Dodaj do ulubionych

Lew-Starowicz dziadzieje

22.05.12, 14:00
Widziałyście może książkę O kobiecie?

Przeglądałam ją 2 razy, w księgarni i na targach książki. I odkładałam z niesmakiem. A teraz znalazłam recenzję, która dobrze oddaje moje odczucia: www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,11567979,Zawilosci_plci_wg_prof__Lwa_Starowicza.html

Jest jeszcze z tej serii książka o mężczyźnie, też w tym stylu.
Obserwuj wątek
    • godiva1 Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 16:13
      Na początek poszły singielki. Mają dużą potrzebę niezależności, nie umieją iść na kompromisy. ''On mówi na przyjęciu: No to wychodzimy , a ona: A pytałeś mnie o zdanie? ''. I już jest spięcie. A po co? Przecież mogła się grzecznie dostosować.

      Rany, on sie zatrzymal w rozwoju z XIX wieku.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 17:27
        Hahaha, a teraz najlepsze: Tymczasem różni przedstawiciele Kościoła uważają go za szkodliwego libertyna:

        Ks. Dziewiecki: -Na przykład Z. Lew-Starowicz sam siebie zdemaskował w książce pod tytułem "Nowoczesne wychowanie seksualne", gdyż pisze w niej, że "zdrowie seksualne oznacza połączenie seksualności człowieka ze zdrowiem w jego politycznym, społecznym, kulturowym i osobowym aspekcie". Autor przyznał w ten sposób, że według niego pierwszym kryterium zdrowia seksualnego jest określony system polityczny czy poglądy określonej partii politycznej! Oto więc mamy polityka, który się uważa za naukowego seksuologa.

        Gość Niedzielny: Prof. Lew-Starowicz powiedział o zmarłej autorce „Sztuki kochania”, Michalinie Wisłockiej, że jak nikt z Polaków przyniosła ludziom szczęście. Coś takiego! Więc jednak nie Józef Oleksy?

        Redaktor z Frondy: Co księża mają nam mądrego do powiedzenia o sprawach, które przecież ich nie dotyczą? – Na pewno więcej niż seksuolog Lew-Starowicz.

        Blogerka z Frondy:Prof. Z. Lew-Starowicz zachęcał do takiej wizji człowieka i takiej seksualności, które są mi obce i które nie prowadzą do prawdziwej miłości i radości.

        Inny bloger z Frondy: wypowiadają się najwybitniejsi (czytaj - dyżurni) "eksperci" od seksu - prof. Lew-Starowicz, prof. Izdebski i, wschodząca gwiazda polskiej seksuologii - pewna młoda działaczka "Pontonu"

        Serwis informacyjny Frondy: Seksedukatorzy w natarciu
        • ding_yun Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 18:37
          Gdybym nie wiedziała, że to urywki wypowiedzi Lwa Starowicza, pomyślałabym, że to

          1.Kolejny internetowy frustrat
          2.Dość młody chłopiec, którego pierwszy poważny związek właśnie się rozpadł i próbuje sobie to na swój sposób zracjonalizować
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 20:15
            Ale to są urywki jego wypowiedzi, czy parafraza recenzentki? Bo na pamięć tej książki nie znam. wink
      • joa66 Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 19:04
        Przecież mogła się grzecznie dostosować.


        A jaki jest dalszy ciąg?

        Może to ironia była, bo trudno mi uwierzyć, żeby Starowicz coś takiego napisał.....
        • triss_merigold6 Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 19:16
          Nieśmiało zwracam uwagę, że szczęśliwi, spełnieni w związkach czy solo, ludzie do niego nie trafiają. Trafiają osoby z poważnymi problemami i to raczej zdeterminowane, bo wizyta ładnie kosztuje. Co za tym idzie, przedstawia relacje męsko-damskie przez pryzmat problemów, rozczarowań, frustracji itd.
          Jeśli chodzi o te singielki... nie treść się liczy, a melodia. Mam siostrę wielkomiejską niebanalną atrakcyjną samodzielną singielkę i słyszę jak one + jej koleżanki też wielkomiejskie etc. komunikują się z facetami. Nieskutecznie się komunikują.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 20:16
            Tja, tylko że jak prof. Starowicz doradzi im grzecznie się dostosować, to komunikacja nie stanie się przez to skuteczniejsza.
            • croyance Re: Lew-Starowicz dziadzieje 23.05.12, 13:01
              Moze one zreszta dosc jasno komunikuja, o co im chodzi, tylko druga strona nie jest w stanie tego przyjac.
        • zwiatrem Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 19:26
          joa66 napisała: > Może to ironia była, bo trudno mi uwierzyć, żeby Starowicz coś takiego napisał.

          Tez mi przyszlo do glowy i tylko na to licze, bo jesli nie rzeczywiscie zdziadzial albo dobrze zaplacili.
        • slotna Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 19:55
          Bo to zdaje sie nie jest w calosci cytat ze Starowicza, tylko z artykulu.
    • ginny22 Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 20:21
      Znana mi osoba siedząca w seksuologii zawodowo o poglądach Lwa-Starowicza dobrego zdania nie ma (o sposobie, w jaki prowadzi wykłady, też zresztą nie). Wszystko się potwierdza.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Lew-Starowicz dziadzieje 22.05.12, 21:28
        Ja tak myślę, że do niego chętnie chodzą pacjenci z jego pokolenia. Może im odpowiadają takie poglądy. A nawiasem mówiąc, jego syn też jest seksuologiem: forum.gazeta.pl/forum/f,1190,Problemy_seksualne.html Tylko na forum starannie skrywa swoje poglądy wink - wypowiada się bardzo podręcznikowo, więc trudno powiedzieć czy jest różnica pokoleniowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka