Gość: kmalgosia
IP: *.acn.waw.pl
27.05.08, 22:57
W styczniu zarezerwowałam wczasy w Egipcie, zaczęło się od podwyższenia opłaty
paliwowej, potem dodatkowa opłata za zamianę przewoźnika kolejne 80 pln a
najlepsze było po przylocie na miejsce - 13 maja. Przedstawicielka biura
stwierdziła, że nie dostali potwierdzenia rezerwacji z hotelu, za który
zapłaciliśmy (Hilton Sharks Bay) i mamy rezerwację w hotelu Conrad. Mimo
protestów nie mieliśmy już wyboru. Hotel stary, zniszczony i wyjątkowo
paskudną łazienką, mierną ofertą All inclusive. Zgodnie z cennikiem Itaki
tańszy od Hiltona o prawie 800 pln (za tydzień). Rezydentka twierdziła, że
jest lepszy od Hiltona. Oszukano nas na wszystkie strony. Wysłałam pismo do
ITAKI i czekam na reakcję. W takiej sytuacji postawiono wiele rodzin nie tylko
nas i z różnych hoteli. Także rodziny które zapłaciły za ofertę już w grudniu.
Wydaje się, że korzystanie z oferty ITAKI to czysty hazard i płaci się za
wczesną rezerwację jak za oferty typy Jocker (hotel przypadkowy). Biuro
lekceważy i oszukuje klientów. Także lokalna rezydentka kłamie na temat
wycieczek. Namówiła nas na wycieczkę statkiem na rafy - miały być wyjatkowo
piękne a były wyjątkowo beznadziejne, szczególnie na pierwszy postoju, prawie
ich nie było. Drugie miejsce było trochę lepsze ale niebezpieczne do pływania
- przy samej krawędzi rafy pływały statki ze szklanym dnem ocierając się o
ludzi z maskami. Wszystkie wycieczki są też wyjątkowo drogie, lepiej kupić za
pół ceny u lokalnego (polskiego) organizatora.
ITAKA - ODRADZAM