verdana
25.04.13, 16:28
bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,13800882,Dziecko_wyproszone_z_kolejki_po_obiad____Wina_rodzica.html#MTHm.
Innymi słowy obiad sie dziecku należy - niezaleznie od tego, czy rodzic płaci czy nie płaci. Teoretycznie można by to załatwić inaczej, dzwoniąc do rodziców , ale wtedy szkoła wyda pieniadze na telefony. No i mamy, zwracam uwagę 25 - innymi słowy dzieci musiały już kilka dni jeść za darmo.
Nie rozumiem robienia afery, naprawdę.