asiastokrotka78 19.12.12, 13:43 Witam wszystkie dziewczyny. Czy któraś dołączy się do wątku? Ja właśnie jestem po poniedziałkowej iui. Teraz cierpliwie czekam do 2 stycznia na test. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gyn2 Re: grudniowe iui 23.12.12, 18:22 Witam, ja jestem po sobotniej iui /dodam że jest to moja pierwsza inseminacja/, pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
z_meetropolii Re: grudniowe iui 23.12.12, 18:41 witam, która to twoja iui? gdzie podchodziłaś, ja mam nadzieje ze pierwsze podejście będę miała w lutym w gyncentrum. Odpowiedz Link Zgłoś
alkaem74 Re: grudniowe iui 23.12.12, 21:07 Witam Wczoraj minął tydzień po moim IUI . To już była moja 4 inseminacja i ostania , na kolejne nie mam już po prostu sił. Jeszcze parę dni i się okaże , ale pewnie nic z tego jak zwykle nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gyn2 Re: grudniowe iui 26.12.12, 20:28 witam, ja jak pisałam wcześniej miałam IUI 22 grudnia br, i to była moja pierwsza inseminacja, u mnie podobnie trwało to 2 minuty po czym lekarz kazał mi zejść z "fotela", Betę mam zrobić 4 stycznia, i podobnie objawy jak przed okresem, bardzo bym chciała żeby się udało, ale chyba mam niewilkie szanse /niestety nisikie AMH/, a jak u was? pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
gyn2 Re: grudniowe iui 26.12.12, 20:31 dodam, że podobnie jak Wy od razu wróciłam do pracy, co do ilości śluzu nie zauwayżłam róznicy, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 26.12.12, 22:24 też mam niskie amh do tego endometriozę, a mój M obniżone parametry nasienia... a na dodatek mam już 31 lat... wygląda to wszystko kiepsko, więc lekarz powiedział że robimy max 3 IUI a potem in vitro bo nie ma na co czekać Odpowiedz Link Zgłoś
gyn2 Re: grudniowe iui 27.12.12, 08:24 Witam ponownie, mój lekarz ze względu na wiek - 34 l i jak pisałam wcześniej niskie AMH, podszedł raczej sceptycznie do IUI, aczkolwiek powiedział, że można spróbować, jestem 6 dzień po IUI i nie wiem czy macie podobne objawy, ale bardzo bolą mnie jajniki, jak przed okresem ale dużo bardziej, lekarz przepisał mi duphastan 2 razy dziennie do testu, mam pytanie czy zwracacie uwagę na siebie tzn. bardziej o siebie dbacie, ? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui 27.12.12, 15:25 Tak ogólnie to moja druga. 2 lata temu za 2 razem się udało. Mam nadzieję, że teraz też klinika zrobiła mi prezent noworoczny Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 24.12.12, 08:41 Witam! Ja też wlaśnie 17go grudnia podchodziłam do pierwszej inseminacji. Stymulacja clo i pregnyl na pęknięcie. Cieszę się, że jest nas więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
katarz_yna123 Re: grudniowe iui 24.12.12, 10:12 Cześć, ja szykuję się na nowy rok juz nie mogę się doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 26.12.12, 11:23 Hej hej, 18 grudnia miałam pierwsze IUI, testować mam 3 stycznia, ale nie nastawiam się na sukces, lekarz daje 10 % szans.. No ale wiadomo jakaś nadzieja zawsze się tli. Zastanawia mnie czy odpoczywalyscie po "zabiegu", czy wręcz przeciwnie? Ja zaraz po IUI wróciłam do pracy i zastanawiam się czy to nie wpływa niekorzystnie? Powodzenia dla wszystkich staraczek! Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 26.12.12, 12:29 Undorosemary, ja też normalnie wróciłam do życia po zabiegu. Polezalam tylko dokładnie 2 minuty z głową w dół w gabinecie. Na pewno nie ma to żadnego znaczenia. Ja miałam inseminację 17go i jeżeli nie dostanę @, to też trzeciego stycznia zamierzam testować. Myślę jednak, że nic z tego nie będzie, bo jak co miesiąc zaczyna mnie ciągnąć w dole brzucha Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Pytanie 26.12.12, 12:33 Jeszcze jedno pytanie: czy po stymulacji mialyście więcej białego śluzu? To jedyny objaw, który zauważam, a który jest inny niż co miesiąc przed @. Poza tym czuję się klasycznie przedokresowo... Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: Pytanie 26.12.12, 17:29 Mnie bezpośrednio po CLO ( w 1wszej połowie cyklu) bolało podbrzusze i miałam dość uciążliwe bóle głowy... Teraz nie mam żadnych objawów..kompletnie nic, w przeciwieństwie do poprzednich cykli, gdzie miałam wszystkie "ciążowe": bóle piersi,podbrzusza, bialy śluz, apetyt na śledzie, nudności,zawroty głowy -serio! A ciąży oczywiście brak- po prostu chyba za dużo się naczytalam o objawach Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: Pytanie 26.12.12, 23:03 Undorosemary, wiem dokładnie, jak można sobie wmówić objawy ciazowe, z mdlosciami włącznie. Staram się zachowywać w tym wszystkim zdrowy rozsądek, ale czasami nieźle mi potrafi odbić. Najgorsze są ostatnie dni przed @. Chodzę wtedy jak zombie. Nie chcę męczyć M każdym kłuciem w piersi, każdym upławem i pikaniem jajnika, więc duszę to w sobie, jednoczesnie wmawiajac sobie, że to przecież nic takiego. A kiedy byłam w ciąży z córką, nie miałam żadnych objawów, tylko ciagniecie, jak na okres, więc powinnam chyba być chociaż trochę mądrzejsza i wyłączyć się na te wszystkie objawy-nie objawy. Ech, ile jeszcze dni do testowania? U mnie siedem... Byle do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui 27.12.12, 15:28 W związku z faktem, iż mam już synka ok. 2 lat nie mogę odpoczywać nawet jeśli bardzo bym chciała hhee. Staram się w miarę możliwości normalnie żyć. Najgorzej jest się nakręcać. Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 27.12.12, 09:11 Gyn2: na pewno bardziej zwracam uwagę na swoje ciało i wszystkie sygnały z niego płynące. Aż za bardzo bo czasami niepotrzebnie się nakręcam. Bólu jajników jednak nie zauważyłam. Dzisiaj jestem 10 dni po IUI i na razie nie zauważam nic szczególnego (wczoraj lekkie mdłości, ale to pewnie po świątecznym obżarstwie). Co do dbania o siebie, to zachowuję się normalnie. Piję nawet alkohol. Ale w poprzedniej ciąży też za bardzo na siebie nie uważałam. Lekarz powiedział bo IUI żeby normalnie żyć Odpowiedz Link Zgłoś
gyn2 Re: grudniowe iui 27.12.12, 09:38 witam, dziękuję za odpowiedź, , i tak jak mówisz żyję normalnie, ni i czekam do 47 stycznia, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui 27.12.12, 20:36 Dziewczyny, a na jakich pęcherzykach miałyście robione iui? bo tym razem na niepękniętych dokładnie 22 godz po zastrzyku ovitrella- lekarz stwierdził że 36 godz to juz faktycznie może być za późno. Zostało mi kilka dni do testowania - 2 stycznia, cała wieczność. Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 27.12.12, 22:14 Ja miałam IUI dokładnie 24h po zastrzyku, na dwóch nie pękniętych pęcherzykach (po jednym na każdym jajniczku Ja mam polecone zrobić test sikany 3ciego stycznia.. Jakoś mi się nie spieszy, bo czuję już przedokresowe objawy,więc możliwe że nawet testu się nie doczekam. Och no to byłby cud jakby się udało, boję się rozmarzać nawet Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 28.12.12, 01:45 Nie wiem, na jakim pęcherzyku, ale przypuszczam, że na pękniętym, bo około 40 godz po pregnylu. Nikt mi nic nie sprawdzał przed samym zabiegiem. Jak na razie znowu czuję mdłości i z całych sił staram się nie nakręcać, bo przez ostatnie pół roku nie raz już miałam podobne objawy. A kiedy rzeczywiście byłam w ciąży czułam tylko ciagnięcie w dole brzucha. Testowanie też dopiero 3go, ale pewnie w sylwestra wszystko samo się rozwiąże Trzymajmy się dziewczyny kochane! Już niedługo! Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 29.12.12, 12:11 Asiastokrotka, gyn2 i undorosemary, moje towarzyszki niedoli, jak samopoczucie? A może już ukradkiem testowalyście? Ja się trzymam, chociaż dzisiaj miałam już test w ręku. Stwierdziłam jednak, ze wolę jeden moment rozczarowania niż dwa i cierpliwie czekam do przyszłego tygodnia. Mdłości minęły. Dzisiaj trochę kiepsko się czuję, ale to przez ból głowy. Dosyć często mnie łapie, a dzisiaj nie chce brać prochów, bo... a nóż... Czuję się, jak na okres i przygotowałam już M na nadejście krwawej Mary. Dajcie znać, co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui 29.12.12, 21:17 Ja wczoraj zrobiłam taki tanit est i 1 kreska, ale w związku z faktem, iż przed 1 ciążą te tanie testy też mi nie wychodziły mam jeszcze cień nadziei. Mam zamiar powtórzyć test w przyszłym tygodniu jeżeli nie dostane @. Wczoraj był 1 dzień po odstawieniu duphastonu - nie wiem dlaczego jedni biorą przez 10 dni a inni do okresu lub dłużej; bolała mnie jakoś strasznie noga - przed @ bolą mnie zawsze dwie przez kilka dni, prawie jak przed okresem. Na razie nie mam żadnych większych dolegliwości ani bólu jajników ani krzyża, więc nie jest źle a noga też przeszła. Od kilku dni mam wrażliwość na zapachy i jakaś taka omulona jestem. Generalnie i tak coś czuje że nic z tego nie będzie. Obym się myliła i jakaś niespodzianka noworoczna mi sie przytrafiła. Jeżeli nic z tego nie będzie trudno zaprzestaje na tej iui, szkoda czasu, nerwów i pieniędzy. Trzymam kciuki i życzę wszystkim staraczkom 2 kreseczek Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 29.12.12, 23:08 Asiastokrotka: może coś jeszcze z tego będzie, skoro w pierwszej ciąży było podobnie. Trzymam kciuki, daj koniecznie znać w przyszłym tygodniu. Ja czuję nadciagające wojska: brzuch ciągnie, mnie ciągnie do słodkiego itp. Już się nawet z tym pogodziłam, wypiłam kieliszek wina, ogladnęłam film. W poniedziałek oczekuję @. A potem oczekiwanie na nr. 2. Tym razem bez choroby, antybiotyków i środków przeciwbólowych. Odpowiedz Link Zgłoś
alkaem74 Re: grudniowe iui 30.12.12, 11:58 A do mnie dziś przyszła @. Koniec z następnymi IUI , ta grudniowa była 4 i ostatnia. Pozdrawiam Was wszystkie i życzę Wam ujrzenia 2 kreseczek na teście . Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 30.12.12, 14:31 Alkaem, szkoda, że nie wyszło. Do mnie jutro @ też przyjdzie. Już to wiem. Ja też założyłam sobie maksymalnie 4 iui. Potem nie wiem jeszcze co dalej i czy w ogóle coś. Przechodzisz teraz na in vitro, czy po prostu dajesz sobie spokój? Odpowiedz Link Zgłoś
alkaem74 Re: grudniowe iui 30.12.12, 16:21 Asus01 , daję sobie spokój , zmęczona już jestem tym wszystkim , nie mam już sił po prostu, 2,5 roku starań , 4 iui i nic. Widocznie tak miało być . Pozostanę ziemską mamą R. i anielską A. Jedną córkę mam tu na ziemi , drugą w Niebie i nie dane mi jest mieć więcej dzieci , więc muszę z tym się pogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 31.12.12, 11:55 U mnie test negatywny. Szkoda, ale trzeba do przodu. Przynajmniej mogę się upić Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui 31.12.12, 15:22 do asus głowa do góry a dostałaś @? bo u mnie oznak @ brak a test również negatywny. Kupiłam inny dzisiaj w aptece, więc zrobie jutro rano może co innego pokaże. Nadzieja matką głupich. Dziś wypije szampana bo mam opieke nad synkiem a jutro sie zobaczy. 2 lata temu jak zaszłam w ciąże to testy mi ja wykazywały dopiero po 14 dniach od daty okresu. Nie załamuj sie dziewczyno i baw sie dzisiaj dobrze. Do Siego Roku. Pozdrawiam Asiastokrotka Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 05.01.13, 20:17 Mi też się nie udało 3ciego zrobiłam test, wyszedł negatywny...a kilka godz. później dostałam okres no cóż,próbuję dalej- 15stego kolejne podejście. Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim babeczkom które się starają! Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 06.01.13, 11:07 Undorosemary, ja też podchodzę ponownie w tym miesiącu. Druga próba, myśle, ze około 12-13go. Mam nadzieję, że tym razem będzie nieco spokojniej, bo ostatnio nieźle mi odbijało... Trzymam za ciebie kciuki. A może ktoś jeszcze dołączy? Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui 06.01.13, 21:26 Hej dziewczyny, niestety u mnie klapa. Wszystko zapowiadało się fenomenalnie, zero objawów na okres aż do czwartkowego popołudnia. Przyszedł nagle, masakra. Zdecydowaliśmy z mężem, że spróbujemy ostatni raz dla naszego malucha - może tym razem się poszczęści, bo jakiś brat by mu się przydał. A jak nic z tego nie będzie to wycofujemy się raz na zawsze z tej gry. Teraz bez żadnej stymulacji na cyklu naturalnym. W pt mamy konsultację z lekarzem. Zobaczymy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 11.01.13, 08:22 Hej dziewczyny, jak tam przygotowania? Czym "podkarmiacie" jajeczka? Ja jestem wczoraj skończyłam serię CLO.. 1x dziennie od 3ciego do 7mego d.c. Jestem zapisana na wizytę w 13stym d.c. (lekarz mi zalecił pojawić się w 12-13) Ale martwię się czy to nie będzie za późno. Jak to u was wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 11.01.13, 09:52 Ja brałam clo od 3go do 7go dnia cyklu. Wczoraj wieczorem pregnyl a jutro inseminacja. Wczoraj byłam na usg, w 10tym dniu cyklu przy cyklach 26-27dniowych. Urosły dwa pęcherzyki: 20 i 23 mm. Już bym chciała być po ... Odpowiedz Link Zgłoś
gyn2 Re: grudniowe iui 11.01.13, 13:42 Witam, z tego co czytam widzę że walczycie dalej, ja chyba sobie ten miesiąc odpuszcze, nie wiem jak Wy, ale ja się źle czułam po clo, iovitrell, no i powiem, że rozczarowanie - test negatywny, jakoś wpłynął na mnie b, depresyjnie, może to wina hormonów?, mam pytanie Czy lekarz proponował Wam podejście do procedury in vitro?, jeśli tak to po ilu próbach IUI, pozdr powodzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 11.01.13, 15:19 My przechodzimy do in vitro po czterech nieudanych próbach. Nasza maksymalna granica to 4 IUI i 2 x in vitro. Jeżeli nie wyjdzie, dajemy sobie spokój, luzujemy i jedziemy na wakacje. Ale oczywiście liczę na szczęśliwy finał. Co do rozczarowania po teście, to nie przeżyłam tego aż tak bardzo. Nawet ulżyło mi, kiedy skończyła się ta niepewność. Natomiast drugi tydzień po IUI wspominam jako koszmar - stres, niepewność, złe samopoczucie... Tak więc rozumiem cię doskonale. Powiedziałam nawet wtedy do M że wolę już chyba od razu in vitro, bo przynajmniej szanse są większe. Mam nadzieję, że jutrzejsze IUI nie będzie dla mnie aż tak obciążające... Staram się uzbroić w cierpliwość i ... czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
agulaga Re: grudniowe iui w sumie styczniowe 12.01.13, 23:13 Czesc Wam.. Trafiłam własnie na Wasz wątek. Jestem przed pierwszą IUI, tzn mam ją miec w nadchodzącym cyklu. Akurat oczekuje w przyspieszonym na Duphastonie cyklu na @. Mam już 7 dzień po odstawieiu a tu nic.. ani objawów @ ani samej @. Obawiam się że najszybciej przyjdzie @ jak zrobie test, bo nie wiem jak Wy, ale u mnie zrobienie testu oznacza @ w tym samym dniu.. niestety. Gdyby coś to będe tu się poradzać i wspólnie z Wami przygotowywać i czekiwać na TO właściwe testowanie. Pozdrawiam cieplutko mimo chłodu. Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui w sumie styczniowe 13.01.13, 20:36 witaj! ja w sumie też ostatnio po zrobionym teście dostałam okres... Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui w sumie styczniowe 13.01.13, 23:14 Witajcie dziewczyny, byłam w pt u mojego lekarza na konsultacji i chociaż chłop jest uczciwy i nie naciąga mnie na kasę jak inni. Kazał mi zbadać AMH i przyjść z wynikiem do niego w następnym cyklu. Przepisał mi encorton jak kiedyś, bo powiedział że na pewno nie zaszkodzi a może pomóc, mam go brać od 1 dc. WYNIK BADANIA ZADECYDUJE CO DALEJ, bo latka lecą już niebawem 35 i nie wiadomo jak się maja komórki jajowe - pęcherzyki sa zawsze idealne. Jeżeli wynik będzie w normie to można jeszcze podejść do inseminacji, natomiast jeżeli nie to lekarz powiedział, że już mam jedno dziecko i nie ma sensu. Czy któraś z Was badała poziom AMH? i jak długo czeka sie na wynik; jaki jest koszt tego badania. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agulaga Re: grudniowe iui w sumie styczniowe 13.01.13, 23:38 Hej asiastokrotka78.. ja miałam robione to badanie jajników AMH.. na wynik czeka się ok 1 miesiąca, ale czasami udaje się mieć szybciej. Zapłaciłam za to 180 zł i to w Angeliusie w Katowicach. Nie wszystkie laboratoria to robią. Pozdrawiam i trzymam kciuki za badanie Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 18.01.13, 08:26 Hej dziewczyny, miałam robioną drugą inseminację 15stego stycznia w 13stym dniu cyklu, wyhodowałam 1 pęcherzyk który miał już 27mm! W sumie lekarz nie mówił nic że za duży czy coś,ale sobie wkrecilam że to może być niepekniety pęcherzyk z poprzedniego cyklu- co myślicie? Jakie duże są wasze pęcherzyki do inseminacji? Odpowiedz Link Zgłoś
asiastokrotka78 Re: grudniowe iui 18.01.13, 09:45 Witaj undorosemary, ja miałam w swoim życiu 4 inseminacje ale nigdy, nawet po stymulacji, nie miałam takich olbrzymów pęcherzyków. Zazwyczaj były one w granicach 19-22 mm. Gdzieś wyczytałam, że idealne mierzą ok 20 ale na ile to prawda?, chyba sprawa indywidualna. Ja czekam właśnie na wynik amh. Zobaczymy co dalej czy w ogóle cos dalej będzie. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 19.01.13, 11:38 Undorosemary, Nie wiem za wiele na temat wielkości pęcherzyków, ja miałam za pierwszym razem 17,5 a za tym 20 i 23 mm. Ale skoro lekarz nic nie mówił to ba pewno jest ok. Nie nakręcaj się za bardzo. Oni wiedzą co robią. Za tydzień mogę testować. Tym razem nie będę czekać do bólu na okres, bo te ostatnie dni są wykańczające. Na razie pełen spokój i luz. Może też ze względu na ciężką chorobę w rodzinie. Myśli mam zajęte czym innym... I niech ten stan trwa jak najdłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 20.01.13, 21:10 Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, czytałam trochę o tych rozmiarach pęcherzyków w necie i dużo opinii było ze to już za duże.. no cóż..zobaczymy w środę idę na kontrolę czy w ogóle ten olbrzym pękł, wypytam jeszcze lekarza co on o tym sądzi. asiastokrotka78 - życzę żeby amh było w normie, sama mam wynik 0,8 i sporo nerwów mnie to kosztowało... nerwów to mało powiedziane- wręcz załamek totalnych... a teraz sobie myślę-będzie co ma być-jest kilka wątków na tym forum o niskim amh i są dziewczyny którym się udało nawet z bardzo niskim. dla mnie to przede wszystkim informacja, że nie ma co zwlekać z działaniami.. chociaż już mnie zaczyna męczyć ten tryb życia od wizyty do wizyty i w zależności od dnia cyklu asus01 - Twoje pęcherzyki wydają się być idealne! oby się udało! czego bardzo życzę każdej z was, któraś w końcu musi zaciążyć Odpowiedz Link Zgłoś
gyn2 Re: grudniowe iui 21.01.13, 13:56 Witam ponownie, po dłuższej nieobecności, /urlopik/, mój wynik amh wynosi - 0,8, czekałam miesiąc, koszt 190 zł, z mężem zdecydowaliśmy się spróbować iui, niestety wynik negatywny, może któraś z Was, konsultowała z lekarzem co w tej sytuacji, czy próbować iui?, martwię się, bo zegar tyka! do lekarza jestem umówiona za dwa tygodnie, jeśli posiadacie wiedzę w tym zakresie, proszę napiszcie, co do wielkości pęcherzyków przeważnie są w wielkości 19-21-23, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
gyn2 Re: grudniowe iui 21.01.13, 14:03 nie martw się, wielkości pęcherzyków 19-21-23, /ja takie miałam/ są prawidłowe, to zdanie mojego lekarza, Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 21.01.13, 16:36 hej hej, mi lekarz zaleca się spieszyć ze względu głownie przez to że mam endometriozę, która może w każdej chwili znowu zaatakować jajniki - w związku z tym robię max 3 iui, a potem już in vitro. Na IUI lekarz dał ok. 10 % szans, na in vitro 30% -o ile można tak to policzyć. Ja obniżone amh głownie przez to,że wycinano mi torbiel z jajnika-torbiel endoemtrialną która niszczy jajnik i komórki niestety No ale obniżone amh czy to przez endoemtriozę, czy przez inne czynniki to znak, że komórki się kończą lub są słabsze i warto się wspomóc czy to IUI czy in vitro, żeby maxymalnie wykorzystać ten czas który pozostał na zostanie mamą. Tak to wszystko rozumiem, ale ekspertem nie jestem. A pęcherzyk miałam w tym cyklu do IUI tylko jeden o rozmiarze 27 mm aż, więc trochę duży mi się wydaje,no ale jak już pisałam pojutrze na wizycie podpytam lekarza czy to często się zdarza i jaki ma wpływ na efekt... Odpowiedz Link Zgłoś
asus01 Re: grudniowe iui 22.01.13, 22:30 Hej dziewczyny, w sobotę mogę już testować ale już teraz wiem, ze nic z tego nie będzie. Brzuch ciągnie mnie jak na okres, zwłaszcza wieczorami. Wczoraj w nocy musiałam wziąć środek przeciwbólowy, tak bolało. Może to po stymulacji okres i pms są bardziej bolesne? Jakie są wasze obserwacje? Muszę powiedzieć, ze jak na razie, spokojnie do tego podchodzę. Wolę takie nastroje niż fałszywą nadzieję. Szykuję się już psychicznie na następny raz. Co tam u was? Jak nerwy? Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 31.01.13, 17:42 Hej dziewczyny, dopiero dziś rano zrobiłam test, bo czułam ze znowu się nie udało wiec trochę odwlekalam ten moment... no i patrzę na ten wynik no i pojawia się jedna krecha zrezygnowana rzuciłam go w kat, ale zerknelam za kilka minut i pojawiła się druga! Blada, ale pojawiła się! Oczywiście pobiegłam na bete- wynik 460! Szok, chyba jestem w ciąży... Jeszcze nie bardzo mi się chce wierzyć ze to prawda..wiem,że do szczęśliwego zakończenia daleka droga, ale cieszę się że coś zaskoczyło w końcu... Liczę na to, ze u was sprawy też się dobrze mają!! Odpowiedz Link Zgłoś
emilka20108 Re: grudniowe iui 31.01.13, 18:08 gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie czytałam od początku więc się zapytam która to była próba i w jakiej klinice ??? Mi się udała pierwsza IUI i mam już 2,5 letnią córcię, teraz w lutym tą samą metodą próbujemy starania o drugiego bąbelka )) Odpowiedz Link Zgłoś
undorosemary Re: grudniowe iui 01.02.13, 08:12 Dzięki Emilko Druga inseminacja w Gameta Gdynia. Tobie życzę pozytywnych efektów! Odpowiedz Link Zgłoś