Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zdążyć przed Sylwestrem

    IP: 212.160.147.* 24.12.03, 11:50
    Z ostatniego numeru "Glamour" (proszę, nie pytajcie dlaczego czytałem Glamour
    i czy czuję się targetem tego pisma :-) :
    Firma produkująca Dorato wypuściła na rynek prawdziwego szampana, to znaczy
    wino musujące produkowane metodą tradycyjną, nazywa się "Prestige" No to już
    wiemy, co Prawdziwy Polak będzie pił na Sylwestra! :-)
    Jeszcze ciekawostka z majowego numeru tegoż pisma: w artykule o Prosecco
    padło stwierdzenie, że "zaczynają je pić ci, którzy dotychczas porę lunchu
    spędzali nad kuflem piwa" :-)) na początku nie rozumiałem o co chodzi, ale
    wszystko się wyjaśniło, gdy wśród współpracowników redakcji zobaczyłem
    znajome nazwisko Agnieszki W. :-)))
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Deo

    Obserwuj wątek
      • Gość: TPB Re: zdążyć przed Sylwestrem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.12.03, 00:19
        Proszę Państwa, z tym Dorato Prestiżżż nie jest tak... Z racji swoich zasług
        dla firmy (kiedyś na antenie radia PIN zarzuciłem naszym siatkarkom, że nie
        dostały się do olimpijskiego grona, gdyż złoty medal mistrzostw Europy opiły
        na lotnisku musującym winem na literę D.) zostałem obdarowany jedną z -
        uwaga!!! - 1000 butelek tego szlachetnego trunku. Dla Prawdziwych Polaków może
        nie wystarczyć, choć myślę, że wg niektórych kryteriów pewnie właśnie tylu by
        się ich znalazło... Butelkę dostałem w pokaźnej, lakierowanej, drewnianej
        skrzynce przypominającej duży humidor (z rzeźbionym herbem Dorato) wraz z
        dwoma kryształowymi kieliszkami firmy Rosenthal. A tak! Mam teraz zagwozdkę
        kiedy to otworzyć, ale jak się już zdecyduję to na pewno coś na forum
        skrobnę...
        • Gość: TPB Re: zdążyć przed Sylwestrem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.01.04, 12:16
          Zdegustowałem... no bardzo ładna skrzynka.
          • Gość: docg Re: zdążyć przed Sylwestrem IP: 212.160.147.* 05.01.04, 12:18
            gratuluję! :-)
            a kieliszki?
            • Gość: TPB Re: zdążyć przed Sylwestrem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.01.04, 12:39
              no... stoją, w szafce.
      • amsti ale której? 30.12.03, 10:44
        Gość portalu: docg napisał(a):

        > znajome nazwisko Agnieszki W. :-)))


        Bo ja dopiero oglądając zdjęcia MW Bin 5 zacząłem kumać, że jedna Agnieszka
        niesłusznie obrywała za drugą nad czym nieco ubolewam

        Pozdrawiam
        • sstar Re: ale której? 04.01.04, 17:31
          Ubolewanie nie wystarczy :-)

          A pisalem aby Agnieszek W. do jedengo worka nie wrzucac
          (do dwoch tez nie zachecam):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10090&w=7250967&a=7437626
          A co do win musujacych to Dorato zdecydowanie przegralo z Igristoje
          przynajmniej na to wygladalo w Geant sadzac po zawartosci koszykow.
          Zreszta mi tez sie trafilo wejsc w Nowy Rok saczac i rozkoszujac sie
          ;-) Igristoje - oby nie bylo to zla wrozba na nadchodzacy rok :-)

          Pozdrawiam
          star

      • winoman Gazeta się spieszyła? 05.01.04, 11:35
        Dopiero dziś zajrzałem do przedsylwestrowego dodatku GW "Turystyka". Jest tam artykuł Roberta Sołtyka o Szampanii, ilustrowany wieloma
        zdjęciami. Tylko jedno z nich przedstawia butelkę wina. Niemusującego, w dodatku z RPA! (1999 Verdun Chenin Blanc, Stellenbosch)
        Zdjęcie ilustruje ramkę z radami szampańskimi, jedna z nich mówi, żeby szampana podawać "w smukłych tutkach". W moich stronach "tutkami"
        nazywało się kiedyś papierowe torebki, albo opakowania, również z papieru, zwijane z prostokątnego arkusza w kształt stożka. Kształt by się
        mniej więcej zgadzał ... :-)))
        Pozdrawiam!
      • winoman ja nie zdążyłem 05.01.04, 12:20
        Nie zdążyłem napisać o wynikach moich przedsylwestrowych badań polskiego rynku win musujących w cenie do 40 zł,
        ale raz, że karnawał, dwa, że wina musujące zasługują na baczniejszą uwagę również jako wina do jedzenia, baczniejszą,
        niż to się zwykle w Polsce przyznaje, więc napiszę o dwóch egzemplarzach które wybrałem spośród chyba ośmiu, które
        miałem okazję spróbować.
        Pierwszym jest południowoafrykański Premiere Cuvee Brut firmy Nederburg, zrobiony głównie z gron chenin blanc, całkiem
        dobre wino, kosztuje chyba do 35 zł.
        Drugim (a dla mnie absolutnym numerem 1 w tej stawce) jest Sekt Furst von Metternich Riesling Trocken z Rheingau.
        To naprawdę bardzo dobre wino, jego jedyną wadą jest mało romantyczna nazwa :-)) Myślę, że nie tylko fani rieslinga
        powinni je spróbować. Do tego jest śmiesznie tane, w supermarketach ok. 35 zł (w USA ok 16 USD!). Moja wysoka ocena
        tego wina nie jest związana z faktem, że sprowadza je toruński Vinpol, choć gdyby nie wizyta w Vinpolu, pewnie bym nie
        zwrócił na nie uwagi.

        Pozdrawiam!
        • panowca we Wrocławiu? 05.01.04, 13:23
          .
          > Pierwszym jest południowoafrykański Premiere Cuvee Brut firmy Nederburg,
          zrobio
          > ny głównie z gron chenin blanc, całkiem
          > dobre wino, kosztuje chyba do 35 zł.
          > Drugim (a dla mnie absolutnym numerem 1 w tej stawce) jest Sekt Furst von
          Mett
          > ernich Riesling Trocken z Rheingau.
          > To naprawdę bardzo dobre wino, jego jedyną wadą jest mało romantyczna nazwa :-
          )
          > ) Myślę, że nie tylko fani rieslinga
          > powinni je spróbować. Do tego jest śmiesznie tane, w supermarketach ok. 35

          > (w USA ok 16 USD!). Moja wysoka ocena

          czy któreś z tych win jest dostępne we Wrocławiu i gdzie ewentualnie?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka