Ogólnie jestem bardzo cierpliwa. Zrównoważona. Spokojna. Aż zaczęła mnie nachodzić myśl o drugim dziecku. Myślałam i myślałam, a potem zaczęłam starania. Po staraniach nachodzi mnie myśl czy się udało, czy będzie progesteron ok i czy jajeczko dobrze się umiejscowi. Czy znowu nie będę miała plamień, krwawień, polipa (półtora roku temu poroniłam).
Jestem w 16 dniu cyklu, mam cykle 25dniowe. Kochaliśmy się z mężem 10dc a 11dc miałam ból okołoowulacyjny, 12dc zanikł mi śluz płodny i z ciężkim hukiem opadło mi libido

Nie wiem jak wytrzymam te 10 dni.