Gość: arek
IP: *.wew / 192.168.1.*
17.08.03, 19:47
Czesć
wróciłem właśnie z kilkutygodniowego pobytu nad morzem gdzie odwiedziłem
kilka miejscowości-m.in Łeba, J.Góra
W ostanim tygodniu przypadkowo zamieszkałem w Jastarni i tu musze powiedziec
ze zostałem mile zaskoczony
jest to o wiele spokojniejsze miejsce, nie tak bardzo zatłoczone jak np łeba
nie ma dzikich tłumów przewalajacych się uliczkami (a przynajmniej jest
zdecydowanie mniej niż np w J Górze czy Władysławowie)
Fajna zabudowa, waskie uliczki miasteczko ma swój urok
baza gastronomiczna jak wszedzie ale 3 km dalej jest Jurata gdzie można
znależć drozsze i fajniejsze knajpki.
Atrakcją (przynajmniej dla mnie kilkunastokilometrowa sciezka rowerowa wzdłuz
helu (od strony zatoki) nad samym morzem
jest kilka wypożyczalni i szkółek windserfingu nad zatoką
nawet jak ktoś nie chce tego próbować to atrakcyjny jest widok zatoki puckiej
pełen serfujacych
jest fajny port rybacki , wieczorami mozna zobaczyć rybaków prze domem
rozplątujacych sieci (ja mieszkałem obok takiego domku)
bardzo fajna plaza , bez kamieni w wodzie,
Jakośc i ceny kwater tez wypadają na korześć ( np w jastrzębiej własciciele
kwater sa w amoku, trudno sie dogadać, wszyscy tylko wołają forse z góry,
chca wynajmować najkrócej na tydzen, zrobili sie agresywni-mają po prostu
nadmiar klientów)
Jezeli ktoś chce nad nasze morze to szczerze polecam