zla.m
11.03.13, 00:26
Dowiedziałam się (z Pudelka, myhyhyhy) o istnieniu Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. Paranoja. Ale paranoja to u nas norma. Natomiast zastanawiam się, czy to jest zgodne z prawem, z konstytucją? Czy to nie podpada pod nierówne traktowanie? Dlaczego ktoś ma przeciwdziałać przeciwko mnie będąc jednocześnie władzą ustawodawczą - bo jak moherowa babcia z koleżanką sobie takie coś założą, to machnę ręką. Ale "parlamentarny"???