Gość: Maraska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.05, 15:05
Jak myslicie a moze wiecie bo sprawdzaliscie co sie bardziej oplaca? kupowac
wycieczke juz pol roku wczesniej czy czekac na okazje z ostatniej chwili?
mysle tu o wyprzedzeniu ok tygodnia bo inaczej nie dam rady.
Acha no i oczywiscie mysle o zimie. First'y za jakis czas sie zaczna a ja nie
wiem czy szukac czy czekac.
jest jeszcze jedno ograniczenia jak dla mnie, mianowicie musze sie zmiescic w
scisle okreslonym terminie, nie mam mozlwiosci przesuniec. No i mam male dziecko..
wlasciwie to jak pisze to sie coraz bardziej utwierdzam w przekonaniu ze
jednak first minute... ale moze podzielicie sie swoimi doswiadczeniami?
pozdrawiam Maraska