Dodaj do ulubionych

Skomplikowana sytuacja

07.05.12, 20:24
Napiszcie mi proszę co o tym myslicie..Staramy sie o kolejne dziecko (jak wiekszość tutaj). Owulacje miałam 25.04, mialam robić test teraz 9 maja, ale odjeło mi ochotę..
W ten piątek i w sobotę, znalazlam krew na bieliźnie, żywa czerwona krew, nie było jej jakos bardzo dużo, ale była. Więc poszlam dziś do mojej ginekolog. I nadal nic nie wiem! Zrobila usg, sprawdzila szyjke i nic nie znalazła, nic a nic. I mówi mi, że nie wie co moglo byc przyczyna krwawienie, żeby to monitorowac i w razie czego dzwonic o kazdej porze. Czyli skoro nic nie znalazła to znaczy że raczej w ciazy nie jestem? Czy to mozliwe żeby nie widziała jeszcze ciazy? I to krwawienie nie wiadomo skąd...Mial ktos podobnie? Zrobic bete dla mojego spokoju?Naprawde odjeło mi ochote do wszystkiego, wydalam 160 zl a nic sie nie dowiedziałam... sad

Aha tak dla wyjasnienie, nie bede jakos starsznie rozpaczac jesli nie jestem w ciazy, spróbujemy kolejny raz smile ale martwi mnie troche zachowanie mojego organizmu i dlatego Was pytam..
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: Skomplikowana sytuacja 08.05.12, 09:35
      Jesli jest ciaza, to mogla jeszcze nic nie widziec, jesli owu byla 25.04, to masz dopiero 13 dfl, za wczesnie, zeby na usg cos wyszlo. Trudno powiedziec skad ta krew, musisz czekac, bo albo @ przyjdzie, albo nie przyjdzie i zrobisz test.
      • ciasteczko_cynamonowe Re: Skomplikowana sytuacja 08.05.12, 11:34
        Dziekuję za odpowiedz smile Chociaz Ty jedna, pocieszyłaś mnie trochę, bo wczoraj byłam strasznie zła jak wróciłam od lekarki. Dzisiaj juz myślę spokojniej. Zrobiłam dzis bete, zobaczymy. A wiesz może ile powinno miec endometrium przed miesiączką? Bo niby jutro powinnam dostać okres, a moje endometrium ma tylko 0,81 cm, więc bardzo mało..
        • kotkowa Re: Skomplikowana sytuacja 08.05.12, 14:31
          Trzymam kciuki za betę!
          O endometrium nie wiem niestety nic, mi gin robił monitoring w tym cyklu i w dniu owulacji miało ok 0,9 cm i to było wg niego zupełnie w porządku. Nie wiem jak się to zmienia, ile powinno być przed @ niestety.
    • migotka.s Re: Skomplikowana sytuacja 16.05.12, 12:08
      ciasteczko, i jak beta wyszła?

      moim zdaniem do mogło pęknąc jakies naczynko
      a tak wczesnej ciazy usg by jeszcze nie uwidoczniło


      powodzenia w staraniachsmile
      • ciasteczko_cynamonowe Re: Skomplikowana sytuacja 16.05.12, 14:29
        We wtorek w zeszłym tyg beta wyszła zerowa. A dziś mija 7 dni od kiedy nie mam okresu. No i czekam na ten okres i czekam i nic, zero objawów żeby nadchodził. Moja lekarka kazała mi jutro powtórzyć betę, ale jakoś ja nie widzę sensu skoro tamta była zerowa. Jak coś się ruszy to da znać smile
        • psotka80 Re: Skomplikowana sytuacja 16.05.12, 16:20
          hej, ja tez mialam bete nie ciazowa w 11 dniu po owulacji, wiec odstawilam duphaston wg zalecen lekarza w przekonaniu ze ciazy nie ma. jakiez bylo moje zdziwienie jak okresu nie dostalam. kolejna beta, 5 dni pozniej i juz ciazowa. niestety poronilam sad
          • ciasteczko_cynamonowe Re: Skomplikowana sytuacja 16.05.12, 16:47
            Współczuję. Niestety wiem coś o tym, sam jestem po poronieniu. Jeśli dziś nadal nie dostane okresu, to pójdę jutro na betę. Cóż innego mogę zrobić, chyba tylko czekać, a juz bym chciała wiedzie co się dzieje...Czy to jakieś zaburzenia hormonalne, czy jednak ciąża....
            • lidek0 Re: Skomplikowana sytuacja 16.05.12, 21:06
              Gdyby to była ciażą beta by już wyszła, szkoda kasy na kolejną, lepiej jak przyjdzie @ hormony zbadać. Obstawiam, że to niestety to, choć życzę fasolki
            • kami-66 Re: Skomplikowana sytuacja 16.05.12, 21:11
              Życzę Ci, żeby to jednak była ciążasmile
              Pierwszy objaw już masz - brak miesiączki.
              Czasami zdarza się plamienie implantacyjne.
              Pierwszą betę mogłaś zrobić za wcześnie to forum zna takie przypadki smile
              Moja Beta 5 dni po terminie spodziewanej @ wynosiła ponad 70 czyli malutko a w 9 dniu po terminie @ już 1375 smile w 11 dniu 2763. Zrobiłam ją tylko dlatego, że testy apteczne pokazywały jedną grubą kreskę a okresu nie było, podobno aby wyszedł pozytywny test z moczu we krwi Beta musi osiągnąć ok 100.
              Gdybym zrobiła ją za wcześnie głowiłabym się tak jak ty wink
              Powodzenia
              • ciasteczko_cynamonowe Re: Skomplikowana sytuacja 16.05.12, 23:39
                Dzieki dziewczyny, ale wydaje mi się że to jednak jest problem z hormonami. Wczoraj wieczorem znowu plamiłam, a dzis nic przez caly dzień. Więc coś mi się pomieszało w organizmie. Poczekam jeszcze troche i pójdę do mojej lekarki, porobię jeszcze jakieś badania. A na fasolkę mam jeszcze czas, nie chce nic na siłę smile Tylko to czekanie na okres mnie dobija...Dzis już 37dc a do tej pory cykle były 29-30 dniowe... sad
                • kami-66 Re: Skomplikowana sytuacja 17.05.12, 08:02
                  Zrób chociaż test apteczny plamienia w ciąży się zdarzają.
                  Czasami nawet co miesiąc w okresie kiedy przypadałby termin miesiączki.
                  • kami-66 Re: Skomplikowana sytuacja 17.05.12, 08:03
                    Wydasz 10 a przestaniesz się głowic. Jak w ciąży nie jesteś lekarz zadecyduje co dalej
                    • kotkowa Re: Skomplikowana sytuacja 17.05.12, 09:25
                      Zgadzam się z kami, powinnaś zrobić ten test i się upewnić.
            • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 22.06.12, 12:30
              Witam,
              jestem pierwszy raz na forum więc z góry przepraszam jeśli nie znalazłam się tu gdzie trzeba.Proszę o wyrozumiałość i informację zwrotną .
              Postanowiłam napisać, ponieważ męczy mnie cała sytułacja, którą obserwuję od kilku dni.Nie wiem co o tym myśleć,najlepiej nie myśleć ale nie umiem przestać i chciałam poznać zdanie innych, może któraś z Was też tak miała.Trochę się rozpiszę bo nie chciałabym pominąć nic istotnego. W lutym 07.02.12 miałam zabieg łyżeczkowania-poronienie samoistne, zasinienie i coś z kosmówkami. Odczekałam z mężem 3 cykle i od końca maja zaczęliśmy się starać. Okres mam co 32-33 dni. W maju miałam 18go. Jakiś tydzień temu zaczęłam być przy nadziei. Ból jajnika, senność, maratony do łazienki, zawroty głowy i mrowienie w piersiach. Dostałam przeczucia, ze udało się ,nawet najbliższe otoczenie zaobserwowało niektóre czynniki . Więc nie mogąc się doczekać zrobiłam test 20/06 (trochę się pospieszyłam).Wynik negatywny. Wściekłam się jak nie wiem co i mówię do męża, że to nie możliwe, ja po prostu czuję ,że jestem w ciąży. Zapisałam się na drugi dzień do ginekologa. Zbadała mnie na fotelu i powiedziała, ze macica przypomina wczesną ciąże. Wysłała mnie na betahct . Uradowana,że wieczorem potwierdzą się wyniki, poszłam do pracy. Tam zaczęły oblewać mnie zimne poty, uporczywe bóle głowy, niedobrze mi było i słabo. W końcu pojawiła się krew. Z godziny na godzinę coraz więcej. Sprawdziłam na stronie wynik beta hct.Był 0,100 i progesteron 0,91.sad ;-( .Zastanawiam się, czy jeśli to była b.wczesna ciąża czy przez badanie gin. mi przypadkiem czegoś nie uszkodziła i to nie miesiączka tylko samoistne poronienie?Może jakbym się tak nie wyrwała z tym sprawdzaniem to coś by z tego wyszło? Sama powiedziała, że jak wyniki wyjdą "0" to po weekendzie powtórzyć, bo jeszcze może być za wcześnie. Kiedyś inny gin.powiedział, żeby nie robić badania gin do ok 5tc.bo można uszkodzić ciąże i wywołać poronienie.Teraz się martwię, bo mocno krwawię i b. żle się czuję.sad sad .Może któraś z Was umie coś powiedzieć na ten temat? Z góry dziękuję.
              • migotka.s Re: Skomplikowana sytuacja 03.07.12, 21:14
                KOchana, beta poniżej 5 uznawana jest za nieciążową

                Myślę, ze jednak dostałas bolesny okres - takim badaniem nie mozna nic uszkodzic

                powodzenia w staraniach
                jesli jestes zaniepokojona swoim organizmem to udaj sie do dobrego gina smile


                pozdrawiam
              • kotkowa Re: Skomplikowana sytuacja 04.07.12, 10:19
                Tak jak migotka uważam, że najprawdopodobniej nie byłaś w ciąży - wiesz, jak się staramy o dziecko to różne objawy obserwujemy i przyjmujemy za pewnik, ja się staram 10 m-cy i miałam już naprawdę wszystkie objawy ciążowe nieraz i nieraz byłam pewna, że się udało, a jednak nie - nie ufaj objawom, które są przed terminem @, one nic nie znaczą. Test wyszedł ujemny, beta też ujemna, taka beta jest jednoznacznie ujemna, gdyby to było poronienie, to byłaby wyższa, podobnie jak progesteron. Uszy do góry.
                • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 08.08.12, 13:44
                  Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam.
                  Dziękuję Wam dziewczynki serdecznie za odpowiedź.
                  Oczywiście miałyście rację, z tym, że to nie była ciąża tylko moja schiza.
                  Obecnie jednak udało się smile jestem w 7 tc ciąży smile
                  Jednak mam obawy...,po ostaniej ciąży, w której się przypętał do mnie zaśniad groniasty, aż się boję pójść jutro na 1 usg.
                  Podobno można poznać bo beta hcg czy ciąża jest prawidłowa. Lekarz teraz mnie kieruje na badania co tydzień. Porównałam z ciekawości do wyników z poprzedniej ciąży i jest podobnie.
                  • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 08.08.12, 16:45
                    no i mam mętlik w głowie,
                    jeden lekarz powiedział ,żebym nie robiła usg wcześniej niż 8-9 tc ,żeby było wszystko jasnr\e, drugi, że muszę zrobić już teraz, żeby sprawdzić czy to nie zaśniad lub krwiak.
                    Jeden przepisał mi luteinę 2 X 2 a drugi stwierdził ,że to za duża dawka, że wystarczy ,że będę brała 2 x 1. (miałam plamienia i upławy różnych kolorów).

                    • kotkowa Re: Skomplikowana sytuacja 09.08.12, 11:10
                      Ja jestem z tych dmuchajacych na zimne i na Twoim miejscu bralabym luteine 2x2, ale jednoczesnie zbadalabym progesteron - jak bedzie bardzo wysoki, to mozna delikatnie zmniejszyc dawke, choc 2x2 na pewno jest normalna dawka, nie jakas wielka. Sama bralam tyle w ciazy, a potem nawet 3x2. Jak mialas plamienia to tym bardziej. Na usg tez poszlabym wczesniej skoro mialas plamienie i mialas kiedys zasniad groniasty - nie zaszkodzi rzucic okiem smile Bete bym badala tak dla siebie chociazby, przy zasniadzie zazwyczaj sa bardzo bardzo wysokie wartosci.
                      Gratuluje i trzymam kciuki!
                    • malpkap Re: Skomplikowana sytuacja 09.08.12, 11:40
                      tak to już jest, że trudno znaleźć 2 lekarzy (nie tylko gin) z identycznym podejściem do tematuuncertain moim zdaniem powinnaś zdecydować się na 1 prowadzącego, bo inaczej zgłupiejeszsad co do luteiny - na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc. Czy przy tych plamieniach miałaś oznaczany progesteron?
                      Z usg w ciąży nie należy przesadzać, robić za często czy zbyt wcześniej, ale to w przypadku jeśli wszystko jest ok. W Twoim, tj. plamienia o niewyjaśnionej przyczynie i zaśniad w wywiadzie powinnaś je zrobić jak najszybciej.
                      • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 09.08.12, 13:48
                        Dziękuję Wam bardzo za wsparcie i wskazówki smile.
                        Jeśli chodzi o luteinę to też tak pomyślałam, że zaszkodzić nie zaszkodzi i zostałam przy dawce 2x2.
                        Progesteronu w tej ciąży nie miałam robionego ani razu . Ostatnie Beta wynosiło 36727,00 więc wskazuje ok.
                        Jeśli chodzi o wybór lekarza prowadzącego to niestety mam problem. Mam wykupioną z pracy opiekę medyczną w LUX MEDzie. Niestety jak już jakiś lekarz wydaje mi się kompetentny i warty zaufania, to nie ma do niego terminów.
                        Trafiam do tych co akurat są dyspozycyjni. Ostatnio jeden mnie skierował na beta i poszedł na urlop. Drugi sypał kawałami- całkiem przyjemny, ale nie rozmawiał na temat ciąży i tego w jakiej sprawie przyszłam, tylko chciał mnie rozbawić. Trzeci u którego ostatnio wylądowałam ,skierował mnie do samego siebie na usg z tym ,że do innej placówki, gdzie jest lepszy sprzęt. Jak się u niego zjawiłam, 3x pytał jak się nazywam, czy ja to ja i kiedy miałam ostatnio @. Nie chciał odpowiadać na pytania i wprowadzał napiętą atmosferę. Jednak z tego wszystkiego jest najważniejsze, że moja dzidzia ma „aż” 8mm  i słyszałam jej bicie serduszka. Wiem…, to za wcześnie ,żeby być w pełni szczęśliwym, ale przynajmniej wszystko jest na dobrej drodze.
                        Mam zamiar wybrać się do dr.Remigiusza Raka. Czytałam o nim większość pochlebnych opinii. Przyjmuje prywatnie w swoim gabinecie na Kopernika, a pracuje w szpitalu na Solcu. Mam do tego szpitala sentyment bo tam rodziłam córcię 7 lat temu.
                        Może Wy coś słyszałyście na temat tego lekarza, albo macie jakiegoś godnego polecenia?
                        • jess_day Re: Skomplikowana sytuacja 09.08.12, 20:05
                          w którym tygodniu zrobiłaś usg?
                          • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 10.08.12, 10:32
                            w 7tc . Na dodatek miałam zrobione wczoraj 2x bo w nocy pojechałam do szpitala,. Zaniepokoiły mnie obwite upławy wyglądające jak krwawienia. Całe szczęście z ciążą jest ok, ale i tak czuję niepokój.
                            • jess_day Re: Skomplikowana sytuacja 11.08.12, 18:16
                              dzięki, ja jestem w 5 tygodniu i jeszcze nawet nie umówiłam się na wizytę indifferent na razie nic niepokojącego się nie dzieje, prócz infekcji oka która mam nadzieję, że nie wpływa na ciążę sad
                              • malpkap Re: Skomplikowana sytuacja 11.08.12, 22:18
                                każda infekcja może źle wpłynąć. na pewno każdą trzeba leczyć, wystarczy iść do lekarza 1 kontaktu i powiedzieć o ciąży - dobierze odpowiednie leki. nieleczone infekcje mogą naprawdę zaszkodzić, więc nie bagatelizuj tego.
                                • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 12.08.12, 09:29
                                  Zgadza się, malpkap ma rację . Oczywiście w tej chwili Ci nic nie grozi, ale jak będziesz chodzila z tą infekcją to będzie miała wpływ na ciążę . Więc nie zwlekaj i idż do lekarza.
                                  Jeśli chodzi o usg to jeśli nie masz innych niepokojących objawów, wstrzymaj się do min 7 tc. Wtedy będzie już widać zarodek i będzie słychać echo serca. W ogóle to najlepiej w 9tc. Ale jak będziesz mocno zniecierpliwiona...smile to czekaj do 7tc
                                  • jess_day Re: Skomplikowana sytuacja 12.08.12, 09:51
                                    spokojnie, jestem pod kontrolą 4 lekarzy smile dostałam antybiotyk dla dzieci wink w takim razie czekam, nic się nie dzieje złego jak na razie. nie chciałabym tylko niczego przeoczyć, czy z czymś się zgapić... wiadomo.
                                    • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 12.08.12, 11:14
                                      A pozwolę sobie zapytać:
                                      nie przeszkadza Ci ,że opiekuje się Tobą w ciąży aż 4 lekarzy?
                                      Pytam bo mnie to właśnie męczy, ze nie mam jednego i z niecierpliwością czekam , aż lekarz który ma mi prowadzić ciążę, wróci z urlopu. Wtedy mam zamiar już się jednego trzymać.
                                      • jess_day Re: Skomplikowana sytuacja 12.08.12, 12:15
                                        niestety ta 4 to okuliści sad nie byłam jeszcze u lekarza i mam dylemat czy zdecydować się na lekarza z NFZ i prywatnego, czego plusem są darmowe badanie refundowane a zarazem brak oczekiwania na wizytę, czy zdecydować się tylko na NFZ czy tylko na wizyty prywatne... mam mętlik
                                        • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 12.08.12, 12:57
                                          Hmmm... ja w 1 ciąży zrobiłam tak, że do jednego chodziłam z nfz i on mi prowadził ciążę ale miałam też jedną prywatną lekarz, na wszelki wypadek, gdybym potrzebowała coś pilnie, poza tym ta lekarz pracowała w szpitalu i przeniosła mi póżniej kartę do szpitala, w którym chciałam rodzić, więc to było z mojej strony interesowne smile
                                          Jednak teraz chodzę do lux medu (mam abonament z firmy wykupiony i jak wspominałam na razie nie mam 1 lekarza, ale o dwóch czytałam dobre opinie i w pażdzierniku idę do jednego z nich a głównie chcę prowadzić ciąże prywatnie (bo niestety tylko tak przyjmuje ten lekarz poza pracą w szpitalu, w którym chcę rodzić).
                                          • jess_day Re: Skomplikowana sytuacja 13.08.12, 20:08
                                            ja zapisałam się prywatnie do lekarki, do której później będę chodzić w tej samej przychodni za darmo. pierwsza wizyta za tydzień smile
                                            • julisia2005 Re: Skomplikowana sytuacja 14.08.12, 08:26
                                              No i świetnie smile
                                              Ja teraz z niecierpliwością czekam na usg 22/08. Ciekawa jestem ile moje maleństwo przez 2 tyg. "urośnie" smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka