Dodaj do ulubionych

Co z Ukrainą

26.02.14, 23:41
Zapisałem się na wycieczkę objazdową do Odessy i na Krym jeszcze przed ostatnimi wypadkami w tym kraju.Zastanawiam się czy w ogóle dojdzie do tej wycieczki? choć mam jechać dopiero w czerwcu.Nie wiem co mam robic? czy się wycofać ale wtedy trochę stracę na tym.Czy zapisac i się na inną?najlepiej jak biuro odwoła wtedy otrzymam cała zaliczkę.
Obserwuj wątek
    • zuzanka005 Re: Co z Ukrainą 27.02.14, 19:16
      jakie to szczęście że zdążyłam zwiedzić Krym, Zachodnią Ukrainę i Kijów, bo teraz bym się nie odważyła
      • renia266 Re: Co z Ukrainą 01.03.14, 19:41
        Odwołać. Krym to teraz wielka niewiadoma. Szkoda, to piękne miejsce.
    • Gość: Lael Re: Co z Ukrainą IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.03.14, 12:22
      Osobiście bym nie ryzykowała w tym roku. Jeśli masz możliwość zapisania na inną wycieczkę z tego samego biura bez większych strat, to byłby to chyba najlepszy wybór. Biura nie są zbyt chętne do odwoływania wycieczek jeśli zbierze się grupa. Gdyby wybuchła wojna (w co w sumie wątpię), to pewnie by się na to zdecydowali, ale przy samych zamieszkach jest już gorzej. Niedawno sama leciałam z Rainbowem do Indii tydzień po tym jak MZS wydało oświadczenie o zagrożeniu zamieszkami i atakami w świątyniach przy czym świątynie stanowiły ponad połowę naszego programu. Na miejscu było spokojnie, więc biuro podjęło dobrą decyzję, ale paradoksalnie potencjalne czerwcowe zamieszki na Ukrainie mogą być bardziej niebezpieczne dla polskiej grupy niż te potencjalne zamieszki w Indiach.
      • Gość: cdsa Re: Co z Ukrainą IP: *.icpnet.pl 03.03.14, 17:13
        Sprawy rozwijają się tam tak szybko, że za tydzień sytuacja może wyglądać już zupełnie inaczej. Jeśli możesz to poczekaj kilkanaście dni
    • Gość: Ola Re: Co z Ukrainą IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.14, 17:36
      Przecież tam ma być wojna, MSZ odradza zdecydowanie wyjazdy na Ukrainę, a już na Krym tym bardziej. Przecież w sytuacji zagrożenia biuro podróży ma obowiązek odwołać wycieczkę lub zaproponować w inny rejon, tak przecież było poprzednio w Egipcie, a przecież ludzie wyjeżdżali tam tylko od kurortów, kilkaset kilometrów od Kairu, gdzie były krwawe zamieszki. A ty chcesz jechać na Krym, który nawet nie wiadomo do jakiego kraju teraz należy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka