czyli wlasnie
    Tempranillo, ale tylko w niewielkim stopniu wino to
    przypomina klasyczne wina hiszpanskie oparte na tym
    szczepie. Domieszka 30% Tinta Barroca i 10% Touriga
    Nacional daje mu głębię i piękną strukturę (zasługującą
    na polskie czcionki :-) ). W przypadku tego wina nie
    zgadzam sie z Wine Spectatorem, ktory ocenil je na
    zaledwie 86 punktow. Moim zdaniem ono wygrywa z
    niektorymi 90-tkami Spectatora.


    Na razie tyle, mysle, ze do win portugalskich bede
    wracal czesto, takze tutaj.

    Gorąco polecam i pozdrawiam!


    Obserwuj wątek
      • Gość: Joe_Stru Re: Portugalia to nie tylko porto IP: 192.168.0.* 29.01.02, 08:13
        Fajnie ,że powstał ten wątek. Też przepadam za winami z Portugalii. W sumie
        szkoda ,że ich wybór jest u nas bardzo niewielki. Ale chciałbym polecić dwa z
        dostępnych w tym naszym zimnym kraju.
        1. Sogrape Garrafeira Bairrada- 1995. Można było kupić za około50 - 60 złotych.
        Niestety piłem je dawno i zapomniałem opisać , ale pamiętam że robiło bardzo
        dobre wrażenie. Jeśłi gdzieś je jeszcze spotkacie - można kupić w ciemno.
        2. Villa Regia Douro, też firmy Sogrape ,1999, z tych tańszych około 26,-. Moim
        zdaniem to bardzo interesujące wino , korzenne , średniej budowy , dobra
        równowaga między owocami a różnymi cięższymi akcentami. A przede wszystkim jest
        to wino oryginalne. Bardzo polecam wszystkim zwłaszcza za te pieniądze.
        Mam w domu katalog win z ubiegłego roku z portugalskiego Carrefoura. To jest
        dopiero smutna lektura. Wspomniana Villa Regia kosztuje 3 euro!! Natomiast wino
        Quinta do Portal Reserva 1996 we Wrocławiu sprzedawane za 96 złotych kosztuje
        równe 10 Euro. No ale co zrobić , w tym tygodniu spróbuję go za polską cenę.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Joe_Stru Re: Portugalia to nie tylko porto IP: 192.168.0.* 29.01.02, 08:18
          Jescze w uzupełnieniu :
          Winery: Sogrape
          Wine: 1999 Douro Vila Regia
          Score: 84
          Price: $8
          Country: Portugal

          Region: Portugal

          Issue: Aug 31, 2001



          Medium-bodied and fresh, with plenty of red cherry and peppery flavors. Spice
          notes chime in on the finish. Drink now. 20,000 cases made. (KM)

          • Gość: waldek Re: Portugalia to nie tylko porto IP: *.kielce.lotto.pl 29.01.02, 13:22
            1999 Douro Vila Regia ... owszem, owszem, całkiem przyjemne wino. W tej kategorii
            cenowej można powiedzieć nawet, że bardzo dobre.
      • panowca Re: Portugalia to nie tylko porto 24.04.02, 10:43
        Przedwczoraj próbowałem Bairrada - Allianca Riserva 1999 - bairrada jako
        region mało obiecująca ale trudno mi ukryć entuzjazm kiedy przypominam sobie to
        wino.Polecamdla tolerującuch wina średniolżejsze.
        to był pierwszy mój kontakt ze szczepem baga - przypomisało mi usoczyścione
        Cotes du Rhone. Przepiękny kolor idealny rubin. Jedyne co można temu winu
        zarzucić to zdradliwa lekkość która pozbawia szacunku przez co wino szybciutko
        znika. CEna jak najbardziej 37 zł na wŁodkowica we Wrocławiu a w EPI chyba
        jeszcze taniej 35zł.Dla mnie odkrycie - kiedy już mnie szef wyrzuci za pisanie
        o winach konkurencji obiecałem sobie że prze tydzień będę sie pocieszał winami
        z Allianca.
        Ostatni raz w taką egzaltację wprowadziło mnie Duas Quintas 1996 z Douro
        kupio9ne swego czasu w Nicolasie ( w 1999 ale już go tam nie widzieli od dawna
        czy ktoś je widział we Wrocławiu?) Szukam go od dawna.
        PS, Jeszcze jedno mam skrzywienie na punkcie korkaa ten był idealny
        • Gość: nicknick Re: Portugalia to nie tylko porto IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 09:08
          a ja przepadam za wszelkimi odmianami vinho verde, szegolnie takimi domowymi,
          nieklarownymi, dobrze schlodzonymi, z lekkim posmakiem wody po ogorkach
          kiszonych, na portugalskie upaly najlepsze
          • Gość: Jacek ARCOS DEI IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.02, 21:28
            POLECAM - W METRO (D) kosztuje rocznik 1996 - ok. 5€ - super
            • Gość: JACEK ARCOS DAO IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.02, 21:30
              Gość portalu: Jacek napisał(a):

              > POLECAM - W METRO (D) kosztuje rocznik 1996 - ok. 5€ - super
              Przejezyczylem sie. Powinno byc ARCO DAO

              • Gość: WINCIN Re: ARCOS DAO IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 12:38
                Gdzie mozna znalesc Metro najblizej przejscia w Zgorzelcu?
      • Gość: karol w. charamba i inne IP: *.sympatico.ca 21.08.02, 05:34
        winomanie - twoja znajomosc tematu przewyzsza moja wielokrotnie, ale z calego
        wywodu poznaje kilka win ktore sa u nas (w ontario, kanada) dostepne w
        panstwowych sklepach monopolowych. jedno to charamba (chyba 1999 i 2000),
        proste i jakby tu powiedziec, wiejskie. u nas kosztuje $7.50 czyli jakies 18
        zlotych. drugie to foral reserva za $8 - lagodniejsze i latwiejsze do picia.
        generalnie portugalskie wina sa tutaj niedocenione i tanie, kupuje je masowo
        kanadyjczycy pochodzacy z tego kraju czy z azorow.

        wierz mi, butelka charamba i portugalski "plaski" kurczak pieczony z sosem piri-
        piri to dobra kombinacja.

        czy mieszkasz w polsce ? jesli tak, to gdzie tak opanowales trudna sztuke
        doceniania wina ?
        • winoman Re: charamba i inne 23.08.02, 13:35
          Juz nie przesadzajmy z ta moja znajomoscia ...
          Mieszkam w Polsce, ale zaczynalem za granica, od win z
          Nowego Swiata, oraz z piwniczki przyjaciela, ktory po
          rozwodzie sprzedawal dom i musial znacznie zredukowac
          zapasy, a mial ich sporo, i to bardzo ciekawych! To byla
          wspaniala lekcja, szkoda, ze tylko miesiac trwala!
          • Gość: Joe_Stru Re: charamba i inne IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 23.08.02, 13:47
            Nie tylko Porto , fakt , ale Porto jednak też:)
            Nie wiem czy piliście , ale moim zdaniem wino , które piłem niedawno 3ci raz
            jest , mimo dośc wysokiej ceny , okazją.
            Taylor's Tawny 10 YO , cena w Nicolasie 125 złotych. Jest to wino doskonałe ,
            mocne , owocowe , pachnące i nie bawiąc się w "parkeryzm" po prostu
            pyszne.Piłem je przegryzając wielkimi migdałami prosto z Portugalii , ale
            kupione u nas też chyba przypasują. Radzę wszystkim spróbować , póki jest. Mają
            też to samo , ale 20 YO , za 179 złotych. Wkrótce będę je testował i dam znać.
            U Was w sprawie Porto może coś ciekawego??
          • Gość: Joe_Stru Teraz Porto IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 23.08.02, 13:49
            Nie tylko Porto , fakt , ale Porto jednak też:)
            Nie wiem czy piliście , ale moim zdaniem wino , które piłem niedawno 3ci raz
            jest , mimo dośc wysokiej ceny , okazją.
            Taylor's Tawny 10 YO , cena w Nicolasie 125 złotych. Jest to wino doskonałe ,
            mocne , owocowe , pachnące i nie bawiąc się w "parkeryzm" po prostu
            pyszne.Piłem je przegryzając wielkimi migdałami prosto z Portugalii , ale
            kupione u nas też chyba przypasują. Radzę wszystkim spróbować , póki jest. Mają
            też to samo , ale 20 YO , za 179 złotych. Wkrótce będę je testował i dam znać.
            U Was w sprawie Porto może coś ciekawego??
            • Gość: Joe_Stru 2 x to samo poszło , sorki:) IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 23.08.02, 13:53
          • lis17 Re: charamba i inne 02.10.02, 10:24
            winoman napisał:

            > Juz nie przesadzajmy z ta moja znajomoscia ...
            > Mieszkam w Polsce, ale zaczynalem za granica, od win z
            > Nowego Swiata, oraz z piwniczki przyjaciela, ktory po
            > rozwodzie sprzedawal dom i musial znacznie zredukowac
            > zapasy, a mial ich sporo, i to bardzo ciekawych! To byla
            > wspaniala lekcja, szkoda, ze tylko miesiac trwala!
            Zazdroszczę tzn. przykro mi z powodu rozwodu, ale to musiał być piękny miesiąc!
      • Gość: karol w. pedras do monte IP: *.sympatico.ca 24.08.02, 04:59
        nieplanowana informacja - jest piatek wieczor, wlasnie z moja pierwsza zona
        skonczylismy butelke "pedras do monte" 2000, firmy dfj vinhos, z regionu
        terras do sado, z portugalii oczywiscie.

        robione w 100% z ich wlasnego szczepu zwanego "castelao". mile, pelne (full
        bodied), aromatyczne, i tylko $8.50 w ontario, kanada. salut !
      • winoman Re: Portugalia to nie tylko porto - meia pipa 08.09.02, 02:01
        Z wielką przyjemnością wróciłem po dłuższej przerwie do
        win portugalskich. Bohaterem wczorajszego wieczoru było
        wino o ciekawej nazwie "meia pipa". Od razu wyjaśniam,
        że nazwa ta oznacza po prostu baryłkę dębową :-)) Wino
        pochodzi od już wspominanej przeze mnie firmy JP Vinhos,
        jest wytwarzane w regione Terras de Sado na półwyspie
        Setubal z gron Periquita i Cabernet Sauvignon. Rocznik
        1997 kosztuje ok 60 zł. Polecam!
        • Gość: Bartek Re: Portugalia to nie tylko porto - meia pipa IP: *.klik.pl 01.10.02, 19:04
          Może ma Pan pomysł - skoro Pan jest znawcą win porto - na to, jak mogę
          sprzedać 30- ,40- i 50-letnie egzemplarze tych win w Polsce, bo totalnie nie
          mam na to pomysłu. Mój e-mail to: bartlomiejlutowski@poczta.onet.pl
          • winoman Re: Portugalia to nie tylko porto - meia pipa 01.10.02, 20:12
            Znawcą porto nie jestem, choć sporo tych win wypiłem,
            jednak za mało tych najwyższej klasy, żebym z czystym
            sumieniem za znawcę mógł się uważać. Nie mam pojęcia,
            jak takie wina można w Polsce sprzedać, nie wiem, co
            polskie prawo na ten temat mówi. Na świecie takie wina
            sprzedaje się na aukcjach, w Polsce chyba jeszcze na to
            za wcześnie, poza tym wino sprzedawane na aukcji powinno
            mieć dobrze udokumentowaną historię, a zwłaszcza
            warunki, w jakich było przechowywane. Sporo osób tutaj
            zagląda, może niech Pan po prostu umieści tutaj ofertę
            wraz z adresem elektronicznym. Nie wiem, czy polskie
            prawo pozwala sklepom wziąć w komis wina od osób
            prywatnych, obawiam się, że nie, ale proszę spytać w
            dobrym sklepie. Nawet jeśli to nie będzie możliwe, osoby
            prowadzące sklepy mogą znać potencjalnych
            zainteresowanych. Sam chętnie zapoznam się z Pańską
            ofertą, mój adres to winoman@gazeta.pl, jak zresztą widać
            :-))
            Pozdrawiam!
      • miszka44 Re: Portugalia to nie tylko porto... 10.09.02, 14:09
        ... ale takze fado. I dlatego w niedziele pognalem do Krakowa na koncert.
        Spiewala Misia. Kto ja zna tylko z plyt niech zaluje, ze nie byl, kto slyszy o
        niej pierwszy raz niech i tak idzie do sklepu po plyty (byle nie do Empiku -
        zdzieraja!).
        Po koncercie knajpka (Krakow! - stolyca leczy kompleksy ;-)) i Dao Reserva 98.
        Lekkie rozczarowanie - za duzo kwasowosci, bukiet scisniety. Nie za bardzo.
        Czesc winy zwalam na szklo (obciachowe naparstki), powtorze w domu w ludzkich
        warunkach.
        • Gość: KR$ Re: Portugalia to nie tylko porto... IP: *.riz.pl 03.10.02, 15:40
          Dao rzeczywiscie jest bardziej cierpkie od innych win i zawiera chyba wiecej
          alkoholu... Moje Dao powedrowalo do lodowki i skwasnialo w niej...
      • Gość: KR$ Re: Portugalia to nie tylko porto IP: *.riz.pl 03.10.02, 15:46
        Portugalskie wina ktore zawsze polecam swoim znajomym wybierajacym sie do tego
        kraju to Palmela Alianca Particular oraz Monte Velho. Cena za butelke okolo
        1000 paskudow (nie wiem ile w Euro) ale przekladalo sie to na jakies 20 PLNow.
        Nie wiem czy mozna owe wina dostac w Polsce - nawet jesli tak to zapewne za
        wielokrotnosc tej sumy. Na szczescie systematycznie uzupelnialem nimi swoja
        piwniczke podczas podrozy do Polski - obecnie posiadam okolo 30 butelek i
        patrze spokokjniej w przyszlosc...

        Pozdrawiam.

        KR$
        • Gość: Bartek Re: Portugalia to nie tylko porto IP: *.aci.pl 13.10.02, 10:43
          Dao to dobre wino, z tym że tylko RESERVA. Jest to jednak - w odróżnieniu od
          Monte Velho, Convento da Vila, Monsaraz i wielu innych naprawdę dobrych win
          dostępnych już za 4 Euro - wino, które na drugi dzień nie nadaje się nawet do
          zrobienia sosu grzybowego do zrazów zawijanych. Robi się kwach. Polecam jednak
          Dao Reserva 1983, Które w kraju kosztowałoby pewnie ze 150 Pln, natomiast w
          Lidlu w Portugalii 3.99 Euro. Monte Velho z domu Esporao jest jednak jedno z
          lepszych win portugalskich za całe 5.45 Euro. Hańba, że byle sikacz na polskim
          rynku kosztuje tyle, co wyśmienite wino portugalskie. Nie mogę tego przeżyć...
          Pijmy dalej wódę - czy w Polsce będzie kiedykolwiek kultura picia wina, whisky,
          cognac'u? Sorry, ale rzadko kto da 145 Pln za Ballantine'sa. Albo 139 Pln za
          Dao 1995 (kiepski rok).
          • Gość: KR$ Re: Portugalia to nie tylko porto IP: *.riz.pl 15.10.02, 11:56
            Gość portalu: Bartek napisał(a):

            > Dao to dobre wino, z tym że tylko RESERVA. Jest to jednak - w odróżnieniu od
            > Monte Velho, Convento da Vila, Monsaraz i wielu innych naprawdę dobrych win
            > dostępnych już za 4 Euro - wino, które na drugi dzień nie nadaje się nawet do
            > zrobienia sosu grzybowego do zrazów zawijanych. Robi się kwach. Polecam
            jednak
            > Dao Reserva 1983, Które w kraju kosztowałoby pewnie ze 150 Pln, natomiast w
            > Lidlu w Portugalii 3.99 Euro. Monte Velho z domu Esporao jest jednak jedno z
            > lepszych win portugalskich za całe 5.45 Euro. Hańba, że byle sikacz na
            polskim
            > rynku kosztuje tyle, co wyśmienite wino portugalskie. Nie mogę tego
            przeżyć...
            > Pijmy dalej wódę - czy w Polsce będzie kiedykolwiek kultura picia wina,
            whisky,
            >
            > cognac'u? Sorry, ale rzadko kto da 145 Pln za Ballantine'sa. Albo 139 Pln za
            > Dao 1995 (kiepski rok).

            Coz - pozostaje nam tylko prywatny import i lzy zalu... Na szczescie celnicy
            sie nie przyczepiaja - tylko raz musialem dac butelke. Troche tylko glupio jak
            przeswietlaja bagaz i widac w nim 8 - 9 butelek w kartonach. No ale coz. Trzeba
            sobie radzic.
      • Gość: Carolina Re: Portugalia to nie tylko porto IP: *.bmj.net.pl 06.10.02, 14:15
        DLACZEGO NIKT NIE WSPAMINA O MADERZE??????? MOIM ZDANIEM TO NAJLEPSZE Z
        PORTUGALSKICH WIN!
        • winoman Re: Portugalia to nie tylko porto 08.10.02, 12:37
          Gość portalu: Carolina napisał(a):

          > DLACZEGO NIKT NIE WSPAMINA O MADERZE??????? MOIM
          ZDANIEM TO NAJLEPSZE Z
          > PORTUGALSKICH WIN!

          Czy najlepsze, to oczywiście kwestia gustu, ja wolę inne
          wina wzmacniane, zwłaszcza porto i sherry. Niewątpliwie
          jednak madeiry są winami ciekawymi i wartymi
          spróbowania. Przez dłuższy czas trudno je było dostać w
          Polsce, teraz sytuacja zaczyna się zmieniać. Kilka win z
          tej wyspy ma w swojej ofercie importer "Ana-Porto", kilka
          ma "Grand Cru" (sklep w Warszawie na ul. Wąwozowej), a
          ostatnio całkiem dobry wybór znalazłem w Sopocie, w
          sklepie "Festus" (także własny import). Podobnie jak
          sherry i porto, również madeiry nie zaliczają się obecnie
          do win modnych, co ma swoje dobre strony: w stosunku do
          jakości są (w świecie, Polska to jednak miejsce
          specyficzne) stosunkowo tanie. Mają też inną zaletę: po
          otwarciu przez niesłychanie długi czas zachowują walory,
          niektórzy twierdzą, że można je przechowywać w
          nieskończoność. Z tego powodu butelka madeiry doskonale
          nadaje się do powolnego sączenia, niemal po naparstku,
          starczy naprawdę na długo, tym bardziej, że są to wina
          bardzo ciężkie, raczej trudno wypić więcej za jednym
          razem.
          Pozdrawiam!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka