gabi9913 17.10.07, 06:11 może to błachy problem, ale jestem po wizycie u lekarza i po zobaczeniu hormonów lh-11,1 i fsh-11,3 powiedział że powinnam sie udać do kliniki niepłodności. właśnie podjeliśmy starania o dziecko. co ze mną bedzie??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lusiasia Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 06:46 problem napewno nie jest blachy na lh sie nie znam, ale fsh masz wysokie, co oznacza wyczerpujaca sie rezerwe jajnikowa czyli mozesz miec problemy z wytworzeniem dobrej jakosci pecherzyka, klopoty przy stymulacji itd radzilabym isc do kliniki porozmawiac do kliniki ludzie ida najczesciej po roku nieudanych staran (ty tak nie masz), ale ja bym chyba nie tracila czasu, bo to fsh to nie spada tylko rosnie, a jak jeszcze urosnie to oznacza jeszcze wieksze klopoty Odpowiedz Link Zgłoś
gabi9913 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 12:55 ktos wie na czy bedzie polegać stymulacja, leczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 13:10 stymulacja jest od inseminacji lub do in vitro fsh sie nie leczy jest jeszcze wazny stosunek fsh i lh (ale ja sie na tym nie znam) najlepiej bedzie jak pojdziecie do lekarza, teoretycznie nie mozna zakladac najgorszego jak sie jeszcze nie starasz, masz wysokie fsh i to nie wrozy najlepiej, ale nikt tak naprawde nie wie jak bedzie mysle ze jednak bedziesz musiala sie troche postarac bez lekarza, bo moze w praktyce nie bedzie zadnego problemu Odpowiedz Link Zgłoś
edytka45 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 13:31 a w ktorym dniu robiłaś te badania???? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi9913 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 13:47 badania robiłam w 4dc. mam za sobą 4 ciąze. syn 2003, syn 2006-zmarł po 8 dniach wada serca, poronienie 5tydz. 2006, poronienie 9 tydzień 2007. teraz mineło 8 miesięcy od ostatniego poronienia. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka45 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 15:49 Ciut za wysokie to FSH - ale 1 wynik o niczym nie świadczy, nasz organizm to maszyna hormonalna i wszystko ciągle się zmienia. Ale fakt faktem,że lepiej udać się do fachowca i sprawdzić wszystko i powtórzyć badania. Przy wysokim ( a u ciebie to i tak mieści się w górnych granicach normy) występują problemy z owulacją i warto ją wspomóc czyli stymulować. Na początek lekarze proponują Klomifen czyli popularny Clostbegyt i obserwują czy jajeczko dojrzewa i pęka.Jak to nie pomaga to sięgają po silniejsze LEKI.U Ciebie dodatkowo pojawia się problem poronień i tutaj warto by było też to głębie sprawdzić co było przyczyną?? Grunt to znaleźć dobrego lekarza ( a sama wiem jakie to trudne .Skąd jesteś?? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi9913 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 17:21 jestem z bydgoszczy. po drugim poronieniu zrobiłam komplet badań które nic nie wniosły. teraz biore od 15dc clexane, acard, i duphaston. przyczyną poronień może być przyczyna właśnie w fsh, czyli że moje jajeczka są słabe, niepełnowartościowe i się nie utrzymująale to taka moja teoria od kiedy odebrałam wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka45 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 17:40 FSH nie ma wpływa na poronienia.Czasami tak się zdarza jeżeli cos nie tak to organizm sam nie dopuszcza do rozwoju zarodka. Lekarze dopiero po 3 poronieniach szukają przyczyny, moja kolezanka tez tak miała a teraz spokojnie jest w końcówce ciąży. Więc głowa do góry!!!!! i znajdź dobrego gin u Ciebie. Ja mam do Ciebie troche daleko ;-(( ok 160 km ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 20:37 Gabi zrobiłaś wszystkie możliwe badania? Mnie niepokoją te nawracające poronienia i to, że urodziłaś i po 8 dniach..... ( To smutne strasznie. Genetykę też? Jeśli chodzi o ten stosunek LH:FSH to w przypadku prawidłowego cyklu jest on bliski 1! W sumie to u Ciebie nie ma problemu z zajściem tylko z utrzymaniem. Moim zdaniem kwalifikujesz się do poważnego leczenia, pod kontrolą patologa i kogoś kto się zna na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi9913 Re: proszę pomózcie!!! 17.10.07, 21:17 u mnie ten stosunek jest bliski 1 bo wynosi 0,98. zrobione badania to karoityp, ciała antyfosf czy coś tak, kolagulant tocznia czytałam trochę o poronieniach i jak jest znana przyczyna czy nie, stosuje się te same metody leczenia-sterydy, heparyna, aspiryna, czyli wszystko to co bede brać. licze ze kiedyś musi się udać, życie dało mi wkość, dało nadzieję a potem szybko ją odebrało. jestem coraz silniejsza dla mojego synka i męza. przy poronieniach trzeba próbować aż się uda. ja taką strategsę przyjmuję, robię badania i zastanawiam się co można z tym dalej zrobić. wasza rada jest mi bardzo pomocna. Odpowiedz Link Zgłoś