Dodaj do ulubionych

mam już dość...........

02.11.06, 19:14
Witajcie Dziewczyny!!!! Dawno mnie tu nie było tzn byłam ale tylko
jako "widz". Nasze leczenie trwa już .... ponad trzeci rok i dalej nic nie
wiadomo. Jak zwykle przed @ doły totalne że sama czasami sie zastanawiam czy
aby jest ze mną wszystko oki i czy by się czasem do jakiegoś psychologa albo
psychiatry nie wybrać. Mamy problemy z "chłopakami", zresztą od pewnego czasu
chyba jest problem ze wszystkim sad( . Mąż nie chce nic już łykać, nie wspomną
o zrobieniu nowych badanek, mnie sie też wszystko piep.... bo @ mam różnie,
owu ostatnio też jest jak ma ochotę, poza tym ciągle ostatnio sie kłucimy i
przytaulanko jest aż 2 razy w miesiacu............... Boże to jak ja mam
zajść w ciąże. Mam już poprostu dość.

Sorki ze tak bez składu i ładu ........
Obserwuj wątek
    • aniaresz Re: mam już dość........... 02.11.06, 19:48
      nie martw się. U nas też już prawie 3 lata starań. TYlko się ostatnio dowiedziałam od lekarza że za często się przytulamy i dlatego nam nic nie wychodzi. Mój M ma problemy z lepkością i u mnie podobnie ze śluzem- też kiepski. Dostaliśmy właśnie taką wskazówkę że od 1dc do owulacji nie wolno się przytulać, najlepiej zrobić monitoring potem wyluzzować i przytulać non stop. Wiadomo że są to ok 2-3 dni. Dlatego się nie martw że to że 2 razy w miesiącu p.... to jest bardzo dobrze dla chłopaczków męża tylko trafcie w te dni co trzeba. Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!
    • eszforcik Re: mam już dość........... 03.11.06, 08:08
      Witaj!
      Jak ja dobrze Cię rozumiem. U mnie też już ponad 2,5 starań i nic sad Czas goni,
      latka lecą a tu nic się nie dzieje. Na szczęście mąż jest wspaniały i to raczej
      On pilnuje, żeby kochać się w odpowiednie dni wink na badania też się wybiera,
      chociaż nie powiem, żeby to było z wielką radością smile
      Nie kłócę się z mężem a on ma anielską cierpliwość kiedy przychodzi @ a ja
      wpadam w melancholię.
      Trzymajcie się dziewczyny, bo musi być dobrze smilesmile Ja w to wierzę smile
      • duda102 Re: mam już dość........... 03.11.06, 09:02
        Hej eszforcik - zazdroszcze ci takiego meza...moj sam sobei przepisane kuracje
        przerywa (problem z chlopakami) i wogole....juz brak mi slow...

        staramy sie juz z 2 lata ...i wiecie co juz jestemw takim stanie ze na niczym
        mi nei zalezy - nawet chyba na tym malzenstwie..ehhh....
    • tymonka30 Re: mam już dość........... 03.11.06, 11:25
      Tak to jest z tą niepłodnością, że część par się wzmacnia przy niej a część
      rozwala ....
      • mezatkaap Re: mam już dość........... 03.11.06, 21:41
        Aga - moja rada: od dziś przez conajmniej parę tygodni nie poruszysz tematu
        niepłodności w domu, żadnej gadki o dzieciach i niemocy, ani słowa. Zero
        bzykania z musu; nic.
        Wasz zwiazek tylko zyska.
        Twój partner jest tylko człowiekiem.
        O czym rozmawialiście przed schizą ciążowa?
        Co robiliście razem?
        Do pracy!

        U nas 4 rok prób smile
        • aniaresz Re: mam już dość........... 03.11.06, 21:57
          Dziewczyny to prawda że nie można wałkować wkoło tematu ciąży z M. Ja staram się poruszać bardzo delikatnie te tematy. Czasem to jak z jajkiem żeby nie urazić i wogóle. ONi pod presją też nie mogą się wyluzować a to obniża ich płodność. Cieszmy się tym co mamy w tej chwili a dziecko przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie. Przynajmniej tak to sobie tłumaczę. Dzisiaj się nawet śmiałam z koleżanką że ciąża jest dla mnie tak ekstemalna że jak zajdę to jakbym zdobyła moint Everest. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka