Dodaj do ulubionych

Mestre - Wenecja

18.05.11, 23:30
Witam.
Mam takie pytanie: mam za zadanie dotrzeć z grupą pociągiem z Mestre do Wenecji. Gdzie w takim razie wysadza się grupę, skoro przecież i tak całe Mestre jest w strefie płatnej?

Zawsze wjeżdżałem na Tronchetto...

Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam,
Piotrek
Obserwuj wątek
    • bluemar Re: Mestre - Wenecja 19.05.11, 01:01
      Oszczędzanie po naszemu :)-w Mestre pod dworzec nie podjedziesz ,musisz zatrzymać na parkingu na granicy strefy (jeden jest pod autostradą po zjeździe na tagenziale jadąc od strony Pordenone) i stamtąd jechać na dworzec komunikacją miejską -to koszt 3 eu a ile czasu stracisz,czy nie lepiej zapłacić check-point?
      Zresztą po uruchomieniu parkingu na San Giuliano wcale nie jestem pewna czy tam wpuszczają teraz autokary.
      Chyba nikt już tak nie oszczędza.
      Może w biurze znają jakąś opcję-skoro wpisali w program -dowiedz się u źródła i poinformuj wszystkich :).
      • saskia1 Re: Mestre - Wenecja 19.05.11, 22:01
        Gdybyś mial w Mestre hotel, to ok, bo zostawisz autokar pod hotelem, a tak to biuro bardzo ci komplikuje sytuacje, robiąc głupie oszczędności, moze pojedz na Punto Sabione, tam opłata jest tańsza. Podyskutuje w tym biurze, o parkingu. Owszem kolejka zatrzymuje sie na Santa Lucia ale z tego miejsca jest dosc daleko na Pl Św Marka, a pozniej trzeba jeszcze wrócić. Mozesz pojechac na plac Rzymski autobusem i z tamtad nogami na San Marco
        • bluemar Re: Mestre - Wenecja 20.05.11, 07:27
          Punta Sabbioni pewnie nie bardzo im pasuje bo sądzę,że jak tak kombinują to nie mają na statek.
          Lepszą opcją jeżeli już kombinować jest rzeczywiście autobus-pod warunkiem,że...będzie jechał zgodnie z rozkładem :) a z Piazza Roma pieszo niewiele bliżej niż z Tronchetto.
          Tak, te programy :)-jechać ponad tysiąc km,potem jeszcze ze dwie godz na kolej,autobus i dojście (plus powrót) po to żeby zaoszczędzić po kila eu/os i być w Wenecji zamiast cały dzień jedynie 3-4 godz i w biegu zaliczyć parę obiektów.
          • saskia1 Re: Mestre - Wenecja 20.05.11, 09:39
            Tak czy tak to bez łódki kiepsko, ale mozna by było zaryzykowac i pogadac z grupa, alternatywnie przedtsawic sprawę, bo wiesz taki kawal isc z buta to trochę kiepsko, a znajac mentalnosc ludzi juz po pół godzince bedą kleli ze zmeczenia
            • agnes-05 Re: Mestre - Wenecja 20.05.11, 10:36
              saskia1 napisała:

              > Tak czy tak to bez łódki kiepsko, ale mozna by było zaryzykowac i pogadac z gru
              > pa, alternatywnie przedtsawic sprawę, bo wiesz taki kawal isc z buta to trochę
              > kiepsko, a znajac mentalnosc ludzi juz po pół godzince bedą kleli ze zmeczenia

              Będą klęli ze zmęczenia, ewidentnie udając, że nie mają pojęcia jaki jest wpływ ceny wycieczki na późniejsze warunki bytowe, oraz komfort zwiedzania...." Ach, gdybyśmy wiedzieli, to nigdy byśmy się nie zdecydowali..itp. androny..."

              Dzisiejszy klient MUSI zdawać sobie sprawę, na co się decyduje, kupując wycieczkę " za grosik", podobnie jak każdy inny produkt. Jeśli kupimy obuwie w dużej firmie na literę D, to bierzemy pod uwagę, że buty szybko się rozwalą, a przedtem będą niemiłosiernie śmierdzieć.

              Rozumiem jednak, że ludzie będą niezadowoleni z takiej logistyki, jaką wprowadził organizator tej wycieczki do Wenecji.
              Ja też bym próbowała powiedzieć ludziom, że dodatkowe koszty są nieuniknione, jeśli chcą zobaczyć więcej, a zmęczyć się mniej.
              • pilot_piotr Re: Mestre - Wenecja 21.05.11, 13:03
                Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, udało się powrócić do koncepcji klasycznej Tronchetto + łódka + powrót na piechotę :)

                Wygodniej i szybciej :)
                • shluger Re: Mestre - Wenecja 21.05.11, 13:47
                  No i rozsądnie!
                  Dziś już naprawdę rejs z Punta Sabioni to żadna oszczędność tak naprawdę.
                  To opcja tylko dla grup które nocują np. gdzieś w okolicy Lido di Jesolo.
                  • agnes-05 Re: Mestre - Wenecja 21.05.11, 15:18
                    Masz szczęście...może organizator czyta to forum??? ))
                    • mkaczka Re: Mestre - Wenecja 24.05.11, 23:32
                      Zabawne to wszystko... chyba polega to na tym że Polacy patrzą wyłącznie tylko na cenę i zawsze kupują najtańsze wyjazdy? Potem zapieprza z nogi, poci się, klnie, ale... za rok znowu kupi najtańszą.

                      Rzadko sprzedaję wycieczki Polakom, ale chyba o to chodzi.
    • saskia1 Re: Mestre - Wenecja 24.05.11, 08:58
      A jeśli możesz to powied jakie to biuro jest takie mądre, moze to biuro jet z Wroclawia , bo sama miałam kiedys taki przypadek aby w ramach oszczędnosci przejsc piechotą most i zwiedzac na nogach Wenecje- oczywiscie ich wysmiałam. ale wlasciciele byli przekonani że tak sie da nawet gdy na termometrze jest ok 40 stopni, wiec wiesz ludzie maja fantazję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka