22.06.14, 14:53
1.Zastanawiam sie, czy publikowanie prywatnych rozmów jest w ogóle zgodne z prawem
2. O ile rozmowa Belki z Sienkiewiczem jeszcze być może była warta ujawnienia, to ujawnienie tego co mówił Sikorski jest absolutnym skandalem. Nie złamał prawa. Czy ktokolwiek sobie wyobraża, ze dyplomata to człowiek, który mówi publicznie dokładnie to co myśli?
3. Mam nieodparte wrażenie, ze pismo, które ratuje sie przed krachem finansowym działając wbrew interesom państwa, powinno jednak być w jakiś sposób ukarane.
Obserwuj wątek
    • ginny22 Re: Taśmy 22.06.14, 18:28
      Mam podobne odczucia. Oburzyło mnie opublikowanie taśm Sikorskiego. To szkodzi krajowi, nie tylko jemu. To jeszcze bardziej obrzydliwe niż dotąd.
      Ale jako akcja marketingowa "Wprostu" - perfekcyjne. Niestety.
      Oraz śmieszy mnie ten festiwal hipokryzji: nikt nigdy nie przeklina, każdy zawsze o innych mówi uprzejmie i w sposób wyważony, och, jak strasznie godni potępienia są ci nagrani.
      • brysio76 Re: Taśmy 22.06.14, 19:10
        Hehehe, podobno Kaczyński nie chciał kiedys dopuścić koibit do kierownictwa PiS-u bo nie możnaby już rozmawiać "po męsku". Trza było wziąć Bieńkowską. ;DDDDD
        • brysio76 Re: Taśmy 22.06.14, 19:10
          "kobiet" oczywiście
      • zla.m Re: Taśmy 22.06.14, 20:24
        abstrahując od "czy jest moralne", należy jeszcze odpowiedzieć na pytanie - "czy jest rozsądne". Postawmy się w roli dziennikarzy z "W". Dostają od niewiadomokogo nagrane nie wiadomo jak (ale raczej nie na zlecenie sądu) taśmy. Co teraz? Ja bym chyba nie zdecydowała się na publikacje - nie ze względu na treść (jest skandaliczna, ale nie zaskakująca), ale ze względu na osobę "partnera biznesowego". Bo co ja o nim wiem - nie lubi "onych", tak jak ja i... nie przejmuje się prawem ani etyką w działaniu, a ja mam mu posłużyć za narzędzie do... czegoś. Nie podobałoby mi się to. Będę się "śmiać" jak niewiadomokim okażą się rosyjskie służby czy inszy kosmici. Ale jak kogoś przede wszystkim zaślepia chęć dokonania "onym"...
    • jhbsk Re: Taśmy 22.06.14, 20:24
      Pismo redagowane przez wyrokowca (nie chodzi o przejście na czerwonym). Więcej tłumaczeń nie potrzebuję.
      • ding_yun Re: Taśmy 23.06.14, 09:21
        Zgadzam się z postem Verdany w stu procentach.

        I jakkolwiek nie jestem zwolenniczką teorii spiskowych, tak uważam, że tutaj nie można wykluczyć działania służb rosyjskich. Akcja jest zbyt szeroko zakrojona (wielomiesięczne posdsłuchy w popularnych lokalach), żeby mogli za nią stać dziennikarze czy nawet grupa polityków opozycji. A destabilizacja sytuacji w Polsce, która stawała się coraz silniejsza, a jej głos chociażby w sprawie Ukrainy słyszalny, jest jak najbardziej zgodna z interesem Rosji.
        Jak dla mnie to co się dzieje trzeba rozpatrywać wyłącznie w kategoriach bezpieczeństwa narodowego, a nie potyczek politycznych.
        • verdana Re: Taśmy 23.06.14, 14:12
          "Wprost" było na granicy zamknięcia, z powodu marnych wyników finansowych. Na czele stoi facet powiązany z mafią. W podsłuchach, opublikowanych, nie ma nic.
          Może to Rosjanie, a może przepiękna akcja podtrzymania "Wprost" + pokazania innym, ze taśmy istnieją. Nieujawnione, a idealne do szantażu. Może, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
          • sebalda Re: Taśmy 23.06.14, 15:17
            Mogliby dla niepoznaki ujawnić choć jedną tasiemkę z rozmowy kogoś z PIS-uwink
            Mnie tutaj najbardziej wkurza to ciągłe wałkowanie języka, jakim posługują się podsłuchiwani. No kurcze, dziwią się dziennikarze, którzy chyba jednak nie są idealni pod tym względem, dziwią się inne osoby, które, idę o zakład, mówią podobnie. Rozmawialiśmy tutaj kiedyś o tym i nawet uzgodniliśmy, że to nie tylko domena Polski i nie tylko klasy niższej.
            Mam znajomych, ktorzy w rozmowie towarzyskiej, a jeszcze zakrapianej, klną nagminnie, są zwolennikami PIS-u (no niestety i tak się trafia) i ostatnio aż się zachłystywali z oburzenia, że Belka z Sienkiewiczem TAK się wyrażają! Czy tacy ludzie sami się nie słyszą? Koszmarna hipokryzja i tyle.
            Co do samych taśm też uważam, że bardzo szkodzą krajowi i ci, którym są na rękę, sami nie wiedzą, że przyjdzie im jeszcze zbierać tego pokłosietongue_out
            • verdana Re: Taśmy 23.06.14, 18:38
              Naród wspaniały, tylko ludzie ku...", "a tego, proszę pana, nie nazywam Konstytucją, ja to nazywam konstytutą. I wymyśliłem to słowo, bo ono najbliższe jest do prostituty. Pierdel, serdel, burdel." Program partii "Bić ku... i złodziei", "Wam kury szcz... prowadzić, a nie politykę robić". To oficjalnie. Strach pomyśleć, co byśmy usłyszeli, podsłuchując rozmowy Marszałka z politykami
              • brysio76 Re: Taśmy 23.06.14, 18:40
                No stenotypiści musieli być dobrze wyszkoleni, bo inaczej to byłyby zbiory poezji polityczno-kloacznej...
    • maadzik3 Re: Taśmy 25.06.14, 01:46
      To ja sie troche wylamie. Nie lubie Wprost szczerze, ale nie zabija sie poslanca. Ujawnienie szkodzi nie panstwu (jezeli to doraznie bardzo) a rzadowi, a rzad to nie panstwo. Pomyslalam o aferze Watergate. Paru wysoko postawionym osobom zaszkodzila bardzo, ale IMHO nie USA, im wyszla na dobre. I problemem nagran nie sa przeklenstwa (dla mnie), jest za to wyrazony przez urzedujacego ministra stosunek do panstwa w ktorego rzadzie sie znajduje, stosunek straszny sad
      Nie, nie uwazam zeby nalezalo wieszac powstanca, chyba ze podwazona zostanie skutecznie wiarygodnosc nagran (ale raczej nikt sie nie wypiera z zainteresowanych z tego co wiem na wakacyjnych wojazach). Panstwo nie jest prywatnym folwarkiem politykow (a tak je potraktowali) i musza sie liczyc z tym ze to co mowia - nawet poza godzinami pracy - o tym panstwie i ich do niego stosunku jest sprawa publiczna.
      Poza Watergate nasuwa sie potepianie w poprzednim ustroju "antysocjalistycznych wichrzycieli". A juz starozytni mowili o niezabijaniu poslancow (nawet wrednych i niesympatycznych)
      • pavvka Re: Taśmy 25.06.14, 08:58
        maadzik3 napisała:

        > Pomyslalam o aferze Watergate. Paru wysoko postawionym osobom
        > zaszkodzila bardzo, ale IMHO nie USA, im wyszla na dobre.

        W aferze Watergate to ludzie Nixona podsłuchiwali (oraz prowadzili inne nielegalne działania), a nie podsłuchiwano ich. Naprawdę nie widzę analogii.
      • verdana Re: Taśmy 25.06.14, 23:37
        Politycy, w prywatnych rozmowach mogą - co więcej powinni - wyrażać swoje prywatne poglądy na państwo, na politykę - inaczej okaże sie, że nie ma w ogóle polityki, każdy recytuje wytyczne partii i rządu. Każdy z nas pracując w jakiejś instytucji co pewien czas prywatnie wyraza o niej bardzo, ale to bardzo niepochlebny pogląd, co kompletnie nie przeszkadza potem pracować dla tejże instytucji z pełnym poświęceniem. I gdzie Twoim zdaniem, państwo było tu prywatnym folwarkiem polityków?
        Czy jesli gdzieś pracujesz i powiesz przyjaciółce, ze szef jest wredny (choć zazwyczaj go lubisz), a instytucja jest bałaganiarska i należałoby ją zamknąć - to czy na podstawie tej rozmowy przy kawie instytucja powinna Cie zwolnić? Bo zgodnie z tym, co piszesz, zdecydowanie tak. Wszystko co mówisz prywatnie powinno być tym co mozesz powtórzyć publicznie. To przecież absurd.
        • sebalda Re: Taśmy 26.06.14, 10:24
          Szkodzi państwu, bo może je zdestabilizować. Bijemy się o postęp gospodarczy, a on wymaga stabilnej sytuacji, inwestorzy bowiem na tym opierają swoje zaufanie do kraju, gdzie będą inwestować. Gdy upada rząd i to taki, który rządzi od kilku lat z jako takimi sukcesami międzynarodowymi (Tusk cieszy się chyba, z tego co widać, zaufaniem innych przywódców, podobnie Sikorski, dostaliśmy sporo kasy z Unii, pod tym względem nie jest przecież źle), na pewno państwo przestaje być tak wiarygodne dla innych.
          No i najważniejsza rzecz: uważam, że najgorszą rzeczą dla Polski byłby teraz rząd PIS-u i jego okolic (koalicja z Solidarną Polską, z politykami typu Ziobro, Kempa, Gowin i cała ta gromadka). Czy osoby, które tak się obruszają, mają świadomość, że upadek tego rządu oznacza przejęcie władzy przez Kaczyńskiego? Jak bardzo byśmy byli krytyczni wobec obecnego rządu, zamiana na PIS na pewno jest najbardziej przerażającą wersją przyszłości. Możecie się ze mną nie zgodzić, niektórzy mówią, że ok, niech władzę przejmie PIS i szybko wykażę swoją nieudolność. Jak szybko? Ile w tym czasie zniszczy? Jak się będzie dalej podlizywać Kościołowi? Nowa koalicja będzie na przykład mogła zaostrzyć ustawę aborcyjną, o związkach partnerskich można zapomnieć na długo, zaraz znajdą sposób, by usunąć tęczę z pl. Zbawiciela itd. Rząd PIS-u i byłych kolegów nie jest realnym zagrożeniem dla państwa? Ja uważam, że jest.
    • hankam Re: Taśmy 26.06.14, 22:32
      Wiecie co, dla mnie najgorsze w tym wszystkim jest to, że już naprawdę nie potrafię się przejmować i oburzać.
      Znieczuliłam się.
      To wszystko mnie potwornie nudzi.
      • pavvka Re: Taśmy 27.06.14, 10:34
        hankam napisała:

        > Wiecie co, dla mnie najgorsze w tym wszystkim jest to, że już naprawdę nie potr
        > afię się przejmować i oburzać.

        Bo tam nie ma niczego aż tak oburzającego jak na rozmowy na tematy służbowe po godzinach.
    • zla.m Re: Taśmy - spiskowo 08.07.14, 07:28
      Taśmy z Giertychem. Kogo - politycznie - jeszcze obchodzi Giertych? Nie macie wrażenia, że to takie pogrożenie paluszkiem PiS-owi i ogólnie tej jeszcze prawszej stronie - "na was też coś mamy, nie podskakujcie więc za bardzo".

      Tak sobie kombinuje, jak Macierewicz po... czymkolwiek wink
      • ginny22 Re: Taśmy - spiskowo 08.07.14, 12:58
        No nie, Giertych jest teraz bliżej pewnej części PO, przyjaźni się z Sikorskim etc. To nadal jest atak w tą samą stronę, tylko przy uzyciu innych metod, coraz bardziej żałosnych.
        • kkokos Re: Taśmy - spiskowo 08.07.14, 23:02
          jakaś gnida nagrała giertycha trzy lata temu i przez trzy lata trzymała czekając na właściwy moment. moment nadszedł, giertych rzucił jakieś prawne groźby pod adresem "wprost", więc taśmy wyciągnięto. wprost zarobi, gnida od posłuchów przedłuży swoje dwie minuty w centrum zainteresowania (naprawdę jakaś redakcja będzie jeszcze chciała z nim współpracować????) - interes się kręci.
          dno i metr mułu.

          i tak, mam serdecznie gdzieś, co mówił giertych po pijaku. podobno jakaś prokuratorska komisja ekspertów przesłuchała i zidentyfikowała już 60 taśm/rozmów/spotkań biznesmenów, polityków itd. i coraz bardziej mam to gdzieś.

          a głosować na platformę i tak będę, bo powrót kaczora i jego przydupasów do władzy byłby największym nieszczęściem dla polski i dla jej obywateli.
          • zla.m Re: Taśmy - spiskowo 09.07.14, 08:27
            Forum uczy, bawi i wychowuje smile)) Nie wiedziałam o zbliżeniu Giertycha do PO. Generalnie to JEST tragedia - bo faktycznie, na kogo głosować? Szkoda że zieloni to u nas nisza i egzotyka...

            A jeżeli chodzi o aferę taśmową - nie wiem, czy ich wysyp i absurdalność (w końcu chyba każdy Polak wie, jakie się głupoty po pijaku gada wink ) nie spowoduje, że wahadło pójdzie w drugą stronę. Ale może się tylko tak łudzę.
            • iwoniaw Re: Taśmy - spiskowo 09.07.14, 18:05
              Akurat te fragmenty z Giertychem, o których czytałam w necie (czyli porady dla domagającego się wsparcia red. nacz., jak wypromować nowy tytuł ) uważam za zabawne i trafne diagnozy rynku wydawniczego. Wprost zaś jest dość żałosnym brukowcem i jeśli to nie ma być kompromitowanie samej idei nagrywania, to coś im poszło mocno nie tak (no chyba że o to chodziło, bo teraz to już nawet sensacyjne nagranie, na którym Wysocy Urzędnicy Państwowi Na Poważnie Sprzedają Kraj, z certyfikatami autentyczności i przyznaniem się samych zainteresowanych nie wstrząsnęłoby chyba specjalnie karmioną tymi głupotami z taśm kelnerskich publiką).
          • ginny22 Re: Taśmy - spiskowo 09.07.14, 13:08
            Ponieważ nie ma tu przycisku "lubię to", to napiszę - mam tak samo. Tak samo w dupie. A "Wprostem" gardzę coraz bardziej.
            • verdana Re: Taśmy - spiskowo 09.07.14, 21:54
              "Wprost" udała sie rzecz niewiarygodna. Zanudzić kraj podsłuchanymi politykami. Powiem więcej - obawiam się, że zamiast ludzi skompromitować niektórym zrobiono dobry PR. Jak słysze dwóch polityków, którzy przy wódce zastanawiają sie, co zrobić, by dla kraju, a nie koniecznie tylko dla nich było lepiej, to mam wrażenie, że są porządniejsi, niż sądziłam.
              Nagrywanie adwokata w czasie negocjacji jest skandaliczne. I tak zrobiono ze mnie obrończynię Giertycha. Niewiarygodny skukces, tylko chyba nie o to dokładnie chodziło.
              • brysio76 Re: Taśmy - spiskowo 10.07.14, 20:07
                Mam dokładnie takie samo zdanie. Teraz nawet jeśli wypłynie coś mocniejszego, co naprawdę może zahaczać o przestępstwo, ludzie po prostu wzruszą ramionam: "Znowu jakieś taśmy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka