policystyczne jajniki

28.10.06, 16:31
dziewczyny, czy macie jakies doświadczenia w leczeniu tej przypadłości ?
jestem załamana, ja mam zespół policystycznych jajników a mój facet czynne
tylko jedno jądro sad((( wyniki wyszły mu marnie. znacie dobrego lekarza który
ma sukcesy na polu leczenia takich pacjentek? od roku staramy sie o dziecko.
żaden lekarz mnie nie prowadzi, bo za każdym razem źle trafiam i straciłam
juz zaufanie. oczywiscie i tak nie mam wyjscia jak szukac kolejnego.... sad
    • justy113 Re: policystyczne jajniki - to nie wyrok 28.10.06, 22:58
      j.w. Ja jestem tego najlepszym dowodem - jestem w 11 tygodniu ciąży. Musisz
      dokładnie zbadac swój cykl. Znajdź gina który podejdzie do Ciebie z
      cierpliwością i wytrwałością i tego samego oczekuj od siebie. Gdybyś miała
      jakieś pytania to pisz. Zyczę powodzenia i pozdrawiam.
    • migotunia Re: policystyczne jajniki 29.10.06, 17:51
      Mam PCO od wielu lat, na poczatku zle leczone, nie zdiazognowane. Dopiero 2
      lata temu znalazlam w koncu swietna lekarke ginekologa-endokrynologa. Kazala mi
      zrobic wszystkie badania, zaliczylam tez pobyt w szpitalu (dodatkowe badania).
      Leczylam sie w Lecznicy - fundacji sw Zofii w Warszawie na Zelaznej. Lekarka to
      Anna Dabrowska-Jakubiak. To ona porzadnie sie mna zajela, zaczela prawidlowe
      leczenie. Teraz nie mieszkam w Polsce ale ta lekarke naprawde polecam.
      I mimo tego, ze mam to nieszczesne PCO (niektorzy lekarze straszyli mnie duzymi
      problemami z zajsciem w ciaze lub z niemozliwoscia zajscia w ciaze) koncze
      wlasnie 3 miesiac ciazy smile Dzidzia jest zdrowa i rosnie jak na drozdzach.
      PCO to nie wyrok. Trzeba tylko miec dobrego lekarza.
    • tymonka30 Re: policystyczne jajniki 30.10.06, 07:38
      Nie jestem z W-wy więc gina nie polecę ale pocieszę w ten sposób, że z moim PCO
      jestem własnie drugi raz w ciąży. Nie zaszłam naturalnie, to były cykle
      stymulowane hormonami, za drugim razem nałykałam się ich znacznie więcej ale w
      końcu się udało!!! Fakt - najważniejsze znaleźć dobrego gina!
      • wawianka1 Re: policystyczne jajniki 30.10.06, 20:47
        DZIęKI WAM SEREDECZNE ZA WSZYTKIE RADY!!!
    • anet_29 Re: policystyczne jajniki 30.10.06, 21:00
      ja co prawda w ciąży jeszcze nie jestem zle za to PCOS wzorcowe posiadam. Też
      potwierdzam że jednak dobry gin musi się tobą zając - i tu jednak skłaniałabym
      się w stronę kliniki niepłodności- jeżeli jeszcze z facetem nie jest idealnie.
      sama wiem że po sobie że zazwyczaj zwykły ginekolog zajmuje się tylko kobietą
      (no chyba że to faktycznie fachowiec) . A w klinice patrzą jedank kompleksowo-
      próbuja pomóc parze a nie pojedyńczej osobie.
Pełna wersja