lilyan coś się w końcu ruszyło... 04.08.07, 08:19 wczoraj byłam u dr D. i omówilismy sobie plan działania... od dzis antyki, potem estrofem od 2 dnia cyklu i w połowie września transfer mrozaków... chyba się dziś upiję ze szczęścia, bo wczoraj nie miałam siły jak wróciłam z pracy a poza tym za miesiąc juz nie będzie wolno mi pić %... DD Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 04.08.07, 17:27 W oczekiwaniu na rozdwojenie… 07.10.2007. słoneczko – nasz dobry duszek ??.??. populek – widziała już spontaniczne ruchy maleństwa (3cm) 27.12.2007. majorka – (1) chyba będzie dziewczynka kibicujemy, żeby naczyniak na łożysku jak najszybciej znikł… 31.01.2008. marcy_83 – „proces montażu zakończony” odpoczywa i dba o juniora! 16.02. arrabellka – (1) dzidzia bardzo dobrze czuje się w brzuszku 24.02. miska0703 – lekarz powiedział, że jest dobrze umiejscowiony, a serduszko pięknie bije i tak trzymać! 09.03. katja15 – (1) teraz buszuje na forum dla oczekujących… a maluszek rośnie zdrowo ??.??. zxcvb503 – beta rośnie udało się beta 201.4 – chciałaby bliźniaki ??.??. mayaxx – zrobiła górę sikańców… 12 dpt - HCG 168 !!! ??.??. toyaa – 15dpt = 74 Testujące: ??.??. Kolej teraz na transfer: ??.??. … Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Inne ważne daty: 12.06. szyszka - kariotyp i 10 tyg czekania na wyniki – oby do sierpnia… szybko czas minie 03.08. majorka – wizyta kontrolna – kciuczymy za dobre wieści!!! 14.08. sun32 – wizyta u dr Starosławskiej (Novum), a do tego czasu mnóóóóstwo badań… 22.08. gosia1705 - wizyta w Novum u dr. Starosławskiej 22.08. alonka7 – wizyta, będzie walczyć dalej… około 30.08. cezar 684 – wizyta w Krakowie u dr. Janeczko Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): agineczka – blask małego cudu zgasł… alonka7 – statystyki nawaliły, układa plany na przyszłość… cezar684 – powoli godzi się z porażką… edaliti28 – czeka do sierpnia i podejdzie z „mroczkow”… gosia1705 – tulimy z całych sił… julia56 – odpoczywa od tematu, żeby nie zwariować, ale cały podczytuje cichaczem * kimel11 – dołącza do nas, mimo, że ma stracha… lilyan – wstartowała, kriotransfer wkrótce… loubna – zrobi badania, ułoży plan działania… odczeka parę miesięcy… lusiasia – nie zdecydowała się na leczenie w PL, wraca do siebie mbw78 – dołączyła do naszego grona ruszając z antykami misiama – nie zdążyła atestować… przyszła @... natalia2005r – po latach walki zdecydowała się na inv i będzie walczyć z nami pod koniec sierpnia… rejka – teraz zabierze się za siebie, chce zrzucić hormonalny tłuszczyk i przed nową próbą wyglądać bosko ) sun32 – ** bo będzie walka o ICSI, nasza sun nie potrafi odpuścić dzielna dziewczyna!!! sylvia22 – prawo Murphy'ego nie pozwoliło na radość, dochodzi do siebie… szklanapulapka2 – ma jeszcze 4 mrozaki – potrzebuje odwagi, żeby po nie wrócić… szyszka39 - była na wizycie u nowego gina - planuje wystartować we wrześniu wiktoria33 – beta w 8dpt- 2,8… nie ma mrozaczków, ale i tak będzie walczyć… Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 toyaaa gratulacje 05.08.07, 11:49 wiedzialam ze przelamiesz nasza zla passe powodzenia i tzrymamy kciuki za przyrosty a bole jak na @ sa normalne podobno bardzochce nie panikuj tylko poczekaj na bete!!! my trzymamy kciuki zeby to byla implantacja -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: toyaaa gratulacje 05.08.07, 18:10 Toya GRATULUJĘ!!!! Bardzochce trzymam kciuki za wynik bety. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Plan 05.08.07, 18:20 W czwartek byłam na wizycie u dr. D. Zaproponował mi kolejne podejście. Od 3 dnia cyklu mam brac antki przez dwa cykle i w trakcie drugiego opakowania zgłosic sie n 19 - 21 dniu na wizytę. W tym czasie mamy zrobic kariotyp oraz ponownie badania hormonków. Dodatkowo zlecił mi zrobienie badan na przeciwciała antylipidowe. Nie bardzo wiem co to za badania a byłam jak zwykle zakrecona i nie dopytałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
toyaa Toya.... 05.08.07, 20:50 Dziewczyny! bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa otuchy i wsparcia! jutro rano idę na badania: sprawdzić hcg i progesteron. czuję się dobrze, poza bólami w podbrzuszu jak na @ i bolącymi piersiami, ale wiem, że piersi to dobry objaw))) tak się cieszę, że jeszcze nie mogę w to uwierzyć! liczę, że jutrzejsze wyniki będą dobre trzymam kciuki za siebie i za Was oczywiście! wierzę, że i Wam się uda pozdrawiam Was serdecznie! toyaa Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Toya.... 05.08.07, 22:10 Toyaa, ja również trzymam za Ciebie mocno kciuki i wierzę, że będzie dobrze!!!!! Zycze bardzo wysokiej bety!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Wiktoria33 05.08.07, 22:08 Przesłałam dla Ciebie wiadomość na priv. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 06.08.07, 10:02 Toyaa czekamy dziś na powtórzenie bety i dobre wieści )) Potrzebujemy ich bo smutno było u nas ostatnio. Lilyan cieszę się bardzo że zaczyasz działać )) Gosia też rusza do boju )) Dziewczyny widzę że wątek szybko się nie skończy bo coraz więcej z nas znalazło siłę aby walczyć dalej Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 06.08.07, 10:04 No, no, u mnei hsg za trzy tygodnie, później pewnie laparo i do dzieła. ) Całusy dla wszystkich. Toyaaa, czekamy na betę. Odpowiedz Link Zgłoś
toyaa Toyaa 06.08.07, 10:42 Dziewczynki!!!!! jaka jestem szczęśliwa, oto moje wyniki w 18 dpt: HCG 232 progesteron 280,2 (napiszcie proszę czy to dobry wynik w tym dniu, ja nie mam zielonego pojęcia) och...jaka jestem szczęśliwa!!!!! wierzę, że i Wam się uda!!!! trzymam kciuki! ściskam Was serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Toyaa :D 06.08.07, 11:53 Aaaaaaa jak pięknie koleżanko ))) Progesteron na moją wiedzę jest ok. Napisz jaki u Was był powód przystąpienia do INF? Odpowiedz Link Zgłoś
toyaa Re: Toyaa 06.08.07, 13:01 jestem właśnie po rozmowie z lekarze, zarówno hcg jak i progesteron są ok! z powodu słabego startu (w 15 dpt hcg tylko 74)za dwa dni muszę sprawdzić poziom a jeśli wszystko będzie ok, to 25 dpt mam się umówić na pierwsze usg. powód...mało plemników Odpowiedz Link Zgłoś
jot2007 Re: Toyaa 29.08.07, 09:46 Czesc, jestem mezem Toyaa'i - niestety mimo ze HCG (z grubsza) podwajalo sie (doszlo do 14500), to usg po 5tyg od transferu wykazalo ze zarodek ma 1mm zamiast 1cm, a juz powinno byc widac bijace serduszko naszej Kruszynki... werdykt: ciaza sie nie rozwija-> trzeba usunac czyli lyzeczkowanie ehh.. czy po 3.5roku bezowocnych staran moze byc cos gorszego niz koniecznosc usuniecia wymarzonej ciazy?? brak juz nam lez Pozdrawiamy Was Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 06.08.07, 14:01 Czesc dziewczyny Wlasnie jestem w trakcie stymulowania do ivf. Wczesniej miałam podaną diphereline na uspokojenie hormonków. Mam pytanie w jakim tempie rósł Wam estradiol? Ja jestem w siódmym dniu od rozpoczęcia stymulacji menopurem + fostimon i wynosi 133. Dr mówił że na usg widać drobne pęcherzyki ale boję się że coś mało rosną. Jak było u Was z estradiolem? Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka postaram się optymistycznie 06.08.07, 16:06 Witam Was, jestem dzisiaj 4 dzień po zabiegu.Jak wcześniej już pisałam, moja cudownie naturalna ciąża przestała się rozwijać, musiałam mieć zabieg psychicznie czuję się fatalnie, ale powoli dochodzę do siebie.Zaczynam się oswajać z myślą,a raczej staram się w to wierzyć, że może jeszcze kiedyś uda nam się zostać rodzicami.Jak wiecie leczę się u dr D. z invimedu, który został skrytykowany przez lekarza, który robił mi zabieg, iż nie podał mi zastrzyków rozrzedzających krew, biorąc pod uwagę, że to była moja 2 ciąża.Mam trochę mętlik w głowie, nie wiem komu wierzyć, a żeby było śmieszniej ( a może tragiczniej) jeden z nich mówi, że mam tyłozgięcie macicy a drugi, że przodozgięcie - zgłupieć można.Za tydzień odbieram wyniki hist-pat, porobię dodatkowe badania (tu chętnie skorzystam z waszego doświadczenia - może podpowiecie jakie badania powinnam zrobić)i pewnie jak będzie wszystko ok to wróce do invimedu po moje mrozaki.W nich cała nadzieja. Dr D. mówi, że tylko invitro daje nam szansę na zdrową ciążę, inny lekarz mówi, że skoro zaszłam naturalnie to powinnam się tak starać, a to,że prawie 98% plemników moje M jest martwych bądz uszkodzonych , nie ma znaczenia, gdyż do zapłodnienia może dojść tylko "zdrowym" plemnikiem.Kogo słuchać???sama nie wiem. Ale wiem jedno, nadzieja umiera ostatnia i nie poddam się tak łatwo.Czego i Wam życzę. A. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Wiktoria33 06.08.07, 16:33 Zajrzyj na watek "Kiedy przestanie boleć nieudane podejscie" Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: postaram się optymistycznie 06.08.07, 16:44 Agineczko, trzymaj sie, kochana. Wiem, że łatwo nie jest. Ja też poroniłam, potem pozamaciczna. ICSi robiłam u dr D, ale niestety straciłam do niego zaufanie. Profesor, u którego leczę się obecnie również go skrytykował. A mój zegar biologiczny zbyt głośno tyka, żeby dawać sobie czas na eksperymenty. Jeśli masz zaufanie do dr D, zostań u niego. A przede wszystkim - walczymy dalej. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: postaram się optymistycznie 06.08.07, 20:53 Agineczko przykro mi bardzo ze tak sie stało (( Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: postaram się optymistycznie 24.08.07, 09:57 witajcie dziewczyny! przyłączam się do wątku, bo właśnie wczoraj dowiedziałam sie, że wreszcie dostałam szansę na IVF. Za mną długa droga, długie staranka, milion badań, zabiegi, ale warto było Jak na razie mam rozpiskę do 13 września, a będę szła wg długiego protokołu. Do 4.09 mam brać marvelon, a od 5.09 zaczynam się kłuć diphereliną 0,1 do odwołania, równocześnie od 7.09 mam brać lamette przez 10 dni 1x1. 13.09 o godz.10 mam zbadać estradiol i LH, a o godz. 12 mam wizytę w provicie i wtedy dowiem się co dalej Liczę bardzo na wasza pomoc, bo na obecną chwilę nie wiem czego dalej mogę się spodziewać. Zastanawiam się również którą metodę wybrać IMSI czy ICSI? Pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon-22 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 31.08.07, 22:12 Witam, jestem nowa na forum i zupełnie zielona... Wczoraj kolejny lekarz którego odwiedziłam stwierdził, że przy tak rozległej endometriozie nie zajdę w ciążę naturalnymi metodami, tylko in vitro.Jakby mi ktoś dał w twarz...Nie mam zrobionych wszystkich badań, a lekarze tylko rozkładali ręce z niemocy( lub niewiedzy). Straciłam co najmniej rok...A teraz czuję jakby mi serce pękło.We wrześniu mają mi zrobić laparoskopie, ale lekarz mówi że to ryzykowne.Czytam wasze posty i nie mogę się nadziwić ile macie drogi za sobą, i ile siły na to wszystko. Ja musze podjąć decyzję , do jakiej kliniki się udać...Lekarz mnie obdarł ze wszystkich nadziei... Zastanawiam się czy nie lepiej wstrzymać okres na jakiś czas, czy ja w ogóle mam czas????... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 06.08.07, 16:49 Kaamea nie chcę Cię za nic w świecie denerwować ale w 7 dniu 133 to chyba słabo Ja w 12 dniu miałam ok 2tys i wtedy była punkcja. Wydaje mi się że dobrze by było gdyby estradiol był większy. Zapytaj lekarza. Może zwiększy Ci dawke. Kiedy masz usg kolejne? Agineczko przytulam Cię mocno Dzielna jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 06.08.07, 21:03 Mam pytanko.Powiedzcie mi bo troche sie marwię. Po nieudanym in vitro @ dostałam zaraz nastepnego dnia po odstawieniu leków. Trwała 9 dni i była bardzo obfita a potem jeszcze przez tydzień plamiłam. Normalnie cykle mam 28 - 30 dniowe. Dzis jest mój 30 dc i @ nie widac. W czwartek byłam u dr to był 26 dc i na usg wyszło ze mam na jednym jajniku torbiel 19 mm poza tym powiedział ze wszystko jest ok a ta torbiel powinna sie wchłonac po antkach, które mam zaczac brac od 3dc. Zastanawiam sie czy to tak jest po nieudanej próbie ze cykl sie rozregulowuje czy cos jest nie tak. Podzielcie sie swoja wiedza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 06.08.07, 21:49 Witaj Gosiu, ja teraz byłam u gin na kontroli po nieudanym IVF, powiedział, że cykle powinny wrócić do normy w ciągu 3 miesięcy, jeżeli chodzi o cystę to bardzo często tworzą się po stymulacji (też tak już miałam), ale po antykach powinny zniknąć.Ja również miałam taką @ jak ty, dostałam zaraz po odstawieniu leków i trwała długo. Nie martw się niedługo wszystko wróci nam do normy i będzie można dalej walczyć.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 07.08.07, 08:11 Viola dziekuje za odpowiedz. Uspokoiłam sie. Rozumiem ze mam cierpliwie czekać na @. A jaki Ty teraz masz plan Violu? Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 07.08.07, 21:10 Witaj Gosiu, ja 29.08 mam pierwszą wizytę - konsultacje w Krakowie u dr. Janeczko, a potem zobaczymy co dalej, jedna wielka niewiadoma!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 10.08.07, 18:43 No u mnie jajeczka rosna, rosna, dzis mam 9 dzien stymulacji Gonalem, za 4 dni szykuje sie na biopsje jesli wszystko bedzie nadal szlo tak jak nalezy w poniedzialek ma zrobic badanie na estradiol. Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 13.08.07, 17:17 No to juz wiem, ze punkcje (nie zadna biopsje - cos mi sie pomerdalo mam 16go sierpnia w czwartek, w sobote 18go jade juz po "dzieciaki", potem na urlop sie relaksowac i pod koniec sierpnia wiem czy miałam szczęście czy pecha. Jeszcze nigdy mi tak nie zalezalo aby wakacje sie skonczyly Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 06.08.07, 22:37 Jestem wlasnie po usg i lekarz mowi ze widzi 6 jajeczek po ok 7 mm kazdy. Malo prawda? Dr mowil ze trzeba bedzie sie liczyc z przerwaniem przygotowan do in vitro bo slabo sie stymuluję, i ze mozliwe iz trzeba bedzie zastosowac krotki protokol a nie dlugi, jaki mam teraz. Przez kolejne 2 dni mam po 5 ampulek menopuru. Troche sie podlamalam, czy zdazylo sie ktorejs z Was ze pod koniec zaczelo jednak wiecej rosnac? Moze jeszcze urosna? Male szanse? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 07.08.07, 08:14 Nie wiem czy szesc to mało mi sie wydaje ze szesc to całkiem dobra liczba aby móc podchodzić do in vitro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 wiec 07.08.07, 09:54 kamea dla mnie 6 pecherzykow to zajebiscie duzo bo ja mialam ICSI przy trzech pecherzykach, wiec nie wiem czemu twoj lekarz uwaza zde 6 to malo gosiaczku nie pomoge bo nie wiem ja teraz mialam @ troche dluzsza niz zwykle (okolo 6 dni) ale nie wiem co mi sie w srodku dzieje bo dzis mam 9dc a na usg nie ide , olewam sprawe , mam dosc póki co pozdrawiam dziewczyny -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 kamea 07.08.07, 09:57 Ja miałam widocznych dziesięć niby, wyjęli pięć, zapłodniły się trzy, trzy podano. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: kamea 07.08.07, 10:22 Dr nie byl zadowolony z tej ilosci u mnie, jeszcze w połączeniu z tym marnym estradiolem (133 w 7 dniu stymulacji) zaczal mnie przygotowywac do tego ze byc moze przerwiemy protokół i bedzie inaczej stymulować Mówi że czasem lepiej przerwać i zacząć od nowa, inaczej... Jeszcze dziś mam wziąć zastrzyk, jutro rano badanie E2 i popoludniu na usg podejmie decyzję co robimy. Dziewczyny, czy miała któraś z Was taką sytuację że w ostatniej chwili coś się poprawiło, zaczęło więcej rosnąć, wzrósł ten estradiol? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Czesc kochane 07.08.07, 10:31 Lilyan, cudownie, bardzo się cieszę, że ruszasz od nowa! Już niedługo będziesz brzuchatką! Trzymam kciuki moooocno! Bardzochce, pamiętam... Bardzo mi przykro Nie wiem czemu tak szybko.. Czasem myślę, że to loteria. Julia, Sun, ściskam Was mocno! Agineczko, przytulam z całych sił. Toyaa, gratulacje! U mnie 19,5 tc Za 2 tygodnie usg połówkowe. Każdego dnia boje się o maleństwo, dziewczyny, ten lęk jest okropny. Przed zajściem w ciąże wydaje się, że jak to juz nastąpi, to będzie z górki. Trudno uwierzyć, ze jest zupełnie odwrotnie, szczególnie jesli ciąża jest zagrożona. Całusy dla was. Pozdrawiam cały wątek! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Majorka 07.08.07, 18:32 majorka79 napisała: > Lilyan, cudownie, bardzo się cieszę, że ruszasz od nowa! Już > niedługo będziesz brzuchatką! Trzymam kciuki moooocno! > (...) > > U mnie 19,5 tc Za 2 tygodnie usg połówkowe. Każdego dnia boje się > o maleństwo, dziewczyny, ten lęk jest okropny. Przed zajściem w > ciąże wydaje się, że jak to juz nastąpi, to będzie z górki. Trudno > uwierzyć, ze jest zupełnie odwrotnie, szczególnie jesli ciąża jest > zagrożona. Całusy dla was. > Pozdrawiam cały wątek! Majorka dzięki za kibicowanie. Wierzę, że będzie dobrze, musi być. Dr powiedział, że sie bardzo ładnie zapłodniłam ostatnio, więc on jest dobrej myśli. Czas szybko mija, kto by pomyślal, że to już połowa ciąży prawie za Tobą... Dalej trzymam kciuki Kiedy będziesz wiedziała czy to na pewno dziewczynka, (tylko nie pisz, że jak sie urodzi ...) ? Ps. nie odbierasz sms-ów... Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Majorka 07.08.07, 21:59 Lilyan! nie odbieram smsów, bo jestem ciągle za granica, wiesz gdzie.. mam tu inny numer. za dwa tygodnie mam usg połówkowe, więc sie potwierdzi czy to dziewczynka mam nadzieję. wierzę, że ci się uda. musisz tylko dbać o siebie, żadnej pracy! pisz na maila o postępach a ja dam znać po usg. PAPA Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Majorka 07.08.07, 22:01 całuje Cię mocno. Powiedz tylko, czy w Europie siedzisz sobie? Dbaj o Was. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Majorka 08.08.07, 15:35 tak, w Europie, całkiem niedaleko. ściskam cie mocno jula, ciagle kibicuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Majorka 08.08.07, 17:46 Jesteś usprawiedliwiona Fajnie że mogłas wyjechać Czekam na wieści po usg połówkowym. No i jesli chcesz napisz na priva co u Ciebie i jak Ci sie układa tam gdzie jesteś. Jak u mnie coś będzie sie dziać będę pisać. Na razie antyki a kulminacja dopiero w połowie wrzesnia, więc jeszcze trochę sobie poczekam. Ale najważniejsze dla mnie jest zielone światło i konkretny plan Tym razem zrobię jeszcze więcej, żeby mogło się udać, więc wierzę że będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: wiec 07.08.07, 10:33 Wictoria nie wiem czemu dr uważa że to niewiele, być może chodzi o to że estradiol jest za mały ( w 7 dniu stymulacji 133). Jak Ty miałaś ok. 6-7 dnia stymulacji? Pamiętasz? I czy Tobie na usg było widać 3 pęcherzyki czy więcej? Czy też tyle pobrano? Jak to jest, pobierają mniej więcej tyle ile widać na usg ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 kamea 07.08.07, 10:46 wiec u mnie rosły 3 pecherzyki i 1 pecherz -wielki tak jakby cysta z poprzedniego dnia cyklu po punkcji okazalo sie ze uzyskano 2 dobre komorki jajowe obie sie zaplodnily ale potem jeden zarodeczek przestal sie rozwijac , transferowano wiec tylko ten jeden, niestety nie udalo sie jak wiesz i nie zostal ze mna w kazdym razie czasami jest tak ze z kilkunastu pecherzyków uzyskuje sie kilka dojrzałych komorek jajowych, (moj lekarz mnie pocieszal ze liczy sie jakosc nie ilosc) pamietam ze ja mialam E2 badany jak moje pecherzyki mialy po 19mm wiec trudno powiedziec ile by bylo tego E2 w 7dc, -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Kaamea 07.08.07, 14:39 Kaamea wg mnie doktorowi chodzi o to że one są małe. 6szt to jest w miarę ok ale po tylu dniach stymulacji mają tylko po 7mm Estradiol 133 po 7 dniach to mało U mnie widocznych było ok 12. Pobrali dojrzałych 5 komórek. Reszta niby za mała i niedojrzała. Estradiol miałam ok 2000. Kiedyś słyszałam że na dojrzałą komórkę liczy się chyba 300-350 jednostek. Jeśli przez te 2 kolejne dni nic nie urosną to chyba lepiej faktycznie przerwać stymulacje Majorko buziaki! To już półmetek D Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: Kaamea 07.08.07, 18:38 Sun32... mam jeszcze jednak nadzieje ze moze jednak podrosną nagle ze moze u mnie to dluzej trwa i moze wreszcie wystrzelą W koncu dzis wzielam 5 menopurow, wczoraj tez... jutro wszystko sie wyjasni i oby na plus. A jak nie to juz wiemy z mezem ze odpoczywam 3 m-ce i powtorka Kiedys sie musi udac. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Kaamea 07.08.07, 21:41 Kaamea, spokojnie miej nadzieję, ze wszystko będzie dobrze.Ja miałam podobnie jak Ty, mój estriadol wzrastał bardzo po mału, nie powiem, że tym się nie martwiłam, rosło 7 komórek, co drugi dzień monitoring i lekarz zwiększał dawki leków, przed pobraniem komórek miałam estriadol nie wiele ponad 800.Pobrano 7 komórek, ale tylko 5 było ładnych, niestety tylko jedna się zapłodniła i podzieliła,ale nie chciała u mnie zostać. Jak dzwoniłam do labolatorum to panie zwaliły to na niski estriadol ok 400, bo lekarz zapomniał wpisać ostatni wynik. Na kontrolnej wizycie po nie udanym IVF, zapytałam lekarza, czy niski estriadol miał znacznie, że moje komórki się nie zapłodniły, a lekarz oburzył się i zapytał,która to powiedziała.A potem odpowiedział,że mają pacjentkę w ciąży z bardzo niskim estriadolem. Życzę powodzenia, na pewno wszystko będzie OK!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Kaamea 08.08.07, 13:06 Kaamea no ja trzymam kciuki za to aby pięknie urosły ) Daj znać po wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: Kaamea 08.08.07, 22:21 Dziekuje za kciuki. Chyba pomogły bo teraz rosną jak oszalałe Estradiol tez nagle skoczyl bo w dwa dni ze 133 zrobilo sie 500. Niepotrzebnie panikowalam, ale tez troche dr mnie nastraszyl. 6 to troche mało ale mimo to mamy nadzieje ze choc jeden bąbelek wyjdzie ładny Pozdrawiam serdecznie zycze wszystkiego dobrego )) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Kaamea 10.08.07, 15:44 Kaamea to dobra wiadomość)) Ale tu cichutko. Wczoraj oddalismy krew i teraz bedziemy czekac na wyniki kariotypu no i jeszcze przeciwciała antykardiolipidowe. Boje sie tych wyników. Moja @ jeszcze nie przyszła choć jest to już 34 dc. Takze zawsze uregulowany cykl uległ po nie udanym in vitro rozregulowaniu ( Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Wiktoria 13.08.07, 14:26 Hej. Ja juz po krotkim urlopie. Jak zycie? podoba mi sie odejscie od sformulania WALKA na korzysc POMOCY LOSOWI Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 alonka 13.08.07, 16:23 witaj dobrze ze juz jestes, aczkolwiek pewnie lepiej Ci bylo na urlopie ))) a wiec pomagamy losowi nadal co ??? ps dostalas zaproszenie do atmosfery? zajrzyj na priv pozdrawiam -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 14.08.07, 12:14 Oczywiscie, ze pomagamy losowi nadal. Ale nie obesysjnie. I dbamy o zwiazki I zyjemy normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 16.08.07, 12:51 i juz po punkcji, luzik miłe, porzadne spanko 12 jajeczek pobrano, niech tam sobie rosna. Spotkam sie z nimi za 2 dni Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 16.08.07, 14:05 12 - piękny wynik to co najgorsze masz już za sobą teraz już pójdzie z górki, za dwa dni maluchy będą już z Tobą, a dwa tygodnie zlecą szybciej niż myślisz Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 16.08.07, 16:09 Witajcie! Dawno się nie odzywałam ale jak tylko mam dostęp do kompa tu na urlopie to zaglądam co słychać u Was. Wierzę, że każdej się w końcu uda ja też bardzo długo cierpiałam patrząc na dzieci i ciąże wokół mnie. Też myślałam że nigdy mi nie będzie dane...ale medycyna robi cuda żałuję tylko że wcześniej się nie zdecydowaliśmy na IVF tylko czekaliśmy że może w końcu się uda. Teraz jestem już w 21 tc i będę mamą córeczki. Zyczę Wam wszystkim aby się udało i spełniło to największe marzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan populek 16.08.07, 20:23 fajnie, że się odezwałaś do mojego pierwszego inv podchodziłam razem z Tobą, więc tym bardziej cieszy mnie to, że Ci się udało. mam nadzieję, że ciąża przebiega bezproblemowo i że napiszesz, kiedy należy kciuczyć za łatwe i przyjemne przyjęcie Twojej córeczki na świat odezwij się czasem. dobrze wiedzieć, że są wśród nas sukcesy około kwietniowy wątek obfity w dziewczynki majorka, pozdrawiam gorąco Ciebie i Twoją małą kruszynę... Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 18.08.07, 21:26 No to ja juz po transferze z 12 jajeczek uroslo 5 zarodkow, dzis wzielam ze soba 2, reszta czeka w kolejce - oby do nastepnego roku. 28go sierpnia robie test hcg i wszystko bedzie jasne. Poki co czuje sie fajnie, wszystkie zabiegi bez klopotow. Niech tam maluchy sobie rosna Dostalam zdjecia zarodkow... jestem w szoku, ze cos takiego mozna zobaczyc. Oby to byly pierwsze zdjecia dzieciaczkow w ich albumie Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 melduje sie :) 20.08.07, 10:24 no to trzymamy kciuki kimel za twoje dzieciaczki Witaj Alonka ja niestety nie mam mrozaczka gdyz mialam tylko 1 zarodek ktory mi wtedy transferowali takze ja musze niestety zaczynac cala procedure od poczatku na razie moje jajniki odpoczywaja... ja nie odpoczywam bo nie lubie czekac z załozonymi rękami, chcialabym dzialac, a tutaj niestety biologia uczy mnie cierpliwosci bo przed kolejna stymulacja trzeba robic kilka miesiecy przerwy wiec u mnie ewentualnie dopiero pazdziernik pozdrawiam serdecznie W -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Wiktoria, Cezar i dziewczyny z IVF lipiec 18.08.07, 19:41 Co u Was? Powoli przymierzacie sie do ciagu dalszego? Ja troszke tak - mam wizyte w srode - u innego profesora bo u mojego dopiero koniec wrzesnia... Denerwuje sie. Mamy 11 mrozakow... Nie wiem czy nie musimy juz od razu ustalic daty nastepnego podejscia (pelnego)... Jakos musze zebrac dobra energie ale troche mi trudno... A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka witam :) 20.08.07, 14:51 Witam wszystkie stare i nowe koleżanki czas rozruszac wątek I trochę go rozmnożyc Bardzo Wam kibicuję sun, gosia co u Was ? Jesteście juz po wizycie w Novum ? na jakim etpie przygotowan jestescie ? marcy a jak tam Twoja dzidzia ? Moj malutki muchomorek nie chcial dac się pomierzyc pani doktor, robił fikołki, stawał na głowie i kopał w sprzęt. Czuję, że juz niedługo da mi popalic i poodbija wszystkie organy wewnetrzne! Przesuniety mam termin porodu na 20 lutego. pozdrawiam i życze takich samych muchomorków Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: witam :) 21.08.07, 08:04 Witaj Arabellko )) Myślałam o Tobie no i chyba sciągnęłam cie tu myslami )) Bardzo sie cieszę ze z Twoim muchomorkiem jest wszystko w porzadku . Chyba bedzie z niego niezły rozrabiaka jak juz tak w brzuszku fika i rozrabia. Byłam na kontrolnej wizycie u swojego gin teraz biore antki bo zrobiły mi sie dwie torbielki na jajnikach. Przymierzamy sie do drugiego podejscia gdzies w październiku. Wizyte w Novum mam jutro. Pozdrawiam Cie serdecznie i Twojego muchomorka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Sun 21.08.07, 08:06 Jestem ciekawa jak po Twojej wizycie w Novum. Jak wrażenia. Pozdrawiam Cie serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: gosiu :) 21.08.07, 13:29 jestem bardzo ciekawa co Ci powiedzą w Novum i jakie zrobi na Tobie wrażenie.Do kogo jesteś umówiona ? Uważam, że Novum to najlepszy wybór. Zresztą bez względu na to co zdecydujesz i tak bardzo Ci kibicuję i czekam na każde nowe wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Ja też melduję się 21.08.07, 19:35 Witam dziewczyny, ja czekam na wizytę w nowej klinice u dr.Janeczko w Krakowie 29.08., zobaczymy co nam powie. Na razie mój organizm odpoczywa po stymulacji. Miałam cichą nadzieję, że może po nieudanym zabiegu w cyklu naturalnym uda się, ale niestety... Ja nie mam mrożaczków. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: nieudane IVF lipiec cd 29.08.07, 21:50 Witajcie dziewczyny, dzisiaj miałam wizytę u nowego dr JJ w Krakowie, jest mały cień nadziei, że może będę mogła przystąpić po raz 4 do IVF i nie korzystać z komórki dawczyni. Zrobiliśmy razem z mężem kariotyp (którego wcześniej nikt nam nie zlecił, a powinni byli) oraz chromatynę, no i czekamy na wynik, aż 6 tygodni. A potem zobaczymy.... Pozdrawiam Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Jestem 21.08.07, 13:55 Arrabelko, Gosiu ja po wizycie już. Wrażenia dobre, to dużo większa klinika niż moja dotychczasowa. Pani dr Starosławska miła, rzeczowa i konkretna, miała dla nas sporo czasu. Oby tak było zawsze a nie tylko podczas pierwszej wizyty. Moje badania ją ucieszyły, powiedziała że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani Część badań jeszcze mam do zrobienia i histero. Jak wszystko będzie dobrze to zaczynam długi protokół do ICSI. Mój M w tym samym dniu zrobił badanie nasienia + posiewy. Zostawiliśmy 300zł. Gosiu to ja trzymam za Was jutro Daj proszę znać Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Jestem 21.08.07, 14:08 Arabellko, Sun Wizyte w Novum mam jutro u dr Starosławskiej.Zabiore ze soba wszystkie badanka jakie mamy. Teraz czekamy jeszcze około 3 tygodni na wynik kariotypu wiec nie zaczniemy działać do odbioru wyników. Sun ucieszyłam sie na wieści ze jestes zadowolona z wizyty. Oby teraz wszystko było OK z wynikami no i bedziemy mogły wystartowac. Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: Jestem 21.08.07, 18:52 Dziewczyny , bardzo się cieszę!Doktor Starosławska to moja doktor, i ma dobrą rekę Zawsze bedzie miała dla Was czas, dobre słowo i dokładne wyjaśnienia. No , jestem z Was dumna Nie mogę się już doczekać , kiedy bedziemy odliczac po transferze i razem się cieszyc Mój muchomorek również czeka na towarzystwo. A byłby to jeden rocznik Hmm, służyc również będę odziezą ciażową ściskam Was bardzo mocno arrabellka Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 22.08.07, 08:37 Witajcie Dziewczyny mam do was pytanie -pewnie w przyszłym tygodniu będę miała transfer i chodzi o to czy po transferze leżycie bo ja mam wyjazd i tak się zastanawiam czy będę mogła pojechać czy lepiej bedzie jak zostanę w domu.(wyjazd jest w góry) jechała bym samochodem i pewnie spała ale wiadomo że nie całkiem na leżącą tylko na pół. Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 22.08.07, 12:05 czesc natalia nie musisz lezec, ale nie możesz sie forsowac, dźwigać , opalać, jeżdzic na rowerze, współżyc , jak najwięcej odpoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 22.08.07, 15:41 Hej lipcowki (Wiktoria, Cezar i inne) Jakie dalsze kroki. Ja mysle o mrozakach (mam na dwie - trzy proby) Chyba w pazdzierniku (bo we wrzesniu mamy gosci). A nastepny pelen program na poczatku roku moze. Jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 22.08.07, 16:29 czesc dziewczyny ja tez do was wracam- jutro koncze 17tc, wiemy juz ze bedziemy mieli syneczka -doktor ma dobry sprzet a nasz maly lubi sie pokazywac na razie wszystko w porzadku choc mialam bardzo ciezki tydzien bo musilam wyrwac zeba i strasznie mi sie to popapralo -biore jeszcze teraz antybiotyki bo sie nie che goic. ale jestem dobrej mysli i baaardzo mocno trzymam kciuki zeby sie wam wszystkim udalo dzielne jestecie, damy razem rade Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 cezarek, alonka, arabelka, marcy.... i caly watek 22.08.07, 23:01 witam Was kochane te ktorym sie udalo serdecznie sciskam i ciesze sie ze pamietacie o nas i przychodzicie zdac nam nowinki cezarku postaram sie odpisac jutro bo dzis mialam urwanie gitarki alonka ja nie mam mrozaczkow niestety wiec czekam cierpliwie na kolejna szanse bo jajniki musza pare miesiecy odpoczac wiec jesli mi Bóg (i FSH pozwoli chcialabym spróbowac kolejnej proby w pazdzierniku caluje i pozdrawiam w -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: do Wiktorii33 23.08.07, 11:51 alonka7 mnie tez z Wami razniej tą...kupą dlatego tu jestem wiesz ja bardzo chcialabym moc podejsc juz w pazdzierniku ale jak bedzie tego nie wiem , wtedy mijaja te minimalne 3 cykle przerwy, ale tez wszystko zalezy od mojego fsh (mam nadzieje ze bedzie niskie) madzia -odpisalam cezar ) tez masz priva -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 23.08.07, 07:50 Wiktoria: w pazdzierniku to bardzo szybko! To tak jak ja mrozaczki Moze tym razem...nam sie poszczesci Ja pelen protokol to pewnie dopiero styczen. Tym razem sprobuje unikac stresow... Wiesz, jakos mi z Wami razniej! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 23.08.07, 09:02 Cześć Widze ze wiele z Nas szykuje sie na październik ) Sun Arabellka my jesteśmy juz po wizycie u dr Starosławskiej. Sama klinika robi wrazenie. Pani doktor poswieciła nam duzo czasu i przeanalizowała nasze wyniki badań. Duzo badan mamy juz zrobionych ale tez jeszcze niektóre trzeba wykonac jeszcze raz i zrobić jeszcze kilka innych. Teraz czekamy na wyniki kariotypu jeszcze około 3 tygodni i w tym czasie porobimy badania. Jesli wszystko bedzie OK to ruszymy w październuku bo jak to powiedziała Pani doktor trzeba sie spieszyc zeby wygrać z endomertiozą. Kolejna wizyta 19 wrzesnia. Mój maz ma jenak duze opory przez zmiana kliniki i lekarza choc był zadowolony z przebiegu wizyty. Powiedział ze musimy sie zastanowic nad podjeciem tej decyzji. Odebrałam tez moj wynik moich przeciwciał antykardiolipinowych jest OK. Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 23.08.07, 13:09 Gosiu jeśli u mnie wyniki będą ok to też może październik... Cieszę się że pani dr też zrobiła pozytywne wrażenie. My obie z endo... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: witam was dziewczynki:-D 23.08.07, 16:00 witajcie dziewczyny)) już dawno do was nie zaglądałam bo poprostu nie dawał rady was doczytać i ciągle byłam w tyle. dziś postanowiłam że chociaż wejde do was się przywitać)) nie przeczytam wszystkiego co napisałyście bo to jest poprostu nie możliwe zbyt długo do was nie czytałam. ale powiedz mi sun co u ciebie słychać? na jakim etapie teraz jesteś skarbie? juluś kochanie a co u ciebie słychać? jezdzisz do gamety? u mnie wszystko spoko ale już czuje się jak słoń i z dnia na dzień jest gorzej ale jakoś wytrzymam jeszcze ten miesiąc wiecie że szarlota wczoraj urodziła swoje dziewczynki fajnie co? zazdroszcze jej że już ma to za sobą i jestem w szoku że udało jej się tak długo wytrzymać w ciąży z blizniakami-szok! :-0 bo urodziła w 37 tygodniu ciąży)) dziewczynki warzą nie całe 3 kg. i podobno mają śliczne czarne włoski pozdrawiam was wszystkie)) i przesyłam wam 1000 buziaków Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lilyan:-))) 23.08.07, 16:18 lilyan kochanie dziękuję że jeszcze mnie wpisujesz do waszego kalendarium mimo tego że już dawno do was nie zaglądałam-dzięki jesteś kochana postaram się do was zaglądać częściej i być choć troche na bierząco chociaż napewno będzie to trudne bo jest tu was strasznie dużo i nie mogę wszystkich spamiętać ale kalendarium nadal robisz świetne! jak tylko zajrzałam do was to odrazu szukam ostatniego kalendarium bo to jedyna deska ratunku żeby choć troszke się zorientować co u której się dzieje i na jakim jest etapie)) w każdym bądz razie gratuluje wszystkim dziewczynom którym się udało i trzymam OGROMNE KCIUKASY za wszystkie dziewczyny które walczą w dalszym ciągu o swoje szczęście)) na 1000% uda się wam wszystkim)))) ja już jestem w 33tc )) michaśka rozwija się ładnie a ja się zaczynam powoli ,,sypać" i z dnia na dzień czuję się gorzej ale byle do końca września)))) kupione już mam wszystko dla michalinki oprócz wózka i fotelika do samochodu ale to to już mój mąż kupi jak urodze w każdym bądz razie juz wózeczek jest też wybrany tylko wystarczy go kupić a pozostała cała wyprawka już czeka na michaśke)) pozdrawiam was wszystkie dziewczyny i przesyłam wam 1000000000 całusków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: witam was dziewczynki:-D 23.08.07, 16:27 To ja tez sie przywitam, dzwonilam do Łodzi kariotypy ok, cysta sie wchlonela i prawdopodobnie od srody zaczynam robic zastrzyki Panicznie sie boje, z kazdym podejsciem jest gorzej....a ginow boje sie jak dentystow-taki mam uraz, Nie wiem jak to wytrzymam. Na kontrolnym usg we wtorek na fotelu skakalam przy kazdym dotknieciu gina. jakby mi chcial krzywde zrobic- masakra- nie umialam tego opanowac. Pozdrawiam was goraco Kto ze mna startuje?? Bo, przyznam sie bez bicia ze musialam sobie odpoczac od tego watku- czytanie za bardzo mnie bolalo, a czas tak wolno lecial. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: witam was dziewczynki:-D 23.08.07, 18:11 witaj szyszeczko czyli podchodzisz teraz kochanie do kolejnego icsi-tak? super! gratuluje i pomodle się żeby tym razem się udało i żebyś miała więcej zarodeczków. powodzenia kochanie wszystko będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: witam was dziewczynki:-D 23.08.07, 18:11 szyszko czy ty do icsi podchodzisz w gamecie? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Słoneczko 24.08.07, 09:30 Cześć Słońce Ja mam zrobić posiewy, histero, milion badań i podchodzimy do ICSI. Jesteśmy pełni obaw - słabe nasienie i endometrioza u mnie. Boje się że będzie mało dobrych komórek. Ale cóż... Musimy jeszcze raz spróbować. Zmieniliśmy klinikę na Novum i dr Starosławską. Dziewczyny polecają a Arrabelka będzie mamą dzięki pomocy właśnie tej pani dr ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Słoneczko 24.08.07, 15:25 sun32 napisała: > Cześć Słońce > Ja mam zrobić posiewy, histero, milion badań i podchodzimy do ICSI. > Jesteśmy pełni obaw - słabe nasienie i endometrioza u mnie. Boje się > że będzie mało dobrych komórek. Ale cóż... Musimy jeszcze raz > spróbować. Zmieniliśmy klinikę na Novum i dr Starosławską. > Dziewczyny polecają a Arrabelka będzie mamą dzięki pomocy właśnie > tej pani dr ) sun-kochanie! ja jestem dobrej myśli i tym razem napewno się uda! )) dobrze że jesteś w dobrych ręcach i że zlecili ci tyle badań-to dobrze o nich światczy a ja dzisiaj chciałam zrobić sobie posiew i normalnie przeżyłam koszmar! zaraz opisze wszystko jak to dokładnie było: byłam na tym posiewie z pochwy i powiem wam że ci lekarze w moim mieście to poprostu TRAGEDJA!!! jak mnie mój misiek zapisywał to kobitka w recepcij powiedziała że tak-tosiew robią. ja dzisiaj weszłam do tego ginka który okazał się jakimś gburem a on mi na to że oni to w sumie nie robią posiewu a tak wogóle to po co mi ten posiew? no mówie wam-załamać się można! to ja temu lekarzowi na to że skoro nie robią posiewu to ja wychodze bo mi chodzi tylko i wyłącznie o posiew, no to on mi wtedy powiedział że sprawdzi czy ma jeszcze te probówki do pobrania. sprawdził i powiedział że jeszcze jedną ma i że mi pobierze tą próbke ale że musze sobie sama znaleć labolatorium gdzie mi to zrobią bo oni w tej przychodni nie robią normalnie nic tylko sobie w łep strzelić!!! ale stwierdziłam że skoro już jestem u niego i skoro już zapłaciłam za wizyte to niech mi pobiera tą próbke. i cały czas ten jełop mi się pytał po co mi ten posiew??? bo jego zdaniem jest to zupełnie zbędne badanie i szkoda pieniędzy! mówie wam dziewczyny normalnie mi się scyzoryk w kieszeni otwierał jak go słuchałam!!! najlepiej to cholera! nic nie robić i liczyć na łód szczęscia że akurat mi się uda i nie mam żadnych bakterij w cipie! a gdyby się coś stało to by dopiero powiedzieli że przecież mogłam zrobić to badanie!!! ten ginek-jełop zrobił mi jeszcze usg na którym kompletnie nic nie było widać-srał ich pies z takim sprzętem! (nie obrażając psów). w każdym bądz razie wziełam tą probówke i poszłam do pierwszego labolatorium jakie znalazłam i tam znowu niespodzianka bo pani w recepcij była taka ,,milutka" że myślałam że ją za chwile rozwale!!! najpierw z 15 minut gadała przez telefon o jakiś rajtuzkach! pózniej łaskawie się mną zajeła ale kompletnie nie wiedziała co z tą pobówką zrobić a mine miała ,,jak srający kot na puszczy" jak by tam za kare siedziała w tej robocie! w końcu zaczeła gdzieś dzwonić i się dowiedziała że tą probówke musi wysłać do łodzi. i wyniki mają być najwcześniej w środe za tydzień. i takie to właśnie miałam dzisiaj przeboje z lekarzami i labolatorium nic tylko sobie w łep strzelić!!! kultury nie mają za grosz!!! i chyba wogóle mają za dużo kasy bo ludzi traktują jak śmieci! dodam tylko że to było wszystko robione prywatnie- wyobrażacie to sobie!? wróciłam z tego badania taka wykończona i zdenerwowana że musiałam odrazu na wstępie połknąć nospe bo mnie brzuch z tego wszystkiego rozbolał i prawde mówiąc nie jestem przekonana czy oni mi dobrze zrobili to badanie no nic, zrobiłam wszystko co w mojej mocy. teraz zobaczymy jakie wyjdą wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Słoneczko 24.08.07, 15:53 O rany ale miałaś dzień Niech szlag trafi wszystkich tych konowałów Masz jakieś wieści od Kaki? Proszę pozdrów Ją ode mnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Słoneczko 24.08.07, 20:58 sun32 napisała: > O rany ale miałaś dzień Niech szlag trafi wszystkich tych > konowałów > Masz jakieś wieści od Kaki? Proszę pozdrów Ją ode mnie )) kochanie, co do kaki to tylko wiem tyle że wyszła już z dziećmi ze szpitala do domku ale nic się do nas nie odzywa-pewnie ma straszny zachrzan z dwójką dzieciaków Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Słoneczko 24.08.07, 15:26 tak bardzo się cieszę że się arabelce udało! ))))))))))))))))))))) super! wiadomość jestem pewna sun że i tobie już w krótce się uda! musi się udać i już! innego wyjścia nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiabelgium DO - alonka7: - prosze zajrzyj do skrzynki 30.08.07, 21:48 Prosze zajrzyj do skrzynki, napisalam Ci maila, mam nadzieje ze odpowiesz Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 10:01 witajcie dziewczyny! przyłączam się do wątku, bo właśnie wczoraj dowiedziałam sie, że wreszcie dostałam szansę na IVF. Za mną długa droga, długie staranka, milion badań, zabiegi, ale warto było Jak na razie mam rozpiskę do 13 września, a będę szła wg długiego protokołu. Do 4.09 mam brać marvelon, a od 5.09 zaczynam się kłuć diphereliną 0,1 do odwołania, równocześnie od 7.09 mam brać lamette przez 10 dni 1x1. 13.09 o godz.10 mam zbadać estradiol i LH, a o godz. 12 mam wizytę w provicie i wtedy dowiem się co dalej Liczę bardzo na wasza pomoc, bo na obecną chwilę nie wiem czego dalej mogę się spodziewać. Zastanawiam się również którą metodę wybrać IMSI czy ICSI? Pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 12:08 Yasmin27 witaj Ja też jestem a w sumie byłam pacjentką Provity. Mieliśmy IMSI. Kto Cię prowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 12:46 witaj sun wiem, ze byłaś pacjentką Provity, bo od dosyć dawna śledzę to gazetowe forum i jestem wdzięczna wielu Waszym radom i wsparciu Mnie prowadzi dr Kiecka, jednak nie dopytałam się go odnośnie metody która dałaby nam większą szansę. Mam rozległą endometrioza, drożny tylko jeden jajowód, lewy jajnik po resekcji. Wg doktora szanse na naturalne zapłodnienie lub na iui bardzo małe i jedyną szansą jest właśnie in vitro. Jeszcze miesiąc temu myślałam, że do stymulacji długa droga bo po 14 dniach od laparoskopii znowu pojawiły się cysty. Na szczęście dzięki antykom wchłonęły się. Mam jeszcze pytanie czy długość protokołu ma jakieś znaczenie? na początku leczenia dr wspominał, że prawdopodobnie pójdę krótkim, a tu wczorajsza decyzja o protokole długim. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Yasmin :) 24.08.07, 15:51 Ostatnio nie za dobre wieści płyną z P... IMSI jest bardziej dla par ze słabym nasieniem ale z tego co widzę to robią to wszystkim. Ja szłam krótkim ale teraz w N mam mieć długi. Zwykle stosuje się raczej długi. Jak ktoś jest oporny na stymulację to chyba wtedy jest krótki. Będę trzymać kciuki za Ciebie Jasmin ) Wpadnij na provitowe pogaduchy na Bociana Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Yasmin :) 24.08.07, 21:14 Witaj Jasmin, ja też jestem a właściwie byłam długą pacjentką Provity. Ja szłam dwa razy krótkim protokółem, też mam endometriozę i opornie się stymuluję, wczesniej miałam ICSI a teraz IMSI niestety nie udane. Moim lekarzem był Grettka. Generalnie sympatyczna klinika, lekarze spoko, laborantki również. Życzę Tobie powodzenia i żebyś nie długo napisała nam, że masz wysoką betę i jesteś w ciąży. Trzymam za Ciebie i inne dziewczyny mocno kciuki. Ja mam nie długo konsultacje w nowej klinice w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: Yasmin :) 24.08.07, 21:32 dziękuję cezar. mam nadzieję, że wkrótce cały topik zakipi dobrymi wiadomościami czego wszystkim życzę Ja pacjentką Provity jestem co prawda od niedawna, ale mam pewne porównanie, bo leczę się już ponad 2 lata i jak na razie nie mam żadnych zastrzeżeń. Dr K to naprawdę dokładny, szczery i cierpliwy człowiek, żadnego mojego pytania jak do tej pory nie zostawił bez odpowiedzi. Jedynym małym minusem to poślizg w wizytach. Ostatnio czekałam 3,5h. Nie wiem dlaczego, ale boję się, że źle się będę stymulować i że może nie dojść to ivf. Staram się myśleć pozytywnie, ale bardzo boję się rozczarować. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: Yasmin :) 24.08.07, 23:08 szyszka witaj, ciesze sie ze startujesz i bede mocno mocno trzymac za ciebie kciuki ) koniecznie musisz zaciazyc zeby wszystkie "trudnostymulujacesie" dostaly nowa nadzieje ) Yasmin7 witaj, zycze powodzenia i trzymam kciuki bede wam mocno kibicowac w oczekiwaniu na moja -mam nadzieje- pazdziernikowa szanse najgorsze jest to ze w tym wszystkim nigdy nie mozna do konca przewidziec reakcji organizmu i trzeba sie okropnie "nadenerwowac" przez ten caly czas... caluje i trzymam kciuki za wszystkie rozpoczynajace ) -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 15:28 witaj yasmin27)) jesteśmy z tobą uda się-zobaczysz! powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 20:45 Czesc dziewczynki, sum ciesze sie ze znowu chcecie)) i mozecie)) Słonko ja nie w gan\mecie ja u dr jj Jutro jade po leki, dzisiaj polknelam ostatnia tablete anty-świetne uczucie. Co do wymazu to ja bylam we wtorek na NFZ, a ten pajac mi powiedzial ze nie mozna tego zrobic. Ja mu na to ze zaplace, jak juz przyszlam to niech robi, a on ze nie, ze tak nie mozna- kreci. Ze na pon sie ze mna umowi- podziekowalam mu za wspolprace. Jasne-mam przyjsc w pon na prywatna wizyte i placic i za wizyte i za wymaz-co za czlowiek!!!!!!!!!!!! Bryyyyyyyyyyyyyyy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 21:02 szyszka39 napisała: > Czesc dziewczynki, sum ciesze sie ze znowu chcecie)) i mozecie)) > Słonko ja nie w gan\mecie ja u dr jj > Jutro jade po leki, dzisiaj polknelam ostatnia tablete anty- świetne > uczucie. > Co do wymazu to ja bylam we wtorek na NFZ, a ten pajac mi powiedzial > ze nie mozna tego zrobic. Ja mu na to ze zaplace, jak juz przyszlam > to niech robi, a on ze nie, ze tak nie mozna- kreci. Ze na pon sie > ze mna umowi- podziekowalam mu za wspolprace. Jasne-mam przyjsc w > pon na prywatna wizyte i placic i za wizyte i za wymaz-co za > czlowiek!!!!!!!!!!!! Bryyyyyyyyyyyyyyy oj ci lekarze! można się załamać to wyobraz sobie że ja dzisiaj byłam prywatnie i też kręcił nosem i nie chciał mi zrobić posiewu z pochwy więc jak mu powiedziałam że w takim razie ja wychodze (a dodam że jeszcze mu wtedy nie zapłaciłąm) to odrazu zmienił zdanie. co za ludzie to ja tego nie rozumiem! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 21:02 szyszka39 napisała: > Czesc dziewczynki, sum ciesze sie ze znowu chcecie)) i mozecie)) > Słonko ja nie w gan\mecie ja u dr jj > Jutro jade po leki, dzisiaj polknelam ostatnia tablete anty- świetne > uczucie. > Co do wymazu to ja bylam we wtorek na NFZ, a ten pajac mi powiedzial > ze nie mozna tego zrobic. Ja mu na to ze zaplace, jak juz przyszlam > to niech robi, a on ze nie, ze tak nie mozna- kreci. Ze na pon sie > ze mna umowi- podziekowalam mu za wspolprace. Jasne-mam przyjsc w > pon na prywatna wizyte i placic i za wizyte i za wymaz-co za > czlowiek!!!!!!!!!!!! Bryyyyyyyyyyyyyyy oj ci lekarze! można się załamać to wyobraz sobie że ja dzisiaj byłam prywatnie i też kręcił nosem i nie chciał mi zrobić posiewu z pochwy więc jak mu powiedziałam że w takim razie ja wychodze (a dodam że jeszcze mu wtedy nie zapłaciłąm) to odrazu zmienił zdanie. co za ludzie to ja tego nie rozumiem! Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 24.08.07, 21:09 sun, słoneczko dziękuję, za kciukacy, bardzo mi się przydadzą, bo mimo tego, że tak bardzo czekałam na moment rozpoczęcia stymulacji to jednak bardzo się boję. Jeśli chodzi o metodę IVF to nie rozmawiałam jeszcze z dr. Mężulo ma badania dobre, więc nie wiem czy jest sens IMSI. Na podjęcie decyzji mamy jeszcze troszkę czasu, ale ja już teraz zaczynam troszkę panikować, bo przecież bardzo bym chciała, żeby było jak najlepiej, żeby podjęte decyzje były trafne, i żebym nigdy nie zarzuciła sobie, że mogła zrobić coś inaczej.. lepiej. szyszko mocno trzymam kciuki. mi zostało jeszcze 10 tabletek anty i sama nie mogę się już doczekać.. tak długo czekałam na tą szansę Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 26.08.07, 11:23 Czesc dziewczyny Jestem juz w 9 dpt, w 7 dpt mialam bete 4,6. Ale nie mam kompletnie zadnych objawow, brzuch nic a nic nie boli, piersi tez nie, pewnie nic z tego... Ale mam pytania odnosnie jeszcze zastrzykow po transferze. Caly czas biore progesteron, a w 7 dpt lekarz zalecil mi branie 1/3 amp. pregnylu w 7, w 9 i w 11 dpt. I teraz pytania: czy tez tak mialyscie? po co ten pregnyl? i czy jak zrobie bete w 12 dpt to czy nie bedzie ona podwyzszona z powodu tego wlasnie pregnylu? Wolalabym jutro isc na badanie bety bo bym widziala czy od piatku mialam jakis przyrost ale czy 2 zastrzyki z pregnylu nie zaburza tego wyniku ? co prawda to tylko 1/3 amp... ale soro utzymuje sie do 2 tygodniu w organizmie... Prosze odpowiedzcie czy tez tak z Wami lekarz postepowal ? Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 27.08.07, 20:56 No to witam Was serdecznie po urlopie (wyjechalam zaraz po transferze, spedzilam go malo aktywnie ale jednak nie lezalam plackiem) i jutro rano biegne na testy bety... Nie wiem czy sie udalo czy nie, nic specjalnego nie czuje, poza bolem piersi (ale tak przed okresem mam) i strasznym napieciem brzucha... mam taki wzdety jak bym byla w drugim miesiacu.. Ale nie ma co gdybac, jutro wsio bedzie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 sierpień jest dla mnie łaskawy :-D 28.08.07, 15:41 Beta wysoka... jednoznacznie wynik jest pozytywny...wlasnie dzwoniono do mnie z Invimedu, za kilka dni mam wizyte. Nie wiem jak wysoka ta beta bo nie spytalam z wrazenia... Od wczoraj wieczorem moj brzuch jeszcze sie powiekszyl a w nocy nie spalam prawie tak mnie bolal, przesiedzialam w toalecie nie wiedzac co sie dzieje, najbardziej chcialo mi sie zwymiotowac. Niestety musialam wziac leki przecowbolowe bo myslalam, ze pękne. Teraz jest lepiej ale i tak czuje sie jak napompowana. Radosc moja nie zna granic a tyle czasu (2 lata) przed invitro sie bronilam...uwazajac, ze to co naturalne musi stac sie naturalnie. Widocznie nie zawsze tak jest i naturze trzeba pomagac. I uwazajac, ze kazdy lekarz, ktory na invitro mnie namawia to naciagacz... Teraz wiem, ze sie mylilam, czasu nie cofne. Oby tylko moj okruszek albo okruszki wytrzymal/y ze mna te 9 miesiecy Dziewczyny, nie traccie nadziei!!! Moje 6 lat walki jest tego dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: kimel Gratulacje !!!! uważaj na sieibe a wąłs 28.08.07, 15:57 Dziekuje, uwazam na siebie i jak sie okazuje jest to nawet bardzo przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sierpień jest dla mnie łaskawy :-D 29.08.07, 10:47 kimel11 moje gratulacje!!! super wiadomość! )))) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 28.08.07, 11:55 kaamea, trudno mi ci skarbie cos doradzić bo ja pregnyl dostałąm tylko przed punkcją a po transferze już nie-więc nie wiem? ale z całego serca życzę ci powodzenia! i mocno trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r co mam wziąć na punkcjię 26.08.07, 13:23 Witajcie dziewczyny powiedzcie mi co mam wziąć ze sobą w dniu punkcji(chodzi mi o rzeczy osobiste).dzięki z góry za odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: co mam wziąć na punkcjię 26.08.07, 13:55 czesc,mysle ze nic nie potrzebujesz. Jak podchodzilam do punkcji to wkladki byly w kibelku, podpaski rowniez. Mozna sie bylo poczęstować, do punkcji przebierasz sie w ich ubranko, zostajesz tylko w koszulce, stanik zdejmujesz. Biżuterie rowniez. Wiktorio ale mi zadanie wyznaczylas Ciesze sie z niego bardzo , lubię wyzwania, pozdrawiam . Naprawde chcialabym dac wam ta NADZIEJE)) Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: co mam wziąć na punkcjię 27.08.07, 12:34 natalia wszystko dostaniesz jednorazowe, nic nie musisz brac, ja wzielam tylko czyste biale skarpetki bo mi nogi bardzo marzną jak leze nieruchomo kamea 1-wsze slysze o pregnylu po transferze, nie wiem dlaczego, moze ktos inny sie wypowie, wiem za to na pewno ze badanie bety teraz nie ma sensu bo pregnyl to wlasnie beta wiec badanie robi sie po 10-14 dniach od ostatniego zastrzyku pregnylu szyszka buziak -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: co mam wziąć na punkcjię 27.08.07, 12:48 ja tez o pregnylu po transferze pierwsze slysze, badanie bety nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: szyszka 27.08.07, 13:18 Dzięki za odpowiedzi, już znalazłam informację, że pregnyl po transferze podaje się w trudniejszych przypadkach. Ma on pomóc w zagnieżdżeniu, czy po zagnieżdżeniu.. W każdym razie czasami sie stosuje Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka :) 28.08.07, 10:00 kameaa,co z Twoją betą ? Napisz coś wiktoria, alonka, yasmin,szyszka,cezar,gosia,sun ale szykuje się ekipa i wyż demograficzny sun,gosiu ja tez walczyłam z endometriozą. sun już podjeliście decyzję i zmieniliście klinikę a Wy gosiu ? jeszcze w rozterce ? Wiecie, że ten budynek obok novum, tam gdzie jakiś czas temu było hilti kupił dr Lewandowski ( właściciel novum) i od stycznia ma tam ruszyc porodówka, na miejscu ma byc tez apteka, nie trzeba juz bedzie jeździc po niektóre leki na Madalińskiego czy Nutki. pozdrawiam arrabellka Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: :) 28.08.07, 13:12 Arrabelko nie wiem jak beta bo lekarz zalecił wykonać betę w 12 dpt a dzis jest 11. Ale brzuch boli jak na typowy @. I żadnych objawów ciążowych. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :) 28.08.07, 13:39 Arabellko naprawde jestesmy w rozterce i decyzja co do zmiany kliniki jeszcze nie zapadła. Mamy jeszcze troche czasu. Na razie czekamy na wyniki kariotypu i robimy badanka zlecone przez dr. Starosławską. Jestesmy do niej zapisani na kolejną wizyte na 19 wrzesnia. A jak Twój muchomorek nadal tak rozrabia w brzusiu . Kimel11 kaamea trzymam kciuki za wysoka betę. Yassmin szyszka życzę powodzenia Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szyszka 28.08.07, 12:01 kaamea napisała: > Dzięki za odpowiedzi, już znalazłam informację, że pregnyl po > transferze podaje się w trudniejszych przypadkach. Ma on pomóc w > zagnieżdżeniu, czy po zagnieżdżeniu.. W każdym razie czasami sie > stosuje no to dobrze że znalazłaś taką informacje bo powiem ci że już się wystraszyłam że lekarz który cię prowadzi się poprostu pomylił z tym pregnylem ale skoro podają go też nieraz, to wszystko gra! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: co mam wziąć na punkcjię 28.08.07, 11:58 natalia2005r napisała: > Witajcie dziewczyny powiedzcie mi co mam wziąć ze sobą w dniu punkcji(chodzi mi > o rzeczy osobiste).dzięki z góry za odpowiedzi u mnie w klinice w ,,gamecie" nic nie trzeba było brać. trzeba było byc tylko nadczo bez jedzenia i bez picia i to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: co mam wziąć na punkcjię 28.08.07, 16:28 Dziekuje dziewczyny ze o mnie pamietacie) Ja czekam od rana na @ i nic!!!!!!!!!!!!!! To tak zawsze jest jak ma byc to jej nie ma, a jak ma jej nie byc to jest wczesniej)) Zastrzyki czekaja na szawce a ja nie moge wystartowac)))) Mam do was pytanie czy nie zostala wam dipherelina albo dekapeptyl?? Mam wykupione 7 ampolek, podejrzewam ze bedze potrzebowala jeszcze 3. U mnie moge kupic tylko w calym opakowaniu czyli kolejne 7 szt( Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: co mam wziąć na punkcjię 29.08.07, 10:44 szyszka39 napisała: > Dziekuje dziewczyny ze o mnie pamietacie) Ja czekam od rana na @ i > nic!!!!!!!!!!!!!! To tak zawsze jest jak ma byc to jej nie ma, a jak > ma jej nie byc to jest wczesniej)) Zastrzyki czekaja na szawce a > ja nie moge wystartowac)))) > Mam do was pytanie czy nie zostala wam dipherelina albo dekapeptyl?? > Mam wykupione 7 ampolek, podejrzewam ze bedze potrzebowala jeszcze > 3. U mnie moge kupic tylko w calym opakowaniu czyli kolejne 7 szt: (( kochanie, u mnie z zastrzykami było tak że w klinice sprzedawali mi faktycznie całe opakowania ale powiedzieli mi że jeśli mi zabraknie to sprzedadzą mi na sztuki a nie całe opakowanie. pózniej okazało się że mam za dużo wykupionych tych zastrzyków i ja im oddałam ampułki z zastrzykami a oni mi oddali za każdą ampułke kase w sumie to mi oddali 480zł. więc wcale niemało a co do @ to ta małpa jest zawsze taka złośliwa zawsze robi na odwrót-też tak zawsze miałam, wtedy kiedy nie trzeba to przyszła wcześniej a jak miała przyjść jak najszybciej żeby zacząć stymulacje to cholerna @ się spózniała no ale najważniejsze że nie przyszła po icsi powodzenia kochanie)) trzymam mocno kciukasy za ciebie tym razem się uda Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 29.08.07, 12:16 Dziewczyny Drogie Udało się Przy bardzo slabej stymulacji, ktorą lekarz chciał przerwać, z jedną komóreczką i jednym zarodkiem. W 12 dpt mam bete 205 Dla pewnosci dzwonilam do lekarza bo przeciez bralam 1/3 ampulki pregnylu ostatnio ale powiedziano mi ze po pregnylu mialabym najwyzej 20-30 a nie 205 i ze na pewno jestem w ciąży Zyczę Wam wszystkim aby Wasze marzenia się spełniły tak samo jak mi. Az mi się łapki trzęsą. Oby do piątku - mam powtórzyć bete. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 29.08.07, 12:21 kameea wspaniała wiadomość!!! ))))))))))))))))))))))))))))))) ciesze się bardzo razem z tobą super! więc mówisz że ty skarbie miałaś tylko jeden zarodek? szok! )) ja miałam też mało bo tylko 2 zarodki i też mi się udało bo jeden z nich moja michalinka kochana została ze mną w brzuszku więc z tego wynika że nie zawsze ilość idzie w jakość)) co daje ogromną nadzieję dziewczynom słabo stymulującym się życze ci skarbie spokojnej ciązy Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 29.08.07, 12:22 Aha dodam jeszcze że nie miałam żadnych objawów. Żadnych upławów, żadnych bóli piersi, sutki wręcz małe i miękkie nic zupełnie. Psychicznie się przygotowywałam do kolejnego protokołu za 2 m-ce.. Odpowiedz Link Zgłoś
elmi18 kaamea :) 29.08.07, 12:47 gratuluję * powiedz mi gdzie miałaś robione in vitro ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 kimel i kaamea :) 29.08.07, 13:08 strasznie sie ciesze i serdecznie Wam gratuluje lubie takie wiadomosci bardzo wreszcie odwrocila sie zla passa czy to bylo wasze 1-wsze IVF? -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: kimel i kaamea :) 29.08.07, 13:20 kamea )) to cudowna wiadomośc gratulacje. Jesteś kolejnym przykładem na to że ta walka ma sensI nadzieją dla reszty dziewczyn. Czekam z Tobą na kolejną betę do piątku Gosiu, muchomorek rośnie razem z brzuszkiem , 13 września idę na wizytę Z całego serca polecam Ci novum. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: kimel i kaamea :) 29.08.07, 15:32 To bylo 1 ivf. Robione we Wroclawiu u dr Polaka. Najlepszy lekarz pod sloncem . Polecam go kazdej z czystym sumieniem. Ja trafilam do niego w styczniu 2007. Wczesniej staralismy intensywnie sie ponad 2 lata, a jeszcze wczesniej tez specjalnie nie uwazalismy i bez efektow... Teraz tylko 1 zarodek i to klasy B i został ze mną, wiec u mnie nie bylo ani jakosci ani ilosci tylko chyba szczescie i tez Wam go zycze jak najwiecej !!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: kimel i kaamea :) 29.08.07, 15:50 Brawo, dzielna dziewczyna- gratuluje-pocieszylas mnie troche W pon 1 usg) Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: kimel i kaamea :) 29.08.07, 16:02 Tak, to bylo moje pierwsze invitro. Mam jeszcze 3 mrozaczki jakby co. Troche przeraza mnie jak czytam Was, ze tak naprawde do konca czyli do porodu to nie mozna byc pewnym i w 100% sie cieszyc... Ja sie ciesze z jednego, ze w ogole sie udalo zaciazyc bo juz myslalam, ze nigdy przenigdy to sie nie uda. Teraz skupiam sie tylko na tym aby bombel rosl. Ja juz nawet kawy nie pije (a bylam pewna, ze nigdy nie przestane) i ... zyje ;-D Brzuch mnie caly czas rozdyma...oby to nie byl zaden zly objaw. Za kilka dni mam wizyte u doktorki, mam nadzieje, ze testy sie potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: kimel :) 29.08.07, 21:38 Kimel, Tobie również gratuluję i życzę powodzenia! Pozdrawiam wszystkie zaciążone, trzymam za Was mocno kciuki!!! Oby nas przybywało.... Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: kimel :) 30.08.07, 12:36 O tak, tak! Oby wszyscy, ktorzy pragna z calego serca miec dzieci zostali rodzicami Bez wyjątku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 29.08.07, 20:40 Kaamea, wielkie gratulacje, i nadzieja dla nas wszystkich słabo stymulujących się. Życzę powodzenia przez kolejne miesiące. Zadam nie dyskretne pytanie, jeżeli oczywiście chcesz odpowiedzieć, ile masz wiosen? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 30.08.07, 08:25 rowno 30. nie młoda nie stara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 31.08.07, 16:03 No i jesteśmy wszyscy razem czyli ja i moje dwa zarodki które dołączyły do mnie dziś o godz. 11.45 mam wykonać test 12.09 więc trzymajcie kciuki mam nadzieję że wszystko pójdzie okno to do 12 pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 30.08.07, 13:56 No dziewczyny jestem po najgorszym -punkcji- wczoraj ją przeżyłam wychodowałam 11 jajeczek i czekam na jutrzejszy transfer TRZYMAJCIE JUTRO KCIUKI mam nadzieję że się wszystko dobrze skonczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Natalia 30.08.07, 17:05 super wynik)) chcialabym tyle jajeczek wychodowac Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan szyszka 30.08.07, 15:26 chyba będziemy szły prawie równo... u mnie dziś 3 dzień cyklu. ja podchodzę z mrozaków więc na szczęście omija mnie cała stymulacja do punkcji. od 2 dc biorę tylko estrofem. 7 września wizyta i decyzja o dacie transferu. zapomniałam tylko spytać lekarza o cenę zabiegu z mrozaków. czy którać z Was wie jak to jest w invimedzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Lylian 30.08.07, 17:04 jak sie ciesze, ze kroras z was jest ze mna))) juz myslalam ze sama zostala- wszystkie zaciazyly))) No to teraz razem bedziemy walczyc Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 do Lylian 30.08.07, 19:23 Jesli chodzi o cene transferu mrozaczkow to placisz "tylko" za odmrozenie (nie wiem ile niestety, jesli w ogole) i transfer - okolo 1,5 tys. - tyle co transfer po punkcji. Trzymam kciuki za ogromna ilosc wyhodowanych zarodkow KOniecznie popros o ich ZDJĘCIA!!! Niesamowite wrazenie, no i pamiatka do dzieciecego albumu Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kimel 31.08.07, 10:06 Kimel dzięki za odpowiedź. Będę wiedziała na jakie koszty się przygotować Dobrze, że nie musze przechodzić przez stymulację. Przy pierwszym podejściu do inv miałam tyle zarodków, że jeszcze długo nie muszę się martwić. No i koszty mniejsze niż przy całej procedurze. A co do zdjęć... ja chyba wolę, żeby moje dziecko nie wiedziało o inv, więc chyba nawet nie chciałabym pamiątek, które musiałabym później ukrywać... A poza tym poprzednim razem nikt mi nie pokazywał zdjęć gotowych zarodków. Nie wiem nawet, czy w mojej klinice robią takie zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do Lylian 01.09.07, 13:03 kimel11 napisała: > Jesli chodzi o cene transferu mrozaczkow to placisz "tylko" za > odmrozenie (nie wiem ile niestety, jesli w ogole) i transfer - okolo > 1,5 tys. - tyle co transfer po punkcji. Trzymam kciuki za ogromna > ilosc wyhodowanych zarodkow KOniecznie popros o ich ZDJĘCIA!!! > Niesamowite wrazenie, no i pamiatka do dzieciecego albumu w gamecie za transfer z mrożaczków płaci się 800zł. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan szyszka 31.08.07, 10:09 jeszcze kilka dziewczyn w kolejce do zaciążenia czeka, ale nie ma to jak bratnia dusza przechodząca przez to samo w tym samym czasie szyszka, przypomnij proszę gdzie podchodzisz?? no i jak nastrój? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Lilyan 31.08.07, 19:56 cześć, kochanie. Tak się cieszę, że już niedługo zabierasz mrozaki. Buziaków sto. Ja robiłam hsg w poniedziałek. Jeden jajowód drożny, w drugim wodniak. Niedługo zrobię laparo. Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon-22 Re: Lilyan 31.08.07, 22:17 Witam, jestem nowa na forum i zupełnie zielona... Wczoraj kolejny lekarz którego odwiedziłam stwierdził, że przy tak rozległej endometriozie nie zajdę w ciążę naturalnymi metodami, tylko in vitro.Jakby mi ktoś dał w twarz...Nie mam zrobionych wszystkich badań, a lekarze tylko rozkładali ręce z niemocy( lub niewiedzy). Straciłam co najmniej rok...A teraz czuję jakby mi serce pękło.We wrześniu mają mi zrobić laparoskopie, ale lekarz mówi że to ryzykowne.Czytam wasze posty i nie mogę się nadziwić ile macie drogi za sobą, i ile siły na to wszystko. Ja musze podjąć decyzję , do jakiej kliniki się udać...Lekarz mnie obdarł ze wszystkich nadziei... Zastanawiam się czy nie lepiej wstrzymać okres na jakiś czas, czy ja w ogóle mam czas????... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Cześć Ancymnku. :)) 31.08.07, 22:31 a u kogo się leczysz? W jakim mieście? Lekarze nie obdzierają z nadziei. Same się jej pozbywamy, kiedy słabniemy, kiedy przestajemy widzieć cel. Ale nie rób tego. Walcz, szkoda tracić czasu. A tak w ogóle witaj w klubie. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Cześć Ancymnku. :)) 01.09.07, 10:58 Czesc Ancymon to wszystko tak strasznie wyglada. Tych badan i zabiegow nie robi sie naraz. Niestety przez okres 2-3 lat tyle sie nazbiera. Nie jest powiedziane ze u ciebie tez tak bedzie. No i mysle ze INF to nie taka straszna sprawa, gorzej jak ci powiedzia ze nawet z INF nie zajdziesz, wiec glowa do gory Nie jest tak zle jakby moglo byc- do dziela i z usmiechem na twarzy bo twoje dzieci chca miec przeciez usmiechnieta mame) ( a one juz sie tam szykuja, tylko patrzec a bedziesz trzymala je w ramionach) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon-22 Re: Cześć Ancymnku. :)) 01.09.07, 12:04 Szyszka, Julia Dzieki za słowa pocieszenia...mieszkam w woj. dolnośląskim, 150 km od wrocławia. Jest ciężko, ale nie poddam się. Moja przyjaciółka jest w ciąży, brzuszek jej rośnie,pięknie wygląda , a ja się boję czy będę sie potrafila z nią cieszyć dzidzią po porodzie.I tak bardzo jej zazdroszczę! Dookoła mnie wszedzie kobiety w ciąży- jak na złość. Czekanie mnie dobija.24.09 mam mieć pierwszą laparokopie. Lekarz mówi że jest ryzykowna, że można jelito uszkodzić, bo może być przyrośnięte.Jajniki są zaatakowane, nie wiem jak z jajowodami.Dał mi do zrozumienia że mój przypadek jest beznadziejny, "z tak nacieczonymi jajnikami, nie ma Pani szans na zdrową komórkę". A ja sie zastanawiam czy można zlikwidować te nacieki bez usuwania jajników? Wiem że zaraz mogą sie pojawić nowe, albo czy nie lepiej zastosować leczenie na pół roku? a potem próbować zajść w ciąże? Mam 26 lat, a czuje jakbym miała 45.Na żadne z tych pytań lekarz mi nie odpowiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Cześć Ancymnku. :)) 01.09.07, 13:15 ancymonku. z tego co piszesz to ja ci radze zmienić lekarza i to jak najszybciej bo ten może specjalnie tak gada żeby cię zniechęcić. lepiej umów się do kliniki w ,,novum" i tam niech ci jakiś dobry profesor zrobi tą laparoskopie a pózniej ivf, bo jak ci ten w twoim mieście usunie jajniki to już faktycznie nie będzie szansy na ciąże bo niby jak bez jajników masz wychodować swoje jajeczka? :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Cześć Ancymnku. :)) 01.09.07, 21:55 Witamy Ancymonku. Ja zgodnie z koleżankami zasugeruję zmianę lekarza. Wiem, że odległośc od dobrej kliniki to duży problem, ale przecież do pokonania. Miałyśmy na naszym wątku dziewczynę, która jeździła ze śląska do trójmiasta (pozdrawiam przy okazji i jest Ona najlepszym dowodem, że można zrobić wszystko jesli się człowiek uprze realizować swoje pragnienia Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Ancymonku 01.09.07, 22:17 ancymon-22 napisała: Moja przyjaciółka jest w > ciąży, brzuszek jej rośnie,pięknie wygląda , a ja się boję czy będę sie > potrafila z nią cieszyć dzidzią po porodzie.I tak bardzo jej zazdroszczę! > Dookoła mnie wszedzie kobiety w ciąży- jak na złość. Wiesz, wszystko zależy od tego jak do tego podejdziesz. Ja w maju straciłam ciąże. Miesiąc później byłam u znajomych, którym urodziła sie córa. Nie mogłam oderwac od niej wzroku. Była cudem! Najważniejsze to nie podchodzic do tego w stylu "Czemu ona ma, a ja nie?" Dziś znów byłam u innych znajomych. Mają rocznego synka. Biegałam z nim przez chyba dwie godziny i oświadczyłam mężowi, że się zakochałam. Jak juz będę w ciąży to chyba najbardziej mi będzie brak takiej zabawy z dziećmi znajomych, które strasznie szybko przybierają na wadze... No a cóż w ciąży trzeba się będzie oszczędzać... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Lilyan 01.09.07, 13:11 ancymon-22 napisała: > Witam, > jestem nowa na forum i zupełnie zielona... > Wczoraj kolejny lekarz którego odwiedziłam stwierdził, że przy tak rozległej > endometriozie nie zajdę w ciążę naturalnymi metodami, tylko in vitro.Jakby mi > ktoś dał w twarz...Nie mam zrobionych wszystkich badań, a lekarze tylko > rozkładali ręce z niemocy( lub niewiedzy). Straciłam co najmniej rok...A teraz > czuję jakby mi serce pękło.We wrześniu mają mi zrobić laparoskopie, ale lekarz > mówi że to ryzykowne.Czytam wasze posty i nie mogę się nadziwić ile macie drogi > za sobą, i ile siły na to wszystko. Ja musze podjąć decyzję , do jakiej kliniki > się udać...Lekarz mnie obdarł ze wszystkich nadziei... > Zastanawiam się czy nie lepiej wstrzymać okres na jakiś czas, czy ja w ogóle ma > m > czas????... kochanie, nie czekaj, nie trać czasu! trzeba walczyć i iść do przodu bo szkoda czasu. a laparoskopią i ivf się nie martw. wszystko będzie dobrze ivf to nic strasznego a bardzo dużo dziewczynom daje upragnione dzieciaki)) wszystko będzie dobrze! tylko nie siedz z założonymi ręcami tylko walcz o swoje szczęście! powodzenia co do kliniki to ja się leczyłam w ,,gamecie" w łodzi i mi się udało zajść w ciąże po pierszym ivf. ale podobno najlepsza klinika w polsce to ,,novum" w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Dołączam do Was :) 10.09.07, 13:51 Witajcie Kochane dolaczam do Waszego grona. Podczytuje Was juz od dluzszego czasu, ale ze temat in vitro bezposrednie mnie nie dotyczyl, nie zabieralam glosu.W zeszlym tygodniu okazalo sie ze ja i moj maz rowniez kwalifikujemy sie do in vitro, wiec pewnie bede teraz bardziej aktywna forumowiczka U mnie wszystko w porzadku, natomiast moj maz ma bardzo slabienkie nasionka, wiec IMSI jest dla nas najlepsza metoda sztucznego zaplodnienia. Czekam na 1dc zeby wykonac niezbedne badania i zaczac brac marvelon, pewnie pod koniec pazdziernika zaczne stymulacje, wiec zabieg wypadnie w listopadzie. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dołączam do Was :) 11.09.07, 11:39 madzienka1981 napisała: > Witajcie Kochane dolaczam do Waszego grona. Podczytuje Was juz od > dluzszego czasu, ale ze temat in vitro bezposrednie mnie nie > dotyczyl, nie zabieralam glosu.W zeszlym tygodniu okazalo sie ze ja > i moj maz rowniez kwalifikujemy sie do in vitro, wiec pewnie bede > teraz bardziej aktywna forumowiczka U mnie wszystko w porzadku, > natomiast moj maz ma bardzo slabienkie nasionka, wiec IMSI jest dla > nas najlepsza metoda sztucznego zaplodnienia. Czekam na 1dc zeby > wykonac niezbedne badania i zaczac brac marvelon, pewnie pod koniec > pazdziernika zaczne stymulacje, wiec zabieg wypadnie w listopadzie. > Pozdrawiam serdecznie witaj madzienko skarbie napewno raz-dwa zajdziesz w ciąże)) fajnie że tak ostro odrazu się zabieracie za icsi bardzo dobrze! bo nie ma na co czekać)) trzymam kciuki za ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Lilyan 01.09.07, 13:06 julia56 napisała: > cześć, kochanie. Tak się cieszę, że już niedługo zabierasz mrozaki. > Buziaków sto. > Ja robiłam hsg w poniedziałek. Jeden jajowód drożny, w drugim > wodniak. > Niedługo zrobię laparo. witaj juluś! kochanie a powiedz mi jezdzisz do ,,gamety" ? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Julia 01.09.07, 21:48 Cieszę się, że się odezwałaś I cieszę się, że idziesz do przodu, że działasz i jesteś coraz bliżej Mam tylko nadzieję, że ten wodniak to nic groźnego. On powinien się sam wchłonąć, czy będzie jakoś usuwany?? Trzymaj się ciepło ***** Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Czesc dziewczyny! 01.09.07, 12:49 WItam Was, podczytuję Was regularnie, widzę, że pojawiło się wiele nowych dziewczyn - dla tych, które nie wiedzą kto ja - jestem jedną z pionierek tego długiego wątku, udał mi się transfer śnieżynek. Lylian, szyszka, jestem z Wami całym sercem w tym miesiącu. Jak to szybko minęło, tak się cieszę, że podchodzicie za moment do transferów. Lylian, mrozakowy transfer poproś z nacięciem otoczki zarodka, u mnie nacięto wszystkie 3. Wiesz, ostatnio wróciło mi jakoś pełne zaufanie do naszego doktorka, robi wszystkie badania, pilnuje wizyt, na każdej jest usg, jestem zadowolona i spokojna. Trzymam za Was mocno kciuki!!!!!!!!! U mnie 22 tc))))) Dzidzia kopie, jest zdrowiutka, wszystko się ustabilizowało. Nareszcie cieszę się w pełni tą ciążą, bo początki dały mi mocno w kość. Teraz wierzę, że już będzie dobrze i zaczynam kompletować różową wyprawkę) ściskam Was mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Czesc dziewczyny! 01.09.07, 13:18 witaj majorko ooo widze że już połowa ciąży za tobą-super! i dziewczynka się szykuje)) ale fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon-22 Re: Czesc dziewczyny! 01.09.07, 13:48 dziewczyny, czy do klinik in vitro są duże kolejki???Jak długo trzeba czekać na zabieg? i ile trwają badania do zabiegu? Miałyscie usuwane zrosty przez laparoskopie? ja mam największego na jelicie grubym. Zaden z mądrych lekarzy mi nie odpowiedział czy da sie usunąć ten zrost przez laparoskopie... Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Czesc dziewczyny! 01.09.07, 14:48 Czesc Majorko, mysle o tobie caly czas. Tak sie zastanawialam gdzie cie teraz mozna znalezc i zapytac co u ciebie. W sumie to dlatego zajrzalam na ten watek. No i od nowa zaczelam pisac an nim. Ciesze sie ze u ciebie wszystko dobrze sie uklada. Teraz to juz z gorki Za momecik bedziesz corcie tulic w ramionach) Calusy) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan majorka 01.09.07, 22:05 Bardzo się cieszę ,że u Ciebie wszystko dobrze. Czyżbyś co jakiś czas wracała, skoro nadal odwiedzasz naszego dr?? Nadal chodzisz do kliniki?? A co do tego nacinania, to jakos nie mam pewności... Dr powiedział, że mam zarodki bardzo dobrej jakości, a poza tym, że ja się "bardzo ładnie zapładniam:... No i jakoś nie wiem czy chcę nacinać... Podejrzewam, że zdam się całkowicie w tej kwestii na dr D. Sama chyba nie będę potrafiła podjąc decyzji... Pochwal się zakupami Chociaż jedna mała fotka na priva... A tak w ogóle to ten czas strasznie szybko biegnie.... )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon-22 majorka 02.09.07, 10:29 Gratulacje Majorka!!!! na pewno wszystko bedzie dobrze, a dzidzia bedzie zdrowa i piękna. Jestem nawa na forum , napisz czy ty też masz endometriozę? Który stopien? Jak czytam takie posty jak twoje, to wraca mi siła do walki.Pozdraewiam Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Lilyan 02.09.07, 19:36 Teraz to ja trzymam kciuki za Ciebie. A wodniak będzie usuwany z jajowodem podczas laparo. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 po usg 03.09.07, 16:29 Juleczko trzymam kciuki, szybko do nas wrocisz Tak wogole to chcialam sie pochwalic- 6 jajek !!!! To jest niesamowite, nie moge w to uwierzyc, no i jeszcze uslyszalam ze moze cos jeszcze urosnie.....aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 szyszka 03.09.07, 17:10 6 pecherzykó??? wspaniale kokoszko badalas FSH przed "startem" powiedz jeszcze czym cie stymuluja - ile i jakie hormonki? no to zaczynam zaciskac kciuki )) -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: po usg 03.09.07, 18:05 szyszka, wypiję kielicha za Twoje jajka!!! póki jeszcze mogę, bo już niedługo abstynencja widzisz, mówiłam, że musi być dobrze )))) strasznie się cieszę ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: po usg 03.09.07, 21:55 dziewczynki kochane wy moje)) jeszcze nie koniec tej historii wiecie ze wszystko moze sie zdazyc. Jednak ciesze sie z ilisci, z tej dobrej wiadomosci , po prostu) Wika- fsh mialal w maju 14 , po 2 miesiacach 12, a teraz nie badalam bo bralam antyki wiec i tak wyniki sa zafalszowane. teraz biore merional i decapeptyl, a przedtem gonal i diphereline. Powiem wam ze jestem przerazona, boje sie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: po usg 04.09.07, 08:19 Szyszeczko Trzymam kciuki zeby pieknie rosły Wiem ze to tylko łatwo się mówi lub pisze ) ale postaraj sie nie denerwować i nie stresuj komóreczek ) Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: po usg 04.09.07, 16:37 szyszka ! spokoj mi tu! wszystko bedzie dobrze!! teraz kolej na ciebie na zaciazenie!!! zla passa sie skonczyla, od teraz nasz watek bedzie szczesliwy -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: po usg 04.09.07, 18:56 czesc dziewczyny -jak zwykle do was wracam zeby wam pokibicowac gratuluje wszystkiem zaciazonym, jak dobrze czytac dobre wiesci lylin, szyszko -bardzo mocno trzymam kciuki, wierze sie uda, musi byc dobrze. ja jutro mam wizyte i jak zwykle sie boje ale mam nadzieje ze jakos bedzie niestety z powodu problemow z zebem biore juz drugi antybiotyk ale niestety nie dalo sie tego uniknac lylian -wiem ze prosze o wiele ale czy moglabys zamiescic kalendarium? bez twoich zapiskow nie potrafie sie polapac w sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan marcy 05.09.07, 12:49 ja też mam duże zaległości, ale postaram się nadrobić trochę już wypadłam z biegu wątku... ale się postaram... najwyżej będziecie korygować kalendarium jak coś pokręcę Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon-22 szyszka??? 04.09.07, 19:07 Hej!! Czy decapeptyl nie jest na zatrzymanie miesiączki??? Ja go brałam przez 6 m-cy domięsniowo. Kosz 400 zł... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szyszka??? 04.09.07, 19:12 szykeńko bardzo bardzo mocno trzymamy za ciebie kciukasy razem z michalinką! która rozpycha mi się właśnie w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: po usg 04.09.07, 21:25 Szyszka, tylko spokój może Cię uratować!!! Wszystko będzie dobrze, myśl pozytywnie, na pewno się uda!!!!!! Trzymam mocno kciuki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasbog1 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 05.09.07, 10:18 Dziewczyny ja jestem przed decyzją o ICSI, i mam pytanie czy są wśród Was takie, które podchodzą z powodu niepłodności idiopatycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 kasbog 05.09.07, 11:25 niby ja bo tak naprawde to nie ma sie do czego przyczepic pisze niby bo z "idiotyczną" przeciez nigdy do końca nie wiadomo pozdrawiam -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 07.09.07, 17:28 kasbog1 napisała: > Dziewczyny ja jestem przed decyzją o ICSI, i mam pytanie czy są > wśród Was takie, które podchodzą z powodu niepłodności idiopatycznej? A i owszem, ja jestem takim przypadkiem. Wiele lat badan ale ZADNEGO powodu aby w ciaze nie zachodzic. Juz czasem sie smialismy z mezem, ze moze cos nie tak robimy )))) Za Was wszystkie trzymam kciukasy z calej mocy i sle pozytywne fluidy!!! Dla mnie sierpien byl szczesliwy, oby dla Was wrzesien byl TYM miesiacem! poki co brzuch rosnie i zaczyna wskazywac na blizniaki... ale jeszcze nie panikuje. W ciagu jednego dnia (1/2 dzien spodziewanej miesiaczki) urosl tak, ze skory mi nie starczylo i musze chodzic zgieta... wygladam jakby mi dysk wyskoczyl, no i niestety stalam sie "inwalidka", chodzic nie moge, ze spaniem tez klopot. Ale damy rade Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 05.09.07, 14:57 szyszko gratuluję jajeczek i mocno trzymam kciuki ja wczoraj połknęłam ostatnią tabletkę Marvelonu, a dzisiaj byłam na pierwszym "pokazowym" zastrzyku diphereliny. Od jutra walczę sama w piątek dochodzi jeszcze lametta. 13 września jadę na kontrolę i zobaczymy czy u mnie coś się ruszy i jakie leki jeszcze dojdą. Mam nadzieję, że trzynastka nie będzie pechowa. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Mysze was usciskac 06.09.07, 16:22 Duzo mi pomagaja wasze slowa Co do decapeptylu-to nie wiem na co on jeszcze jest, ja go biore zeby mi jajeczka wczesniej nie popekaly Co do nieplodnosci idiopatycznej, to chyba ja tez sie zaliczam, no bo nikt mam nic konkretnego nie zanlazl. Zeby byc pewnym ze przez to nie zachodzimy. no i najwazniejsze-macie racje- od teraz ten watek jest szczesliwy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a co sobie bedziemy zalowac?? Powodzenia wszystkie zycze, i nie dziekuje za zyczenia))))))) Calusy Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 08.09.07, 08:07 Witajcie dziewczyny jestem obecnie 8dpt i mam doła nie wiem ale mam przeczucie że nic z tego nie wyjdzie oprócz brzucha który boli identycznie jak na @ nie mam żadnych innych objawów na udany transfer robiłam sikańca w 6d ale wyszedł negatyw (wiem że może być za wcześnie)i od tamtej pory strasznie się zaczełam martwić .Powiedzcie czy któraś z was też tak miała a beta wyszłam pozytywnie(ja robię bete dopiero w środę)Pzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 08.09.07, 13:17 natalia2005r napisała: > Witajcie dziewczyny jestem obecnie 8dpt i mam doła nie wiem ale mam przeczucie > że nic z tego nie wyjdzie oprócz brzucha który boli identycznie jak na @ nie ma > m > żadnych innych objawów na udany transfer robiłam sikańca w 6d ale wyszedł > negatyw (wiem że może być za wcześnie)i od tamtej pory strasznie się zaczełam > martwić .Powiedzcie czy któraś z was też tak miała a beta wyszłam pozytywnie(ja > robię bete dopiero w środę)Pzdrawiam natalko ty się lepiej ciesz a nie zamartwiaj! bo ból brzucha po transferze to jest bardzo dobry znak)))) chociaż wiem że to załamuje bo do tej pory taki ból brzucha oznaczał jedno-okres ale jak cię tak brzucholek boli jak na @ po transferze to już ci można gratulować)) ja tez takl miałam i jestem w ciązy a test sikany to dużooooooooooo za wcześnie zrobiłaś! ja na becie byłam w 10 dniu po transferze-beta pozytywan a sikańca zrobiłam w 12dpt i wyszły mi coprawda II krechy ale nie odrazu a jak wyszły to takia ta druga była bladziuchna że szok więc głowa do góry! leż sobie grzecznie włóżeczku, odpoczywaj i czekaj do środy na bete a ja już ci pierwsza gratuluje pozytywnaj bety)) będzie dobrze skarbie-zobaczysz)))) w środe wspomnisz moje słowa powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 08.09.07, 13:42 Dzięki za slowa otuch tego mi było trzeba a co do bety to mam nadzieje że wyjdzie dobra. Tobie życzę spokojnej ciąży i fajnie że tu zaglądasz aby kogoś pocieszyćPozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 08.09.07, 19:30 Natalia tylko spokoj Cie moze uratowac, choc wiem, ze to brzmi idiotycznie i jest niewykonalne. Ja mialam bol brzucha ogromny i piersi jak balony zaraz po transferze, a na kilka dni przed miesiaczka wszystkie objawy znikly, nawet sennosc. W dniu spodziewanej miesiaczki, 10go dnia po transferze test sikany mi nie wyszedl, ale beta owszem. No i wtedy nagle spadly na mnie mega objawy glownie bolowe co do dzis czuje, lekko nie jest. Moze zaplanuj sobie nadrobienie wszystkich zaleglosci filmowych. Ogladaj tv, lez i nie mysl, co bedzie. W srode bedzie wszystko wiadomo Ja na szczescie nastepnego dnia po transferze pojechalam sobie na urlop, sama z psem i nie mialam czasu myslec co bedzie jak wroce, aktywnosc fizyczna (choc przeciez niewskazana..) mysle, ze dobrze mi na psyche zrobila. Czego i Tobie zycze Luz blues, bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 09.09.07, 07:26 Dziewczyny dzięki za słowa otuchy załamałam się jak przyszły objawy @ ból brzuch i jajników a wczoraj doszedł ból pleców , miałam taki że co 10 min chodziłam sprawdzić do łazienki czy jest ok.Na razie czysto zobaczymy czy tak utrzyma się do środyFajnie że mówicie ciepłe słowa otuchy takim jak jak mimo ze macie to już z głowy.Zyczę wam spokojnych 9m-cy)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 10.09.07, 12:01 natalia2005r napisała: > Dziewczyny dzięki za słowa otuchy załamałam się jak przyszły objawy @ ból brzuc > h > i jajników a wczoraj doszedł ból pleców , miałam taki że co 10 min chodziłam > sprawdzić do łazienki czy jest ok.Na razie czysto zobaczymy czy tak utrzyma się > do środyFajnie że mówicie ciepłe słowa otuchy takim jak jak mimo ze macie to > już z głowy.Zyczę wam spokojnych 9m-cy)))) NATALKO ZOBACZYSZ ŻE WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE powiem ci że jak czytam ciebie to tak jak bym widziała siebie ze stycznia)) tez jak miałam te bóle brzucha jak na @ to co 5 minut w majtki zaglądałam czy czasmi mi się okres nie zaczoł)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 10.09.07, 11:57 natalia2005r napisała: > Dzięki za slowa otuch tego mi było trzeba a co do bety to mam nadzieje że > wyjdzie dobra. Tobie życzę spokojnej ciąży i fajnie że tu zaglądasz aby kogoś > pocieszyćPozdrawiam cieplutko nie ma za co kochanie ja mimo tego że jestem w ciąży i to wiem co przeżywacie i pamiętam jak ja płakałam po transferze i bardzo mi pomagały wpisy dziewczyn które już są w ciąży lub te które już urodziły. teraz ja chce wam pomóc np. do tej pory pamiętam wspis jedenj dziewczyny która miała bardzo podobną sytuacje do mnie. tez leczyłam się w gamecie i tez miała tylko 2 zarodki i też po transferze rozpaczała że te 2 zarodki to napewno będzie za mało. i napisała mi że musze wierzyć że się uda bo jej jeden z tych 2 zarodków właśnie już chodzi do przedszkola i strasznie łobuzuje wtedy pamiętam że tak jakoś we mnie to zostało i zaczełam wierzyć że może się udać i mój zarodeczek tez się przyjoł i już michalinka rozrabia w brzuszku i kopie mnie cotroche i jutro już zaczynam 36 tydzień ciąży więc poród się zbliża wielkimi krokami)) z tabą natalko będzie tak samo)) zresztą z wami wszystkimi dziewczyny szyszko trzymam za ciebie też MOCNOOOOOOOOOOOOOOO KCIUKI! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 09.09.07, 13:42 Marcy! Pozdrawiam A pozostałe dziewczyny proszę o wyrozumiałość i ewentualne korekty. W oczekiwaniu na rozdwojenie… 07.10.2007. słoneczko – nasz dobry duszek coraz bliżej powitania Michalinki !!! ??.??. populek – będzie córeczka 27.12.2007. majorka – (1) usg połówkowe od dawna jest już wspomnieniem… 31.01.2008. marcy_83 – będzie przystojny chłopak, już dziś lubi się pokazywać w całej okazałości 20.02. arrabellka – (1) jej malutki muchomorek staje na głowie w brzuszku będzie niezły rozrabiaka… 24.02. miska0703 – serduszko pięknie bije i tak trzymać! 09.03. katja15 – (1) teraz buszuje na forum dla oczekujących… a maluszek rośnie zdrowo ??.??. zxcvb503 – beta rośnie udało się beta 201.4 – chciałaby bliźniaki ??.??. mayaxx – zrobiła górę sikańców… 12 dpt - HCG 168 !!! ??.??. toyaa – 15dpt = 74 ??.??. kimel11 – ma swojego okruszka i skupia się na tym żeby jej bąbel rósł ??.??. kamea – jedna komóreczka, jeden zarodek, a tyle szczęścia beta 12dpt = 205 Testujące: ??.??. 12.09. natalia 2005r. – po transferze 31.08 uzbraja się w cierpliwość… Kolej teraz na transfer: 12.09. Lilian – wyczekany kriotransfer, czekam na potwierdzenie terminu ??.??. … Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Inne ważne daty: 09.08 gosia – wtedy oddali krew i czekają na wyniki kariotypu 29.08 cezar – zrobiła kariotyp, wyniki za 6 tygodni 13.09. yasmin27 – po przyjęciu tony leków dowie się co dalej 13.09. arrabelka – kontrola muchomorka 19.09. gosia – wizyta u dr Starosławskiej Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): ancymon – endometrioza utrudnia walkę, ale już wkrótce się uda! alonka7 – w październiku planuje podejście do mrozaków cezar684 – podejmuje walkę z pomocą dr. Janeczkko gosia1705 – żeby wygrać z endometriozą podejdzie już w październiku julia56 – już po hcg, jeden jajowód drożny, wkrótce laparo lilyan – kriotransfer już za chwilę… natalia2005r – po latach walki zdecydowała się na inv i będzie walczyć z nami pod koniec sierpnia sun32 – po wizycie u dr Starosławskiej jest przepełniona optymizmem szyszka39 – kariotyp ok., więc wystartowała !!! 6 jajeczek wiktoria33 – biologia uczy ją cierpliwości, oby do października yasmin27 – dostała szansę na inv i dołącza Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 10.09.07, 12:07 lilyan kochanie tak się cieszę że już w środę podchodzisz do transferu superowo!!!!!!!!!! )))))))))))))))))))))))))))))))) trzymam MOCNO! ZA CIEBIE KCIUKI))))))))))))))))))) napewno się kochanie teraz uda to idziemy do lekarza w ten sam dzień bo ja tez idę w środe na wizyte i usg)) a ty będziesz mieć swój wielki dzień! trzymam kciuki! )))) BĘDZIE DOBRZE! Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 lilyan i słoneczko 10.09.07, 13:02 lilyan dzieki za piekne kalendarium jak zwykle brawa , wreszcie mozna sobie przypomniec co u kogo slychac i na jakim jest etapie słoneczko271 a dla Ciebie specjalne sloneczne caluski mimo ze deszcz wkoło uwielbiam czytac twoje posty, tchna optymizmem i szczerymi zyczeniami, dzieki ze zagladasz do nas i nas podtrzymujesz na duchu zycze szczesliwego i szybciutkiego rozwiazania pozdrawiam -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lilyan i słoneczko 11.09.07, 11:47 wiktoria33 napisała: > słoneczko271 a dla Ciebie specjalne sloneczne caluski mimo ze deszcz > wkoło uwielbiam czytac twoje posty, tchna optymizmem i szczerymi > zyczeniami, dzieki ze zagladasz do nas i nas podtrzymujesz na duchu > zycze szczesliwego i szybciutkiego rozwiazania > pozdrawiam > > -------------- > > "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na > przyszłość." Woody Allen dzięku wiktoruś za tak miłe słowa jesteś kochana! ja cały czas mimo tego że jestem już w ciąży i że poród lada moment to cały czas czuje się jedną z was bo dobrze was rozumiem i dokładnie wiem co przeżywacie. za was wszystkie trzymam mocno kciuki i wiem że prędzej czy pózniej wszystkim wam się uda zajść w ciążę. tylko nie możecie się poddawać i trzeba walczyć o swoje szczęście! wiem że są dni kiedy wszystkiego się ma dość i już się wtedy człowiekowi wydaje że to wszystko nie ma sensu, ale takie dni są normalne, w końcu nie jesteśmy robotami i musimy od czasu do czasu się wypłakać. ja się bardzo cieszę że są takie fora jak ten bo to naprawde pomaga w walce o bejbi. pozdrawiam cię kochanie serdecznie i przesyłam ci 100000000 całusków Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: Kalendarium 10.09.07, 13:21 lilyan --> mocno będę trzymać kciuki za udany kriotransfer! natalia2005r --> mega wysokiej bety życzę i czekamy na dobre fluidki sloneczko271 --> dużo promyczków dla Was ja jak na razie po 6 dipherelinkach i po 4 tabl. Lametta. Jak na razie samopoczucie super. Humorzasty kryzys jeszcze mnie nie dopadł, ale mam już małego stracha przed czwartkiem. Boję się, że coś pójdzie nie tak jak powinno, ze @, która mnie zaatakowała w sobotę "zmajstruje" jakieś cysty. Po prostu.. boję się rozczarować i wolę nie być nadmierną optymistką. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 11.09.07, 11:50 yasmin27 napisała: > lilyan --> mocno będę trzymać kciuki za udany kriotransfer! > natalia2005r --> mega wysokiej bety życzę i czekamy na dobre fluidki > sloneczko271 --> dużo promyczków dla Was > > ja jak na razie po 6 dipherelinkach i po 4 tabl. Lametta. Jak na razie > samopoczucie super. Humorzasty kryzys jeszcze mnie nie dopadł, ale mam już > małego stracha przed czwartkiem. Boję się, że coś pójdzie nie tak jak powinno, > ze @, która mnie zaatakowała w sobotę "zmajstruje" jakieś cysty. Po prostu.. > boję się rozczarować i wolę nie być nadmierną optymistką. yasmin)) wszystko kochanie będzie dobrze! mocno kochanie trzymam kciukasy za ciebie)) i błagam cię nie trać dobrego nastroju Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: Kalendarium 11.09.07, 12:33 Słoneczko Skarbie dziękuję Ci za dobre słowa i za kciukasy. jednak nie daje mi spokoju Lametta, dlaczego skoro jest stosowana zamiast CLO mam ją brać przez 10 dni i w dodatku nie od 5-9dc tylko w innym dziwnym terminie?! * 4.09 ostatnia tabletka marvelon * 5.09 pierwszy zastrzyk diphereline 0,1 (do odwołania) * 7.09 pierwsza tabletka lametta (czyli do 16.09) * 8 września dostałam @ przepraszam chyba już schizuje Byle do czwartku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 11.09.07, 14:33 yasmin27 napisała: > Słoneczko Skarbie dziękuję Ci za dobre słowa i za kciukasy. > > jednak nie daje mi spokoju Lametta, dlaczego skoro jest stosowana zamiast CLO > mam ją brać przez 10 dni i w dodatku nie od 5-9dc tylko w innym dziwnym termini > e?! > > * 4.09 ostatnia tabletka marvelon > * 5.09 pierwszy zastrzyk diphereline 0,1 (do odwołania) > * 7.09 pierwsza tabletka lametta (czyli do 16.09) > * 8 września dostałam @ > > przepraszam chyba już schizuje > Byle do czwartku kochanie, prawde mówiąc to nie potrafie ci pomóc jeśli chodzi o te tablety, bo ja brałam inne. ale jeśli cię coś skarbie niepokoij to może zadzwoń do swojego ginka i się go jeszcze raz zapytaj o te tablety. wtedy będziesz miała pewność że właśnie tak masz brać i bedziesz spokojniejsza ale myśle że twój lekarz wie co robi i napewno masz to wszystko dobrze dobrane pod siebie Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: Kalendarium 10.09.07, 13:56 Witajcie Kochane dolaczam do Waszego grona. Podczytuje Was juz od dluzszego czasu, ale ze temat in vitro bezposrednie mnie nie dotyczyl, nie zabieralam glosu.W zeszlym tygodniu okazalo sie ze ja i moj maz rowniez kwalifikujemy sie do in vitro, wiec pewnie bede teraz bardziej aktywna forumowiczka U mnie wszystko w porzadku, natomiast moj maz ma bardzo slabienkie nasionka, wiec IMSI jest dla nas najlepsza metoda sztucznego zaplodnienia. Czekam na 1dc zeby wykonac niezbedne badania i zaczac brac marvelon, pewnie pod koniec pazdziernika zaczne stymulacje, wiec zabieg wypadnie w listopadzie. Pozdrawiam serdecznie i sciskam mocno kciuki za udane stymulacje, punkcje, tansferki i wysokie bety Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 madzienka1981 10.09.07, 14:03 Witaj Madziu! ja też zanim nie usłyszałam, że jestem już gotowa, a raczej, że kwalifikuję sie do ivf siedziałam cichutko. Dziewczyny jesteście prawdziwą kopalnią wiedzy! dziękuję Wam! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: madzienka1981 11.09.07, 11:53 yasmin27 napisała: > Witaj Madziu! > ja też zanim nie usłyszałam, że jestem już gotowa, a raczej, że kwalifikuję sie > do ivf siedziałam cichutko. Dziewczyny jesteście prawdziwą kopalnią wiedzy! > dziękuję Wam! to prawda ja tez wszystkiego przed icsi dowiedziałam się od dziewczyn które już to przeszły to forum to jest naprawde kopalnia wiedzy-masz racje yasmin w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Kalendarium 10.09.07, 19:48 czesc! lilyan, zasiskam kciuki za transfer! POWODZENIA!!!!!! Już niedługo będziesz głaskać rosnący brzuszek! Moja maleńka kopie, że aż miło)))) Całusy dla wszystkich dziewczyn, szczególne dla szyszki i julki! Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: Kalendarium 11.09.07, 12:38 Beta rosnie, nasz bombel tez Zaczynamy 5ty tydzien. Koszmarne objawy minely, zostaly te mniej nieznosne i do przezycia. Bombel rosnie tylko jeden - chyba zloze reklamacje w invimedzie, bo liczylam na dwa ))) - choc moze za 2 tygodnie na usg ten 2gi co jest ale sie chowa sie ujawni Nieustajaco trzymam kciuci za Was i powodzenie Waszych wszystkich wrzesniowych zabiegow. Przesylam duzo ciepla Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: Kalendarium 11.09.07, 13:41 No Kimel bardzo fajnie ze to już 5t trzymaj jutro za mnie kcu=iuki ja jadę do invimedu na bete w 12dpt mam nadzieję(choć bardzo małą) że wyjdzie dobra)) Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1976 Re: 11.09.07, 13:57 Witam, Podczytuję Was od jakiegoś czasu, i chcę sama podzielić się z Wami, moimi wrażenuiami, a raczej załamką. Transfer miałam 1.09. , dzisiaj jest 11 dpt, nie wytrzymałam, zrobiłam test, i jest TYLKO jedna krecha. Po porostu załamka. Wiem, że miałam zrobić najwcześniej po 12 dpt, ale same wiecie jak to jest. Boli mnie brzuch jak na okres, nie cały czas, kłuje w brzuchu, piersi - sa jakie były,bez zmian. A wczoraj i dzisiaj, zauiważyłam, przy podcieraniu( przepraszam) śluz, taki zabarwiony brąz. To jest tylko przy robieniu siku. Na wkładce, jedna czy dwie plamki, i wszytsko. Myslałam, że to dobrze wróży, ale sie pomyliłam. Ach, jeszce dopowiem że pbiorę progesteron. Załamka. Wyc mi sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re:Myszunia 11.09.07, 14:36 Cześć ja miałam transfer dzień wcześniej i tak jak ty jestem załamana co prawda na razie jeszcze nie krwawię (ale myślę że to kwestia czasu)ryczę w sumie od 5 dni na betę idę jutro do kliniki a test kupiłam wczoraj mialam zrobić dzisiaj rano ale szczerze powiem że zabrakło mi odwagi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re:Myszunia, Natalka 11.09.07, 14:45 ale bym wam w dupe wlała za te płacze! ale macie szczęście że kobiet w ciąży się nie bije prosze otrzeć łezki i jutro z rana zapitalać szybko na bete! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re:Myszunia 11.09.07, 14:48 natalia2005r napisała: > Cześć ja miałam transfer dzień wcześniej i tak jak ty jestem załamana co prawda > na razie jeszcze nie krwawię (ale myślę że to kwestia czasu)ryczę w sumie od 5 > dni na betę idę jutro do kliniki a test kupiłam wczoraj mialam zrobić dzisiaj > rano ale szczerze powiem że zabrakło mi odwagi natalka! ani mi się wasz zrobić sikańca przed betą! słyszysz mnie? zabraniam! bo to naprawde nie ma sensu bo sikańce różnie wychodzą i nieraz niepotrzebnie załamują i wychodzą negatywne a pózniej się okazuje że dziewczyny są w ciązy. błagam cię i ciebie myszuniu też- IDZIE NA BETE! trzymam za was obie kciuki będzie dobrze dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 11.09.07, 14:43 myszunia1976 napisała: > Witam, > Podczytuję Was od jakiegoś czasu, i chcę sama podzielić się z Wami, > moimi wrażenuiami, a raczej załamką. Transfer miałam 1.09. , dzisiaj > jest 11 dpt, nie wytrzymałam, zrobiłam test, i jest TYLKO jedna > krecha. Po porostu załamka. Wiem, że miałam zrobić najwcześniej po > 12 dpt, ale same wiecie jak to jest. Boli mnie brzuch jak na okres, > nie cały czas, kłuje w brzuchu, piersi - sa jakie były,bez zmian. A > wczoraj i dzisiaj, zauiważyłam, przy podcieraniu( przepraszam) śluz, > taki zabarwiony brąz. To jest tylko przy robieniu siku. Na wkładce, > jedna czy dwie plamki, i wszytsko. Myslałam, że to dobrze wróży, ale > sie pomyliłam. Ach, jeszce dopowiem że pbiorę progesteron. Załamka. > Wyc mi sie chce. myszunia, a może idz skarbie zrób bete. wtedy będziesz miała już jasną sprawe. może jeszcze nie wszystko stracone. wiesz że dużo dziewczyn plami a jest w ciąży, nieraz to jest przez jakieś naczyniaki które się potworzyły przez puncje lub przez hormony. lepiej leć szybko na bete i wtedy będziesz wiedziała co robić, bo jeśli wyjdzie że beta wskazuje na ciąże to musisz natychmiast lecieć do ginka i dostać tablety na potrzymanie ciąży. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 11.09.07, 14:39 natalia2005r napisała: > No Kimel bardzo fajnie ze to już 5t trzymaj jutro za mnie kcu=iuki ja jadę do > invimedu na bete w 12dpt mam nadzieję(choć bardzo małą) że wyjdzie dobra)) wyjdzie, wyjdzie! napewno nataluś będziesz miała śliczną DUŻĄĄĄĄĄ BETE! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 11.09.07, 14:37 kimel)) nie chce cię kochanie martwić ale myśle że wszystkie najgorsze objawy ciąży to dopiero są przed tobą hi,hi,hi mi np. od 6 tygodnia ciąży zaczeło się takie żyganie że szok! :-0 wymiotowałam dzień i noc i nie miałam siły nawet z łóżka wstać. normalnie miałam miske do wymiotowania przy łóżku. to był bardzooooo trudny okres i trzymało mnie to do 3,5 miesiąca ciąży. oczywiście teraz już się tego nie pamięta ale naprawde było ciężko. ale życze ci kochanie żeby ciebie omineły te niezbyt ciekawe przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1976 Re: Kalendarium 11.09.07, 14:51 Dziewczyny, nie nzawałabym tego krwawienienm, to jest tylko na sluzie, takie coś zabarwione na brąz, poza tym, biorę dopochwowo Utragosten (chyba tak sie to pisze). Brzuch pobolewa okresowo, jakby okres, wczoraj by już się zaczął, wiecie co, ja już sama zaczynam jakies głupoty wymyślać. Mówią mi że to za wcześnie na to żeby był pozytywny wynik, ale ja już sama nie wiem. Jeszcze troche i chyba świrek będę. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: Sloneczko271 11.09.07, 14:59 Muszę Ci powiedzieć że naprawdę dajesz słoneczko promyk nadziei dla mojej dusz gdy czytam twoje posty.Dzięki bardzo za slowa otuchy)))A co do objawów to mam takie jak na typową @ (ból brzuch który jest ze mną od transferu ból pleców czasem jajniki się odzywają no a dzisiaj doszedł ból głowy) no wypisz wymaluj @ tylko na razie jej nie widać co mnie troszkę pociesza Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Sloneczko271 11.09.07, 17:28 natalia2005r napisała: > Muszę Ci powiedzieć że naprawdę dajesz słoneczko promyk nadziei dla mojej dusz > gdy czytam twoje posty.Dzięki bardzo za slowa otuchy)))A co do objawów to mam > takie jak na typową @ (ból brzuch który jest ze mną od transferu ból pleców > czasem jajniki się odzywają no a dzisiaj doszedł ból głowy) no wypisz wymaluj @ > tylko na razie jej nie widać co mnie troszkę pociesza ja kochanie miałam takie same objawy po icsi i też myślałam i ryczałam w poduche że to są objawy wypisz wymaluj na @. a tu niespodzianka-to są skarbie objawy wypisz wymaluj ale na bejbiątko a żeby było śmieszniej to jeszcze miałam plamienie takie delikatne ale jednak więc już kompletnie myślałam że to @ a to było plamienie implantacyjne)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: natalio i myszunio:-D 11.09.07, 17:29 jutro obie MARSZ NA BETE! A JA JUŻ WAM DZISIAJ GRATULUJE MAMUŚKI)) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r Re: natalio i myszunio:-D 11.09.07, 17:47 Oczywiście że pojadę zrobić betę chyba że przez noc dostanę @ Rano między 8-9 trzymajcie za mnie kciuki Boże żeby w końcu po 9 latach się udało!!!!ą za gratulację na razie nie dziękuję żeby nie zapeszać)Słoneczko jak czytam twoje słowa to aż łzy mi się krecą w oczach z radości że chociaż ty podtrzymujesz mnie na duchu bo ja sama jak już pisałam straciłam nadzieję ale ....zobaczymy jutro Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: natalio i myszunio:-D 12.09.07, 11:51 natalia2005r napisała: > Oczywiście że pojadę zrobić betę chyba że przez noc dostanę @ Rano między 8-9 > trzymajcie za mnie kciuki Boże żeby w końcu po 9 latach się udało!!!!ą za > gratulację na razie nie dziękuję żeby nie zapeszać)Słoneczko jak czytam twoj > e > słowa to aż łzy mi się krecą w oczach z radości że chociaż ty podtrzymujesz mni > e > na duchu bo ja sama jak już pisałam straciłam nadzieję ale ....zobaczymy jutro kochanie! TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA CIEBIE! odrazu jak będziesz znać wyniki bety to daj nam znać. wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: natalio i myszunio:-D 11.09.07, 17:50 no wlasnie dziewczyny marsz na bete!!!!!! mi tez test wyszedl negatywny -zrobilam go sobie po becie zeby miec na pamiatke a beta byla prawie 200 tak ze ja sikancom nie wierze lilyan -bardzo bardzo ci dziekuje za kalendarium i mocno trzymam kciuki za transfer uda sie, musi sie udac.... ja nadal z wami po ostaniej wizycie u gina wszystko ok na szczescie w koncu zab przestyal sie dawac we znaki ale po tych wszystkich antybiotykach zlapalam jakiegos grzybka i musze znow brac leki jak to moziw gorale jak nie urok to srazcka :p ale jakos powoli i do przosu wiec nie bede narzekac Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: natalio i myszunio:-D 11.09.07, 18:43 Re: natalio i myszunio Trzymam kciuki powodzenia, nie zazdroszcze wam jutrzejszego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: Kalendarium 12.09.07, 16:34 sloneczko271 napisała: > kimel)) nie chce cię kochanie martwić ale myśle że wszystkie > najgorsze objawy ciąży to dopiero są przed tobą hi,hi,hi > mi np. od 6 tygodnia ciąży zaczeło się takie żyganie że szok! :-0 > wymiotowałam dzień i noc i nie miałam siły nawet z łóżka wstać. > normalnie miałam miske do wymiotowania przy łóżku. to był bardzooooo > trudny okres i trzymało mnie to do 3,5 miesiąca ciąży. > oczywiście teraz już się tego nie pamięta ale naprawde było ciężko. > ale życze ci kochanie żeby ciebie omineły te niezbyt ciekawe > przyjemności Nie, nie zgadzam sie, ma byc teraz tak jak jest!!! nienawidze rzygac i generalnie... PROTESTUJE! Boje sie tez swoja droga podwyzszenia wrazliwosci na zapach, ja i tak wrazliwa... tego sie boje. Oby mi tylko mąz i moje zwierzaki nie smierdzialy to jakos w domu wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 13.09.07, 12:14 kimel11 napisała: > Nie, nie zgadzam sie, ma byc teraz tak jak jest!!! nienawidze rzygac > i generalnie... PROTESTUJE! Boje sie tez swoja droga > podwyzszenia wrazliwosci na zapach, ja i tak wrazliwa... tego sie > boje. Oby mi tylko mąz i moje zwierzaki nie smierdzialy to jakos w > domu wytrzymam hi,hi,hi))))))))))))) kimelku kochany obyś nie miała takich objawów jak ja, życze ci tego z całego serca)))) ale ja przez 3 miesiące to wyobraz sobie że wogóle do kuchni nie wchodziłam już nie mówiąc o otworzeniu lodówki bo już na sam widok jedzenia już nie mowiąc o zapachu żygałam jak kot! i właśnie zanim zaczełamjeszcze żygać to mi mój misiek jakoś dziwnie pachniał to znaczy nie mówie że śmierdział-co to to nie! ale cały czas go podejrzewałam że zmienił żel pod prysznic albo czym się innym wypsikał a jak spaliśmy to w nocy miałam wrażenie że śpie z jakimś obcym facetem)) wyobrażasz to sobie?! aż do tego stopnia mi wszystko inaczej pachniało ale to był straszny okres ciązy-męczyłam się okrutnie i wtedy bardzo schudłam bo nic jeść nie mogłam a jak już coś zjadłam to tylko mi wchodził serek biały lub żółty który i tak zaraz po zjedzeniu wyżygałam bleeeeeeeeeee pózniej to już wyobraz sobie że nawet doszłam do takiej perfekcij że już wiedziałam co zjeść żeby się lepiej żygało hi,hi,hi)))) wyopbrażasz to sobie? ale mam nadzieję że ty takich objawów mieć nie bedziesz)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 Re: Kalendarium 14.09.07, 15:48 sloneczko271 napisała: > pózniej to już wyobraz sobie że nawet doszłam do takiej perfekcij że > już wiedziałam co zjeść żeby się lepiej żygało hi,hi,hi)))) > wyopbrażasz to sobie? > ale mam nadzieję że ty takich objawów mieć nie bedziesz)))) Sloneczko, ale mnie nastraszylas, ale i ubawilas, fakt! Lubie jak ludzie maja dystans do tego co sie dzieje i umieja z przykrych rzeczy zartowac, jestes Wielka! Poki co u mnie cisza i brak objawow... cisza przed burza? Co rano zgodnie z zaleceniem wcinam jednego suchara i nawet jak cos mnie pomdlewa delikatnie to potem przechodzi. Musze tez przyznac, ze takie schudniecie to by mi sie przydalo, bo cos ostatnio sie zaokraglam i nie narzekam na apetyt a tego nie lubie ;-\ Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 15.09.07, 13:42 kimel11 napisała: > Sloneczko, ale mnie nastraszylas, ale i ubawilas, fakt! Lubie jak > ludzie maja dystans do tego co sie dzieje i umieja z przykrych > rzeczy zartowac, jestes Wielka! > Poki co u mnie cisza i brak objawow... cisza przed burza? Co > rano zgodnie z zaleceniem wcinam jednego suchara i nawet jak cos > mnie pomdlewa delikatnie to potem przechodzi. Musze tez przyznac, ze > takie schudniecie to by mi sie przydalo, bo cos ostatnio sie > zaokraglam i nie narzekam na apetyt a tego nie lubie ;-\ kochanie życze ci żebyś ty nie miała takich mdłości i takiego strasznego żygania jak ja bo przecież nie wszystkie kobiety tak strasznie to przechodzą. ja np. miałam nadzieje że mnie te mdłości ominą bo np. moja siostra to wogóle nie miała ani mdłości ani nawet jeden raz nie wymiotowałą więc się łudziłam że to może będzie rodzinne i że ja też przez to przejde gładko jednak jak widać nawet w rodzinie każda kobieta to przechodzi inaczej. a jak się pytałam mojej mamy to ona też nie wymiotowała i jakiś wielkich mdłości nie miała ale np. na niektóre potrawy nie mogła nawet patrzeć-szczególnie na mięso. i wyszło na to że ja z nich przeszłam przez to najgorzej ale tak sobie myśle że to też może przez te wszystkie końskie dawki hormonów? no już sama nie wie? a może poprostu taka jest już moja uroda i tyle, nie ma się co doszukiwać przyczyn ale tobie życze żybyś jak najbardziej gładko przeszła przez całą ciążę a o schudnięciu to narazie zapomni kochanie! odchudzać to się będziesz po porodzie ja już przytyłam od początku ciąży 22kg! a do końca ciąży zostały mi jeszcze ok. 2 tygodnie więc myśle że spokojnie dobije do 24-15kg na + ale mam to w dupie! odchudzać się będę po porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
stefa8 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 12.09.07, 12:35 Kochane Miałam transfer 7.09, mój pierwszy Przechodzę przez to całkowicie zielona. Nawet nie wiem o co powinnam pytać lekarza....Bycie matką to dla mnie jak prowadzenie statku kosmicznego. Może to i lepiej , bo mniej się denerwuję. Dziś 6 dzień po transferze - sutki szczypią, piersi bolą, brzuch jak balon. KIEDY POWINNAM ZROBIĆ BETĘ? Odpowiedz Link Zgłoś
kimel11 do Stefa8 12.09.07, 16:42 stefa8 napisała: > Kochane > > Miałam transfer 7.09, mój pierwszy Przechodzę przez to całkowicie zielona. N > awet nie wiem o co powinnam pytać lekarza....Bycie matką to dla mnie jak prowad > zenie statku kosmicznego. Może to i lepiej , bo mniej się denerwuję. Dziś 6 dzi > eń po transferze - sutki szczypią, piersi bolą, brzuch jak balon. KIEDY POWINNA > M ZROBIĆ BETĘ? ja robilam w 10tym dniu po transferze, zatem jeszcze tylko kilka dni a bedziesz wszystko wiedziec Trzymam kciukasy za wszystkie dzisiejsze i najblizsze testy bety! Ma byc wysoka jak stad w kosmos! Ja tez jestem potwierdzeniem tego, ze SIKANCE sie nie sprawdzaja, nie warto chyba wspierac producentow tych testow :-\ tym bardziej, ze tak czesto rozczarowuja, a powinny dawac radosc. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 13.09.07, 12:15 stefa8 napisała: > Kochane > > Miałam transfer 7.09, mój pierwszy Przechodzę przez to całkowicie zielona. N > awet nie wiem o co powinnam pytać lekarza....Bycie matką to dla mnie jak prowad > zenie statku kosmicznego. Może to i lepiej , bo mniej się denerwuję. Dziś 6 dzi > eń po transferze - sutki szczypią, piersi bolą, brzuch jak balon. KIEDY POWINNA > M ZROBIĆ BETĘ? kochanie zrób bete 17 września)) czyli w 10 dniu po transferze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 12.09.07, 12:48 natalia jaki wyniki ???? przypominam ze czekamy i juz nas kciuki bola od zaciskania myszunia witaj i ... marsz na bete ! dobrze ci dziewczyny mówia jakie sikance!!?? na pewnym poziomie (leczenia) robi sie profesjonalne testy ) kimel pozazdroscic takich dolegliwosci , pozazdroscic stefa witaj pozdrawiam caly watek a szczegolnie nasze sloneczko -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF, ICSI - lipiec, sierpień 13.09.07, 12:44 wiktoria33 napisała: > pozdrawiam caly watek a szczegolnie nasze sloneczko oj dziękuję wikuś dziękuję ja ciebie kochanie tez serdecznie pozdrawiam)) Odpowiedz Link Zgłoś