Dodaj do ulubionych

Szwecja- ryby?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:16
Parę dni temu wróciliśmy /6 osób/ ze Szwecji.Wyjazd załawiało biuro z Warszawy
specjalizujące sie w tzw.wyjazdach wędkarskich.Miejsce- okolice jeziora Roxen
nad rzeką Svartan.Warunki mieszkaniowe bardzo kiepskie.W domku o pow.około 70m
żadnej szafki na ubrania,nawet półki.Kuchnia 3 małe garnuszki + jedna duża
patelnia.3 łyżki do zupy???No i teraz najlepsze.ZERO ryb.Być może pokazują się
dopiero jesienią.Bardzo,bardzo drogo.B.dobre drogi,czyste powietrze.Chyba nie
polecam.
Obserwuj wątek
    • tlenricana Re: Szwecja- ryby? 04.08.04, 18:09
      Witam.Czy tak jest ze wszystkim.Szukam inormacji o skupach runa leśnego.Co to
      za rejon,w którym byli Państwo.Pojechali na wakacje moi dwaj
      synowie,studenci.Poruszają się samochodem.Prowiant'wcisnąłem' im,do
      bagażu.Zaplanowali oprócz wakacji,także na te wakacje zapracować w Szwecji.Ryby
      widocznie są wirtualne.W internecie,napatrzyliśmy się,na rzeki i jeziora.Kiedy
      jest tam święto raków i gdzie.Może to przynajmniej posmakują.
      • Gość: rybka Re: Szwecja- ryby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 08:57
        Witam,niestety informację piszę w pracy więc dokładnej nazwy miescowości nie
        podam.Natomiast z tego co wiem jagody są bardziej na północy Szwecji,a my
        bylismy po środku.Nie wspominałam chyba że mieliśmy wyjątkowego pecha ponieważ
        akurat w tym roku nawet na grzyby nie było co liczyć.Były,były ale wszystkie
        robaczywe.Wszyskie co do jednego.Na pociechę-nie było jakoś specjalnie komarów.
        Co do święta.Jest w sierpniu.Coś koło połowy.Ale ja już w nic nie wierzę.Mam
        nadzieje że dał Pan synom parę "złoty" bo mam dreszcze na myśl o cenach
        żywności.A naprawdę nie odkładałam na ten wyjazd latami.Pozdrawiam.
        • tlenricana Re: Szwecja- ryby? 11.08.04, 18:36
          Dziękuję za informację.Zagapiłem się z odpowiedzią.Mają na szczęście pieniądze
          i bagażnik 'kombi'z prowiantem z Polski.O święcie raków,wiedzą co ,gdzie i
          kiedy.Mają czas i myślę,że dobry angielski im pomoże.Pozdrawiam
          • pia.ed Re: Szwecja- ryby? 11.08.04, 20:13
            Jezioro Roxen lezy w poblizu duzego miasta LINKOPING. Czy tam byliscie?
            Rzeczka ktora podalas lezy w okolicy Oxelosund, kawalek od Roxen, ale byc moze
            jest jeszcze jedna mniejsza, niedaleko jeziora, ktorej nie ma na mapie.
            Moze ja sie inaczej pisze i dlatego nie znalazlam jej na mapie?
            Okolice jeziora Roxen znam swietnie, bo w Linkoping mieszka moja mlodsza
            siostra.
            Czy byliscie nad Gota kanal ktory przeplywa w poblizu i gdzie mozna godzinami
            obserwowac statki przemieszaczajace sie pod prad za pomoca spuszczania wody w
            sluzach? Bajeczne zjawisko!
            Z rybami nie mieliscie szczescia, ale to biuro podrozy powinno wiedziec czy i
            kiedy sa ryby!
            Poza tym standart domku byl wiele ponizej standartow szwedzkich. Gdyby to
            przytrafilo sie Szwedom lub Niemcom, to by narobili szumu i zadali zwrotu
            kosztow wycieczki! I dostaliby zwrot POLOWY kosztow.

            Ryb jest pelno w Malmo, w morzu, ale moze nie teraz. Lowiacy ryby na
            kamiennym nabrzezu wracaja z wiaderkami pelnymi wegorzy.
            • Gość: rybka Re: Szwecja- ryby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 15:03
              Nie bede pokazywała twojej odpowiedzi facetom którzy byli na tym wyjezdzie,i
              bez tego mam przechlapane,Nad kanałem byliśmy fakt jest na co popatrzec.Rzeka
              Svartan/może myle pisownie ale chyba nie/ma 60 km długości i rozciąga się
              między dwoma jeziorami.Facet u którego byliśmy wykupił 10km odcinek,może
              wydzierżawił raczej.Po przyjeżdzie fachowcy od ryb mówili mi że połowy na rzece
              to wyższa szkoła jazdy.No cóż.Na swoją obronę mam tylko tyle że uprzedzałam w
              biurze o braku naszej fachowości.Co do robienia afery o kwaterę.Facet z biura
              zadzwonił do mnie po naszym powrocie.Był zaskoczony moimi rewelacjami,Mówił że
              będzie interweniował w Szwecji itd.I co mi po tym.Jeszcze raz okazało się że
              bez sprawdzenia itd.Szkoda bo Szwecja mnie się podobała.Dzieki na wysłuchanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka