Dodaj do ulubionych

Obowiązki kierowcy

30.05.11, 12:12
Witam, chciałabym się podzielić z Wami usłyszanymi niedawno informacjami, które to przywiózł mój kolega pilot z jednej z imprez objazdowych. Mianowicie sprawa tyczy się kierowców. Otóż mam też w związku z tym kilka pytań. Czy kierowcy są odpowiedzialni za to że np. nie znają trasy? Nie mają ŻADNEJ mapy kraju do którego jadą a GPS-a nie potrafią właściwie ustawić? Np. wyznaczają trasę przez morze. Sic!
Na pytanie pilota czy znają trasę odpowiadają: - Ba, już któryś raz będę w tym kraju w tym miesiącu! Po czym okazuje się że nie mają pojęcia gdzie są i pilotowi wmawiają przy ludziach że to on nie wie gdzie jechać bo przecież oni wyznaczyli Gps-em trasę i wiedzą w którą stronę mają podążać ( trasa wiodła przez morze). Owi kierowcy w związku z tym zrobili kilometry nadprogramowe za które kto będzie odpowiedzialny? Gdy pilot prowadził kierowców obruszali się że wiedzą gdzie mają jechać a ewidentnie skręciliby kolejny raz w złą stronę. Ludzie oczywiście wściekli że krążą w tą i z powrotem. Z tego co wiem ma być reklamacja. Moje pytanie kto jest za to odpowiedzialny? Czy kierowcy mają tylko kółkiem kręcić i żadnych więcej obowiązków ? Bo ani kawy nie robili na pokładzie ani też z tego co usłyszałam nie kwapili się żeby na pauzach kilkugodzinnych w miastach szybę wymyć by była lepsza widoczność i ludzie mogli robić zdjęcia. Dla mnie osobiście to był szok co usłyszałam! Skąd biorą się tacy kierowcy? Czy wszystkie obowiązki na wyjeździe dotyczą pilota czy kierowcy też muszą się czymś wykazać choćby znajomością trasy? Kto ponosi za to odpowiedzialność? Z góry dzięki za odpowiedź bo zainteresował mnie ten problem jak usłyszałam relację z wyjazdu. Pozdrawiam brać!
Obserwuj wątek
    • voyager_pl Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 14:15
      Często miewam ankiety do wypełnienia przez turystów.Jedno z pytań dotyczy pracy kierowcy,m inn czy wykazał się znajomością trasy(widać jest to ważne dla biur)
      Oczywiście nie musi jej znać ,tak samo jak pilot ma prawo w danym miejscu być pierwszy raz.
      Ale-powinien myśleć.A z tym to u nich krucho.Często jest tak ,ze kierowca wysadza grupę i jedzie na miejsce parkingowe,bywa ze oddalone.Potem na wezwanie musi dojechać po grupę.I tu następuje całkowita ignorancja kierowcy.Bywa że krąży po mieście ,mając GPS.Mapy oczywiście nie ma ,bo po co mu ,od tego jest pilot(blędne zalożenie)I zaczyna sie nabijanie kilometrów.Miałem ostatnio kierowcę ,który po wysadzeniu grupy miał dojechać do parkingu i zatoczyl trzy kola,okrążając plac zanim się zorientował że już tu jechał i jak byk widnieje znak zakazu.Krew zalewa jak człowiek obserwuje takiego z daleka.Osoby temat to kierowcy PKS-ci są nie z tej planety.Jeżdzą w swoich miesteczkach na pamięć,więc i ze znajomością przepisów u nich krucho.
      Uważam ,że dla nich powinny być organizowane specjalne szkolenia jak się zachować w autokarze z grupą turystyczną,i dać do zrozumienia ze grupa turystyczna to nie masówka liniowa.
      Kilka słów o wielkich przewoźnikach na trasach europejskich-kierowcy są perfekcjonistami.Nie zna trasy,pomyśli ,dojedzie.Często wskaze drogę pilotowi nowicjuszowi.I z takimi się super pracuje.
      Pilot nie opiekuje się kierowcami,pilot sprawuje opiekę nad turystami.
      • agnes-05 Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 14:33

        Z kierowcą jak z pilotem, są tacy i tacy. Niektórym podasz przy wyjeździe nazwę i adres docelowego hotelu i więcej nic nie musisz mówić, ani pokazywać, innym zaczynają trząść się ręce, jak widzą, że dojeżdża się do dużego miasta. Wszystko zależy od tego jakie mają dotychczasowe doświadczenie i na ile są inteligentni. A doświadczenie to nie tylko ilość przejechanych kilometrów i odbębnionych imprez, ale również jakość tych imprez. Co może wiedzieć kierowca np. o miastach, w których siedzi na ogół na jakimś check-poincie, albo w krzakach i "odpoczywa"? Wielu kierowców nie ma pojęcia, jak poruszać się nawet po Warszawie ( moje ostatnie doświadczenie z panem z Łodzi, który przywiózł grupę Francuzów do stolicy) a co dopiero mówić o zagranicy, gdzie niektórych znaków odczytać nie potrafią ( jeśli oprócz obrazka jest jeszcze coś napisane). Najlepsi kierowcy, z którymi dotychczas pracowałam w ogóle nie używają GPS u. Mają dobre mapy, plany miast i potrafią współpracować z pilotem. Ewentualne pytania i przygotowanie trasy ZAWSZE tylko w gronie obsługi, nie przy klientach!
        A co należy do obowiązków kierowcy? To też dość płynna sprawa. Jeden ci powie, że tylko jazda, drugi do tej jazdy dołączy jeszcze sto innych rzeczy. Nie ma chyba jakiejś określonej listy tych obowiązków.
        Co do kawy… to chyba nie jest to obowiązek. Niemcy pasjami sprzedają kawę swoim pasażerom, bo mają z tego pieniądze, ale np. Francuzi już nie, mówią, ze od tego są kawiarnie i restauracje.
        Robienie napojów w czasie przerwy, to wprawdzie nie jazda, ale tez nie odpoczynek, więc traktuje się to w kategorii pracy. Kierowca nie musi tego robić. Wiem, ze wiele biur obiecuje napoje w autokarze ( niektóre nawet wliczają to w cenę), ale osobiście uważam, że kierowcy do tego zmuszać nie można.
        A roznoszenie gorących napojów w czasie jazdy, w ogóle powinno być zabronione. Sama dwa razy byłam świadkiem poparzenia, i to raz spotkało to niemieckiego kierowcę. Babka roznosiła kawę, autokar zahamował, a ona poleciała z kubkiem do przodu i…kawa wylała się kierowcy na plecy. Na szczęście nie był to już wrzątek…
    • ferdynanda0 Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 15:35
      Oczywiście agnes-05 że nie musi kierowca robić kawy ( choć jak sama widzę mają z tego sporo kasy zważywszy że kupują kawę w Biedronce:) a sprzedają po 4 zł za kubeczek. Ale nie o to mi tu chodzi. Ja jestem zszokowana że kierowcy nie potrafią właściwie ustawić i czytać GPS-a, a do tego, wyjeżdżając do obcego kraju nie zaopatrują się w mapę! Nie wiedzą co to check-pointy itp. A później narobią kilometrów i pilota za to obwiniają bo ma ich wszędzie za rączkę prowadzić. Czy to nie jest chore? Kierowcy też mają chyba jakieś obowiązki względem imprezy jak choćby znajomość trasy czyż nie?
      • sztompel Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 16:46
        Wszystko fajnie i dobrze, ale moim zdaniem to obowiązkiem pilota jest znać trasę, check-pointy, miejscówki na postój dla grupy (czy dana stacja benzynowa jest ok czy też jeden kibelek "na kucanego" :) ) i również sposoby poruszania się po mieście. Według mnie kierowca ma jechać tam, gdzie mówi mu pilot i jedynie jeżeli ma to kolidować z przepisami bądź zdaniem kierowcy mogłoby być narażeniem się na niebezpieczeństwo to kierowca odmawia jazdy.
        Ja jako pilot z tyłu głowy zawsze mam również czas pracy kierowców,żeby nikt nie zaskoczył mnie 100 km od miejsca docelwoego, ze właśnie czas się skończył i dalej nie jedziemy :).
        • bluemar Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 17:30
          sztompel napisał:
          >Według mnie kierowca ma jechać tam, gdzie mówi mu pilot i jedynie jeżeli ma to kolidować z przepisami bądź zdaniem kierowcy mogłoby być narażeniem się na niebezpieczeństwo to kierowca odmawia jazdy.>

          Racja.
          Ale ma obowiązek współpracować z pilotem,ładować i rozładowywać bagaże,utrzymywać autokar w czystości oraz posiadać umiejętność zapamiętywania trasy zwłaszcza w ruchu miejskim,która pozwoli mu na trafienie na parking i podstawienie w miejsce określone przez pilota.
          Poza tym czasy się zmieniają musi potrafić ustawić GPS albo...przyznać się pilotowi,że tego nie umie jak również przyznać się,że gdzieś jest po raz pierwszy( a to ostatnie raczej nie jest osiagalne-ambicja nie pozwala więc słuchamy bajeczek jak to pięć lat temu spał w tym hotelu:)
          ostatnio trafił mi się taki,który poprosił miejscową przewodniczkę żeby powiedziała grupie,że już kiedyś razem jeździli :).
          A generalnie kierowca ma być cichy a nie wrzeszczący swoje niby dowcipy na cały autokar i nie powinien udzielać turystom żadnych informacji dotyczących przebiegu imprezy i kraju pobytu.
          • ferdynanda0 Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 20:51
            Jasne sztompel że pilot powinien znać trasę. Ale nie mówimy teraz o pilocie który znał bardzo dobrze trasę tylko o kierowcach którzy udawali że ją znają i okłamali pilota już na początku mówiąc że nie ma się czym przejmować bo trasę znają. Pilot wyznaczał trasę, mówił na które check-pointy mają jechać a okazało się że kierowcy nie dość że nie wiedzieli co to check-pointy to jeszcze pobłądzili. I tak jak bluemar pisze, ambicja nie pozwoliła im się przyznać że są pierwszy raz i że potrzebują prowadzenia. Woleli kłamać i narobić kilometrów wykłócając się że wiedzą gdzie jechać i oburzając na wskazówki pilota. Ciekawa jestem kto teraz jest odpowiedzialny za te kilometry???
            • voyager_pl Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 21:22
              Ile tych km zrobiono więcej ?1000? Jeśli tyle można by się zastanowić o jakiejkolwiek odpowiedzialności,którą musiałby rozstrzygnąc Sąd( 4000 tys zl to spora suma)
              Generalnie to zdarza się zrobić więcej km niż przewiduje rozpiska(wyniknie to z objazdów,zajazdów,pobłądzenia-zdarza się) ale żeby winić pilota za ten stan rzeczy?Odpowiedzialnością materialną?Co najwyżej możesz nie uzyskać więcej zlecenia z tego biura ale nic ponad to.

          • shluger Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 21:17
            bluemar napisała:
            > Poza tym czasy się zmieniają musi potrafić ustawić GPS albo...

            Tylko, że przede wszystkim wcale go nie musi mieć! A jak go nie musi mieć to i nie musi umieć go nastawiać...
            Generalnie dochodzicie do absurdu z tym GPS! Według mnie to przede wszystkim kierowca powinien doskonale czytać mapy i ogólnie rzecz biorąc świetnie radzić sobie z nimi bez modnego dziś urządzenia GPS. Natomiast jeśli już tą umiejętność posiada to rzeczywiście niezwykle przydatnym może być w jego pracy dodatkowo GPS. Ale to jest urządzenie które ma w tej pracy pomagać a nie decydować o tym, że umiejętność jego ustawienia lub nie świadczy o tym jakim jest kierowcą.

            Zgadzając się z tym, że kierowca powinien być "cichy" i powinien nie mieć oporów z powiedzeniem, że gdzieś jeszcze nie był lub nie zna trasy, to generalnie określił bym, że powinien być po prostu skromny w tym aspekcie. Bo wielu chojraków widziałem co na prostej drodze się gubili. Ale znam też takich którzy wsiadając do autokaru, zapytani o to, czy znają trasę odpowiadają, że wczoraj dopiero prawo jazdy zrobili. I z takimi najlepiej się jeździ... :-)
            • agnes-05 Re: Obowiązki kierowcy 30.05.11, 21:32
              shluger napisał:

              > Tylko, że przede wszystkim wcale go nie musi mieć! A jak go nie musi mieć to i
              > nie musi umieć go nastawiać...
              > Generalnie dochodzicie do absurdu z tym GPS! Według mnie to przede wszystkim ki
              > erowca powinien doskonale czytać mapy i ogólnie rzecz biorąc świetnie radzić so
              > bie z nimi bez modnego dziś urządzenia GPS. Natomiast jeśli już tą umiejętność
              > posiada to rzeczywiście niezwykle przydatnym może być w jego pracy dodatkowo GP
              > S. Ale to jest urządzenie które ma w tej pracy pomagać a nie decydować o tym, ż
              > e umiejętność jego ustawienia lub nie świadczy o tym jakim jest kierowcą.

              O! Żeby nie było, że ciągle się nie zgadzam ze shlugerem, to tym razem zgadzam się w zupełności. Najlepsi kierowcy, jakich znam wcale nie używają GPS ( to ich wybór, a nie oszczędność) i trafiają bezbłędnie. Mało tego, wcale nie wymagają, żeby ich za rączkę prowadzić, a nawet wręcz przeciwnie, ich ambicją jest być dobrze przygotowanym do trasy i niezależnym od pilota, bo tak naprawdę, to nie wiadomo na jakiego trafią. A nuż się trafi jakiś bęcwał??
            • helio-trop Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 09:25
              Moim zdaniem dla dobrze przygotowanego pilota nie ma większego znaczenia czy kierowca jest przygotowany, ale kluczowe jest ... jak się zachowuje w relacjach z pilotem i klientami. Osobiście przywiązuję dużą wagę do tego, co napisali koledzy o cichości i nieudzielaniu przez kierowców informacji. Klienci często pytają kierowców o możliwość urozmaicenia programu wg własnej koncepcji i po otrzymaniu od kierowcy informacji, że jak najbardziej jest to możliwe "wsiadają" na pilota. Niestety najczęściej trzeba odmawiać i zwykle atmosfera wtedy gęstnieje, a po co ?
              • agnes-05 Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 10:05
                helio-trop napisał:

                > Moim zdaniem dla dobrze przygotowanego pilota nie ma większego znaczenia czy ki
                > erowca jest przygotowany,

                A moim zdaniem ma znaczenie ogromne, bo odpada wtedy funkcja stałej czujności i zwracania uwagi, na to, co robi kierowca, pilot w tym czasie może lepiej zając się klientami. Poza tym kwestia nieprzygotowania kierowcy jest często powodem konfliktów, których przecież jak ognia należy na trasie unikać. Generalnie rzecz biorąc kierowcy inteligentni i na poziomie za zawsze przygotowani, bo po pierwsze mają wszystkie narzędzia do przygotowania się nawet "on line", a po drugie, tak jak napisałam wcześniej, wolą wiedzieć sami, a nie opierać się tylko na wiedzy pilota. Najlepiej oczywiście, gdy obie strony wiedzą, co robią.

                >ale kluczowe jest ... jak się zachowuje w relacjach z
                > pilotem i klientami

                Tu się zgodzę, ale zachowanie w stosunku do pilota jest często właśnie pochodną wiedzy i przygotowania kierowcy ( że o jego charakterze nie wspomnę, bo faktycznie czasami lepiej pracować z sympatycznym żółtodziobem, niż z ponurym i chamskim zawodowcem).
                Relacje z klientami....w sumie tez wynikają w pewnym sensie z relacji z pilotem, bo gdy te są złe, to kierowca instynktownie szuka poparcia w klientach i stara się pokazać, że decyzje pilota są błędne i ze on by wszystko lepiej zrobił. Jeśli do takiej sytuacji dochodzi, to jest bardzo źle..(((
                • helio-trop Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 10:21
                  Mimo tego, że na pewno wygodniej się pracuje z dobrze przygotowanym kierowcą, to pozostanę przy swoim zdaniu. Staram się przygotować tak, aby niezależnie od przygotowania kierowcy wszędzie trafić. Traktuję dobrze przygotowanego kierowcę jako bonus, a nie standard.
                  Cieszę się, że przynajmniej w drugiej kwestii jesteśmy zgodni ;)
                  • agnes-05 Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 10:34
                    To, ze pilot ma się przygotować, nie ulega kwestii. Ale to, że lepiej i bezpieczniej ( ja na przykład) czuje się z przygotowanymi i doświadczonymi kierowcami, to inna sprawa. ))
              • shluger Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 15:11
                helio-trop napisał:
                > Moim zdaniem dla dobrze przygotowanego pilota nie ma większego znaczenia czy ki
                > erowca jest przygotowany,

                To jeszcze zależy dla jakiego pilota. Dla takiego co nic nie robi poza wpatrywaniem się w szybę jest może i bez znaczenia... Natomiast dla pilota który dość mocno eksploatuje mikrofon to już nie jest bez znaczenia bo nie zawsze da się pogodzić jedno z drugim...

                helio-trop napisał:
                > Mimo tego, że na pewno wygodniej się pracuje z dobrze przygotowanym kierowcą, t
                > o pozostanę przy swoim zdaniu.

                Zawsze słyszałem, że tylko świnia nie zmienia zdania...
                A Ty w jednym poście piszesz, że to bez znaczenia a w drugim przyznajesz, że na pewno jest wygodniej ale pozostajesz przy swoim zdaniu... I teraz się zastanawiam przy którym? Czy przy tym, ze jest bez znaczenia czy, że jest wygodniej?...
                • helio-trop Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 17:21
                  Bardzo dziękuję shluger za wnikliwą i krytyczną analizę moich wypowiedzi. Faktycznie okazałem się chwiejny, niespójny i nieprecyzyjny. Chyba muszę się poddać "samozbanowaniu", a może eutanazji ... ?

                  Ad rem: w toku przygotowań do imprezy nigdy nie zakładam, że kierowca będzie znał trasę i w tym sensie przygotowanie kierowcy do trasy nie ma dla mnie znaczenia. Tak jak napisałem znajomość trasy przez kierowcę jest dla mnie bonusem, a nie standardem i w tym sensie nie zaliczam jej do obowiązków kierowcy. A że bonusy są dobre, to chyba wszyscy wiemy :)

                  W mojej ocenie praca przewodnika miejskiego bardzo dobrze rozwija koordynację wypowiedzi do mikrofonu i kontroli trasy, gdyż naprawdę rzadko przyjeżdżają kierowcy, którym można podać trasę i przejadą ją bez pytania o drogę.

                  A tak zupełnie na marginesie, to mam wrażenie, że "tylko krowa nie zmienia poglądów". Co do świń nie mam takiej wiedzy, ale jak rozumiem znasz świnie lepiej :)
                  • shluger Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 18:47
                    helio-trop napisał:
                    > Tak jak napisałem znajomość trasy przez kierowcę jest dla mnie bonusem,

                    Czyli wbrew temu co wcześniej napisałeś, jednak dla Ciebie znaczenia ma...

                    > A tak zupełnie na marginesie, to mam wrażenie, że "tylko krowa nie zmienia pogl
                    > ądów". Co do świń nie mam takiej wiedzy, ale jak rozumiem znasz świnie lepiej :
                    > )

                    Lepiej od czego?:-)
                    Ja nie znam się ani na jednym ani na drugim. Ale jeśli Ty znasz się na krowach lepiej niż na świniach i masz takie wrażenie to i pewnie masz rację:-)
                    • agnes-05 Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 21:12
                      shluger napisał:

                      > Lepiej od czego?:-)
                      > Ja nie znam się ani na jednym ani na drugim. Ale jeśli Ty znasz się na krowach
                      > lepiej niż na świniach i masz takie wrażenie to i pewnie masz rację:-)

                      Nie wiem, czy helio-trop zna się lepiej na świniach, czy na krowach, natomiast zdecydowanie lepiej zna się na przysłowiach, a te, jak wiadomo są "mądrością narodu". Jak widać, jednostek również...
                      • free-znowak Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 22:03
                        agnes-05 napisała:

                        > helio-trop .......
                        > zdecydowanie lepiej zna się na przysłowiach, a te, jak wiadomo są "mądrością na
                        > rodu". Jak widać, jednostek również...
                        Tu shluger napisze:
                        > > Lepiej od czego?:-)
                        A ja się nie dziwię nieznajomości przysłowia w tym przypadku, bo jest wiele innych przysłów które "to" tłumaczą - np. "Co kraj - to obyczaj". I dodam, że skoro są "rymy częstochowskie" - to i przysłowia takież mogą być!
                        • shluger Re: Obowiązki kierowcy 31.05.11, 22:09
                          free-znowak napisał:
                          > A ja się nie dziwię nieznajomości przysłowia w tym przypadku, bo jest wiele inn
                          > ych przysłów które "to" tłumaczą - np. "Co kraj - to obyczaj". I dodam, że skor
                          > o są "rymy częstochowskie" - to i przysłowia takież mogą być!

                          Słuszna uwaga!:-) I dlatego jak napisałem, nie znam się ani na jednym ani drugim... I jeśli ktoś zna się lepiej to się z tym nie kłócę...
                          Ale niezależnie od wyznania i zamieszkiwanego regionu, jak stwierdzam, że jest coś dla mnie bonusem to nie stwierdzam równocześnie, że jest to dla mnie bez znaczenia...
    • skia79 Re: Obowiązki kierowcy 20.06.11, 22:09
      Ja miałam ostatnio taką sytuację...Zaznaczam, ze był to kierowca, ktry zamienił TIR na AUTOKAR... Wiedziałam, że nie zna trasy. Zatem mówie, ze cały czas prosto tak jak prowadzi autostrada na Norymbergę (było to w Bawarii). GPS w pewnym momencie pokazał, że trzeba skręcić. Tłumacze, jak baranowi, ze nie możemy zjechać, bo tam jest most 3,5 m (a my jesteśmy w piętrowym autokarze). Ok. Po pewnym czasie słysze: "pani pilot, gps doliczył nam 20 km, trzeba było jednak skręcic". Ręce opadają!!! Widocznie, chciał zrobić z naszego autka kabriolet :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka