kooreczka
29.05.13, 13:17
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13992736,Naukowcy_ostro_o_studentach__brudasy__na_sniadanie.html#MT
Pomijając jakość badań- co chwila słyszy się rzewne historie o tym jak za komuny spało się w akademiku na waleta, prowadziło kalendarz kiełbasiany, w stołówce brało zupę, bo płaciło się przy drugim, ile paliło się fajek i co robiono by dostać alko przed 13. I to, co we wspomnieniach dzisiejszych profesorów jest szlachetnym ubóstwem i szaleństwem młodości w odniesieniu do dzisiejszych studentów jest znakiem upadku obyczajów.