Dodaj do ulubionych

NABRZYDSZE STOLICE EUROPY.

IP: *.w / *.net.pl 04.12.02, 15:46
Tia, tematów co najpiękniejsze już było fiu fiu...Teraz może o jakiś
koszmarach. Wybrałem sobie 3 najbrzydsze, lub inaczej te które odebrałem,
odczułem za najmniej ciekawe, czasem brzydkie, tudzież najmniej ładne,
interesujące. Chce zaznaczyć, że widziałem większość europejskich stolic z
wyjątkiem skandynawskich, więc jakieś tam porównanie mam.
Moje typy:

1. Warszawa
2. Mińsk
3. Bukareszt
4. Berlin
Obserwuj wątek
    • cracovian Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. 04.12.02, 17:20
      Berlin jest piekny (to tez zalezy z ktorej strony sie patrzy). Mojej 'zachodnio-
      europejskiej-amerykansko-latynowskiej' zonie Warszawa tez sie bardzo podobala :-
      )
      • Gość: djs Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.esc-clermont.fr 04.12.02, 17:47
        kwestia gustu oczywiscie, ale:

        1. Sofia
        2. Mexico City
        3. hm... rezerwuje na te ktorych nie widzialem

        pozdrawiam
      • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 04.12.02, 18:03
        cracovian napisał:

        > Berlin jest piekny (to tez zalezy z ktorej strony sie patrzy).
        Mojej 'zachodnio
        > -
        > europejskiej-amerykansko-latynowskiej' zonie Warszawa tez sie bardzo
        podobala :
        > -
        > )

        Wiesz, akurat specjalnie pojechałem sobie do Berlina na 5 dni + okolice, bo
        zawsze Berlin omijałem i nie było czasu skoczyć. Zawiodłem się na całej linii.
        Ani nie piękne, ani nie nowoczesne. W porównaniu do Londynu, Moskwy, Lizbony,
        Pragi itp. to poprostu 2 liga. Jeśli chodzi o nowoczesność, choć ta mnie
        niezbyt interesuje, to też kicha. Największy plac budowy Europy, ale tak na
        prawdę nic nadzywaczajnego. Nawet żeby sobie oglądnąć szczątki Muru
        Berlińskiego trzeba jechać na jakąś pipidówę. Muzeum Archeologiczne, czy
        Galeria Narodowa to tylko namiastka tego co w Londynie, St. Petersbugu itp.
        Warto pojechać rzecz oczywista, ale mimo wszystko wolę malutką Wittenbergę czy
        coś w tym stylu.
        Wawa ogólnie jest brzydka, z konieczności muszę tam czasem jechać. Poznałem
        ostatnio Włoszkę, która tam studiowała i jest to jej ulubione miasto. Różnie
        może być, dla mnie koszmar.


      • Gość: Buzek Wakcje w kanzasie IP: 195.117.134.* 15.12.02, 18:00
        jest tu pełno ziomalii
        • Gość: aaa Re: Wakcje w kanzasie IP: 195.117.134.* 15.12.02, 18:01
          Gość portalu: Buzek napisał(a):

          > jest tu pełno ziomalii
          dddddd
    • Gość: Wiedźma Re: NAjBRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.02, 23:23
      Moje typy to:
      1) Bukareszt (architektura, brud i niczego nie można się od bukaresztańczyków
      (?) dowiedzieć - a w innych rumuńskich miastach, miasteczkach i wsiach Rumuni
      są bardzo uprzejmi)

      2) Sofia

      3) mam mieszane uczucia co do ATEN...
      Ateny mają wiele miejsc WARTYCH ZWIEDZENIA, ale poza zabytkami, muzeami,
      ogrodem botanicznym itd. są miastem strasznie brudnym i zanieczyszczonym. Ale w
      sumie nie ma się co dziwić, w końcu są jednym z większych miast...
    • Gość: kasia_ania Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: proxy / *.justice.vic.gov.au 05.12.02, 02:35
      Zupelnie sie nie zgadzam z ocena Warszawy ani Berlina - dla mnie to czarujace
      miasta, trzeba tylka ten czar dojrzec pod powierzchnia... :)))
      Minska czy Bukaresztu jeszcze nie widzialam.
      Pzdr.
      • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 05.12.02, 11:03
        Gość portalu: kasia_ania napisał(a):

        > Zupelnie sie nie zgadzam z ocena Warszawy ani Berlina - dla mnie to czarujace
        > miasta, trzeba tylka ten czar dojrzec pod powierzchnia... :)))
        > Minska czy Bukaresztu jeszcze nie widzialam.
        > Pzdr.


        Odnośnie tego co mówisz o Wawie i Berlinie, to się zgadzam, tyle że o każdym
        niemal mieście można tak mówić. Ostatnio był temat o Łodzi i okazało się, że
        miasto jest piękne. W stosunku do reszty stolic europejskich W-wa i Berlin dla
        mnie leżą.
    • Gość: Qmpel Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: 62.139.27.* 05.12.02, 10:17
      Sofia: zgadzam sie
      Ateny: rozniez mam mieszane uczucia, hmmmm.. zwlaszcza okolice Omonii.
      Tunis: zachwycajacy nie jest.
      Nikozja: za malo grecka jak na Cypr
      Tel Aviv: Nic szczegolnego
      Moskwa: ale tylko ciagnace sie kilometrami blokowiska: bardziej szare niz
      gdziekolwiek indziej. Poza tym: piekna...

      I cos jako smaczek:
      KAIR: tak brzydki ze az cudownie piekny...:)

      Pzdrawiam,

      Qmpel

      PS. Ani Bukaresztu ani Minska nie znam.
      • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 05.12.02, 11:08
        Gość portalu: Qmpel napisał(a):

        > Sofia: zgadzam sie

        W Bułgarii byłem 3x, ale z tego co widzę Sofię szczęśliwie udało się ominąć.
        Tak naprawdę i tak chętnie bym tam pojechał, najlepiej stwierdzić na własnej
        skórze:)

        > Ateny: rozniez mam mieszane uczucia, hmmmm.. zwlaszcza okolice Omonii.
        Fakt

        > Tunis: zachwycajacy nie jest.
        > Nikozja: za malo grecka jak na Cypr
        > Tel Aviv: Nic szczegolnego

        Nie byłem.

        > Moskwa: ale tylko ciagnace sie kilometrami blokowiska: bardziej szare niz
        > gdziekolwiek indziej. Poza tym: piekna...

        I agree.

        > I cos jako smaczek:
        > KAIR: tak brzydki ze az cudownie piekny...:)

        Takie samo wrażenie mam z Damaszku. Hałas, brud, chaos, ale qrka jakie to
        piękne wszystko. Męczące, ale w końcu piękne. W Kairze nie byłem, ale potrafię
        sobie wyobrazić. Piramidy, z relacji wszystkich znajomych to podobno klapa?

        Pzdr.
        • Gość: Qmpel Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: 62.139.27.* 05.12.02, 11:16
          Moze nie tyle klapa, co nic, czego bys sie nie spodziewal.
          Piramidami karmia nas w TV czy w ksiazkach od dziecka: nic nowego juz nie
          zobaczysz. Juz obecnie Kair wchlanie powoli piramidy. Juz dawno zginela granica
          miedzy Kairem a Giza.

          Jesli chcesz cos rzeczywiscie pieknego i egzotycznego w Egipcie polecam Anu
          Simbel przy granicy sudanskiej, Kom Ombo, przepiekna swiatynie Horusa w Edfu,
          Asuan, brame do czarnej Afryki...

          A w Kairze? Pochodzic sobie po Khan el-Khalili, najwiekszym bazarze Bliskiego
          Wschodu: i to nie ze wzgledu na zakupy. Kafejki serwujace najlepsza kawe z
          kardamonem, ktore trudnia sie tym od 200 lat, zaciszne uliczki przykryte
          dachem... tak, tak, zaciszne. Gdzie nie ma ciagnacych Cie za koszule
          sklepikarzy... To jest ten "brudny" Kair ktory lubie.

          Jesli bedziesz sie wybieral: daj znac, podrzuce pare wskazowek;;;:)

          A Damaszku nie znam: myslealem niedawno o Jemenie dla odmiany, niestety projekt
          upadl: brak czasu...z krajow islamskich znam tylko Egipt, Tunezje, Palestyne i
          Turcje.
          • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 05.12.02, 12:48
            Dzięki za rady. W tym roku przez chwilę myślałem, żeby na krótko pojechać do
            Egiptu z Jordanii. Jednak za mało czasu i pieniędzy. Nie było sensu jechać na 2-
            3 dni.
            Orientujesz się jak wygląda sprawa wyjazdu do Sudanu? Jak z wizami, cenami i
            dojazdem?
            Obecnie planuję Turcję + Iran, więc Sudan może za 2 lata, ale zawsze jakieś
            interesujące info z pierwszej ręki.

            Hmm...kawa z karadonem...zrobiłeś mi smaka. A herbatka z listkiem mięty?

            • Gość: Qmpel Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: 62.139.27.* 05.12.02, 18:01
              Powiem szczerze ze nie wiem jak jest teraz z Sudanem. Dwa lata temu granice na
              chwile zamkneli, teraz nie mam pojecia jak to wyglada.
              Znajoma uparla sie na Etiopie i leciala z Kairu samolotem (wlasnie teraz tam
              siedzi) zeby Sudan ominac...

              A jesli chodzi o herbate z mieta to mam takie swoje stale miejsce w Luksorze...
              • chaladia Re: NABRZYDSZE STOLICE ŚWIATA 06.12.02, 14:35
                Po dwóch i pół roku w Khartoumie (1989-1992) serdecznie odradzam. Już wtedy
                robiło się niesympatycznie,a co dopiero teraz...
                1. Do zwiedzania w Chartumie niewiele - Omdurman z Cenotafem Mahdiego i Muzeum
                Mahdii (powstania mahdystów i ich krótkotrwałej państwowości - nie wiadom, czy
                się śmiać, czy płakać), Pałac Gordona odbudowany po zburzeniu przez mahdystów i
                niedostępny, bo to siedziba O.H. al-Bashira, Pomnik bitwy pod Omdurmanem,
                wzniesiony przez Anglików z 21. pułku lansjerów zbezczeszczno i rozebrano w
                ostatnich latach, pomnik Gordona (ładny) rozwalono jeszcze w początku lat '60.
                2. Na zwiedzanie zabytków Nubii (al-Naqa, Mussarawat) trzeba by mieć pozwolenie
                na wyjazd za granice miasta, no i samochody 4*4 z zapasem paliwa. Tego chyba
                się nie załatwi.
                3. O wyprawie na południe można zapomnieć z powodu wojny.
                4. Do Suakinu na rafę warto by pojechać, ale jak się tam dostać?
                5. Brak polskiej placówki dyplomatycznej gwarantuje brak wsparcia w razie
                kłopotów (a te są niemal pewne) z władzami. Inna sprawa, że polska dyplomacja
                mało jakiemu Polakowi pomogła (pomijam pomoc naszym misjonarzom, jak się
                wpakują w jakąś polityczną aferę stając po stronie J.Garanga). Cóż PRL było
                bardziej suwerenne wobec ZSRR niż RP3 jest wobec Watykanu...
                6. Sudan przekroczył barierę nędzy i głodu, poniżej której zwiedzanie, bez
                względu na atrakcyjność zabytków i krajobrazu staje się psychiczną torturą.
                • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE ŚWIATA IP: *.w / *.net.pl 12.12.02, 16:45
                  No fakt. Sudan musi poczekać. Był to raczej pomysł strategiczny, póki co
                  narazie Iran, Bajkał, Mongolia, Chiny, Indie i z musu USA. To mi chyba starczy
                  na 3 najbliższe lata. Nie powiem, Sudan to ciekawy pomysł...
    • Gość: rafal Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 11:20
      Ja sie nie zgadzam odnosnie Bukaresztu. Mi sie podobal. Bylem 2 razy i jade za
      3 tygodnie na Sylwestra.

      Rafal
      • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 05.12.02, 12:39
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > Ja sie nie zgadzam odnosnie Bukaresztu. Mi sie podobal. Bylem 2 razy i jade
        za
        > 3 tygodnie na Sylwestra.
        >
        > Rafal

        W sumie Bukareszt uznawany była za Paryż Wschodu...Owszem Pałac Ludu robi
        wrażenie, ale patrząc na historię tego molocha. W sumie 3x byłem, ale nigdy
        docelowo, więc jakbym pobył dłużej, to może by mi się bardziej spodobał. Póki
        co, moje subiektywne wrażenie jest takie, jakie jest.
        pzdr.
    • Gość: Wit Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.12.02, 14:38
      A mnie Mińsk się podoba!
      Mieszkałem w nim prawie miesiąc i poznałem trochę to miasto.
      Najważniejsze, że jest bardzo czyste! Nie ważne,czy to plac przed pałacami
      Łukaszenki, czy jakieś blokowisko. Śmieci na ulicach się nie walają, chodniki
      czyste i wyremontowane, tereny zielone uporządkowane. Zupełnie inaczej, niż np.
      w większości miast Polski, nie mówię już o krajach śródziemnomorskich.
      Mińsk nie jest perełką architektoniczną, ale można zobaczyć tam kilka ciekawych
      obiektów. Jest maleńka starówka (tylko kilka domów zachowało się po II wojnie),
      są reprezentacyjne budynki rządowe i prezydenckie, są też liczne pomniki.
      I jeszcze jedno - w moim odczuciu chyba najbezpieczniejsze miasto eurpoejskie.
      Pozdrawiam.
      • Gość: MK Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.ic.ac.uk / *.br.med.ic.ac.uk 17.12.02, 15:25
        Bardzo polcam Kijow, naprawde cos pieknego!
        Podobnie Wilno, Wieden, Londyn, Paryz etc. etc.
        Ale mialo byc o najbrzydszych...
        Slyszalem,ze nieciekawe sa Helsinki, ale nie bylem to sie nie wypowiadam.
        Zawiodl mnie natomiast Sztokholm: maly i troszeczke prowincjonalny, stare
        miasto w porownaniu z zachwytami jakie slyszalem - to przereklamowane,
        pozostale zabytki to zajecie na pol dnia...
        Inne typy na najbrzydsze:
        1. Rzym - niestety tak, poza zabytkami to brud, smrod i ubostwo, podobnie jak
        Neapol.
        2. Tunis - z powodow jak wyzej, tylko mniej tych zabytkow. Dla mnie trudno bylo
        wychwycic te atmosfere orientu, niestety...
        3. Madryt - nic tam nie ma do ogladania oprocz 2 czy muzeow (swoja droga
        powalajacych na kolana!)
        4. Taszkent - zniszczony przez trzesienie ziemi w latach 60-tych XX wieku,
        odbudowano same bloki :-(
        I to tyle. Pozdr. z Londynu ;-)
        • Gość: Fred Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.wolsztyn.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 19:17
          Widziałem 4 stolice państw skandynawskich. Sztokholm bardzo mi się podobał-
          wręcz zakochałem się w tym mieście. Najmniej ciekawe są, niestety, Helsinki.
          Lecz może zbyt wiele oczekiwałem. Kopenhaga z pełną życia, gwaru główną ulicą -
          deptakiem , spodoba się chyba wszystkim. Oslo wydało mi się dość
          prowincjonalne, choć miłe, z jakąś sielską atmosferą. ps. znam kilku
          obcokrajowców , którym bardzo się spodobała Warszawa.
    • Gość: kop Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: webcacheP* / 62.29.217.* 05.12.02, 14:55
      1. Paryż
      2. Budapeszt
      3. Praga
      :)
      • norge75 Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. 06.12.02, 10:10
        Mnie sie Sofia bardzo podobala. Bylem tam niedawno przez cztery dni, a pare lat
        wczesniej dokladnie pozwiedzalem cala Bulgaria. Piekny kraj. Sofia to dla mnie
        calkiem ciekawe miasto, najwyzej polozona stolica Europy, w okolicach ladne
        gory. Ciekawa architektura i pyszne jedzenie w restauracjach. Interesujaca
        mieszanina wschodu i zachodu, takze pod wzgledem mentalnym.

        Nie podoba mi sie Belgrad. Bardzo zaniedbany i zniszczony. Moge rowniez sobie
        wyobrazic, ze wielu osobom nie przypadnie do gustu Oslo, mimo ze uwielbiam i
        bardzo dobrze znam Norwegie. Zawiodl mnie tez troche Amsterdam.
        • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 12.12.02, 16:50
          O Sofii wypowiedzieć się nie mogę, bo nie byłem. W samej Bułgarii byłem parę
          razy, ale stolica jakoś mnie ominęła. W B. byłem dobrych kilka lat temu,
          jeszcze jako dzieciak, a w tym roku tylko przejazdem. Szczególnie nie byłem
          zachwycony.
    • Gość: 769882133 z przyjemnością zgadzam się co do zwycięzcy IP: proxy / 62.29.253.* 06.12.02, 10:37
      mój ranking stolic, które widziałem:

      1. Warszawa
      2. Sofia
      3. Bratysława
      4. Zagrzeb
      5. Bukareszt
      6. Wiedeń
      7. Madryt
      8. Helsinki
      9. Moskwa
      10. Tallin
      11. Lubljana
      12. Rzym
      13. Londyn
      14. Praga
      15. Sztokholm
      16. Budapeszt
      17. Ryga


      Stambuł odliczam, bo formalnie nie jest stolicą. Pewne inne miasto opuszczam,
      bo ono gra w zupełnie innej lidze. Innych europejskich stolic nie widziałem,
      albo widziałem tylko ich lotniska
      • qumpel1975 Re: z przyjemnością zgadzam się co do zwycięzcy 06.12.02, 15:23
        Ooooo... rzeczywiscie.... Bratyslawa i Zagrzeb tez jakies zachwycajace nie sa...
        • Gość: 59331872 re Blava IP: proxy / 62.29.253.* 06.12.02, 15:50
          Bratysława byłaby całkiem ładnym miastem gdyby nie ta droga szybkiego ruchu,
          którą przecięli starówkę i oddzielili jej centrum od zamku i dzielnicy
          żydowskiej.

          Ale mimo to gdybym miał wybrać miasto do mieszkania, ze środkoweuropejskich
          stolic wybrałbym Bratysławę. Głównie ze względu na rozmiar (nie za duża, nie za
          mała), bliskość gór i spokojną, niespieszną atmosferę. Natomiast komunikacja
          lotnicza - dramat.
          • Gość: acton Re: re Blava IP: *.w / *.net.pl 12.12.02, 16:57
            Qrczę, z Bratysławą mam miłe wspomnienia. Generalnie podoba mi się Słowacja,
            więc i z sympatią podchodzę do stolicy, zwłaszcza, że nie jest to jakiś moloch
            straszny.
      • Gość: flip Re: z przyjemnością zgadzam się co do zwycięzcy IP: *.p.lodz.pl 15.12.02, 19:59
        A u mnie jest tak (do najpiekniejszego):

        14. Warszawa
        13.Wilno
        12. Lizbona
        11. Madryt
        10. Berlin
        9. Bruksela
        8. Budapeszt
        7. Rzym
        6. Londyn
        5. Paryz
        4. Berno
        3. Wieden
        2. Amsterdam
        1. Praga

        Z tego w ogole nie wynika, ze miasta z gory tabeli sa po prostu brzydkie. One
        tez sa na swoj sposob interesujace, a nawet bardzo. W ogole co to znaczy:
        brzydkie?
    • margala a KISZYNIÓW?!? 06.12.02, 15:25
      Słyszałem, że stolica Mołdawii jest okropna.
      Czy ktoś tam był i może stwierdzić, na którym miejscu w rankingu powinien się
      znaleźć Kiszyniów?

      pozdrawia m.
      • Gość: acton Re: a KISZYNIÓW?!? IP: *.w / *.net.pl 12.12.02, 17:01
        margala napisał:

        > Słyszałem, że stolica Mołdawii jest okropna.
        > Czy ktoś tam był i może stwierdzić, na którym miejscu w rankingu powinien się
        > znaleźć Kiszyniów?
        >
        > pozdrawia m.

        No proszę, zapomniałem o Mołdawii. Chyba mało kto tam bywa, bo po co? Wiza
        kosztowna jak cholera, nie mówiąc o formalnościach (?) zapewne. To, że pięknie
        tam nie jest też słyszałem.
        • svetomir Re: a KISZYNIÓW?!? 20.01.03, 21:27
          Jak to po co? Mołdawianie maja chyba najlepsze wina we wschodniej Europie i
          niezłe winiaki. Tych pierwszych mozna co prawda kilka gatunków kupic w polskich
          hipermarketach, ale winiak mołdawski trudno dostać nie tylko u nas, ale nawet
          na Ukrainie
    • Gość: Piotreq Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: 194.206.253.* 06.12.02, 16:42
      Ale sie uczepiliscie tej Sofii, a tak w rzeczywistosci to nie mozna sie
      sugerowac pierwszym wrazeniem: w tym miescie liczy sie przede wszystkim
      atmosfera, ta "mieszanina wschodu i zachodu" o ktorej byla mowa, jedzenie w
      knajpach i ludzie, super! no i te gory w poblizu, polozenie jest fantastyczne,
      a ze komuna dala sie architekturalnie we znaki... w kazdej stolicy panstw
      postkomunistycznych odczuwa sie to mniej lub bardziej,

      a! i jeszcze jedno: z kranow leci woda prosto z Witoszy...! Trudno w
      europejskich stolicach szukac mineralnej wody w kranie!
      • norge75 Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. 06.12.02, 17:03
        Moge sie tylko calkowicie zgodzic z Piotrem i jeszcze raz polecic Sofie.
        Chetnie pojawie sie tam ponownie w bliskiej przyszlosci. Pisalem, ze troche
        zawiodl mnie Amsterdam, a to glownie dlatego, ze w Holandii jest wiele
        przytulniejszych miast, zwlaszcza Maastricht, ktore jest wedlug mnie
        najpiekniejszym miastem w kraju.

      • Gość: 5499812 czemu Sofia IP: proxy / 62.29.253.* 06.12.02, 17:11
        fakt, zdziwiłem się jak wielu ludzi typowało Sofię.

        Więc może za siebie. W Sofii byłem pierwszy raz w 1997 roku, i odtąd jeszcze co
        najmniej z 10 razy. Umieściłem ją na czele listy z kilku powodów. Zawsze uderza
        mnie jej prowincjonalność; brak tam zapadających w pamięć budynków; brak
        jakiejkolwiek starówki; brak znaczącej rzeki; centrum jest kompletnie bez
        wyrazu, a rejony poza centrum mają wyraz, owszem, ale raczej slumsowy; te
        wszechobecne psy wałęsające się po dziurawych ulicach; brudnawo i biednawo
        (strasznie przykro pisać mi te słowa, mam nadzieję że moi koledzy Bułgarzy
        nigdy ich nie przeczytają).

        Owszem, Sofia ma swoje miłe strony. Główna handlowa ulica robi całkiem
        przyzwoite wrażenie, jest tanio, ludzie są mili i sympatyczni, Witosza blisko
        (ze względu na Witoszę zawsze w Sofii biorę nocleg w hotelu Hrankov, chociaż
        muszę potem jechać 20 minut do miasta.). Ale to starcza tylko na wyprzedzenie
        Warszawy.
    • Gość: margo Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 23:08
      Hihi, ciekawe co powiedzielibyscie na Skopije?
    • Gość: e Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.12.02, 13:40
      Najbrzydsze z tych które znam (czyt.: im dalej tym ładniej moim zdaniem)
      1. Warszawa
      2. Skopje
      3. Ateny
      4. Berlin
      Natomiast Zagrzeb, Ljubljana, Bratysława i Praga są milutkie. Jedyny w swoim
      rodzaju jest Londyn. Rzym jest fajny. Podobno Mińsk jest okropny ale nie znam.

      Damaszek za to bardzo mi się podobał, był autentyczny. Nie podobal mi się
      Amman. Ale to już poza Europą. No i Stambuł, jedno z moich ulubionych miast.
      Tunis mnie rozczarował.
      • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 12.12.02, 17:11
        Gość portalu: e napisał(a):

        > Najbrzydsze z tych które znam (czyt.: im dalej tym ładniej moim zdaniem)
        > 1. Warszawa
        > 2. Skopje
        > 3. Ateny
        > 4. Berlin
        > Natomiast Zagrzeb, Ljubljana, Bratysława i Praga są milutkie. Jedyny w swoim
        > rodzaju jest Londyn. Rzym jest fajny. Podobno Mińsk jest okropny ale nie znam.
        >
        > Damaszek za to bardzo mi się podobał, był autentyczny. Nie podobal mi się
        > Amman. Ale to już poza Europą. No i Stambuł, jedno z moich ulubionych miast.
        > Tunis mnie rozczarował.


        Damaszek, Stambuł to faktycznie rewela:) Z Ammanem z Tobą się zgodzę. Oprócz
        Filadelfii i amfiteatru nie ma "rzeczy przewodnikowych", ale samo położenie na
        wzgórzach, obrośniętych ciasnymi białymi zabudowaniami wściśniętymi w skały na
        mnie zrobiły wrażenie. Generalnie wygląda na nowoczesne miasto, ale jak
        popatrzeć na same problemy z wodą, to tragedia (racjonowana woda- 3,4 x w
        tygodniu dla każdej dzielnicy).
        • Gość: dodo Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.sympatico.ca 16.12.02, 03:53
          czy ktos zna tirane? za moich czasow albania byla
          zdecydowanie off limits, podejrzewam, ze teraz mozna tam
          juz bywac turystycznie - chetnie poczytam jakies osobiste
          obserwacje z tirany i okolic.
          co zas do moich wlasnych typow - to po latach jezdzenia
          po swiecie musze przyznac, ze nie znam miast, ktore
          zaslugiwalyby na miano "brzydkich" - jest kilka, z
          ktorych mam fatalne wspomnienia i wcale nie pragnelabym
          tam wracac, ale kazde ma to "cos", co da sie odkryc. jak
          ta woda z witoszy w sofii :-)
    • Gość: Syrena Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: 157.25.128.* 16.12.02, 09:32
      Według mnie nie ma brzydkich stolic/miast nigdzie - nie tylko w Europie. W
      każdym miejscu można znaleźć coś uroczego. To tak samo jak z ludźmi - nie ma
      ludzi brzydkich bywają tylko zaniedbani. Byłam prawie we wszystkich stolicach
      europejskich i naprawdę wszystkie mi się podobały. Każda miała coś
      interesującego. Nie ukrywam, że najpiękniejszą europejską stolicą jest dla mnie
      Paryż, ale Bukareszt też mi się podobał. Piękna jest Praga, Budapeszt, Rzym,
      Madryt, Lizbona, Ryga, a Tallin też ma w sobie coś. Ładna jest Bruksela, ładny
      Amsterdam i ładne Ateny i Moskwa też nie jest brzydka. W sumie t oco się komu
      podoba jest bardzo indywidualne. Zależy od sposobu i czasu wtopienia się w
      miasto, jak i od wspomnień.
      Pozdrawiam
      Syrena
      • Gość: acton SPROSTOWANIE:) IP: *.w / *.net.pl 16.12.02, 12:17
        Faktycznie, niefortunnie nazwałem wątek. Sam w sobie wątek był i jest pewną
        formą zabawy, przymiotnik "najbrzydszy" to taka, jakby to powiedzieć, parodia
        tych wątków, w których coś się wybiera najpiękniejszego. Zgadzam się, że nie ma
        miejsc brzydkich i nawet do Wawy mogę sie pofatygować bez wielkiego
        grymaszenia. Wszelkie formy generalizowania, układanie rankingów w rzeczy samej
        nie mają sensu, bo piekno czy brzydota są pojęciami względnymi. Można jednak w
        formie zabawy zrobić jakąś listę subiektywnych odczuć, które miasta zawiodły,
        podobały się najmniej, albo są mniej piękne aniżeli inne. Tak więc, lista (wg
        mnie!), które jakoś najmniej mi się spodobały (może nie do końca je poznałem, a
        poznanie miasta często dla samego mieszkańca może być niemożliwe - np. Londyn
        czy nawet Włocławek), mamy niemiłe wspomnienia itp.

        W moim subiektywnym odczuciu lista taka wygląda tak (aha, zmieniło mi się, w
        porównaniu z pierwszym postem po większych przemysleniach).

        1. Warszawa
        2. Berlin
        3. Mińsk
        4. Bukareszt
        5. tu już ciężko mi wybrać co może być na piątym, ale daję Bratyławę.

        Najpiękniejszy, gdyby był formalnie stolicą byłby Stambuł, a tak to mam
        sentyment do Londynu, ale tylko dlatego, że tam trochę mieszkałem. Aha, sorry,
        jak już mowa o Stambule, to gdyby, gdyby, gdyby to Kraków:))) Zdecydowanie
        najpiękniejszy:)

        3.
    • emusia Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. 19.12.02, 21:15
      i jeszcze kopenhaga. widziałam wile miast w europie, ale to było zdecydowanie
      najbrzydsze.
      • troy-der-1 Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. 20.12.02, 11:52
        emusia napisała:

        > i jeszcze kopenhaga. widziałam wile miast w europie, ale to było zdecydowanie
        > najbrzydsze.


        ...Darling,a co dla ciebie jest ladne,skoro Kopenhaga jest wstretna?
    • orka Obrzydliwy Londyn 20.12.02, 19:22
      Wstretna pogoda cały czas. Hotele i inne usługi , jakbyśmy byli na końcu
      świata, gdzie nie dotarły takie "luksusy", jak porządne ogrzewanie, nowoczesne
      konstrukcje budynków, przyzwoite sanitariaty ( dwa kurki w łazience oraz
      bateria do prysznica, która jest tak skomplikowana, jakby miałą lecieć na
      księzyc). Oprócz piwa i whisky wszytko jest tragedią kulinarną ( np.
      restauracja red hen w której nie ma nic z drobiu:). Plan metra , który wymyslił
      kretyn i głupi ludzie jeżdża po 10 stacji, zmieniają 3 razy linie, tylko po to
      by przejśc 3 ulice dalej.Piesze "pasy" ruchu dla turystów, którzy są niemile
      widziani na Oxford Street, bo "opóźniją". Brud w wewnętrznych dziedzińcach
      kamienic i tak zwn. basementach. To wszytko daje Londynowi palme pierwszeństwa
      w tej konkurencji.
      Najpiękniejszą stolicą jest zdecydowanie Sydney- super efektywna i szybka sieć
      tramwajów wodnych, pieknie usytuowane domy, cudownie odnowione stare doki
      portowe na luksusowe city handlowe, mało samochodów.
      • Gość: Peter Re: Obrzydliwy Londyn IP: proxy / 203.62.205.* 23.12.02, 07:50
        orka napisała:

        > Wstretna pogoda cały czas. Hotele i inne usługi , jakbyśmy byli na końcu
        > świata, gdzie nie dotarły takie "luksusy", jak porządne ogrzewanie,
        nowoczesne
        > konstrukcje budynków, przyzwoite sanitariaty ( dwa kurki w łazience oraz
        > bateria do prysznica, która jest tak skomplikowana, jakby miałą lecieć na
        > księzyc). Oprócz piwa i whisky wszytko jest tragedią kulinarną ( np.
        > restauracja red hen w której nie ma nic z drobiu:). Plan metra , który
        wymyslił
        >
        > kretyn i głupi ludzie jeżdża po 10 stacji, zmieniają 3 razy linie, tylko po
        to
        > by przejśc 3 ulice dalej.Piesze "pasy" ruchu dla turystów, którzy są niemile
        > widziani na Oxford Street, bo "opóźniją". Brud w wewnętrznych dziedzińcach
        > kamienic i tak zwn. basementach. To wszytko daje Londynowi palme
        pierwszeństwa
        > w tej konkurencji.
        > Najpiękniejszą stolicą jest zdecydowanie Sydney- super efektywna i szybka
        sieć
        > tramwajów wodnych, pieknie usytuowane domy, cudownie odnowione stare doki
        > portowe na luksusowe city handlowe, mało samochodów.

        Orka faktycznie jednym z piekniejszych miast Swiata jest Sydney,
        ale to miasto, nigdy nie bylo stolica Australii. Stolica Australii
        jest Canbera ( bardzo ladnie zaprojektowane miasto)

        Pozdrawiam z Antypodow

        ps..Na swiecie jest ogromna ilosc wspanialych miast, kwestia klimatu, ludzi
        i wyobrazni oraz czasmi magicznego spojrzenia:)))
    • gosia-s Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. 20.01.03, 15:12
      Bukareszt - obraz nędzy, omijać!
      Berno - no cóż, są ładniejsze miejsca w Szwajcarii. :)))
      • Gość: anmanika Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 10:13
        Sądzę, że ten ranking nie ma wogóle sensu;-) Są miasta które powalają na nogi
        dla danej osoby a następna je nienawidzi z przyczyn osobistych. Dla mnie miasta
        dzielą się na magiczne i niemagiczne. Magiczne to takie które od początku
        rzucają urok na turystę który natychmiastowo ślepnie na wszelkie niedogodności
        i odwrotnie. Magiczna dla mnie była Praga, zupełnie niemagiczna Kopenhaga a
        najgorszym miejscem w którym byłam to Las Vegas (wiem, że nie stolica ale
        potrzebuję dla porównania) w tym mieście wszystko od przyjazdu było na opak.
        Znienawidziłam je od 1szego do ostatniego wejrzenia.
        • Gość: acton Re: NABRZYDSZE STOLICE EUROPY. IP: *.w / *.net.pl 22.01.03, 11:13
          Nie przeczytałaś wszystkich postów, a tam masz mniej więcej to zdefiniowane o
          co chodzi. Mniej więcej o to, o co Tobie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka