Kochane moje,
Wszystko u mnie bylo pieknie. Blastocysta 6AB, ladne wyniki, beta
256 na III wer az do wczoraj (dzisiaj jest 5t2d ciazy - 17dpt).
Poszlam do toalety i zobaczylam niewielka ilosc wydzieliny leciutko
podbarwionej na brazowo. Do dzisiaj juz nic sie nie pojawilo ale
mysle, ze dzisiejsza 4 weryfikacja bedzie dla mnie ostatnia

.
Panikuje i mam zle przeczucia bo jakos to wszystko za latwo by
poszlo. Siedze w pracy i po prostu nie wiem co ze soba zrobic.
Czekam na maila z Invicty z wynikami ale ...
Na dodatek z nerwow boli mnie zoladek (mam wrzody) i nie potrafie
odroznic bolu brzucha od bolu zoladka wiec juz nie wiem co mnie
boli. Naczytalam sie forum o poronieniu wiec czekam na najgorsze
wiesci.
Trzymajcie sie moje drogie.
Cieszylam sie za wczesnie
magda