alicia10 02.01.13, 21:45 Kobietki czy do badania HSG potrzebny posiew i cytologia i czy w znieczuleniu czy bez? Czeka mnie to na Klinice. Pani Doktor ma mi robić i tak pytam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elmo34 Re: HSG badanie.................................. 03.01.13, 10:09 Alicia ja mialam HSG robione dwa razy : w Polsce i we Francji. Moje odczucia-w Polsce (szpital w W-wie) posiew, cytologia i dokladna ocena czystosci pochwy przed zabiegiem, HSG robione po podaniu srodka uspokajajacego doustnie (tzw "glupiego Jasia") bolesne jak jasny piorun, myslalam ze oszaleje z bolu we Francji zadnych badan poprzedzajacych (!!!) przed HSG dostaje sie antybiotyk profilaktycznie przez 2 dni przed i 7 dni po HSG, HSG bez zadnego znieczulenia, ale wykonywane jakos inaczej chyba bo mimo ze trzeslam sie ze strachu nie czulam NIC. Kompletnie zadnego bolu, lekki dyskomfort jak przy zakladaniu wziernika do zwyklego badania u gine. Czyli -wszystko zalezy, od miejsca i doswiadczenia osoby wykonujacej zabieg. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
alicia10 Re: HSG badanie.................................. 03.01.13, 22:30 Dziękuję Ci serdecznie i już jestem spokojna. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w nowym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
marzena_gabi Re: HSG badanie.................................. 04.01.13, 08:01 ja właśnie szykuję się do HSG, kazano mi naszykować morfologię, elektrolity, układ krzepnięcia, glukozę, posiew, cytologię, grupę krwi, ekg, USG narządu rodnego.... podejrzewam że co miejsce to inne wymagania.... Odpowiedz Link Zgłoś
admin75 Re: HSG badanie.................................. 05.02.13, 15:58 Witam właśnie jestem po badaniu HSG ,trwało to kilka minut dosłwnie 2,3,,ból jest ale dało się wytrzymać na szczęście jajowody są drożne zobaczymy może w tym cyklu będzie fasolka) dziewczyny nie bójcie sie HSG,badanie jest nieprzyjemne ale do wytrzymania nie trwa wiecznie tylko kilka minut. Odpowiedz Link Zgłoś
isabelka20 Re: HSG badanie.................................. 05.02.13, 18:28 ja również jestem tydzień po badaniu HSG. Po czytaniu wszelkich opinii i forów trwało dwa lata zanim się zdecydowałam na to badanie (pamiętając ból kiedy rodziłam), dziś uważam, że straciłam dwa lata. Mnie osobiście badanie nie bolało pomimo jak to lekarz powiedział podwójnego oprzyrządowania i większej dawki kontrastu (ze względu na poród). Jajowody drożne, wszysto w porządku i też mam nadzieję, że się uda. Jak nie to marzec/kwiecień pierwsza insemka. Co do przygotowań, musiałam wcześniej zrobić cytologię i badanie na chlamydię w dwóch klasach. Resztę badań zrobiono mi w dniu przyjęcia do szpitala (miałam badanie robione na NFZ). Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
forma-lina Re: HSG badanie.................................. 05.02.13, 20:35 Ja miałam czystość sprawdzaną, samo badanie - nic nie czułam, tylko wprowadzanie wziernika, jak przy zwykłym badaniu gin. Dolargan dożylnie w czasie badania. Jajowody wyszły drożne, ale musiało być zaśluzowane wszystko, bo w nastepnym cyklu zaszłam w ciążę. Niestety poroniłam, ale to inna historia. Nie ma się czego bać, to badanie jest bardzo pomocne, znam wiele historii, kiedy po hsg dziewczyny zachodziły w ciążę. Powodzenia, napisz, jak było Odpowiedz Link Zgłoś
cpt1 Re: HSG badanie.................................. 05.02.13, 21:20 HSG mialam w listopadzie na Karowej w Warszawie. Musialam miec grupe krwi, cytologie, posiew jalowy i badanie nasienia męża. Zglosilam sie do szpitala ok 8.00 a ok 12.00 juz szlam do domu. Nie mialam srodkwo p.bolowych. Badanie trwa kilka minut. Nie jest bolesne. Bolesne jest tylko wpuszczanie kontrastu. Ale trwa to ok 2 minut. Podczas tego robione sa zdjecia rtg. Bol jak przy bardzo bolesnej @ ale do przezycia Warto to zrobic i nie ma sie czego bac tak naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
anicaw83 Re: HSG badanie.................................. 24.03.13, 14:52 witam 2 dni temu przeszlam badanie hsg w Opolu na Reymonta. zeby dostac skierowanie na to badanie musialam zrobic badanie hormonow tarczycy a mąż seminogram. do badania musialam sie polozyc do szpitala. w pierwszym dniu wieczorem mialam lewatywe, na drugi dzien rano dostalam w pupe glupiego jasia, wiec bylam zaspana i mialam zawwroty glowy, ale i tak bolalo jak cholera. samo wsadzanie wziernikow bylo bolesne, a wstrzykiwanie kontrastu ledwo wytrzymalam. naprawde, bardzo bolalo, uczucie wbijania dziesiatek igiel w jajniki. masakra. na szczescie badanie trwa kilka minut i potem wystarczy dojsc do siebie po znieczuleniu i mozna isc do domu. mam nadzieje ze bol spowodowany byl odblokowaniem 'sklejonych' jajnikow i ze umozliwi mi to zajscie w ciaze. chetnie odpowiem na pytania zwiazane z badaniem - jestem na swiezo Odpowiedz Link Zgłoś
isabelka20 Re: HSG badanie.................................. 24.03.13, 15:58 lewatywa? zastrzyk w pupę? Współczuję. W Poliach na szczęście nikt nie fundował mi takich atrakcji 2 dni pobytu, tabletka na 1 godzinę przed badaniem, o 11 badanie, a o 13 do domku. Odpowiedz Link Zgłoś