Dodaj do ulubionych

Torremolinos, Torremuele ?

IP: *.acn.pl / 10.133.128.* 05.06.02, 10:26
Wybieram sie nad zatokę Torremuele niedaleko Torremolinos (Andaluzja).
Czy ktoś z Was tam był i mógłby się podzielić ze mną wrażeniami. Wybieram się
tam na wakacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: krotasia Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: 62.233.185.* 05.06.02, 12:31
      Jejku! Czy masz to już zaklepane? Szczerze mówiąc nie polecam Ci tego miejsca.
      Jest to chyba tylko 2km od lotniska w Maladze a samoloty startują i lądują tam
      prawie co 5 min. więc czujesz się jakbyś mieszkała na pasie startowym. Ja
      spałam wprawdzie w namiocie być może w hotelu nie daje się to aż tak we znaki.
      Poza tym okolica nie jest szczególnie ciekawa ani ładna, mnóstwo 10-cio
      piętrowych hoteli - blokowisko, placów budowy, brak ustronnych uroczych miejsc,
      plaża brudna. Czytałam, że byłaś wcześniej na Costa de la Luz, Torremolinos się
      do niego nie umywa, brrrrr.... Jeśli bardzo chcesz jechać w te okolice to
      lepsza jest chyba Benalmadena Costa tuż na zachód od Torremolinos,choć
      przyznaję, że tylko przez nią przejeżdżałam więc ta opinia jest trochę "na
      oko".Zdecydowanie najładniejsza ale i najdroższa w tej okolicy jest Marbella -
      niezwykle luksusowe miasteczko z niewyobrażalnie luksusowym portem jachtowym.
      Byłam tam oczywiście skromnie: pod namiotem, więc kontrast z owym bogactwem był
      tym większy. To miasteczko i port musisz zobaczyć!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam Cię
      serdecznie i służę szczegółami.

      Asia
      • Gość: nulka Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: *.pl 05.06.02, 19:35
        Bardzo Ci dziękuję, na szczęście dopiero wybieram z oferty biura podróży. Może
        znasz hiszpańskie ceny w Euro?
        • Gość: slakoc Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 23:41
          Ja z kolei muszę przyznać że nie przeszkadzały mi samoloty,a mieszkałem na
          obrzeżach Torremolinos/Esperanza Mar.Byliśmy bardzo zadowoleni.Komunikacja
          wspaniała,a je.śli jeszcze pożyczyło się samochód to wystarczy.Malaga jest
          wspaniała ze swoimi zabytkami.W Torremolinos jest Aqua Park,szaleństwo dla
          moich dzieci.W Torremolinos jest prężny klub polonijny.Ja osobiście polecam i
          hotel też.Pozdrowienia.
          • Gość: Marek Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: 213.77.105.* 07.06.02, 08:18
            Bylem w torremolinoss, bylam bardzo zadowlona, jesli bedziesz chciala mozesz
            wykupic stamtad wycieczke do Afryki do Ceuty, hiszpanskiego miasta. Do Maroko
            Ci sie nie uda gdyz trzeba miec wize. Jednak jest bardzo sympatycznie. Polecam.
    • Gość: ADI-GBG Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: *.telia.com 07.06.02, 22:08
      Torremolinos jest super;ciekawe miejsca w okolicy,super plaza cignaca sie w
      nieskonczonosc...nadal tanio jak w Hiszpanii;bardzo dobre polaczeniez lotniskim
      i z Malaga.Polecam,bylem w zeszlym roku(mieszkalismy w El molino de la torre)...
      chce tam jeszcze powrocic!!!
    • Gość: krotasia Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: *.tdmedia.pl 08.06.02, 23:25
      Nulka!
      Po tym co tu czytam winna Ci chyba jestem kilka wyjaśnień. Nie chcę Ci poprostu
      odradzać czegoś co dla Ciebie i innych może być interesujące. Nie wiem jak
      wiele w Hiszpanii już zwiedziłaś. Malaga owszem może i jest ładna ale jeśli
      widziałaś Sewillę, Kordobę, Grenadę, Rondę czy Kadyks z ich ogromem zabytków i
      niepowtarzalnym urokiem (każde jest zupełnie inne ), to niestety Castello
      Gibralfaro czy arena wyglądają raczej skromnie. Tak jak pisałam Torremolinos to
      nie jest kameralne hiszpańskie miasteczko, tylko ogromne skupisko 10-cio
      piętrowych bloków-hoteli nastawione WYŁĄCZNIE na turystykę. Jeśli lubisz w
      odwiedzanym kraju otrzeć się miejscową kulturę i tradycję, tę w szlachetnym
      gatunku a nie nastawioną na turystyczną komercję, to na Costa del Sol raczej
      jej nie znajdziesz. To co piszą o wynajmowaniu samochodów to prawda - w
      Hiszpanii są najtańsze wypożyczalnie samochodów w Europie. Komunikacja miejska
      i dalekomiejska też jest świetnie zorganizowana. Do Afryki najlepiej się dostać
      z Algeciras: do hiszpańskiej Ceuty bez żadnego problemu, do Maroka również tyle
      że Polacy muszą posiadać wizę (UWAGA!!! Do zdobycia podobno od ręki ale
      wyłącznie w ambasadzie/konsulacie marokańskim w Algeciras. Nie da się jej
      załatwić na promie ani w porcie w Tangerze - wiem z doświadczenia bo nie dane
      mi było stanąć na afrykańskiej ziemi, celnicy arabscy są nieubłagani
      tłumaczenia o zamiarze spędzenia w Tangerze zaledwie kilku godzin na nic się
      zdały).Promy odpływają średnio co 1.5 godz. a bilety kupuje się prawie
      wszędzie. Co do plaży to owszem ciągnie się ale piasek w porównaniu z białym i
      żółtym na Costa de la luz jest szary i brudny. Ogólnie wydaje mi się, że nie
      jest to miejsce warte tak dużych pieniędzy. Cen w euro niestety nie znam bo
      byłam w Hiszpanii w 99r i nie zwracałam na nie uwagi. Polecam Ci info o tym
      regionie w przewodniku Pascala "HISZPANIA ZACHODNIA". Ja z nim zwiedziłam całą
      Andaluzję i rzeczywiście był bardzo rzetelny. Pozdrawiam Cię serdecznie i nie
      zniechęcam. Mam nadzieję że miło spędzisz urlop.
      • Gość: andaluz Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: *.fwfin.fwc.com 11.06.02, 13:20
        Krotasia,
        Zgadzam sie w kazdym punkcie! Przejezdzalem przez Torremolinos i nie chce
        wiecej bo blokowisko mam w domu. Calkiem znosna i niedroga jest Estepona jakies
        40km od Torrem.
        Jezeli ktos nie byl w Andaluzji to nie wiem czy warto jechac az do Maroka ale -
        "Gusta i gusciki".
        Pozdrawiam i udanych wakacji
        • Gość: krotasia Re: Torremolinos, Torremuele ? IP: *.tdmedia.pl 11.06.02, 14:49
          Andaluz
          Cieszę się że podzielasz moje zdanie. Już się bałam, że wszyscy gustują w takim
          rodzaju wypoczynku jaki oferuje Torremolinos (czemu cieszy się takim
          powodzeniem? Czy biura nie mają nic innego do zaproponowania czy po prostu
          ludzie to lubią? Mnóstwo tam Niemców , Holendrów, Polaków........).Co do
          Estepony to nie wiem bo nie byłam, czytałam tylko, że jest
          bardziej "hiszpańskim" miasteczkiem na Costa del Sol. Ludzie, których
          poznaliśmy w samolocie do/z Malagi wynajęli tam na 2 tyg. dom. Narzekali tylko
          trochę na plaże i jeździli do Tarify. A Afryka??? Tak blisko!!! Jak się widzi
          te zamglone góry z Tarify lub z Gibraltaru po drugiej stronie cieśniny niczym
          na drugim brzegu rzeki to nie sposób się oprzeć by nie postawić tam nogi choćby
          na chwilę!! Ale to jak pisałam wciąż jeszcze przede mną ;)))))))))
          POZDRAWIAM!! ASIA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka