Grudniowe IUI

22.11.08, 12:20
Stało się, koniec nadziei - przyszła ta wstetna małpa@sadsadsad
Dziewczyny głowa do góry! Nowy miesiąc nowe mozliwości! Listopad nie
był dla nas zbyt łaskawy, ale wierzę, że grudzień przyniesie nam te
wymarzone prezenty. Zaczynamy! Umówiłam się juz na pierwsze usg na 3
grudnia. Iui wypadnie około 6 grudnia - fajna datasmile
    • maryska26 Re: Grudniowe IUI 22.11.08, 19:51
      Hej. Dla mnie listopad też nie był łaskawy, pisałam na listopadowym wątku. Teraz podglądanko i jeszcze w listopadzie IUI, ale juź w grudniu test- według moich wyliczeń coś ok.8-9, szkoda,że nie taka fajna data jak Twojego IUI, ale blisko i wierzę, że teraz nam się wszystkim powiedzie i będziemy miały najwspanialsze prezenty na święta.
    • maryska26 Re: Grudniowe IUI 22.11.08, 19:54
      Hej. Dla mnie listopad też nie był łaskawy, pisłam na listopadowym wątku. Teraz w poniedziałek podglądanko i jeszcze w listopadzie IUI (juz 3), a w grudniu tak ok.8-9 test według moich wyliczeń. Szkoda,że data nie jest taka jak Twojego IUI, ale blisko. Myślę,że w grudniu nam sie wszystkim uda i będziemy miały najwspanialsze prezenty na Gwiazdkę. Ściskam.
      • maryska26 Re: Grudniowe IUI 22.11.08, 19:56
        Ups. wysłało mi za pierwszym razem i jest 2 razy prawie to samo. cóż cos komp mi nawala i za wolno chodzi.
        • niutka28 Re: Grudniowe IUI 22.11.08, 22:06
          no to i ja sie juz dopisuje do tego watkusmilewprawdzie @ jeszcze nie
          przyszła ale od wczoraj cały czas plamie...nie wiem moze duphaston
          ją opóznia!!!
          • ewinka22 Re: Grudniowe IUI 23.11.08, 19:07
            To i ja sie dopiszęsmile Dzisiaj dowiedziałam się, że nasza pierwsza IUI w kolejnym cyklusmile Stymulowana będę Merionalem, a IUI wypadnie jakoś w okolicy Świąt jak wynika "na oko" z moich obliczeńsmile No to Dziewczyny do dzieła i powodzenia dla nas i zrobmy sobie najwspaniajsze świąteczne prezenty, tego nam życzębig_grin
            • qlinek Re: Grudniowe IUI 24.11.08, 21:55
              to i ja się do Was dołączam. Moja kolejna iui prawdopodobnie 24.12. Mam
              nadzieję, że magiczna wigilijna data będzie początkiem cudownego poczęcia wink
              jak na razie jutro idę na hsg, mam nadzieję, że nie będzie to jakieś
              traumatyczne przeżycie! a nawet jeśli to trudno, dla dzidzi jestem w stanie
              wiele znieść.
              Życzę Wam i sobie szczęśliwego grudniowego testowania!
              • ewinka22 Re: Grudniowe IUI 25.11.08, 07:37
                qlinek dasz radę, ja miałam dwa razy HSG i naprawdę jest ok, zwłaszcza jak dostanbiesz zastrzyk choćby z ketonalu. Raz miałam "na żywca" było nieco gorzej, ale z ketonalem nic a nic nie czułamsmile
                Z moich obliczeń wynika, że my też do IUI powinniśmy podejść w okolicy świąt ciekawe jak lekarze na to, tzn. jak kliniki pracują bo jak wypadnie owulacja 25 26 grudnia to co?
                • mexx100 Re: Grudniowe IUI 25.11.08, 19:52
                  Dziewczyny mam pytanie.W jakich miastach podchodzicie do iui.I jeżeli możecie
                  napiszcie jaki jest to całkowity koszt np w ovum w warszawie???
                  • ewinka22 Re: Grudniowe IUI 25.11.08, 20:25
                    Ja będę miała IUI w Krakowiesmile
                    • qlinek Re: Grudniowe IUI 25.11.08, 22:33
                      witajcie, jestem już hsg, wszystko dobrze dzięki Bogu. Mnie w ogóle nic nie
                      bolało, może faktycznie po tych zastrzykach, ale zbyt przyjemne nie było. Ale
                      żeby tylko takie rzeczy były do przeżycia.
                      Teraz chwila oddechu, w kolejnym cyklu kolejna iui. We Wrocławiu.
                      Miłych snów smile
                      • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 26.11.08, 15:46
                        dzięki niutka za info i już się dopisuję do grudniowego wątku.
                        glinek dobrze że juz hsg za tobą. Ja się bałam przed i z ulgą
                        odetchnęłam po. No i super że że wszystko ok. Ja liczę że moja IUI
                        też będzie ok 6.12smile 3.12 mam pierwsze podglądanko a to mój 11 dc
                        więc IUI pewnie jakieś trzy dni po. Zobaczymy. Buziaki kobitki
                        • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 26.11.08, 15:54
                          mexx100 ja podchodzę do IUI w Warszawie ale nie w novum tylko w
                          invimedzie i koszt to 900 zł tzn 150 monitoring cyklu + 750 IUI. No
                          i plus leki, w zależnosci od tego czym jesteś stymulowana. Jak clo
                          to groszowe sprawy. Femara to ok 120 zł. No i zastrzyk ovitrelle to
                          chyba 70 zł. Podejrzewam że w novum są podobne stawki, może mają
                          cennik na swojej stronie?
                      • spinkaz Re: Grudniowe IUI 26.11.08, 17:05
                        Qulinek cieszę się, że wszystko w porządku. Może faktycznie chwila
                        oddechu dobrze Ci zrobismile
                  • spinkaz Re: Grudniowe IUI 26.11.08, 17:03
                    Mexx100 ja do pierwszej iui podchodziłam w novum - koszt iui 800 zł
                    plus usg dwa dni przed -chyba 80 zł. Drugie podejście - invimed iui
                    750 zł plus wiztya z usg 140 zł. Koszty rozkładają się więc podobnie.
                    • niutka28 Re: Grudniowe IUI 26.11.08, 17:37
                      glinek to super ze wszystko w porządkusmile ja tego badanie nie
                      wspominam zbyt dobrze ale kazdy przechodzi inaczej
                      dziewczyny ale drogo w tej warszawie, ja za iui płace 375zł, za
                      wizyte z usg teraz 90zł-wczesniej płacilam wiecej ale jako staly
                      klijent mam taniejsmile no i oczywiscie leki: puregon 400zł, pregnyl
                      około 40zł no i duphaston tez około 40zł
    • rudakudlata Jak to jest? 27.11.08, 00:42
      Może ktos mi podpowie bo jak się nie mogę nic dowiedzieć. Po 1 jak długo sa
      wazne badania do inseminacji? Bo zwlekam z ich zrobieniem aby nie były starsze
      niż miesiąc a może niepotrzebnie. Poza tym w tym cyklu już nie zdążę i
      inseminację muszę zrobić w grudniowym no i policzyłam, że owulacja wypada mi w
      okolicy Świąt! Czy kliniki robią zabiegi w Wigilie i święta??? Chodzi mi akurat
      o warszawski Invimed.
      Dzięki.
      • qlinek Re: Jak to jest? 27.11.08, 08:21
        Witaj, ważność badań powinien określić Twój lekarz prowadzący, ale nie sądzę
        żeby były ważne tylko miesiąc. Moje wyniki były robione we wrześniu i
        październiku, a do iui podchodzę w grudniu. To jest za droga impreza, żeby przy
        każdej kolejnej iui powtarzać je na nowo. Poza tym ich zrobienie też chwilę
        trwa. Pewnie każda klinika ma trochę inne wymagania w tej kwestii, ale na 100%
        nie jest to miesiąc. Więc możesz je spokojnie już zrobić.
        Musisz też wziąć pod uwagę, że na podstawie Twoich poziomów hormonów zostanie
        zalecona dawka leków do stymulacji. A ta zaczyna się zaraz na początku cyklu.
        Jeśli chodzi o zabiegi w czasie świąt i dni wolnych od pracy to mój lekarz
        akurat powiedział, że nawet w sylwestra o 12 w nocy mi zrobi jeśli będzie
        trzeba. Niestety nie wiem jak jest w innych klinikach.
        pozdrawiam
        • rudakudlata Re: Jak to jest? 27.11.08, 08:47
          Dzięki za odp! Ja podchodzę na cyklu naturalnym bez stymulacji chociaż się cały
          czas zastanawiam czy nie poprosić lekarza o stymulację aby zwiększyć szansę. Czy
          to ma w ogóle sens bez. Chociaż niby zdrowa jestem teoretycznie. O te święta
          spytam w klinice bo co do wazności badań panienki w recepcji nie wiedziały (!?)
          • gajunia29 Re: Jak to jest? 27.11.08, 13:10
            rudakudlata ja bym dopytała lekarza prowadzącego. Też się leczę w
            Invimedzie w Warszawie ale nie mam pojęcia jak to tam wygląda.
            Myślę, że to sprawa indywidualna. Wiem że w niedzielę są jakieś
            dyżury gdy jest taka potrzeba. Więc może w święta też.Pozdrawiam
            • ewinka22 Re: Jak to jest? 27.11.08, 19:18
              My na pewno okolice Świąt czy też Sylwestra...tak wypadnie, ale mysle, że ktoś robi-ma dyzury czy jakos tak...w końcu to drogo kosztuje np stymulacja moja 400zł (merianol) i zeby przeoczyc ten moment bo są swięta....ja mysle, że oni są na to przygotowani i jakoś tro rozwiązująsmile Nie martwmy się na zapas, poprostu trzeba zapytac o to i sie dowiedziećsmile A ja już mam od wczoraj merianol w domu, wiec teraz tylko czekać na @ i potem zaczynyamy stymulacje do pierwszej IUI.
    • andziapuj Re: Grudniowe IUI 28.11.08, 08:13
      Hej Dziewczyny!!
      U mnie w listopadzie test nie wyszedł.
      26.11. miałam iui, testowac będe w grudniu, chyba gdzieś koło 10.12.
      Trzymam kciuki za wszystkie GRUDNIÓWKI
      • qlinek Re: Grudniowe IUI 28.11.08, 08:25
        witajcie, ja teraz czekam niecierpliwie na... @ żeby ja najszybciej móc podejść
        do iui. Mam huśtawke nastrojów, raz jestem przekonana, że się na pewno tym razem
        uda a za chwilę, że na pewno nie. Staram się dużo o tym nie myśleć, ale jak same
        wiecie nie da się sad
        Dobrze choć, że dziś piątek i będzie można odsapnąć trochę smile
        • kurka266 Re: Grudniowe IUI 28.11.08, 09:47
          Cześć dziewczyny. Dawno się nie odzywałam bo miałam odpoczynek.
          Byłam na wątku wrześniowym i październikowym i moje 2 IUI się nie
          powiodły.Więc odpuściłam 1 cykl bo miałam problemy zdrowotne. Teraz
          czekam na @ ale jakoś nie chce przyjść dzisiaj jest 41dc a testy
          oczywiście negatywne także coś mi się chyba rozjechało. Wczoraj
          byłam w Warszawskim Invimedzie.Lekarz zrobił mi usg i powiedział że
          nic się złego nie dzieje i pewnie na dniach powinnam dostać. Nie
          chciał mi dać nic na wywołanie bo zamierzam przystapić do iui więc
          nie chce mi teraz dawać hormonów i kazał poczekać jeszcze 2
          tygodnie.Ale niestety powiedział mi że własnie jak nie dotanę to
          10.12 to będzie problem z IUI bo wypadnie mi w okresie świątecznym i
          wtedy mi nie zrobią. Powiem wam szczerze że trochę mnie rozgniewał
          bo powiedział mi tak to jaby to było oczywiste że mogę sobię
          poczekać na kolejny cykl.
          Zyczę powodzenia w szystkim grudniowym staraczkom.
          Oby ten miesiąc był dla nas wszystkich szczęsliwy
          • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 28.11.08, 10:51
            Trochę się własnie tego spodziewałam - odnośnie Invimedu- chociaż
            miałam nadzieję że jest inaczej. Słabo... Chyba powinno być inaczej.
            Moze to zależy od lekarza. Kurka to trzymam kciuki za @, żeby nie
            narobiła problemów. Pozdrawiam
            • kurka266 Re: Grudniowe IUI 29.11.08, 12:18
              dzisiaj rano @ więc cykl się rozpoczął się wyrobie się z iui przed świętami. Oby
              grudzień był dla nas szczęśliwszy.
              • niutka28 Re: Grudniowe IUI 29.11.08, 14:08
                ja iui bede miala prawdopodobnie 4.12 lub 6.12,teraz bede
                podchodzila na naturalnym cyklu...zobaczymy co to bedzie...
                • mugol81 Re: Grudniowe IUI 29.11.08, 22:31
                  NIUTKA a gdzie robisz iui??? bo cena mnie zaskoczyła. mój lekarz
                  powiedział że 800zł plus ewentualne leki stymulacja itp... narazie
                  przygotowuję się do pierwszej iui jeszcze hsg musze zrobić więz
                  jestem trochę zielona w temacie...
                  • niutka28 Re: Grudniowe IUI 30.11.08, 11:05
                    Bytom w ANTURM dr.Horak
                    ja tez jak czytałam ile płaci sie w innych miastach to bylam w
                    szoku!!! takie ceny ze glowa boli!!! a jak jeszcze kotos ma dwa iui
                    w jednym cyklu tak jak ja i do tego leki!!!!
                    • niutka28 Re: Grudniowe IUI 30.11.08, 11:07
                      chiciaz raz mialam robione iui w katowicach(oczywiscie u tego samego
                      lekarza) to placiłam już 525zł!!
                  • andziapuj Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 08:48
                    Ja pierwszą iui robiłam w Salve w Łodzi i płaciłam 480za nasienie
                    dawcy plus leki, a teraz robię iui aid w Poznaniu na Polnej i płace
                    tylko za nasienie 140zł - reszta na NFZ.
                    • niutka28 Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 11:42
                      dziwczyny mam maly problem...@ skończyła mi sie w piatek a ja od
                      wczoraj ma tak jakby płodny śluz z krwią, dodam że przez ostatnie
                      dni bolał mnie brzuch i jajnikisad
                      martwie sie troszke bo stało sie tak po raz pierwszy i nie wiem
                      jakie mogą byc tego przyczyny...
                    • marzycielka3 Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 15:25
                      Witaj Andziapuj!Piszesz,że IUI może być refundowana przez NFZ?Jak to zrobić?Czy
                      mogłabyś podać mi namiary na jakiegoś lekarza z Polnej,który zajmuje się IUI?(na
                      priv)Z góry bardzo dziękuję i trzymam kciuki!!!
                      • andziapuj Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 12:41
                    • maryska26 Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 16:18
                      ja IUI robiłam w Invimedzie, koszty wiadomo wysokie, ale dla dziecka
                      jestem w stanie zrobić wszystko. Dawca to koszt ok700zł i 750 sama
                      IUI. Andziapuj podaj nam namiary na Polną, moze się którejś też uda
                      tam załapać- ja byłabym zainteresowana.
                      Niutka28 a zrób jeszcze raz test- może różnie być i dziecko w
                      drodze? Nie wiem, ale byłabyś spokojniejsza, alebo bete zrób, bo nie
                      pamiętam czy robiłaś.
                      Pozdrawiam. Papa
    • bettyto Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 14:24
      to i ja się dołańczam iui mam w środę na naturalnym cyklu.Ale mam
      dwa pęcherzyki,nawet lekarz był zdziwiony,bardzo się boję podchodzę
      pierwszy raz.piłam ziółka może one coś zadziałały
      • bettyto Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 14:45
        poprawiam dołączam sory
        • niutka28 Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 16:56
          robiłam test i nic..byłam tez u lekarza wszystko okismile
          mam piekne pecherzyki,więc tak jak myślałam bede miala w czwartek
          iui!!
          • qlinek Re: Grudniowe IUI 01.12.08, 22:53
            witajcie! widzę, że działania u Was w najlepsze smile u mnie na razie stagnacja i
            czekanie na @, który z pewnością mnie nie zawiedzie i pojawi się jak co miesiąc
            uncertain mam trochę doła bo odnowił mi się czyrak, który miałam usuwany kilka miesięcy
            temu sad nie wiem czy znów nie skończy się to interwencją chirurga. Ale pomimo
            wszystko iui nie odpuszczam w tym cyklu smile
            • qlinek Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 09:34
              te kwoty za iui są kosmiczne! ja płacę we Wrocławiu 600 zł za sam zabieg, 80 zl
              każda wizyta, plus leki ok 100 zł. Też chciałabym skorzystać z NFZ, ale znając
              moje szczęście trafiło by się to za rok albo i dalej wink Dziś idę do państwowej
              przychodni po wynik cytologii to podpytam jak to wygląda we Wrocku, bo szczerze
              mówiąc nie słyszałam o nikim kto by miał to u nas na NFZ zrobione.
              • sisi.3 Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 10:03
                Hej
                Chciałabym się dowiedzieć coś więcej na temat IUI bo bedę
                podchodziła po raz pierwszy w Invimedzie w Warszawie u Dr R. w
                czwartek lub piątek. Jutro ma podglądanie w 13 dniu cyklu (cykle 28
                dniowe. Możecie mi przyblizyć sam zabieg jak to wygląda. Staramy się
                już 2,5 roku i stwierdzono oligo u meża i wrogość sluzu u mnie. Czy
                ma sie jakoś pzrygotować do IUI. Proszę odpowiedzcie.
                • spinkaz Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 11:55
                  sisi.3 zabieg to nic strasznego, wiem po sobie że emocje są wtedy
                  wielkie, ale naprawde dobrze jest się rozluznić i zająć myśli czymś
                  innym (np. wziąć ze sobą książkę). Twój mąż powinien zgłoscić się do
                  kliniki na dwie godziny przed iui aby oddac nasienie do
                  laboratorium, gdzie zostanie przebadane i zostaną wyselekcjonowane
                  tylko "najlepsze chłopaki". Przed samym zabiegiem lekarz wykonuje
                  tobie usg i jeśli wszystko jest ok można wykonać iui. Ja iui miałam
                  we wrocławskim invimedzie, ale myślę, że w warszawskim jest
                  podobnie, przechodzi się do sali, w której należy się przebrać w
                  specjalną spódniczkę i dalej w innym gabinecie jest przeprowadzona
                  iui. Lekarz poprzez cieniutką rurkę wprowadza nasienie do macicy,
                  jest to całkowicie bezbolesne. Po wszystkim należy poleżeć około 10-
                  15 min po czym mozna iść do domu. Życzę powodzenia!!!
                  • spinkaz Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 11:58
                    Już dzisiaj mam podglądanko pęcherzyków na usg zatem jeśli wszystko
                    bedzie w porządku iui w piątek lub w sobotęsmile
                    • sisi.3 Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 12:03
                      Dziękuję bardzo spinkaz. Juz nie mogę się doczekać a jednocześnie
                      jestem pełna obaw. Widzę że do IUI będziemy podchodziły w tym samym
                      czasie więc i w tym samym czasie będziemy testowały. Trzymam kciuki
                      i życzę groszka.Pozdrawiam
                      • andziapuj Do dziewczyn o Polnej 02.12.08, 12:47
                        Najprościej będzie gdy zgłosicie sie do poradni leczenia
                        niepłodności przy szpitalu, wtedy można robić iui na NFZ.
                      • andziapuj Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 12:48
                        U nas przyjmuja tcy lekarze Dr. Meller - mój lekarz,
                        dr Czerniak, dr Olejniczak, Dr Rabiega.
                        • spinkaz Re: Grudniowe IUI 02.12.08, 20:08
                          Jestem po usg. 11dc pęcherzyki - na lewym jajniku 24x20, prawy
                          11.4x7.7, endo - 6.4sad słabiutko to wygląda...chyba nic z tego nie
                          będzie. Jutro mam powtórzyć usg. Dziewczyny co o tym sądzicie? Te
                          pęcherzyki takie niewymiarowe, czy ten na lewym jajniku nie jest
                          przerośniety? Trochę się podłamałamsad
                          • niutka28 Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 10:44
                            spinakz ja ostatnio miałam iui na pecherzyku który miał 30!!! a o
                            ile sie nie myle to andziapuj pisala mi(bo tez sie podłamałam) ze
                            ona zaszła na pecherzyku który miał 32!! takze glowa do górysmile
                            • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 13:05
                              cześć kochane. Ja dzisiaj miałam podglądanko. Jeden dominujący
                              pecherzyk 16 mm i kilka mniejszych z których też jeszcze podobno coś
                              będzie. Ładne endo. Dr zadowolony. W piatek powtórka i badania LH i
                              estradiol. IUI około soboty. Oby to była cudowna sobota. Pozdrawiam
                              was serdecznie
                              • spinkaz Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 13:17
                                Gajunia w jaki sposób badasz LH? Testem owulacyjnym czy z krwi?
                                • madzia23lubin Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 13:23
                                  Hej dziewczyny smile Trzymam za Was ogromne kciuki big_grin no i czekam z
                                  niecierpliwością na dobre wiadomości big_grinbig_grin Pozdrowionka i Buziaki !!!!
                                  • spinkaz Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 13:26
                                    Witaj Madziu! Jak sie czujesz kochana? Byłaś juz u lekarza? U nas
                                    przygotowania idą pełną parąsmile
                          • spinkaz Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 17:07
                            Dziewczyny dziś powtórzyłam usg u swojego lekarza 12dc -pęcherzyk
                            troszke urósł 25x22, endo 7mm, skontaktowałam się z kliniką, podałam
                            wynik usg ale dr G. powiedział, że endo za wolno przyrasta i musimy
                            ten cykl odpuścić!!!!Jestem wściekła. Nie wiem czy nie maja miejsc
                            na ten dzień w klinice i nie mogą mnie wpisać,czy o co chodzi? Jak
                            tak można powiedzieć pacjentce?! Po co ja sie tymi hormonami
                            faszerowałam? Fakt endo nie za duże, ale przy pierwszej iui po
                            której sie udało endo wynosiło 8.6 mm w 14 dc, więc jescze powinno
                            urosnąć do piątku. Nie wiem co robić. Chyba jutro poprostu tam
                            pojadę i osobiście skontaktuje się z dr, bo dodzwonić sie do niego
                            nie można a kontakt mailowy srednio mi odpowiada. Co radzicie?
                            • niutka28 Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 17:22
                              spinakz ja twoim mejscu pojechalabym tam, szkoda marnowac ten cykl
                              jezeli brałas leki,moze endo jeszcze ci urosnie do tego piątku!!!
                              zresztą chyba nic strasznego sie nie stanie jak tam pojedziesz i
                              zobaczysz, jedynie to ze mogą potwierdzic pierwszą wersje...i tyle...
                              • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 03.12.08, 23:05
                                spinkaz ja też bym nie odpuściła tego cyklu, według mnie nie są to
                                wyniki dyskwalifikujące. Mi dzisiaj lekarz powiedział że nie tylko
                                grubość ale jakość endo się liczy, no ale przez telefon tego nie
                                zobaczą. I wiesz ja mam pęcherzyk 16 mm i kilka mniejszych a endo ok
                                6 mm i lekarz mówi że ok i że ładnie to wygląda. LH z krwi w piątek.
                                Powodzenia
                                • maryska26 Re: Grudniowe IUI 04.12.08, 21:56
                                  Cześć dziewczyny, super że działacie. Ja mam jeszcze 2 dni to testu
                                  i się boję kolejnego rozczarowania. lekarz kazał mi tym razem zrobic
                                  betę, a ze wypada to w sobote to nic z tego i myślę co robić: czy
                                  iść juz jutro, czy czekać do poniedziałku i dalej szpilkować się
                                  lekami. Jutro to będzie 11dzień po IUI i boje się, ze to za
                                  wcześnie. Co byście zrobiły?
                                  Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki. Pa
                                  • niutka28 Re: Grudniowe IUI 05.12.08, 11:08
                                    wczoraj miałam iui...moze na swieta bede mialą fajny prezentsmile
                                    • ewinka22 Re: Grudniowe IUI 05.12.08, 16:39
                                      Ja w tym cyklu pęcherzyk 25mm miałam i po pregnylu 3 ampułkach niestety nie pękłsad( Urósł do 5cm...dostalam orgametril i mam brać przez 11 dni. W 1dc na USG i jesli pęcherzyk zniknął to będzie IUI w koljenym cyklu pewnie koło świąt i sylwestra, a jeśli nie wchlonął się to laparoskopia mnie czeka...
                                  • maryska26 Re: Grudniowe IUI 06.12.08, 09:01
                                    Niestety znów się nie udało, zrobiłam rano test bo wyniki bety mają
                                    być dopiero pod koniec tyg.-szok, ze trzeba czekać aż tydzień. A tak
                                    jestem załamana, nic mi się nie chce, a mąż dziś tylko na to odparł
                                    trudno i śpi dalej.Wiem, ze napewno też przeżywa, ale jego
                                    zachowanie boli. Trzymajcie się, ja idę dalej się smucić- nic innego
                                    mi nie pozostało.
                                    • spinkaz Re: Grudniowe IUI 06.12.08, 09:36
                                      Marysiu bardzo mi przykro. A mężczyznami to tak jest czasami,
                                      niestety...mają problem z okazywaniem uczuć, boją się pokazać, że
                                      cierpią i przeżwają to wszystko czasami bardziej niż my, nie chcą
                                      okazać swojego smutku całemu światu. No bo to przeciez takie
                                      niemęskie...Twój mąż napewno również bardzo to przeżywa. Trzymaj sie
                                      kochana.
                            • spinkaz Re: Grudniowe IUI 06.12.08, 09:44
                              U mnie klapa totalna...Pęcherzyk za duży (wręcz przerośnięty)
                              względem endo. Nie zareagowałam na leki. Ten cykl muszę odpuścić,
                              jest mi z tym bardzo źle. Dostałm nowe leki - menopur i femarę. To
                              silne leki, więc jak nie zareaguję to nie wiem co mi pomoże. Czy
                              któraś z Was je przyjmowała?
                              • kurka266 Re: Grudniowe IUI 06.12.08, 10:51
                                spinkaz ja teraz brałam femarę 2x1 od 3 do 7dc, właśnie wczoraj skończyłam.
                                Także we wtorek się dowiem jak działa. Skutków ubocznych raczej nie miałam, no
                                może lekkie zawroty głowy i zmęczenie ale to może też być to od pogody bo moje
                                koleżanki w pracy też narzekały. Trochę mnie bolały jajniki tak jakby już
                                pracowały. No i mam nadzieję że do 3 razy sztuka

                                • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 06.12.08, 11:56
                                  spinkaz ja brałam w tym cyklu femarę. Urósł pęcherzyk - jeden
                                  porządny - w 13 dc 19 mm. Więc ok ale bez rewelacji. Nie miałam
                                  żadnych skutków ubocznych.
                                  A teraz czekam na telefon od dr, bo wczoraj LH było za niskie i
                                  czekam więc...
                                  ewinka22 przyko mi bardzo, jakie to wszystko niesprawiedliwesad
                                  maryska26 a czy nie zrobiłaś tego testu ciut za wcześnie, wiesz że
                                  sikańce to nic pewnego. Buziaki
                                  • maryska26 Re: Grudniowe IUI 06.12.08, 12:17
                                    Spinkarz dzięki, ja endo mam zawsze ok, ale torbiel już też mi się
                                    zdarzyła ponad 6cm średnicy-na szczęście sama pękła podczas
                                    następnej @-wierz będzie dobrze. A co do leków, jakie by one nie
                                    były to mają jakis negatywny wpływ na nasz organizm.
                                    Wiem, ze mąż mnie kocha i też to przeżywa. Jak się dobudził to się
                                    popłakał tak jak ja i zaczął się obwiniać, że to on i nie wie co
                                    robić abym ja się nie smuciła. My podchodziliśmy już 3 raz do AID.
                                    Zastanawiamy się nad zmianą lekarza i kliniki, ale sami juz nie
                                    wiemy co robić.
                                    Gajunia a co do testu lekarz kazał mi robić betę w 12 dniu po, czyli
                                    dziś, a że wyniki mają być w piątek to zrobiłam dziś test bardzo
                                    czuły-można go juz ponoć robić 6 dni po stosunku i stosowany jest do
                                    diagnostyki invitro- więc raczej się mylić nie może. Leków już nie
                                    biorę bo nie chcę przedłużać oczekiwania na @ i wstrzymywać dalszego
                                    działania. Teraz się tylko modlić bym zdążyła się z owulką uwinąc do
                                    świąt, bo nie chcę przegapić tego cyklu- może będzie szczęśliwy...
                                    • qlinek Re: Grudniowe IUI 06.12.08, 12:52
                                      Marysiu, może jeszcze nie wszystko stracone, dopóki nie przyszła @ to zawsze
                                      jest szansa. Czasem los i organizm robią nam okrutne żarty. Trzymam kciuki, żeby
                                      test, który robiłaś był trefny! smile
                                      Jeśli chodzi o facetów, to oni tez przeżywają strasznie każdą porażkę, tyle, ze
                                      nie potrafią tego tak uzewnętrzniać jak my. I może to i lepiej, bo byśmy już
                                      całkiem się rozkleiły. Przynajmniej ja tak mam. Ale wczoraj serce mi się
                                      ściskało, bo byliśmy na basenie, siedzieliśmy w brodziku dla maluchów i jak
                                      widziałam wzrok mojego męża patrzącego na baraszkujące dzieciaczki - ryczeć mi
                                      się chciało sad. Ale też znów sobie uzmysłowiłam, że WARTO i TRZEBA walczyć!

                                      pozdrowionka dziewczynki smile
                                    • maryska26 Re: Grudniowe IUI 09.12.08, 18:59
                                      Hej. ja wczoraj odebrałam wyniki bety- marudziłam w labolatorium i
                                      dostałam wcześniej. Moje wyniki to 1,76 - dzwonilam do lekarz i
                                      powiedział mi że po takim wyniku widać, ze doszło do zapłodnienia,
                                      ale nie do zagnieżdzenia zarodka inaczej miałabym wyniki poniżej 1.
                                      Nie wiem co myśleć, ale działam dalej. @jeszcze nie mam ale jadę w
                                      czwartek po recepty i znów zmiana leków. Bu ryczeć mi się chce, nie
                                      wiem jak długo dam jeszcze radę, przy rodzinie nie chcę juz byc taka
                                      silna, twarda, że się nie poddaję i jestem pełna optymizmu- już tak
                                      nie jest. Pozdrawiam papa
    • andziapuj Re: Grudniowe IUI 09.12.08, 09:17
      Hej dziewczyny, Zrobiałm dzisiaj test quick veu , ale nie wyszedł
      chyba zrobie jeszczę betę. Mam doła od rana!!!!!!!
      • kurka266 Re: Grudniowe IUI 09.12.08, 13:15
        Andziapuj idź na betę może jeszcze nic nie stracone tym bardziej że
        jak nie dostałaś @ to przynajmniej będziesz pewna. Trzymam kciuki.
        Ja byłam dzisiaj na podglądanku, w 11dc mam 1 pechęrzyk 14mm, mam
        się zglosić w piątek na kolejny monitoring. Czy z 1 pecherzykiem to
        nie strata kasy na iui. Proszę doradźcie
        • andziapuj Re: Grudniowe IUI 09.12.08, 17:09
          Cześć zawsze jest sens a nóż się uda.
          Zrobiłam betę i wy niki 0,11 więc nie mam.
          • gwiazdeczkab Re: Grudniowe IUI 09.12.08, 22:28
            hej. andziapuj my rozpoczynamy dopiero walke... ale forum czytam od
            dawna.. jaki wy macie problem ? czytalam ze leczysz sie na polnej.
            my jezdzimy na razie pryw do dr jedrzejczaka w poznaniu. on tez
            chyba na polnej pracuje... z czym wy macie problem, jesli moge
            spytac u nas słabiutka armia.. czekamy az sie choc troszke poprawi.
            w styczniu wizyta - mam nadzieje na dobre wiadomosci. smile Trzymam
            kciuki za Was wszystkie !!!
            • andziapuj Re: Grudniowe IUI 10.12.08, 09:00
              Hej u nas jest brak armii, i mam inseminacje nasieniem dawcy.
              I stwierdzam że chyba ze mną tez jest coś nie tak, bo niby w marcu
              zaszłam po pierwszej inseminacji, ale w maju poroniłam, a teraz mam
              drugą poporonieniu i chyba też nic , nie wiem co mam myśleć!!!
              Trzymam kciuki za was!!!
              • niutka28 Re: Grudniowe IUI 10.12.08, 11:06
                andziapuj tak mi przykrosad
                ja teraz jestem juz po 4 iui i nie mam zbyt wielu nadzieji... bo iui
                mialąm w czwartek a z testu owulacyjnego wyszło mi ze mialam ją
                dopiero w niedziele lub poniedziałek!!!
                zresztą zastanawiam sie nad zmianą lekarza bo przy ostatniej wizycie
                tak mnie wkurzył...powiedziałam mu ze w tym cyklu chce miec tylko
                raz iui( dodam ze zawsze miałam 2 razy)a on mi taki tekst zebym
                potem nie przychodziła do niego ze sie nie udało...i ze nam sie chba
                wcale nie pali do dziecka bo tak to inaczej bysmy reagowali!!! no co
                za palanat!!!
                • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 11.12.08, 20:25
                  niutka28 obrzydliwy palant. Ręce opadają że coś takiego można
                  usłyszeć od lekarza. Ja tez przez moment mialam dość swojego dr ale -
                  odpukać - jakoś doktorek się naprawiłsmile Z tego co ja wiem nie ma
                  podstaw medycznych by IUI powtarzać, fakt taki moze wpłynąć jednak
                  na spokój pacjentki. Dlatego myślę że masz prawo mieć swoje zdanie w
                  tej sprawie. I zadecydować. Trzymam kciuki by jak najszybciej
                  spełniły się twoje marzenia
              • biszkopcik11 Re: Grudniowe IUI 10.12.08, 21:57
                Dziewczyny nie załamywać się, trzeba szukać kliniki która ma w tym
                duze doświadczenie, szczególnie jeśli chodzi o AID, podstawa to
                dobre nasienie, dobry monitoring cyklu, w AID z tego co pisza
                dziewczyny na Bocianie to najlepszy jest Kriobank w Białymstoku i
                Salve w Łodzi. Tą drugą klinikę przerobiłam 2 razy i dwa razy na
                plus. Niestety Polna w Poznaniu raczej nie szczyci sie dobrymi
                wynikami ani po AID ani po In vitro. Dziewczyny chwalą za to medart
                • niutka28 Re: Grudniowe IUI 11.12.08, 22:40
                  gajunia29
                  ahh szkoda gadac...myślalam ze jest człowiekiem który potrafi
                  zrozmumiec...ale widocznie sie myliłam!!!
                  moze dla niego 1500zł miesicznie to jest nic ale dla mnie nie!!!
                  od pierwszego iui mineło 5 miesiecy, a teraz podchodziłam do
                  czwartego...to chyba nie jest mało???
                  • kurka266 Re: Grudniowe IUI 12.12.08, 23:44
                    Dziewczyny ja się trochę przyłamałam. Dzisiaj byłam u lekarza, a od rana miałam
                    "pod górkę" Jechałam 1.5h w korku w invimedzie wizyta opóźniła się o ponad
                    godz/. Więc już strzelałam piorunami. Ale lekarz mnie pocieszył że pęcherzyk
                    ładny i on myśli że jutro będę miała iui ale dla pewności mam zrobić badanie
                    hormonów estriadol i Lh i zadzwoni do mnie o 14 aby potwierdzić wizytę jutro
                    tj. trzynastego o trzynastej. Pomyslałam fajna data i godz. mój mąż stwierził że
                    to usi być szczęsliwa data no i niestety o 14 zadzwonił lekarz że mam przyjść
                    dopiero w poniedziałek czyli hormony nie za bardzo. dodam że w poniedziałek to
                    będzie 17dc, więc nie wiem juz o co chodzi chyba mój organizm jest oporny na
                    stymulacje i znając moje szczęscie to w poniedziałek będzie pęknięty pęcherzyk.
                    Nie wiem czy dojdzie do 3 IUI. Mam doła
    • andziapuj Re: Grudniowe IUI 13.12.08, 11:10
      dostałam właśnie @
      chyba nanastępną inseminację poczekam do nowego roku
      Trzymam kciuki
    • mrs.g Re: Grudniowe IUI 13.12.08, 11:33
      @ przyszla w nocy, jak co miesiac sie spoznia tak tym razem jak tak
      liczylam, przyszla regularnie , chyba pierwszy raz w tym roku. Dni
      plodne wypadaj mi gdzis ok Swiat Bozego narodzenia, wiec chyba
      dopiero w styczniu sprobuje. Powodzenia dziewczyny
      • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 13.12.08, 23:15
        kurka266 ciekawe czy leczymy się u tego samego dr? smile Ja miałam IUI
        w 17 dc, pewnie dlatego że cykle mam 34 dniowe. Podejrzewam że
        pęcherzyk pękł wieczorem lub w nocy przed IUI. Nie dostałam w tym
        cyklu zastrzyku. No i stymulowana byłam femarą. Podobnie więc. Teraz
        czekam na rezultaty. Trzymam kciuki za Ciebie i wszystkie przyszłe
        mamusie
        • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 13.12.08, 23:16
          niutka też nie uważam że to mało i bardzo nie lubię takiego
          podejścia. Przykre że musimy przez to przechodzić. Pozdrawiam i
          ściskam
        • kurka266 Re: Grudniowe IUI 14.12.08, 20:35
          gajunia29 ja chodzę do dr D w Invimedzie w W-wie.
          Powiedz mi jakie miałaś odczucia po femarze, bo ja teraz nie czuję bólu jajników
          wczoraj tylko pojawiło się trochę ciągnącego śluzu ale tak to nic nie czuję
          jutro idę na 8.15 na wizytę i zobaczymy ale coś czuję że ten cykl będzie do
          bani. Trzymam kciuki za Ciebie
          • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 14.12.08, 22:38
            Ja też do dr Dsmile Spokojnie było po femarze. Pobolewało tylko troszkę
            i dopiero jak pęcherzyk był spory. Ja też myślałam że cykl stracony
            i dr nawet pregnylu nie podał. Aż nagle wyniki mi się poprawiły -
            LH. A pęcherzyk pękł samsmileTen twój śluz to chyba oznacza że niebawem
            owulacja. Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę. Daj znać
            • kurka266 Re: Grudniowe IUI 15.12.08, 12:58
              Gajunia29 no to mamy identycznie, właśnie wróciłam do domu, rano jak poszlam to
              już pęcherzyk był pęknięty a dr powiedział że chyba niedawno bo jeszcze płyn
              jest widoczny. O 12 miałam iui także zobaczymy. a ty kiedy testujesz?
              • gajunia29 Re: Grudniowe IUI 17.12.08, 09:41
                Mam testować 23.12 ale kiedy będę to zobaczymy. Trzymam kciuki za
                Ciebie
                • ewinka22 Re: Grudniowe IUI 19.12.08, 22:37
                  Oficjalnie mogę się dopisaćbig_grin Od dziaisj stymulacja do pierwszej naszej inseminacjismile Dziś 2dc wiec pewnie jeszcze zahaczymy o końcówke 2008 roku z inseminacją, a testowanko juz za roktongue_out Czyli w styczniusmile Biore decapeptyl od dzisiaj po jednym zastrzyku, od jutra dochodzi też merional, oby się udałosmile Pierwsze podgladanko jajników we wtorek godzina 15.00smile
                  • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 19.12.08, 22:49
                    No, a ja w poniedziałek na 1 monitoring smile Bez stymulacji, wszystko naturalnie.
                    Owulacja mi wypada albo w wigilie albo tuż po! Tak mi wychodzi z wylizceń bo
                    cykle mam dosc regularne. Fajnie by było takie dzieciątko wigilijne smile)
                  • elunia29 Re: Grudniowe IUI 19.12.08, 22:53
                    Ja też się dopisuję. Chcę podejść w tym cyklu do pierwszej iui z drugim
                    dzieckiem. Od jutra clo a wizyta i może iui 30.12. Pozdrawiam.
                    • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 22.12.08, 14:53
                      No, to jestem po 1 monitoringu, pecherzyk się dopeiro rozwija, zapisana jestem
                      na sobotę 27 i być może bedzie już inseminacja. Wyniki badań mam bardzo dobre,
                      wszystko wygląda ok. Czy się uda??smile Jestem dobrej myśli.
                      • kurka266 Re: Grudniowe IUI 23.12.08, 20:52
                        Cześć dziewczyny co u nas tak cicho. Gajunia29 odezwij się jutro testujesz? U
                        mnie zero objawów oprócz bóli jajników ale to chyba od progesteronu. Moje drogie
                        korzystając z okazji życzę wam samych szczęśliwych chwil spełnionych nadziei oby
                        te świę†a zwiastowały same cudy.
                        • ewinka22 Re: Grudniowe IUI 23.12.08, 22:36
                          Dziś miałam pierwsze podglądanko (6dc) nic jeszcze nia rosnie... jestem na decapeptylu 1x1(od 5dni) i merionalu 1x1(sobota-niedziela) a potem merional 1x2 (od 2 dni). Kolejne USG sobota 27 grudnia o 8.00 rano mam nadzieję, że cos już będzie widać, to będzie 10dc...
                          • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 00:44
                            Tak się zastanawiam, dlaczego macie tak dziwnie robiony monitoring? Wiadomo że w
                            6 dc to jeszcze nic nie rośnie, no chyba że ktoś ma strasznie krótkie cykle
                            poniżej 21 dni. Mi lekarka zrobiła na 1 wizycie informacyjnej, akurat byłam
                            przed owulacją jakieś 2-3 dni. Popytała jakiej mam długości cykle i wszystko
                            wiadomo. Na 99% owulacja 26 lub 27 grudnia i więcej usg nie robię.
                            Wesołych Świąt smile
                            • biszkopcik11 Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 08:45
                              Rudakudłata, to bez sensu co twierdzi ta lekarka, na jakiej podstwie
                              po jednym usg mowi kiedy będzie owulacja, skąd masz pewność że to co
                              widziała to jest rosnący pęcherzyk, a nie jakaś stara torbielka z
                              poprzedniego cyklu. Skąd wie w jakim tempie rośnie, kiedy pęka. to,
                              ze masz regularne cykle nie musi oznaczać, ze masz owulację.
                              Monitoring cyklu to kilka badań usg w odstepach 2-3 dniowych. Jak
                              masz 1 usg to ten cykl nie jest w ogóle monitorowany, kiedy weźmiesz
                              lek na pęknięcie pęcherzyka przed inseminacją?. Jakie bedzie Twoje
                              endometrium w okresie owulacji? Nie uważasz, że to zbyt duzo
                              niewiadomych, a do tego ten naturalny cykl w Twoim wieku. Naprawdę,
                              życzę Ci powodzenia, szczególnie, że w mojej opinii ta lekarka robi
                              naprawdę dużo żeby sie nie udało.
                              Co do 6 dnia cyklu to faktycznie trochę wczesnie, chyba, ze to jest
                              6 dzien brania jakiś leków. Monitoring najlepiej zaczynać 9-10 dzień
                              cyklu.
                              • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 09:57
                                A dlaczego ma być torbielka? Lekarka powiedziala że pęcherzyk z prawego jajnika,
                                zmnierzyła go, że śluzówka jeszcze neidojrzała i że mam około tygodnia max ale
                                raczej mniej. Czemu mam jej nie wierzyć? Tym bardziej że ja mam regularne cykle
                                i wiem keidy mam owulacje bo swego czasu 2 lata mierzyłam temperaturę, wszystko
                                się zgadza z tym co ona mówiła. Klinika i tak nie pracuje 25 i 26 bo może by
                                mnie i zapisała wcześniej ale w sumie po co.
                                A po co lek napeknięcie? Dlaczego trzeba na to brać lek? To sam nie pęknie?
                                No ja właśnie 9 dc byłam, a uważasz że jak pójdę w sobotę to co, ma być za późno
                                czy co? Bo nei wiem o co chodzi, przeciez wiaodmo ze jeśłi jeszcze nie pęknie to
                                insem. nie bedzie tylko przyjdę następnego dnia. Naprawdę cię nie rozumiem.
                                Wyniki badań też u mnie wskazują na owluacje, robiłam w przypadkowych 3 cyklach
                                i wszystkie były owulacyjne.
                                • free-klaudia26 Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 12:48
                                  Ja tutaj was tak dziwczyny podczytuje i musze przyznac racje biszkopcikowi może
                                  nie w 100% ale....
                                  Lek na pekniecie pęcherzyka bierze sie po to aby miec 100% pewnośc ,że napewno
                                  pęknie bo może sie okazać ,że np..w tym cyklu pęcherzyk bedzie rósł i nie pęknie
                                  i owulki nie będzie.Wiem cos o tym bo jestem po 6 iui i za każdym razem brałam
                                  zastrzyk na peknięcie,no ale to juz Twoja decyzja.No i rzeczywiście jesli chodzi
                                  o monitoring owulacji to tak przynajmniej 2-3 razy i to zaczac od 9-10 dc bo
                                  wczesniej to bez sensu no chyba ,że masz krótkie cykle.I kolejna sprawa iui na
                                  naturalnym cyklu to bez sensu,ja miałam za kazdym razem wspomagana lekami i
                                  jakby mi teraz lekarz zaproponował na normalnym cyklu mając owulke to bym go
                                  zwyczajnie wysmiała.Ja nie twierdze żeby zaraz brac tone leków ale delkiatnie to
                                  jak najbardziej.Ale oczywiście zrobisz jak będziesz uważać i zycze powodzenia.
                                  • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 12:52
                                    A dlaczego bez sensu? Czytałam tu posty dziewczyn, które zaszły na naturalnym.
                                    No i co? Akurat mój przypadek jest taki, że mam szanse na naturalnym, nic więcej
                                    nie mogę napisać. W każdym razie ja chyba nie mam problemów z płodnością, nic na
                                    to nie wskazuje. To jest inna przyczyna.
                                    Na stymulacji podejdę w następnym w razie co, ale lekarz mi mówiła że to pdonosi
                                    szanse raptem o 2% więc nie wiem czym się emocjonować.
                                    • free-klaudia26 Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 12:57
                                      No wiesz zrobisz jak chcesz ale powiem Ci przykład z mojego doświadczenia ja mam
                                      kilku lekarzy za soba i większośc z nich nie przejmuje sie naszymi problemami
                                      jak my same.Oni nas tylko leczą a gadac i kit to mogą wciskac dopóki dopóty nie
                                      zaczniesz sie orietowac ,że Cie robia w bambuko.Lekarze są strasznie cwani i im
                                      mniej zadajesz pytan tym lepiej im sie Ciebie "leczy".Nie twierdze,że każdy
                                      lekarz jest taki ale kilku zawsze maja rację??
                                      • free-klaudia26 Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 12:59
                                        Nie twierdze ,że kazdy lekarz jest taki ale kto powiedział,że oni zawsze maja
                                        racje w tym co mówią??
                                      • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 13:49
                                        Pewnie masz rację. Ja się w ogóle zastanawiam, że zmienię lekarza uncertain Ta lekarka
                                        jest miła ale jakaś taka wg mnie niepowazna, dla niej to jakies śmichy chichy
                                        są, widziałam jak ze mną na wizycie gadała z kimś na gg w komputerze w
                                        przerwach! Może oni są znudzeni już tymi pacjentami i dla nich wiele rzeczy jest
                                        oczywiste ale dla mnie nie. Nie podoba mi się to, że ona mi nie udziela żadncyh
                                        wyjaśnien ani informacji, ja nie wiem na czym polegają te zabiegi, o co w tym
                                        chodzi, jak to jest z tą płodnością i zachodzeniem w ciążę. Wszystkiego się
                                        dowiaduję tutaj od was.
                                        W przyszłym cyklu w razie czego na pewno zmienię lakarza. Trudno.
                                        • free-klaudia26 Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 14:09
                                          Ja np. nie toleruje rozmów lekarza przez telefon podczs wizyty,bo niekiedy mam
                                          wrażenie ,że cos do niego mówie a on mnie zwyczajnie nie słucha,tyle tylko ,ze
                                          ja jestem na tyle pyskata ,że moge mu w trimiga zwrócic uwage i jak sie to
                                          bedzie za często pojawiac to oberwie.A tak zgodze sie z Toba ,że oni bardzo
                                          często nie tłumacza nam wielu rzeczy,na czym polega jakis zabieg itd.tez wiem
                                          cos o tym ,jak sama nie wyczytam w necie to Gó... za przeproszeniem bym
                                          wiedziała ich trzeba po prostu brac sposobem.Zadawac duzo pytań ,dlaczego to tak
                                          a nie inaczej i wtedy łatwo wyczuc czy lekarz ma wiedze na dany temet jak
                                          zacznie sie motac i wykrecac tzn.,że lepiej go zmienić,także ja jak ide na
                                          wizyte to staram sie byc przygotowana ,o co pytać ,co odpowiedziec czym go
                                          zaskoczyc itp.ale to tylko taka moja rada nie trzeba jej brac sobie do serca wink
                                          • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 14:14
                                            Mi inseminację będzie robiła inna lekarka, bo ta moja idzie na urlop. Zobaczę
                                            czy nie bedzie lepsza, pozadaję jej pytania i zobaczę smile Ja chyba jestem za mało
                                            pyskata, raczej staram się być grzeczna bo nie lubię zatargów i niemiłych
                                            sytuacji, też się zawsze obawiam czy jak zrażę do siebie lekarza to czy właśnie
                                            na złość mi cos źle nie zrobi.
                                            Lceimy na wigilię, Wesołych smile)
                                            • free-klaudia26 Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 14:24
                                              Nie no pewnie wiesz tu nie chodzi o to żeby sie cały czas kłócić ale wiesz jak
                                              potrzeba to trzeba umiec sie odezwać.Płacisz to wymagasz tak?? no tak.Ja kiedys
                                              miałam takiego lekarza co mnie tak troche w bambuko robił jak go opiprzyłam to
                                              sie troche uspokoił ale na krótko ale swoje mu powiedziałamwinka zreszta ja jestem
                                              na nich taka cieta ,że nie im nie popuszczę
                              • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 24.12.08, 12:49
                                Wiesz co Biszkopcik, i jeszcze sobie pomyslalam ze to bardzo przykre to co
                                piszesz. Jaki wg ciebie mialaby miec cel lekarka pracujaca w znanej klinice,
                                ktora jest poelcana na forach aby robić wszystko zeby mi się nie udało? Do
                                każdego podchodzi się indywidualnie, a może to dobrze że ona mnie nie faszeruje
                                lekami jeśli nie ma ku temu pdostaw. Po co leczyć kogoś kto jest zdrowy? Dla
                                zasady? Jak mi się nie uda to w następnym podejdę ze stymulacją i nic więcej.
                                Wszystkiego dobrego.
    • rudakudlata Czy ktoś ma jutro lub w niedziele? 26.12.08, 17:37
      Bylo by mi raźniej smile Martwię sie bo mam dziś wyjątkowy rzut alergii, jestem
      alergikiem niestety. U rodziny w święta się załatwiłam (psy, koty i inne
      zwierzaki). Przeszło mi dopiero po powrocie do domu teraz. Zastanawiam się czy
      przy różnych przeziembienaich, alergiach itp czy to nie zmniejsza szans?uncertain Leki
      musiałam wziąć.
      A poza tym dziś miałam super płodny śluz, zastanawiam się czy ta insem. nie
      powinna być dziś.
    • rudakudlata Co taka cisza? 27.12.08, 12:52
      No i jest dobrze smile Iui jednak mam mieć w poniedziałek, pęcherzyk jeszcze musi
      urosnąć 2 mm, śluzówka bardzo ładna. Free-Klaudia nie miałas racji smile Nie była
      to żadna torbielka tylko normalny zdrowy pęcherzyk. Dostałam zastrzyk do
      zrobienia z Ovitrelle i wszystko jest pod kotrola a nie tak, żeby się nie udało.
      Ale zmienię lekarkę bo ta jest jednak bardziej kontaktowa.
      • rudakudlata Re: Co taka cisza? 27.12.08, 12:58
        Sorry, pomyliłam się, chodziło mi o Biszkopcika że nie miała racji smile
        • ewinka22 Re: Co taka cisza? 27.12.08, 15:55
          Ja dziś po USG pęcherzyków dużo, zmniejszamy dawkę merionalu i w poniedziałek wieczorem USG, już wtedy jakiś dominujący pęcherzyk powinien być. Dziś mój 10dc.
    • rudakudlata Po 29.12.08, 22:19
      Ja jestem po smile Moja pierwsza, teraz już wiem jak to wygląda. Brzuch mnie nie
      boli i czuję się normalnie. Martwię tylko tym, że od kilku dni jestem
      przeziembiona ale mam nadzieje, że w zagnieżdzaniu to nie przeszkadza?? Bałam
      się kasłać przez godzine i myślałam że się uduszę wink Test beta mam zrobić 12
      stycznia, trzymajcie kciuki.
      • ewinka22 Re: Po 30.12.08, 09:48
        To trzymam kciukismile J wczoraj po USG są dwa dominujące pęvcherzyki i dużo małych niestety...dziś podają mi pregnyl i IUI 1 stycznia ma byćbig_grin Mój dr tylko boi się trochę, że nie będą mi chcieli w klinice zrobić IUI ze wzgledu na te małe pęcherzyki, dziś się dowiem szcvzegółówsmile
        • elunia29 Re: Po 30.12.08, 16:37
          dziś też miałam IUI, (to moje pierwsze podejście przy drugim dziecku)
          wychodowałam dwa pęcherzyki o wielkości powyżej 26 mm, dostałam pregnyl no i
          teraz czekam do 13.01. pozdrawiam
    • kurka266 Re: Grudniowe IUI 31.12.08, 12:56
      U mnie nie ma cudu. Dzisiaj przyszła @. To już 3 porażka. Jakoś w te insemki nie
      wierze ale w styczniu podchodzę ostatni raz i to ze względu na męża bo on
      jeszcze chce. Pozostałym życzę aby ten kolejny rok przyniósł więcej radości.
    • nihiru Re: Grudniowe IUI 09.01.09, 10:18
      Dziewczyny, wygląda na to, że dla mnie grudniowe IUI się udało! W
      pierwszym podejściu!
      Na razie mam tylko dwa pozytywne testy, wyniki bety dzisiaj odbieram.

      W związku z powyższym proszę o poradę: IUI było 20 grudnia, czyli
      byłby to trzeci tydzień. Czy powinnam się umówić do lekarza jak
      najszybciej, czy lepiej poczekać ze dwa tygodnie, aż będzie szansa
      żeby zobaczyć coś na USG?
      Dodam że miałam już jedno poronienie (najprawdopodobniej zaniedbanie
      lekarza), a teraz brzuch mnie dość często kłuje. Biorę luteinę raz
      dziennie, ale nie wiem, czy nie trzeba zrobić szybko jakichś badań i
      brać dodatkowych leków na podtrzymanie. Poradźcie


      ------------------------------------
      Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba!
      • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 09.01.09, 19:09
        Nihru,a mogę spytać czy miałaś jakieś objawy przed upływem 2 tyg od iui? Bo ja
        ciągle nie mam @ ale nic nei czuję, nie mam kompletnie żadnych objawów, które
        były by dla mnie nietypowe. Jutro rano robię sobie test ciążowy bo już mnie to
        wkurza smile
        Moim zdaniem dalej bierz luteinę i idź do lekarza wtedy, gdy będzie szansa
        potwierdzić ciąże na usg bo inaczej lekarz ci i tak nic nie powie, bo nic nie
        zobaczy.
        • elunia29 Re: Grudniowe IUI 09.01.09, 19:39
          Moim zdaniem można zrobić poziom progesteronu i estradiolu (tak mi polecił
          lekarz jak będę miała dodatni test), ale muszę jeszcze czekać bo dziś dopiero 10
          dzień od IUI. Objawów nie mam, szóstego dnia mocno kuło mnie w boku, przy
          pierwszym dziecku też tak miałam, ale wtedy bolały mnie też piersi a teraz nic.
          • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 09.01.09, 22:16
            Mnie mocno kłuło przez cały 1 tydzień po iui. W 2 tyg. mniej a teraz to prawie
            wcale. Czasami ale bardzo zradko mam taki jakby skurcze jakby na okres, mało
            bolesny i szybko mija. Piersi kompletnie nic, ja w ogóle nie wiem co to są
            bolące czy wrazliwe piersi bo ja nigdy w życiu nie miałam takeigo objawu przed
            @, w ogóle nie mam objawów PMSu.
            • nihiru Re: Grudniowe IUI 11.01.09, 20:19
              Mam dokładnie takie same objawy - zaczęły się mniej więcej dwa tygodnie po IUI.
              Trochę mnie niepokoją, ale wyczytałam w książce, że delikatne bóle i kłucia mogą
              się pojawić na początku ciąży - stanowią objaw rozszerzania macicy, rozciągania
              ścięgien, intensywnego wzrostu endometrium itp.

              W każdym razie ta ciąża jest zupełnie inna niż poprzednia - wtedy miałam
              delikatne mdłości i powiększone piersi, a teraz tylko te kłucia...

              ------------------------------------
              Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba!
              • rudakudlata Re: Grudniowe IUI 11.01.09, 21:07
                Ja widzę, że każda to przechodzi inaczej jednak smile A spytam keidy ci wyszedł
                pozytywny test ale taki domowy płytkowy? Bo mi wyszedł negatywny, jutro się
                dopiero okaże czy jestem czy nie jestem bo idę na Betę. Objawy kłucia mi
                zniknęły, teraz to tylko wczoraj w nocy obudziły mnie jakby lekkie skurcze ale
                nie wiem czy to nie były jelit no i lekko mnie mdliło. Ale dziś nic, dobrze się
                czuję. Nie wiem czy ciąża mogła by być taka bezobjawowa, jedyny objaw char. to
                brak @ u mnie póki co.
                • nihiru Re: Grudniowe IUI 12.01.09, 09:21
                  Testowałam 6 i 7 stycznia, czyli od 30 dnia cyklu. Betę zrobiłam 8-
                  go i wyszła 450.

                  Nie chcę Cię niepotrzebnie nakręcać, ale wydaje mi się, że u Ciebie
                  test jest niewiarygodny, bo za wcześnie zrobiony. ja IUI miałam 20
                  grudnia, czyli 9 dni wcześniej.

                  jak zrobisz betę - będziesz miała wyniki jeszcze dzisiaj?
                  jakoś tak - po swoim sukcesie i dla Ciebei jestem dobrej myslismile
    • rudakudlata Nic z tego 10.01.09, 08:04
      Test rano wyszedł negatywny. A @ jak nie było tak nie ma. Zgłupiałam już, nigdy
      nie miałam opóźniających się miesiączek. Może to luteina? Ale jestem przekonana
      że w ciązy nie jestem sad Nie czuję się.
      • elunia29 Re: Nic z tego 10.01.09, 11:41
        Nic nie rozumiem, miałaś IUI dzień przede mną to czemu tak wcześnie robisz test
        i to jeszcze z moczu - przecież on może nie wykazać ciąży. Przy pierwszym
        dziecku robiłam 13 dni po IUI z moczu nie wyszedł a z krwi tak. Skoro owulację
        miałaś ok 28. 12 no to miesiączkę za 14 dni od daty owulacji ( to jest stała
        długość, ruchomy jest tylko czas do owulacji)
        • rudakudlata Re: Nic z tego 10.01.09, 22:18
          Jak wcześnie? Powinnam dostać @ dziś lub jutro! 14 dni mija. A ja przed
          miesiączką zawsze plamię, teraz śladu nie ma. Test można zrobić już 6 dni po
          zapłodnieniu, tak na nim napisane. A jak nie to w dniu spodziewanej @ i tak
          zrobiłam. Na poniedziałek mam wyznaczony przez lekarza termin Bety.
          • elunia29 Re: Nic z tego 10.01.09, 22:44
            Na teście mogą pisać co chcą raz wyjdzie , raz nie. Chodzi też o to , że
            dostałaś zastrzyk na pęknięcie a on jeśli się nie mylę , robiony jest z moczu
            kobie w ciąży i może wskazywać mylnie dodatni, potrzeba ok 14 dni aby wynik był
            jednoznaczny, rób jak uważasz, ale dopiero beta jest dla mnie 100%, u mnie test
            się pomylił - byłam w ciąży a pokazywał inaczej.
            • rudakudlata Re: Nic z tego 11.01.09, 08:47
              Ale ja w ogóle cie nie rozumiem, policz sobie, u mnie dziś jest 14 dzień od smile
              Iui miałam robione 29 grudnia. I test mi wyszedł negatywny a nie dodatni
              właśnie, ale nadal nie mam @, dziś powinnam już dostać na pewno bo fazę lutealną
              mam 13-14 dni. Chodzi o to że nie mam @ a test negatywny i nie mam objawów
              ciąży, nie wiem co się stało ale jutro idę na Betę i to wszystko co mogę zrobić.
              Od kilku lat nie miałam cyklu dłuższego niż 30 dni. Może Luteina coś mi
              zrobiła.. No ale jutro zobaczę.
              • rudakudlata Re: Nic z tego 13.01.09, 09:26
                A jednak wynik ujemny sad Czyli testy płytkowe nie kłamią.
    • angel1333 Re: Grudniowe IUI 10.01.09, 13:48
      kobietki mam pytanko.... pomozcie jesli mozecie.
      7.01 mialam IUI i czeje delikatne rozpieranie w jajniku.Czy to
      normalne ? czy powinnam sie obawiac i lepiej zglosic do lekarza?
      Pomozcie!
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja