LOT a WEA

IP: *.chomiczowka.net.pl 22.02.02, 09:26
Gdzie jest lepsza jakość usług w czarterach, komfort lotu?
    • Gość: Sawa Re: LOT a WEA IP: 157.25.128.* 22.02.02, 13:01
      Dwukrotnie zdarzylo mi sie korzystać z usług WEA. Byłam naprawdę bardzo milo
      zaskoczona. Na pokładzie samolotu monitory (mozna śledzić aktualne polozenie
      samolotu i ewentualnie obejzeć jakis film). Można też posłuchać muzyki (dość
      duży wybor wsród różnych jej rodzajów). Po zakończeniu lotu otrzymuje się
      słuchaweczkę w prezencie. Dysponują bardzo ładnym i oryginalnym serwisem do
      podawania posiłków (kolorystycznie dobranym do barw linii i serwetek). Jedzonko
      tez niezłe. Obsługa sympatyczna.
      Pozdrawiam
      Sawa
      • Gość: Mario Re: LOT a WEA IP: 217.29.140.* 22.02.02, 17:54
        sluchaweczki w prezencie po zakonczeniu lotu? chyba je zwinelas bo gdy ja
        lecialem, stewardesa zbierala je przed ladowaniem, ok WEA nie jest zla, maja
        wygodnie rozstawione siedzenia (wazne dla wysokich) nie placi sie za soft
        drinki (w czarterach LOTu- 2 pln) ale jedzenie jest jednak lepsze w
        Locie,lecialem do i z Hurghady i dawali w WEA tylko zimne przekaski,
        Najwazniejsze, ze jest konkurencja!
        • Gość: Sawa Re: LOT a WEA IP: 157.25.128.* 25.02.02, 09:27
          Każdy sądzi według siebie... Widocznie pasażerowie mojego lotu liniami WEA
          sprawiali lepsze wrażenie niż ci, z którymi Ty leciałeś...
          Pozdrawiam
          Sawa
          • Gość: Mario do zakochanej w sobie Sawy IP: 217.29.140.* 25.02.02, 13:38
            moj poprzedni post mial zamysle miec nieco humorystyczny akcent, brak ci
            dystansu do swojej osoby przez co zanizylas poziom naszej skromnej
            debaty.Mysle, ze jest to moj ostatni post pod twoim adresem i obys zawsze
            sprawiala dobre wrazenie...
    • miriam_73 Re: LOT a WEA 07.03.02, 14:05
      W WEA w jedną stronę były tylko zimne przekąski (ale lecieliśmy rano) natomiast
      w drodze powrotnej było pyszne ciepłe jedzenie. Słuchaweczki - a jakże -
      dawali. W sumie (korzystałam wcześniej z czarterów LOT) standard wydaje mi się
      porównywalny. Zarówno w przypadku LOT-u i WEA zdarzały się opóźnienia.
    • Gość: Andrzej Re: LOT a WEA IP: 213.17.225.* 15.03.02, 14:34
      Mieliśmy przyjemnosć korzystać z WEA lecąc na RODOS.
      Zdecydowanie wolimy WEA. Posiłki bardzo dobre ciepłe
      lub zimne w zależności od pory dnia. Doskonałą sprawą
      jest możliwość posłuchania muzyki lub obejrzenia filmu.
      Lot jest wtedy krótszy. Co do słuchawek - zabierają je
      tylko aby nie zaśmiecać samolotu.
      • Gość: Marta Re: LOT a WEA IP: *.astercity.net / 10.128.131.* 16.03.02, 15:55
        A cóż to w samolotach LOT nie można obejrzeć filmu czy posłuchać muzyki ? Ja
        leciałam LOT-em na Gran Canarię i też można było śledzić trasę na
        monitorze,obejrzeć film i posłuchać muzyki.
    • Gość: Kulka Re: LOT a WEA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 12:46
      Korzystałam z usług obu przewoźników i zdecydowanie WEA, jedzenie,wyposażenie
      samolotu - to w gruncie rzeczy to samo,ale za to obsługa...nie ma porównania,
      przede wszystkim w WEA panie sa usmiechniete i nie trzeba prosić o wszystko
      trzy razy; Pzdr
      ps.co do słuchawek ,to raz zebrali a raz zostawili...ale na co komu te
      słuchawki?
      • Gość: Ola Re: LOT a WEA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 14:51
        Mialam przyjemnosc leciec z WEA dwa razy i musze przyznac ze ten przewoznik
        odpowiada mi bardziej niz LOT z powodow ktore wymieniali juz moi przedmowcy.
        Jest jednak pewien - dosc istotny jak sadze- mankament korzystania z uslug
        WEA.Gdy wracalam z Krety,na lotniskku w Warszawie bylismy przed czasem ,ale co
        z tego ? Poniewaz samolot wyladowal gdzies na szarym koncu lotniska - mimo ze
        cale bylo puste - czekalismy na nasze bagaze ponad 40 minut. Samoloty LOT`u
        zawsze laduja gdzies w poblizu i nie ma takich problemow.
        I jeszcze jeden plus - czartery LOTu sa o niewiarygodnie meczacych porach 3-4 w
        nocy. Mnie ucieszylo to ze a WEA na Krete lecialam po poludniu a wracalam ok
        24.00 - pora jak najbardziej do zniesienia :)

        :)) A co do sluchaweczek - gdy ja lecialam bylo jasno powiedziane - kto chce
        moze je ze soba zabrac,a kto nie - jest proszony o odlozenie ich do koszyczka
        stewardesy :))
        pozdrawiam :))
Pełna wersja