olcia19845
07.05.08, 12:33
Witam Panie...
Wczoraj odebraliśmy z mężem wyniki jego nasieni i wyszło w uwagach,
że ma cryptozoospermie, nie mam zielonego pojęcia co to znaczy...
Przeczytaliśmy na internecie, że nic dobrego.
Najgorsze jest to, że ja mam kiepską owulację a mąż 10 % dobrych
plemników i są małe szanse na naturalne poczęcie.
Od wczoraj cały czas ryczeć mi się chcę...
Leczyłam się u dr Fidzińskiego ale w takiej sytuacji to nie ma co
czekać i zapisaliśmy się do Invimedu...
Mamy nadzieję, że jest jakaś szansa...
Jęsli wiecie coś na temat tego określenia to z chęcią poczytam...
Życzę miłego dnia...