Dodaj do ulubionych

poprostu życie :(

IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 16.04.04, 13:32
Dziewczyny.
Długo zastanawiałam się czy Wam o tym napisać.
Wszystko spadło jak przysłowiowy grom z jasnego nieba: guzek w piersi
wymacany pod prysznicem - USG - biopsja cienkoigłowa - komórki rakowe...
Nie wiem jeszcze dokładnie co mnie czeka, jeszcze nie jestem przerażona,
zmiana nie jest duża, lekarze niewiele mówią.

Na razie nie będę zaglądać na to forum, bo to co dotychczas dawało mi siłę i
nadzieję, teraz wywołuje bezsilną złość.
Jest dziwnie...jest tak, że nie obawiam się o swoje życie tylko o to czy -
KIEDY się z tego "wyliżę" - nadal będę mogła próbować zostać mamą.
Niezłą mam paranoję, skoro nawet w takiej sytuacji tak trudno mi spojrzeć z
nowej perspektywy...

Dziewczyny, dziękuję Wam za wszystko.
Za ciepło, szczerość, nadzieję, wiedzę, poczucie humoru.
Mam nadzieję, że za jakiś czas tu wrócę.
I Was już tu nie będzie, bo będziecie "szaleć" po foum ciąża.
A potem tam do Was dołączę.
I będziemy żyć długo i szczęśliwie.

Nie martwcie się o mnie, twarda babka jestem smile
Pozdrawiam. L.
Obserwuj wątek
    • manus2 Re: poprostu życie :( 16.04.04, 13:37
      Luna, serce sie kroi, jak sie czyta kolejna smutna historie... ale takie jest
      wlasnie zycie, raz z gorki, raz pod gorke i chyba chocbysmy chcieli przeniesc
      gory inaczej nie bedzie... Najwazniejsze, abys wyzdrowiala... kto wie, moze
      odpuscisz starania zaczniesz sie leczyc zupelnie na co innego i wtedy zdarzy
      sie cud - wyzdrowiejesz i okaze sie,ze to wlasnie to, skarb w Tobie...Badz
      dobrej mysli i czekamy tu na Ciebie! Choc mam nadzieje spotkac sie na innym
      forum.
      Sciskam.
      • franula Re: poprostu życie :( 16.04.04, 13:53
        cholera, jak Ty robisz ze masz tyle pokory wobez zycia? czemu komus kto i tak
        cierpi zycia daje kopa w tylek? ja tego chyba nie rozumiem

        bedziemy pamietac nawet jesli postanowilas nie zagladac tu przez jakis czas.
        napisz czasem co u Ciebie,
        niech Ci slonko mocno swieci,
        bede trzymac kciuki
        Franula
      • Gość: anka Re: poprostu życie :( IP: *.nfz-gdansk.pl 16.04.04, 13:54
        Juna - wszystko będzie dobrze. Mojej koleżance też się przytrafiło coś takiego.
        Była operacja, chemia a pózniej została mamą pieknej córeczki. I wszystko jest
        wspaniale! Trzymam kciuki.
      • Gość: aga2831 Re: poprostu życie :( IP: *.fish.ar.szczecin.pl 16.04.04, 13:59
        Nie będę się rozczulała nad Tobą tylko opierdzielę Cię !Więcej optymizmu . Ok
        jest guzek , jest to częsta przypadłość u kobiet które biora hormony, znam
        conajmniej 2 kolleżanki które miały wycinane takie małe guzki z piersi! Wycięli
        sprawdzili i jest po wszystkim , został im po tym niewielki ślad, blizna i
        tyle. I jeśli Ty już masz to coś , to i w Twoim przypadku tak będzie !~Tylko
        nie trzeba mieć przy tym czarnych myśli, pójdziesz na 20 min. zabieg i po
        wszystkim imyślę ze długo na tym forum nie bedziemy bez Ciebie! tylko głowa do
        góry ! Powiodzenia
    • Gość: kasialu Re: poprostu życie :( IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.04, 13:52
      Luna jest mi smutno ;o(
      Nie wiem nawet co napisać. Na pewno dobrze, ze wykryłaś we wczesnym stadium i
      wszystko się dobrze skończy na pewno. Musisz teraz odlożyć starania o
      dzidziusia na jakis czas niestety.
      Jednak zaglądaj do nas - może to pozwoli Ci zapomnieć o kłopotach.
      całuski
    • Gość: nika Re: poprostu życie :( IP: *.icpnet.pl 16.04.04, 14:00
      Za Ciebie szczególnie będę trzymać kciuki, bo przez moment i u mnie
      podejrzewano raka piersi. Na podejrzeniach sie skończyło, ale co przeżyłam to
      tylko ja sama wiem. Wierzę, że Tobie się uda. POzdrawiam szczególnie ciepło i
      przesyłam dobre fluiidy.
    • martini_very_bianco Re: poprostu życie :( 16.04.04, 14:19
      skoro jestes twarda babka, to sie nie martwie, tylko myslowo Cie wspomagam
      cieplo; choc martini najlepsze jest schlodzone, to lepiej jest byc przy takich
      cieplych piecykach niz na dolnej polce lodowki... Duzo rzeczy da sie wyleczyc,
      szczegolnie jesli to cos swiezutkiego i niewielkiego, gadam bez sensu w sumie,
      bo Ty na pewno i sama sobie to mowisz, i mowia Ci to wszyscy do okola.
      Poprzestane na tym mysleniu i czekam, az wrocisz! Melduj sie nam. A do mnie
      zawsze w chwili slabosci mozesz napisac maila

      16%VOL
      22%VAT
    • maretina Re: poprostu życie :( 16.04.04, 14:39
      wczesnie wykyto chorobe to jest pozytywne. wyjdziesz z tego!jesli malo mowia ci
      lekarze a znasz wyniki badan, to mozesz napisac na onkolin. tam jest forum i
      onkolog odpowiada na wszystkie pytania.
      sciskam mocno i walcz! z guzkiem da sie wygrac!
    • Gość: nawia 24 Re: poprostu życie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 17:34
      luna najwazniejsze ze rozpoznalas ze wogule cos jest w piersi i szybko
      zasiegnelas opini lekarza w tym przypadku najwazniejsze ze jestes pod opieka
      lekarzy i nie zlekcewazylas " tego".
    • piegoosek Re: poprostu życie :( 16.04.04, 21:43
      Luno, duzo sily i wiary i wracaj do nas szybko!!!! czekamy!!!
      piegoosek
    • ewa.analityk1 Re: poprostu życie :( 16.04.04, 22:19
      Na początku będzie ciężko, potem się pogodzisz, szybko wytną i zapomnisz.
      Zobaczysz. Ja dotarłam o lekarza z guzami tarczycy bardzo późno, wycięto mi
      jeden płat tarczycy. To było 8 lat temu. Teraz czekam na drugie dziecko choć
      nie było łatwo.
      Co gorsze pojawiły się nowe guzki na drugim płacie, ale są ok, nie trzeba ich
      ruszać.
      Masz teraz prawo do rozpaczy potem zostaje walka
    • Gość: smutas Re: poprostu życie :( IP: 217.17.46.* 10.08.04, 14:11
      Życzę Ci zdrowia, siły i wiary!!!! Pozdrawiam serdecznie!!!
    • blekitna_laguna Re: poprostu życie :( 10.08.04, 15:54
      Doskonale wiem co teraz czujesz, jestem w bardzo podobnej sytuacji. Zanim
      zaczełam na dobre starc sie o dzidziusia-przytrafiła mi sie podbna chistoria,
      zdiagnozowano u mnie nowotwór złosliwy wezłów chłonnych w stopniu
      zaawansowanym. Życze Ci wszystkiego najlepszego!! Jezeli tylko mogłabym w
      czymkolwiek pomóc, jestem do dyspozycji.
    • blekitna_laguna Re: poprostu życie :( 10.08.04, 17:24
      Luna, stworzyłam dziś ,nowe forum dla ludzi chorych na nowotwory złosliwe jak i
      dla Ich bliskich.Mam wielka nadzieje ze forum z czasem sie zapełni: tu link
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22678 "Porozmawiajmy o
      chemioterapii..."

      Pozdrawiam Serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka