Witam wszystkie Kolezanki
Z ogromna niesmialoscia pisze tego posta i z gory przepraszam jezeli moje
pytania wydadza sie komus glupie, ale mam nadzieje ze moze ktos z Was bedzie
mogl mi pomoc odpowiadajac na nie. Otoz 28 maja mialam transfer (II proba
icsi) i kilka godzin po transferze dostalam biegunki.Identycznie bylo przy
pierwszym icsi-nieudanym. Stad moj niepokoj, czy nie jest to jakis znak od
organizmu swiadczacy o odrzuceniu zarodkow?Wiem, ze uklad pokarmowy i
rozrodczy to dwa odrebne uklady, ale po porazce 1 icsi, wszedzie doszukuje
sie podobienstw no i oczywiscie schizuje. Chcialam rowniez zapytac jak
zyjecie po transferze? Pracujecie, chodzicie na zakupy, spacery itd? Ja
dostalam zwolnienie lekarskie i mam niestety duzo czasu na rozmyslanie i
schizowanie

Bede wdzieczna za Wasze odpowiedzi.
Pozdrawiam
Anik