Dodaj do ulubionych

stymulacja do in vitro

19.02.08, 16:15
dziewczyny pomóżcie mam podchodzić w następnym cyklu do n
vitro...lekarz przepisal mi straszna ilość zastrzyków i lekow
róznego autoramentu ...dajcie znać jak u was wyglądala stymulacja?
Obserwuj wątek
    • cordis7 Re: stymulacja do in vitro 19.02.08, 16:32
      a gdzie podchodzisz w ktorej klinice?
      • apalena888 Re: stymulacja do in vitro 21.02.08, 12:37
        w do in vitro podchodzimy w SALVE..BOJE SIE ŻE MÓJ BRZUCH NIE
        POMIEŚCI TAKIEJ LICZBY NAKŁUĆ.. a tak serio to w sumie mam do
        wzięcie 50 zasrzyków .... 14 sztuk diphereline 0,1 , 30 sztuk
        frexipariny 0,3....potem gonal 7 zastzyków ....i to pewnie nie
        koniec ....bo to tylko do momentu pobrania komórek ..... też tak
        macie ? mam stracha przyanć musze oj mam
        • thorgalla Re: stymulacja do in vitro 21.02.08, 15:56
          Pomieści,nie martw się.Po hormonach się napweno powiększy więc i
          nowe miejsce się znajdzie.
          Ja dopiero co zakończyłam swoją 3 stymulacje,tym razem 41 zastrzyków.
          Tylko jeden siniak zrobiłam.Po kilku dniach od zakończenia zero
          śladów.

          Strach jest normalny,zawłaszcza na początku.Pierwszy zastrzyk jest
          ok,najgorszy jest drugi bo wiesz co cię czeka wink)) a potem to już z
          górki.
          Przyznam,że jak zakończyłam kłucie to czegoś mi brakowało wink)
          Masochistka za mnie.
          Powodzenia
          • apalena888 Re: stymulacja do in vitro 22.02.08, 14:40
            dzieki dziewczynki...czyli znaczy troche histeryzyje...hihi....dam
            rade pewnie ze dam rade...tylko ...wiadomo mam cykora...ech....ale
            tak naprawdę jesteśmy twardzielki musze to przyznać ........to moje
            pierwsze podejście do in vitro ....cala jestem wystrachana..ale dam
            rade ,...kto da rade jak nie my ?
    • kinia.zak Re: stymulacja do in vitro 20.02.08, 20:48
      Ja też się szykuję do Invitro i z tego co wiem to jest normalne, że dostaje się
      dużo zastrzyków!!
    • minkipinki Re: stymulacja do in vitro 21.02.08, 19:49
      Niestety to jest jak najbardziej normalne. Nie chcę cię straszyć, ale to nic w
      porównaniu z punkcją, którą co prawda robią pod narkozą, ale dolegliwości są o
      wiele większe.
      • thorgalla Re: stymulacja do in vitro 21.02.08, 21:10
        I tu się zgadzam,tym bardziej,że moje 3 punkcje były na żywca,tylko
        na dawce morfiny i zastrzyku znieczulającym w szyjkę macicy ale
        czułam wszystko.
        A potem jak wszystko puszcza to dopiero jazda.I jaki ból przy
        siusianiu,jak przy zapaleniu pęcherza.
        Ale cel jest tego wart,kobieta wiele zniesie.
    • maksimini Re: stymulacja do in vitro 21.02.08, 21:20
      A ja punkcję miałam pod narkozą i jak się obudziłam to prawie na
      siłę zatrzymali mnie na 1 godz. w łóżku. Czułam się dobrze nie
      miałam żadnych bóli. Tak więc co organizm to różnie reaguje.
      • anulek_sk1 Re: stymulacja do in vitro 23.02.08, 14:38
        witam dziewczyny jestem po pierwszej stymulacji do in vitro i w sumie to malam
        ok 25 zastrzyków. jechałam na diphelelinie 375mj gonalu i puregonie wychodowano
        11 komórek 8 sie zapłodniło aprzetrwało tylko 4 ..... a co do punkcji to jak
        odeszło mi znieczulenie to miałam nie złą jazde i jak piszecie że odczuwałyście
        skutki to jestem z wami bo wiem co to znaczy. ciociaz pierwszy transfer sie nie
        powiódł i mineło ok 1,5 miesiąca to skutki odczuwam do dzisiaj ...a co do kłucia
        to da sie przyzwyczaic i potem to tylko rutyna sciskam pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka