Dodaj do ulubionych

Starania letnie - weteranki:))))

    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:33
      I tak trzymaj Kattrin!
      A gdzie reszta weteranek?

      Kurcze mam smaka na to piffko, wieczorem też se strzele.A co! Trzeba korzystać,
      bo już niedługo ani kropelki, nie?
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:33
        hahahah ja tez sobie smaka narobiłam i pewnie tez se walniemy z mezusiemsmile))
        to co 20:00 wznosimy toast??? hihihihiih
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:37
      Yes, yes, yes!!! O 20ej!!!

      Ja tyskie wale oczywiście!
      A co masz dzisiaj na obiadek?
      Bo ja pyszności, już nie mogę się doczekać! kotleciki mielone z koperkiem,
      ziemniaczki młode, i młodziutka marchewka z groszkiem! Normalnie pychotka!!!
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:39
        och mniamniusne, ja mam dzis krupniczeksmile)) uwielbiam zupki, a na takie upały
        są najlepsiejszesmile)
        och młode ziemniaczki mniam mniam...i mleczko zsiadłesmile))) ochhh
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:41
      Och krupniczek! Zapomniałam o tej zupie, a tak ją uwielbiam!!!
      Muszę zrobić.
      Ja mam jeszcze pomidorówkę w wuykonaniu mojego M. najlepszą na świecie.
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:45
        Pomidorówka powiadasz hallooo jade do Cie..hihihihih wpraszam sie na zupekssmile
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:48
      No problem!!!
      Zapraszam . Z wawy do Łodzi to rzut beretem. 1,5 godzinki i bedziesz!
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:50
        smile))))

        tak rozmawiamy o jedzonku i tak sie głodna zrobiłam ze szok...
        jeszcze godzinka w pracy godzinka do domu i wyzera!!!!smile)))

        Roleczko zobacz znowu same jestesmysmile) cholibcia, gdzie reszta dziewczynek???
        haloooosmile))

        co bedzie jak ja pójde na urlop, mam nadzieje, ze wateczek nie zginie cio???
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:53
      No właśnie tego obawiam się najbardziej!!!
      Ale postaram się nie dopóścić do tego.
      Fajnie masz że zaraz do domciu. Ja jeszcze na anglika. W domu dopiero po 19ej.
      Ale myślę już o piątku i o tym że się wkońcu wyśpię w sobotę. Marzę o tym!!!
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:54
        nio nie tak zaraz hihihiismile))
        ok 17:00 dopiero bedesmile, no własnie ja juz sie martwie, no ale chyba dacie mi
        cos do poczytania po moim powrocie cio??
        A wogóle to jak ja wytrzymam,,,
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:57
      Wytrzymasz. Gwarantuję Ci że nawet nie bedziesz miała czasu o tym myśleć!!!
      My będziemy czekać z utęsknieniem na Ciebie i dobre wieści.
      A jak w ogóle znalazłaś to forum?
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 14:59
        ja jestem na forum e-dziecko chyba od wrzesnia 2003r. i tak skakałam, przez
        wszystkie fora az znalazlam to... zresztą wszedzie było mnie po troszkusmile))

        a Ty jak??
      • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:01
        No nie, człowiek zniknie na chwilkę i zaraz ma stosy do czytania (ale to
        dobrze). Ja urlopik mam w drugiej połowie sierpnia, jesli uda mi się do tego
        czasu kupić autko to pojadę w góry, a potem nad morze, a jeśli mi się nie uda
        to tylko nad morze.
        W lipcu czeka mnie wielkie sprzątanie po malowaniu i przeprowadzka, ale na to
        czekam już z utęsknieniem.
        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:02
          Siuba a gdzie nad morze???
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:03
      jejku, jak długo!
      Ja po poronieniu wertowałam w googlach, żeby coś dowiedzieć się na ten właśnie
      temat, i tak trafiłam przypadkiem na forum. Najpierw byłam na poronieniu, a
      potem przeniosłam się tu. Ale oczywiście wertuję po trochu całe forum. Jednak
      najbardziej lubię edziecko! To jest normalnie nałóg!
      Wczesniej jednak wolałam sobie czytać i tylko nieraz zadawałam jakieś pytania.
      Teraz sobie piszę z Wami i jest EXtra!
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:07
        bardzo sie cieszesmile))))))))
        bo fajnie jest popisac i powspierac sie w trudnych chwilachsmile prawdasmile))
        • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:13
          Sorki, że tak długo czekacie na odpowiedź, ale coś mi się forum wiesza i trwa
          to latami zanim się otworzy choćby jeden list od Was (nie mówiąc już o
          wysyłaniu).
          Kattrin - jeśli chodzi o to gdzie nad morze wyjadę to powiem Ci, że to nawet
          dla mnie wielka zagadka, pełen spontan. Najczęściej decydujemy sie na kąkret
          już w drodze nad morze. Ostatnio często bywaliśmy w Unieściu (tam spędziliśmy
          pierwszy wspólny weekend), więc mamy do tego miejsca sentyment. Często też
          wynajmujemy ten pokój w którym poraz pierwszy spaliśmy.
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:11
      Naprawdę, super jest to forum!
      A ile można sie z niego dowiedzieć!
      Jak zaczęłam sypać nazewnictwem wśród znajomych apropo badań, powodów poronień,
      itp to wszyscy wytrzeszczali gały w słup. Nawet gin był pod wrażeniem mojej
      wiedzy. No i najważniejsze jest to, że się wspieramy, bo nikt inny nas nie
      rozumie. Tzn, panienki, które zachodzą za 1ym razem.
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:18
        Uniescie powiadasz hihihihsmile)) świetne miejscesmile))) Wiesz gdzie jest stara
        jednostka, to ja tam bywałam swojego czasusmile)))

        Roleczko to prawda forum jest bardzo pomocnesmile)) Ja uwielbiam, czytac pisac i
        wogólesmile)))) Was uwielbiamsmile
        • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:27
          Niestety nie wiem gdzie jest ta jednostka.
          Ja też uwielbiam to forum, jestem już chyba od niego uzależniona, a trafiłam na
          nie dzieki Ewie Analityk, bo na allegro kupiłam od niej testy i tam była jakaś
          informacja o tym forum. Weszłam, poczytałam no i bardzo mi się spodobało, więc
          już zostałam. A poza tym pracuję w gazecie, więc...
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:20
      Ja też Was ljublju!!!
      Ja też kcę nad mozie!!!
      Pewnie pojedziemy na tydzień, ale jeszcze nie wiem kiedy!
      Uwielbiam świeże rybki!!!
      Ój, niebo w gębie!
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:23
        Laska Ty znowu o jedzieniu hihihihihih, a kolezanka po drugiej stronie drucika
        umiera z głodu hihihihi rybki cio????
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:27
      No to tak niespecjalnie, ups.......
      A to dlatego, iż nasze morze kojarzy mi się z najlepszymi rybkami na świecie!!!
      Nigdzie indziej takich nie ma!!! Oj, halibucik, fląderka, marunia. Ale mi ślina
      cieknie. Zaraz popluję biurko.Jakaś masochistka ze mnie!
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:30
        ja juz oplułam hihihiihihihihiiiiiismile)))))))

        nio kochane moje spadam na obiadek powoli do domku, mam nadzieje ze jutro
        kurczaki wszystkie spotykamy sie w komplecie, cio???

        bede na Was czekacsmile))))))))))))
        • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:35
          No ja też uciekam już, bo muszę się trochę pouczyc do obrony, bo już niedługo
          28 czerwca. A później nie będę miała czasu, bo wyjeżdżam, potem pracuje i tak
          czas upłynie, aż się obudzę że nic nie umiem jeszcze a trzeba juz bronic pracy.
          Ups, chciałam napisać do jutra, ale zapomniała że raniutko wyjeżdżam, więc w
          niedzielę rano w pracy nadrobię zaległości w czytaniu waszych postów.
          To pa pa pa smile))))))))))))))
          Miłego weekendu smile)))))))))))))))))))
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:33
      Ok! Do jutra na kawci!
      Pamiętaj o pifku o 20ej.
      Papatki!
      • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 15:44
        Witajcie dziewczynki!!!
        Czytam Was i czytam, ale tyle sie tego nazbieralo, ze jeszcze do konca nie
        doczytalam!

        Egzamin zdalam i jestem cala w skowronkach z tego powodu!! Dziekuje za
        wszystkie kciuki!!!!!!!! smile))

        Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!!!!!!!!!!
        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 16.06.05, 16:00
          Daniczku GRATULACJE!!!

          teraz Ty trzymaj za mnie bo ja ma w sobotę ostatni i luzik oki?
          • eweks0 do Roleczki 16.06.05, 16:07
            napisz mi kochana ile kosztuje pierwsz wizyta u tego Twojego Szalczyńskiego, bo
            jak tam dziś dzwoniłam to zapomniałam sie spytać. Może w lipcu sie do niego
            wybiorę, zeby odpoczac od swojej ginki wink
            • eweks0 Re: Starania letnie 16.06.05, 16:28
              zdaje sie, że wszystkie juz gdzieś pouciekały. w takim razie ja tez sie zegnam.
              do juterka smile)
              • danik1 Re: Starania letnie 16.06.05, 20:17
                Ewciu oczywiscie, ze bede za Ciebie trzymala kciuki!! Na pewno bedzie dobrze
                tak jak u mnie!!!
                • diament79 Re: Starania letnie 16.06.05, 20:29
                  A mi jest niedobrze i chyba się wy... i bola mnie sutki... I nic mi sie nie
                  chce, byłam na poprawe humoru na solarium ale wcale nie pomogło, wręcz
                  przeciwnie sad
              • emania29 Re: Starania letnie 16.06.05, 20:31
                cześć dziewczynki smile
                ostatnio mam problemy z internetem i ciężko mi się do Was wchodzi trwa to ze 30
                min i z regóły rezygnuje
                U nas wszystko w porządalu za tydzień ide do ginia i jak wszystko będzie ok to
                od piątku 24 czerwca mam zarezerwowany domek na Mazurkach. Nie mogę się już
                doczekać uwielbiam Mazury, łowienie rybek na pomoście, cisza, las szkoda tylko
                że browarka na słoneczku nie mogę wypić sad
                trzymam cały czas kciukasy za was i mocno kibicuje
                papulki
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 07:59
      Czesc dziewczynki, dzis ja pierwsza znowusmile))

      Nio pisac co u Was?? Diamenciku jakies masz nudnosci?? Czy to nie (*) cio??

      Goko jak po wycieczce?Pozdrowiłas morze ode mnie??
      Roleczka Ewcia Natalka Siuba jak tam po piffcowym toascie wczoraj, ja zniosłam
      huczniesmile))))))))))))))))))))))))

      U mnie ok jak na razie, boli ten jajnik ale jakos daje radesmile))))

      Czekam na wiesci od Was przy porannej kawunismile
      • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:36
        Dzień dobry!!!!!!! Nudności juz nie mam, widocznie majonez mi zaszkodził...
        Ciekawe jak potoczy sie dzisiejszy dzień. Ja wstałam a Kuba śpi obrażony,bo w
        nocy nie dałam sie przytulić, hehe tyle, że przyszedł z pracy wypity i rzucał
        się do mnie o każdą pierdę... ehh z facetami... Chociaż mam cichą nadzieję, że
        wstanie i pojedzie ze mną na zakupy bo znowu będę to zama wszytsko targać???
        Ale ja go nie przeproszę!
        A jak u Was????????? (*) są w końcu czy nie, ja JUŻ kcem wiedzieć!
        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:37
          Laska Ty i Siuba teraz (*) jeciesmile)))) hihihih to na Was czekamy byscie nas
          pozarazały wiruskamismile)))))
          A męzusiowi przejdzie, i pojedzie z Tobą na zakupkismile)))
      • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:40
        Czesc!
        Na moje wiesci nie czekasz, ale chociaz sie przywitamsmile Wpadlam pozdrowic tez
        EWCIE, ale widze, ze jeszcze jej niema;]Mam troche pracy, wiec bede zagladac,
        czy juz wpadlawink Na szczescie niemam szefa nad soba i nie musze sie bac hyhsmile)
        W zasadzie sama jestem sobie szefem, pomagam mezowi w jego biznesowych sprawach
        w naszym domowym biurzesmile)))
        Kattrin mam nadzieje, ze wszystko sie wyjasni z Twoim jajnikiem i ze
        przestanie bolec;/ Napewno tak bedziesmile glowa do gory!!smile)

        pozdrowink)))))
        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:45
          ja na wszystkie starające sie i ciezarówkowe czekamsmile)))
          A czuje sie juz lepiej, dziekujesmile
          • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:55
            Ja nadal niemam okresu.. To moj 54 dzien cuklu a @ ani widu, ani slychu..tylko
            skurcze w dole brzucha i okropne zmieczenie. Jak juz pisalam wczesniej, az mi
            wstyd, bo ciagle cche mi sie spac i lednow wezme sie za jakies sprzatanie czy
            zakupy zaraz jestem senna i zla jak osa, nic mi sie niecche;////////////..Nie
            wspominajac o ugotowaniu jakiegos obiadku, co przeciez uwielbialam do tej
            pory.....;/

            pozdro


            I have been a sword in a hand
            I have been a string of a harp
            I have been a shield in a fight
            I can shift the shapes like a GOD.
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:58
              Punisherko idź no moze do gina co? nie jestes ciekawa czy to nie ciaza?
              • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:38
                no test zrobie za tydzien jakosbig_grin sama sie dziwie skad u mnie nagle tyle
                cierpliosci, a moze ja poprostu nie wierze, chyba raczej wlasnie to.......
                • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:46
                  punisherka - ja bym nie czekała na zrobienie testu tak długo, no i na swój test
                  też nie czekałam w 57 dniowym cyklu zrobiłam 4, ale chyba teraz tego nie żałuję
                  (mimo, że smutek po każdej 1 kresce na teście był), nadzieje były, tyle, że jak
                  zrobisz test wiesz na czym stoisz (tak po trochu), wiesz czy możesz zarzyć np.
                  leki, wypić alkohol itp.
                  Jeżeli już tyle czekasz na @ - zrób ten test i to jak najszybciej, nie ma co
                  przeciągać.

                  Ja słyszałam, że po odstawieniu tabletek często się zdarzają takie długie cykle
                  i to zaskakujace, ale wcale nie od razu po odstawieniu tabletek (ja odsawiłam
                  we wrześniu 2004 a długi cykl przypadł dopiero: kwiecień/maj 2005). Wiem, że
                  lakarze dają też coś na wywołanie @. Ale są i tacy, którzy regulują takie cykle
                  hormonami, co ma rózne odzwierciedlania: jednym pomaga i skraca cykle innym
                  wydłuża i rozregulowuje.

                  Na Twoim miejscu zrobiłabym test, zresztą czytasz dużo i chyba wiesz, że jak
                  jest (*) to najlepiej jak najszybciej o tym wiedzieć i pójść do lekarza.

                  --
                  www2.fertilityfriend.com/home/111
        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:54
          cześć Dziewczynki!!!
          ja dzis poźniej, bo cos mi internet szwankował ale chyba bedzie juz dobrze.
          piszcie co u Was. jak sie czujecie i co Was boli. smile)

          Kaska jak Twoj jajnik ?

          cześć Punisherko!! wczoraj wogole do nas nie zajrzalas sad

          ja dzis mam niezly problem a mianowicie: wczoraj 14 dc tempka 36,7 cos mnie
          podkusilo i zrobilam test (chociaz na ten cykl zostały mialam tylko 2) i II
          kreseczka słaba ale oczywiscie przytulanie było smile a dzisiaj mierze temperature
          a tu skok na 36,9 mozliwe,ze to owu? nigdy nie byla tak wczesniej i nie wiem
          teraz. po poludniu zatestuje ostatnim testem zeby zobaczyc co mi wyjdzie.dodam,
          ze w tamtym miesiacu owu byla ok 17 dc. Co o tym myslicie? moze to przez te
          cholerne stresy?
          • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 08:57
            czesc Diamenciku !!

            nie mysl sobie, ze zapomnialam o Tobie.
            ah!! te stresy z facetami wink bedzie okismile
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:02
              ale z Was paskudy !!!
              gdzie znowu zniknęłyście?
              • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:02
                Ja Ci dam paskude hihiihihiihi ja jestem cały czas i czekam na Was!!!!
                • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:05
                  sorki za Paskudę. Paskudko Ty moja smile))
          • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:02
            Ewcia bardzo mozliwe ze owu była, zobaczymy czy jutro tez tempka bedzie
            wysokawink)))
            narazie przytulaj sie do wolismile))))
            a słabiutka kreska moze cos znaczyc hihihihiihi, moze juz po wszytskimsmile))
            Owulacja jest ruchoma, raz moze byc w 17 raz w 14 a raz w 21 dc wiec nie ma sie
            czym przejmowacsmile)) Najwazniejsze zeby byłasmile A 3 dni róznicy moja droga to
            nic, owulacja jest u Ciebie w dobrym okresiesmile))) Ja trzymam kciukasy bardzo
            mocno, i punisherko rób test to moze byc ciaza

            Nio jak fajnie ze nas duzosmile) jak to sie mówi w "kupie" fajniej hihihiihiih
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:03
              no tak ale jesli owu juz byla, to sie spoźnilismy z przytulaniem, bo najlepiej
              przytulac sie przed owu sad
              • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:05
                nieraz to nie prawda, ze przed owu hihihihiihiihihsmile))) moze własnie teraz
                jestes w trakcie wiec dzis przytulanko na maxa i wcale sie nie spóźniliscie,
                nawet tak nie mysl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1Bo klapa!!!!

                Wiele dziewczyn myslało ze juz po ptakach po owulacji, monitoring i spóźnione
                przytulanko, a tu hop bec i (*) po 2 tyg.

                Takze nie ma nic spóźnionego Laska!!!
                • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:08
                  nawet jak juz za poźno to nie przepuszczę okazji, bo przeciez wiecie jak jestem
                  wyposzczona. wczorajsze przytulanko tylko mnie pobudziło do dalszych dzialan na
                  tym, jakże interesujacym polu
                  • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:13
                    i tak trzymaj!!!!!!!!!!
          • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:03
            No cze Ewiciksmile)) pewnie to owulacja, w kazdym razie w ciagu najblizszego
            tygodnia , zaczynajac od dzis regularnie bym wziela w obroty mezuchawink))Test
            zostaw na inna okazjesmile))))))))))))))hyhy
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:04
              no nie!!! znowu zaczynamy pisać naraz smile))
      • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:07
        Hej!

        Witam Was po 1 dniowej nieobecności, pewnie mam niezłą lekturę, nadrobię jak
        nie dzisiaj to w weekend smile

        Oczywiście morze pozdrowione, było fantastycznie, mimo, że to wycieczka szkolna
        i wróciłam z bólem głowy, to naprawdę jestem zadowolona, narobiłam strasznie
        dużo zdjęć (na tym punkcie mam bzika), zrobiłam ponad 110 fotek. Zwykłym
        aparatem pewnie skończyłoby się na dwóch kliszach, a cyfrówki używam do woli,
        zrobiłabym więcej, tylko mi się karta podwiesiła, a drugą miałam małą, a i tak
        bałam się, że najlepsze fotki nie wyjdą, pewnie od tego mnie ta gowa bolała.
        Pogoda była prześliczna, zaczęło kropić dopiero w drodze powrotonej, ale tylko
        trochę. W Międzyzdrojach ludziska w gaciach, bikini, na bosaka po ulicach
        biegali, a na plaży się najnormalniej opalali i kąpali (:000), normalnie szok,
        i to sporo ich było.
        Poza tym bardzo mi się podobały Miedzyzdroje byłam tam po raz pierwszy. No i w
        Wolińskim Parku też było fajnie, trochę dzieciaki marudziły bo sporo chodzenia
        miały, ale przeżyły to jakoś.

        u mnie 6 dc, @ trwała tylko dwa dni, wczoraj trochę poplamiłam, chyba z tego
        zmęczenia tyle chodzenia, ja najnormalniej na codzień tyłek wożę samochodem.
        Co u was, czy coś bardzo istotnego przegapiłam w tym wczorajszym dniu, kattrin
        co u Ciebie, ostatnio doczytałam tylko w środę jak poleciałaś w pracy do
        lekarza, czy byłaś też u swojego gina?

        ---
        www2.fertilityfriend.com/home/111
        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:11
          cześć Goko!!!
          zdaje sie, ze podróżowalaś wczoraj tym samym slakiem co ja w miniony długi
          weekend smile
          My tez zwiedziliśmy wtedy m in Międzyzdroje i bylismy w Wolińskim Parku smile))
          • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:29
            eweks0 ładnie tam no nie, mi się bardzo podobało, normalnie żyć nie umierać...,
            muszę tam swojego M wyciągnąć w wakacje na taki wypad smile

            ---
            www2.fertilityfriend.com/home/111
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:31
              tylko, ze jak bylam w maju to był tabun ludzi. az strach pomyslec co tam sie
              dzieje w lipcu i sierpniu smile))
        • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:13
          ehh ja po spedzeniu pol roku praktycznie majac z okna widok na morze na
          poludniu Wloch,pod sama SYcylia myslalam, ze mi sie przejadlo, ale ostatnio
          znow zaczynam za nim tesknic, ja bardzo kocham morze....zawsze bede tesknic jak
          bede daleko od niegosad

          przeslij mi Goko promyk odbijacego sie w tafli wody morskiej slonca proszesmile)
        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:16
          Goko dzwoniłam do gina, i kazał mi przyjsc w okolicach owulacji dopiero, bo
          powiedzial ze teraz to bez sensu chyba zebym znowu krwawiła lub miała bóle nie
          do zniesienia. Wiec czekam spokojnie, kazał mi sie nie przejmowac, bo czesto
          sie zdarzaja takie ciąze, tylko zdzwiony był faktem ze ten lekarz który robił
          mi usg to mi powiedział, bo podobno takich rzeczy nie mówi sie kobietom w takim
          stanie...

          Dziekuje za pozdrowienie morzasmile))))))
          • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:20
            Kasia tak sobie myslę, ze jezeli owu w tym m-cu 15 dc a ja na usg w 19 dc to
            juz chyba nic nie bedzie widac tzn sie nie bedzie widac czy byla owu czy nie
            bylo jej
            • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:25
              lekarz bedzie widział czy jest po owulacji czy nie, jak wyglądasz w środeczku
              czy jest płyn w zatoce jak wyglądają jajniki, to bedzie widac, czy była
              prawidłowa owulacja itp.
              Uwazam, ze mozesz isc sie zobaczyc, a monitoring pełny od przyszłego cyklu
              gdzies tak od 12 dcsmile)))
              • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:27
                Oki doki Szefuniu !!!!
            • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:26
              doczytałam Was do 13, jeszcze zostały mi poranne godziny, ale się
              rozpisałyście, wy chyba tam coś popijałyscie (piffko), czy co?

              ---
              www2.fertilityfriend.com/home/111
              • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:29
                nio hihihihii, upijałysmy sie tyskim i hevelisem i piłysmy nasze zdrowiesmile)))
                i normalnie za (*) letniesmile))))))))))))))))))
              • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:29
                prawie Goko big_grin z tym ze popijawa byla wczoraj hehe wiec jeszcze piffko w krwii
                krazy big_grinDDD
                • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:32
                  najbardziej jak widac zbombila sie kattrin tongue_out heheh i najwiekrza zadyme
                  robitongue_outbig_grinDDD hyhy
                  • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:34
                    cała Kaska!! dać jej trochę alkoholu to od razu szalec zaczyna wink
                    • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:37
                      no zadymiara normalniebig_grin buehehehe
            • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:27
              Ewczakq tongue_out gluptasie ,nie martw sie lekarz bedzie wszystko wiedzial i widzial,
              tak jak mowi kattrinsmile))))) A Ty nie mysl o tym tylko poddaj sie upojnym
              starankomtongue_out w koncu tak sie poczyna nowe zycie hehehehtongue_outbig_grin
              • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:29
                okej okej po prostu ja nie wiem co tam on widzi podczas tego usg calego, bo
                jeszcze w zyciu na nim nie bylam i to bedzie moj pierwszy raz, bo ja taka
                uesgieowa dziewica jestem smile)))
                • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:31
                  ja tez niewiem co widzi, bo nie widzialam, haehhe w kazdym razie widzi
                  wszystko tongue_outbig_grinD hehe
            • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:36
              eweks0 - nie martw sie lekarz będzie wiedział czy była ovu czy nie, mówimy o
              usg dopochwowym, wszystko ładnie tam widać, mój gin robi mi takie przy każdej
              wizycie, za każdym razem mi pokazuje tutaj jajnik prawy, tutaj lewy, itp, itd,
              a potem jeszcze dostaję to wszystko na wydruku wizyty, razem z wymiarami!!!


              ---
              www2.fertilityfriend.com/home/111
              • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:38
                jak ja byłam wczoraj (a to środek tygodnia) to też sporo ludzi było, a
                najwięcej to Niemców, szczególnie w Miedzyzdrojach

                ---
                www2.fertilityfriend.com/home/111
          • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:32
            kattrin1 - a czy ten lekarz co Cie badał był pewien co mówił, jak Twoje
            krwawienie, chyba też było skape teraz, ja bym chyba nie czekała do owu tylko
            poszła wcześniej na kontrolę, no chyba, że ten lekarz się jednak mylił, albo ja
            coś tu nie do końca kumam, powiedział Ci, że była ciąża, czy nie?
            Przecież robiłaś testy i chyba były negatywne - prawda??? no i ta miesiączka
            niezbyt obfita?

            ---
            www2.fertilityfriend.com/home/111
            • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:39
              @ miałam bardzo obfita i bolesną i dlatego poleciałam do szpitala tzn. mnie
              wysłano, bo byłam zielono biało fioletowa. i tam na usg odrazu i lekarz wiesz
              patrzy patrzy i mówi mi to wyglada na wczesne poronienie, starała sie pani o
              dziecko...
              i tyle.. potem powiedział ze mam sie zgłosic po @ do swojego gina i sprawdzic
              czy wszystko ok. I dostałam zastrzyk w dupsko bym zapomniała o bólu...
              No wiec zadzwoniłam do gina swojego i on powiedział zebym sie nie przejmowała,
              bo nawet jak to była ciaza bio, to i tak juz po wszystkim jesli była obfita @ i
              mam poczekac az sie skończy, chyba zeby bolało strasznie i miałabym dalsze
              obfite krwawienia. Test mógł jeszcze nie wyjsc szczególnie ze organizm pewnie
              juz nie przyjął zarodka i usunął. I kazał sie uspokoic i przyjsc dopiero w
              czasie owulacji by sprawdzic czy wszystko dobrze rosnie i czy nie ma czegos
              tam...

              ja mu ufam a co to było to nie mam pojecia, nie wiem i chyba nie chce
              wiedziec...
              • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:12
                Kattrin, bylam kiedys w tej samej sytuacji co Ty..........
                • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:16
                  pewnie, że fajnie smile

                  ---
                  www2.fertilityfriend.com/home/111
                  • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:18
                    Goko pewnie ze fajnie, ze bylam kiedys w takiej samej sytuacji jak Kattrin?tongue_out
                    hehe 1:1 Goko tongue_outP
                    • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:21
                      fajnie mieszkać na wybrzeżu

                      --
                      pewnie, że fajnie, smile

                      ---
                      www2.fertilityfriend.com/home/111
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:42
      ja...??? zadymiara????.... no ładnie....
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:54
        Goko na całym wybrzeżu jest duzo turystów z Niemiec. dorze dobrze niech
        przyjeżdzają wydawac u nas swoje pieniadze smile

        Kasiu jesteś naszym forumowym zapalnikiem smile))

        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:55
          taaaaaaaaaaaaaaaa jasne...
          • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:58
            eweks0 - Ty mi tego mówić nie musisz, ja mieszkam na wybrzeżu, to wiem ilu tu
            Niemców przyjezdża smile

            ---
            www2.fertilityfriend.com/home/111
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:09
              a ha !!!! smile))))
              fajnie mieszkac na wybrzezu nie?
              • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:11
                bo ja to dziewczyna z robotniczej, pofabrykanckiej Łodzi jestem. samo centrum
                do morza daleko, w gory daleko. tragedia
      • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 09:56
        hehehehetongue_outPbig_grinDDDDD
        • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:01
          punisherka to odpowiedź na mój post, żebyś zrobiła test, czy to radość z powodu
          przyjeżdżających niemiecki turystów wink

          punisherka napisała:

          > hehehehetongue_outPbig_grinDDDDD

          ---
          www2.fertilityfriend.com/home/111
          • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:08
            sluchaj Goko, hormony wlasnie dostalam na wyregulowanie cykli, to wlasnie byla
            polroczna kuracja majaca na celu uregulowanie . Jak widac narazie nie pomoglo,
            bo wlasnie jak mowisz po odstawieniu tabletek pierwsze cykle nawet do roku moga
            byc bardzo nieregularne,zalezy od kobiety. Ja zdaje sobie z tego sprawe. Przed
            kuracja bralam nie raz luteine na wywolanie okresu, tez mialam nieregularne
            cykle, co bylo wynikiem jeszcze wczesniejszego stosowania pigul... Jakby nie
            patrzec wrocilam , jak juz mowiam niedawno z Poludnia Wloch, gdzie organizm
            przestawil sie na tamtejszy , srodziemnomorki klimat i teraz znow zwariowal po
            powrocie. Generalnie jestem podatna na takie sprawy. Jest jeszcze jedna
            kwestia, moj organizm zeswirowal, nafaszerowalam sie juz hormonami i moja
            przysadka mozgowa ( gdzie sa produkowane wlasnie hormony) rozlenila sie,
            poprostu jakby to najprosciej powiedziec, miala hormony podane na tacy i
            zamiast zaczac produkowac inentyczne jak podawane w pigulach dawki, olala to i
            teraz jej sie niechce, trudno sie jej zabrac za to.. I jak powiedzialam moja
            ginka, musi sie samo uregulowac, z czasem......coz wiec musze czekac, dodam ze
            zanim zaczelam brac wogole jakiekolwiek pigulki antykoncepcyjne , moje cykle
            nie byly dluzsze nic 40 dni.



            end of transsmissiontongue_outsmile

            Ps ta radosc miala byc pod postem Kattrin tongue_outsmile)) blad w obliczaniu
            wspolrzednychtongue_outDD ehehehe
            • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:16
              buehe za Niemcami nie przepadam, we Wloszech wszyscy z kim sie poznawalismy
              razem z mezem brali nas po 1 wrazeniu za Niemcow heh;] Wiecie jak sa niemcy po
              Wlosku? " tedesci" (po POlsku tedeski)buehhee
              • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:20
                Kasiu gdzie sie schowalas? znowu zjechalas pod biureczko od nadmiaru pifka?
                • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:22
                  hehesmile) Kasia loji pod biureczkiem , stad te jej humoreczki zawsze
                  wspaniale big_grinDDDtongue_outP
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:23
      nie popijam sobie teraz 520 pinakoladesmile)
      • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:27
        co ta goko tam kombinuje, big_grin cos to dlugo trwa, hyh zobaczymy nad czym tak
        dlugo myslibig_grinDDtongue_out
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:45
      co nikt nie pisze??????????????????????
      • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 10:58
        jak widac pifo sie skonczylo i dziewczyny zaleglytongue_outbig_grinDD eheheh tylko Kasia jest
        twardabig_grinDD
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 11:05
      To ja sobie ide...paaa
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 11:25
        mam chwilke więc tu a zaglądam ale zdaje sie, ze nikogo nie ma sad
        • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 11:32
          Ewcik ja jestem, zagladam od czasu do czasu miedzy praca, a sprzataniem hyhbig_grinD
          • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 11:35
            a ja zagladam jak mam luzik w pracy smile)
            • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:13
              Witajcie dziewczynki!!!
              Pedzicie jak burza!!!!! Nie mozna za Wami nadazyc!!!

              U mnie dzisiaj 18dc, ale chyba juz jest po owulacji bo wczoraj zaobserwowalam u
              siebie dziwny sluz. Nawet troche go bylo co u mnie jest raczej rzadkoscia. Ten
              sluz byl ciapkowaty, metny ale z elementami plodnego, bo troche sie ciagna w
              niektorych miejscach. Przepraszam za szczegolowy opis, ale ja tak rzadko miewam
              jakikolwiek sluz, ze dla mnie to jest wydarzenie. Dzisiaj natomiast nic juz nie
              ma, ale zaczal mnie pobolewac brzuch malpowo. Na @ jeszcze zawczesnie, wiec to
              pewnie jest oznaka, ze owulacja juz byla. Sluz plodny (rozciagliwy,
              przejrzysty) zaobserwowalam u siebie od 9dc do 12dc, ale bylo go tylko troszke.
              Jak na zlosc w tym cyklu nic nie robilam. Ani nie mierzylam tempki, ani nie
              testowalam, wiec nie wiem kiedy byla owulacja, bo zazwyczaj jest w 18dc, ale
              teraz wydaje mi sie, ze przesunela sie do przodu przez chorobe!! To dziwne bo
              zazwyczaj nie mam sluzu, tzn. nie wiedze go a tu w tym cyklu, mimo brania
              antybiotyku pojawil sie i to nawet sporo jak na moje mozliwosci!! Zobaczymy jak
              przyjdzie @ to wtedy sie wyjasni kiedy byla owulacja!!

              A co u Was??? Ktos tu jeszcze cos dzisiaj napisze???
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:27
      Cześć Daniczki i innym Kobitkom.
      Ja dopiero teraz, bo miałam robotę.
      Daniczku, gratuluję z powodu egzaminów.
      testami sie nie martw. A może jak się przytulałaś z mężulkiem to będzie
      niespodzianka? Ja kilka dni temu też miałam owulę i cały czas mnie ciągnie
      podbrzusze. To chyba objaw poowulacyjny.
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:29
      Cześć Daniczku - miało być. Sorry.
      Jakaś zaspana dzisiaj strasznie jestem i chyba zaraz tu lunie!!!
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:32
        czesc Daniczku!!!
        cześć Roleczko!!! masz rację u nas zaraz bedzie lało smile)
        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:40
          jakaś padnięta jestem i na dodatek miałam tyle zajęć, ze dopiero o 14 zjadlam
          II śniadanie. spać mi się chce a powinnam po pracy sie uczyć.
          • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:45
            hej!
            u mnie też bedzie zaraz lało, o ile nie będzie burzy, bo chyba się na burze
            zbiera, kurcze akurat jak przychodzi weekend to sie pogoda zepsuła, mam
            nadzieje, że to chwilowe tylko ...

            ---
            www2.fertilityfriend.com/home/111
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:54
              miejmy nadzieję, że sie rozpogodzi na wekend smile))
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:39
      Cześć Ewcia.
      Ty się mnie chyba pytałaś ile kosztuje 1 wizyta u Szalczyńskiego - 100 zł, ale
      full serwis.
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:43
        dzieki za odpowiedz, bo zastanawiam sie czy nie u niego robić monitoring w
        przyszłym miesiącu. musze gdzies poszukac bo chyba jakis czas temu mi pisalas
        jaki to jest koszt u niego smile)
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:45
      Za monitoring płaciłam po 40 zł od każdej wizyty.
      Ale on mnie nie naciągał, ja sama się uparłam żeby przychodzić
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 14:53
        40 zł mowisz, to chyba tanio ja ide na usg we wtorek sprawdzic czy byla owu i
        czy wszystko ze mna oki i zapytam sie tej mojej o koszty monitoringu (bo 1 usg
        70zł- wiec jakby co to bede chodzic do tego Twojegosmile)))
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:09
      Też mi się wydaje że to tanio
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:21
        Roleczko a jednak nie pada. przynajmniej na razie smile))
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:21
      Nie ma nikogo to spadywuje.
      Miłego weekendu !
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:29
        czołem Roleczko.
        udanego wekendu smile))
        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:34
          Dziewczęta co sie dzieje?
          Dlaczego na naszym forum taki zastój sie zrobił i to pod każdym względem sad ?
          • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:36
            chyba mnie łapie jakis przygnębiający nastrój i koniecznie musze sie z niego
            otrząsnąć smile))
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:37
              jest tu ktoś ? bo chyba gadam sama ze sobą wink

      • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:37
        Ja jestem!!!!!!!!! Całe rano siedziałam na kablu telefonicznym i szukałam
        części do mojego biednego rozbitego autka... Zamówiłam w Olesnicy, może
        mechanik zrobi do ślubu. Zobaczymy...
        Wspominałyście coś o tym, że po odstawieniu cykle są długie, a u mnie jak
        zwykle odwrotnie. Po odstawieniu dostałam @ w 18 dniu!!!!!!
        Teraz nie wiem to mój 16dc, nie liczę na ten cykl, bo myslę, że przytulanka
        były zbyt wczesnie, a ja nie mam śluzu więc chyba żołnieżyki nie mogły tam tak
        długo czekać, buuu
        • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:38
          Oooo Ewcia jest! A ja tez już myślałam, że piszę sama do siebie wink
        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:39
          Diamenciku nie smuć się kochana smile smile smile smile
          • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:39
            reszta Kobitek gdzieś sie zmyła sad
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:40
              nawet Kasi nie ma sad

              smutno tu bez niej
              • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:42
                Diamenciku a jakie masz plany na weekend?
              • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:42
                Na dodatek dziś poplamiłam w hurtowni sokiem porzeczkowym jasną sztruksową
                spódniczkę... Wyglądam jak sierot, a musiałam iść na zaliczenie różnic
                programowych na uczelnię...
                • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:46
                  a ja powinnam sie uczyć bo jutro mam egzamin i jeszcze nic nie umiem ale mi sie
                  baaaaaaaaaaaardzo nie chcę i bede jutro trząść portkami i liczyć na to, ze
                  głupi ma szczęście smile
                  • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:52
                    no nie!!! znowu tu siedzę sama. co za życie !!!
                    • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:55
                      i na dodatek zaczęło padać sad
                    • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 15:55
                      Jestem jestem, tylko towar wypakowywałam.... Z czego ten egzamin i o której?
                      Będziemy trzymać kciuki!
                      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 16:00
                        z rachunkowości od 9:00 ale nie bede sie przecież tak wczesniej zrywać,
                        zwłaszcza, ze pewnie na 9 przyjadą przeuczone panny pragnace pochwalic sie
                        swoją wiedzą
                        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 16:03
                          Do której pracujesz Diamenciku ?
                          • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 16:05
                            Dziś wyjechałam na zakupy o 11, byłam o 14 na uczelni i przyjechałam do pracy.
                            Jestem kierowniczką ośrodka więc moge robić co chcę, raz siedzę 6 a raz
                            godzinkę smile Dziś jeszcze czeka mnie troszkę sprzątania na podwórku i do
                            domku smile Ale taaaaaaaak mi sie nie chce.....
                            • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 16:08
                              Tak na marginesie to jestem przekonana, że w tym cyklu nic nie będzie bo
                              podobno odrzuca od fajek a ja nadal popalam i smakują mi nie gorzej niż kiedyś
                              (co nie oznacza oczywiście, że w ogóle mi smakują, ale mnie nie odrzuca) i
                              kawkę tez piję smile

                              Rachunkowość powiadasz smile Bardzo lubię, będę wspomagac myslenie rachunowe
                              wirtualnie smile
                              • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 21:46
                                Ewciu bede jutro trzymala za Ciebie kciuki!!! Musi sie udac!!!
                                Diamenciku nie mow, ze sie nie uda! Mysl pozytywnie! A na odrzucanie od fajek
                                to chyba jeszcze za wczesnie?!?
                                Roleczko czyli idziemy leb w leb bo ja chyba tez juz jestem po owulacji tylko
                                ze ja na nic nie czekam, bo ten cykl jest stracony przez chorobe (ale sie
                                powtarzam!) Trzymam kciuki za Ciebie!!!
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 23:07
      Tak wpadłam tu wieczorową porą, bo M wyjechał i mam dostęp do kompa.
      Ale nie jestem zdziwiona że nie ma tutaj nikogo o tej porze.
      Dzięki Daniczku za trzymanie kciuków.
      Życzę Wam jeszcze raz super udanego weekendu i kolorowych snów.
      • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 17.06.05, 23:21
        Ja jestem, ale tez zaraz zmykam. Chyba!!! smile
        I rowniez zycze milego weekendziku!!!!!!!!!
    • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 18.06.05, 08:17
      Dzień dobry! Czyżbym dzisiaj była pierwsza? Nie wierzę! wink
      U mnie poranek jak widać na ff minął pozytywnie smile Tempka wzrosła, ale i tak
      nie wiem czy mam sie łudzić, lepiej nie...
      Pozdrawiam Was wszystkie moje kochane! Będę później bo teraz reszta zakupów i
      porządki w ogrodzie w pracy smile Ale zaglądnę jeszcze na pewno!
      Miłego dnia!
      • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 18.06.05, 14:02
        Uuuuuuuuuuuu widzę, że wszytskie wypoczywają smile Ja zapierdzielam w pracy i
        zastanawiam się czy taszczenie ciężkich rzeczy nie zaszkodziłoby ewentualnej
        fasoleczce... Miłego weekendu! Odezwijcie się co u Was w wolnej chwilce,
        buziaczki, Aneta
        • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 19.06.05, 07:05
          Cześć smile
          To zbrodnia siedzieć w pracy od 6 rano i to sama (tylko ochroniarze są jeszcze
          na dole). No ale nadrobiłam czytanie, trochę popiszę i muszę trochę popracować.
          U mnie 2dc i odziwo tempka 36,8 (nie wiem co jest grane). W piątek i sobotę
          byłam w Poznaniu, ale sobie odpoczęłam i byłam na mistrzostwach motocyklowych
          (siuper). Ja dzisiaj jestem w pracy, a mój M jedzie z kuzynem na trzeci dzień
          mistrzostw do Poznania sad (ale niech sobie jedzie, bo musi trochę biedaczek
          odpocząć). Jak wrócę z pracy o 18, to on już będzie w domku czekał na mnie i
          idziemy na obiadek (kolację) do mojej mamuśki.
          Wczoraj (sobota) umierałam z bólu, tak mnie brzuch bolał, łykałam tabletki i
          dopiero popołudniu mi przeszło, ale z mistrzostw nie zrezygnowałam choć mąż
          widząć jak się męczę chciał żebyśmy wracali do domu, ale ja się nie dałam i
          wytrzymałam (choć nie było łatwo).
          Także mój cykl trwał 32 dni, dziś jest 2dc i sama nie wiem co jest grane bo
          tempka jest bardzo wysoka 36,8. Zobaczę co się będzie działo jutro.
          Poniedziałek i wtorek ostre rycie do obrony (bo już 28 czerwca), środa,
          czwartek i piątek do pracy, sobota rycie do obrony a niedziela wyjazd do babci
          i dziadka na imieniny. Super, zjedzie się cała rodzinka.
          Ok. muszę trochę popracować, więc zmykam. Może potem jeszcze wpadnę.
          miłego dzionka smile)))))))
          • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 19.06.05, 14:34
            Witajcie!!!
            Przesylam Wam niedzielno-poniedzialkowe pozdrowienia, bo mnie jutro z Wami
            najprawdopodobniej nie bedzie!!! Rano mam pozegnalna imprezke w szkole a
            pozniej wybieramy sie z mezem na zakupy
            Ewcia napisz jak egzamin!!! Mam nadzieje, ze do przodu!!!! smile))
            Siuba Ty testujesz jutro, no nie??? Trzymam kciuki i mam nadzieje, ze bedziemy
            mialy nowa zafasolkowana!!! smile))
            Papatki i do uslyszenia wkrotce!!!!! smile))
            • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 19.06.05, 14:42
              Danik no nie zupełnie, chyba nie ma już sensu testować, bo dzisiaj u mnie 2dc
              (@ wredotka niestety przyszła), tylko moja tempka wariuje i jest bardzo wysoka
              (jak na mnie) 36,8. Zobaczę co się będzie działo jutro.
              Papatki wink
              • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 19.06.05, 14:56
                Ale ze mnie gapa!!! Przepraszam Cie Siuba!!! Sama uzupelnialam nasza statystyke
                i nie wiem co mi sie stalo. Moze to dlatego, ze nadrabialam zaleglosci w
                czytaniu i troche skakalam po naszym forum, stad to zakrecenie!!! Pewnie tez
                dlatego, ze tak bardzo czekam na to, aby ktoras z nas w koncu zafasolkowala.
                Ten zastoj robi sie niemozliwy. Brakuje fluidkow!!! Nasze ciezarowki nas
                opuscily i nie ma nas kto zarazac!!! No Emania jest usprawiedliwona bo ma
                problemy z komputerem, ktore mam nadzieje niedlugo sie skoncza i znowu do nas
                zajrzy!!! Ciekawe co z Jola??? Moze jest na wakcjach??? Ktos cos wie???
                Siuba jeszcze raz Cie przepraszam i zycze dobrej passy w tym cyklu!!! smile))
                • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 19.06.05, 22:47
                  Danik nic nie szkodzi, ja jak nadrabiam zaległości, to też czasami mi się myli
                  kiedy która testuje, która jest w czasie @ itp.
                  Na szczęście calutki pierwszy dzien (najgorszy dla mnie, bo zawsze mam doła z
                  powodu nieudanego zafasolkowania)spędziłam z mężem i nie miałam czasu żeby się
                  zamartwiać, bo byliśmy u jego babci i na motocyklach, no i mieliśmy dzień tylko
                  dla siebie.
                  Ciekawe co tam u Was słychać, ja pracowałam do 18 ale za to poniedziałek i
                  wtorek mam wolne, więc wpadnę tu jutro na pogaduchy.
                  Do juterka smile papatki wink
                  Nowy cykl, nowa nadzieja (choć ja już ją tracę i zaczynam się oswajać z myślą,
                  że z maluszka nici. Chciałabym aby stał się cud i maleństwo pojawiło się w
                  naszym życiu).
                  Pa pa Dobrej nocy Wam życzę i niech któraś zafasolkuje, to może jakieś fluidki
                  na nas spadną.
                  • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 19.06.05, 23:37
                    Siuba czytalam o tym Waszym wypadzie do Poznania i o Twoich bolach malpowych i
                    o tym jaka bylas dzielna i to przetrzymalas! Nie wiem jak moglo mi sie tak
                    pomieszac!!! Hihihihi!!
                    Mnie jutro z Wami nie bedzie i pewnie znowu bede miala duzo do nadrabiania i
                    znowu mi sie wszystko pomiesza!!! Hihihihi!!! smile))
                    A ja dzisiaj jestem strasznie zla!!! sad Niedawno wyleczylam sie z choroby i z
                    opryszczki, ktora zajela mi polowe gornej wargi. Wreszcie moglam obcalowywac
                    moich dwoch chlopakow, a tu dzisiaj znowu wylazlo mi swinstwo, tym razem na
                    dolnej wardze!!!!!!!!!!!!!! Jestem strasznie wsciekla, bo juz dawno nie mialam
                    takiego ataku opryszczki. Wygladam strasznie z tymi opuchnietymi wargami!!! Mam
                    nadzieje, ze ta epidemia w koncu sie skonczy, bo az sie boje pomyslec co bedzie
                    jak zaczniemy sie starac o fasolke! Bede sie strasznie stresowala!!!
                    Tak wpadlam sobie do Was jeszcze na chwilke, zeby sie pozalic!!!
                    Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do uslyszenia!!! Moze uda mi sie tu jutro
                    wpasc, ale nic nie obiecuje. Moze to i lepiej bo mam lekkiego dola przez te
                    opryszczke!!!
                    • danik1 Jestem pierwsza dzisiaj!!!!!! :-))) 20.06.05, 00:09
                      Jeszcze raz pozdrawiam Was serdecznie dziewczynki!!!
                      Juz poniedzialek, szkoda tylko, ze nie mam z kim pogadac, bo wszystkie spicie
                      sobie spokojnie w swoich domkach i dopiero za kilka godzinek odpalicie swoje
                      komputerki w pracy i przy kawce bedziecie sobie plotkowaly!!!
                      A moze ktoras bedzie miala jakies dobre wiadomosci???
                      • jolanta8 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 07:52
                        jestem daniczku!
                        wakacje odpuszczamy w tym roku buuuu z powodu ciąży troche sie boje jechać do
                        Chorwacji gdzie spedzamy wakacje co roku
                        byłam widziałam i nie chce wyladowac w razie czego w chorwackim szpitalu
                        moze jakies góry albo morze nasze polskie

                        a Wy macie jakieś planyna urlop?

                        miałam troszkę problemów z moim lekarzem musiałam go zmienić i dlatego to mnie
                        tak absorbowało nie zapomniałam o Was

                        całuski
                        • eweks0 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:13
                          część Kobietki !!!

                          egzaminy zdane i tym samym zakończyłam juz kurs huuuura!! niepotrzebnie sie
                          martwilam, bo na świadectwie mam 5!! Dzieki, ze trzymałyscie kciuki (Daniczku
                          dzięki !!!)

                          przez te stresy przegapilam owu sad i staranka były za poźno ale co tam, lipiec
                          jest nasz !!! jutro wieczorkiem usg. bardzo jestem ciekawa co mi powie gin.

                          piszcie kochane co u Was smile))

                          • diament79 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:29
                            Jestem jestem smile Mnie wczoraj pogryzły komary w pracy pod czad porządków w
                            ogrodzie... sad Cała jestem w kropki, oprócz tego jestem chora, mam nadzieję, że
                            zdąży mi przejść do slubu, to juz w sobotę!!!!!!!!!!!!! Aaaaaaaaaaaaa help,
                            chyba zaczynam miec nerwa smile
                            Wykresik super, bardzo mi sie podoba, ciekawe czy coś tam jest czy nie.
                            Będę później, teraz na małe zakupy, pozdrowienia!!!!!
                            • eweks0 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:39
                              A gdzie reszta Dziewczynek ?
                              Kasia, Roleczka, Goko, Punisherka i reszta co z Wami?
                              • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:42
                                Hellllouuuuuuuuuuuuu big_grinD
                                Siemaneczko EWCIKbig_grinDDD, GRATULUJE CI Z CALEGO SERCDUCHA ZDANIA
                                EGZAMINOW!! smile)))))))) caluski i usciski!!!smile))Nie ma to jak dobry humor na
                                sniadanko i od poniedzialku smile))))))))
                                • eweks0 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:45
                                  Dzięki Punisherko a u Ciebie jak ? nadal nie ma @? kiedy sie wybierasz do gina?
                                  • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:50
                                    no, jestes smile a okresu nima, caly czas mam plodny sluz i czuje sie jakbym byla
                                    w polowie cyklu!(objawy typowe dla srodka cyklu) A na meza mam ciagle taka
                                    ochote ze pozarlabym go w caloscu (hyhytongue_outsmile) za tydzien testujesmile Mam tez
                                    czasem takie skurcze w dole brzucha i wiesz gdzie jeszcze?? jakby pochwy i
                                    nadzadow zewnetrznych. NOrmalnie dziwne, nigdy tak nie mialam... jakby mi
                                    czasem tam ktos igle wbijal(???) Fokik juz biore od okolo 2 miesiecy, o siebie
                                    tez dbam wiec jest luz jakby co hyhtongue_outsmile))))
                                    • eweks0 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:54
                                      jak masz dużą ochotę to może faktycznie to jest środek cyklu i okres płodny
                                      wiec sobie nie żałujcie smile) a ile bierzesz dziennie foliku? bo ja 1 tabletkę i
                                      nie wiem czy to nie za mało
                                      • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:58
                                        biore 1 tabletke dziennie, to jest odpowiednia dawka. A co do cyklu plodnego to
                                        sa 2 wyjscia, albo mialam okres bezkrwawy, czasem tak bywa, choc to smieszne
                                        generalnie i glupie.( te bole 4 dni, anic nie lecialo, pamietasz?) teraz
                                        wlasnie by wypadala polowa, noi objawy sa, albo ciaza, gdzie sa tez podobne
                                        objawy....smile) no niewim, zobaczymybig_grin
                                        • eweks0 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:59
                                          a nie lepiej wybrac sie do gina? wiedziałabys na czym stoisz smile)
                                          • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 09:32
                                            Wiesz Ewcia, szczerze mowiac mam dosc ginekologowsad wiesz, kiedys mialam z nimi
                                            przeboje, nachodzilam sie do nich troche. Najpierw jak 1 raz dostalam
                                            miesiaczke mialam okropnie dlugie i bolesne krwawienia. wtedy to jezdzilam od
                                            jednego do drugiego, wszysct mnie badali, robili wymazy i
                                            stwierdzili,postraszyli, ze mam jakies bakterie, co oczywiscie okazalo sie
                                            totalna bzdura, zdementowana przez specjaliste. Okazalo,sie, ze mam zwykle
                                            mlodziencze rozregulowanie hormonalne, ktore ma 60% dziewczyn..... Leczyl mnie
                                            i jakos sie unormowalo, pozniej po pewnym czasie, gdy juz poznalam obecnego
                                            meza zaczelam brac pigulki antykoncepcyjne.Po odstawieniu zupelnie mi sie cykle
                                            rozregulowaly, wtedy to chcialam 1 raz zajsc w ciaze, po 2 nieudanych probach
                                            dostalam krawienia,a wlasciwie plamienia miedzymiesiaczkowego, poszlam do gin,
                                            ktora to po zbadaniu stwierdzila , ze to wczesne poronienie i odeslala mnie na
                                            natychmiastowe usg, gdyz moze dac sie jeszcze cos uratowac i musze jak
                                            najszybciej trafic na oddzial.. niewiecie nawet co ja przezylam po tej
                                            informacji...szlam zaplakana przez miasto i nawet niewiem jakim cudem dotarlam
                                            do domu, zeby zadzwonic do mezasad( Po usg dopoczwowym, lekarz stwierdzil na
                                            szescie, ze poronienia nie bylo, ze mam zwykle rozregulowanie hormonalne, a
                                            narzady mam zdrowe jak przyslowiowa ryba, podobno zblizala mi sie owulacja. Nie
                                            wiecie jak sie cieszylam, jaka bylam szczesliwa, i ze to nie bylo
                                            poronienie........Po tym chodzilam jeszcze 2 miesiace na badania, gin
                                            powiedziala tak:" coz samo sie musi uregulowac, z czasem, musi pani byc
                                            cierpliwa" , ale jesli chce pani miec dziecko, najpierw najlepiej bedzie
                                            uregulowac cykle, wiec zgodzilam sie na polroczna kuracje pigulkami, co jak
                                            widac nie dalo za bardzo efektu, a mialo.....ale nie pekam, bo po odstawieniu
                                            nawet rok moze tak byc. Narazie ginekologow mam po dziurki w nosie i po same
                                            uszy...Koniec z hormonami i pigulami, chce zeby moj organizm wrocil do normy,
                                            a przysadka mozgowa, (len smierdzacy hehesmile) zaczela produkowac odpowiednie
                                            ilosci hormonowtongue_outsmile) Wiec ide swoim trubem i co bedzie to bedziesmile))))))) a
                                            musi byc dobrze!!!smile)za tydzien testuje!!!!smile

                                            Behold the face of thunder, the storm is getting here! When the sky calls my
                                            name I HAVE NO FEAR!
                              • natali7a Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:43
                                jakie śpiochy?! Wypraszamy sobie. smilesmile
                                Cześć wszystkim!
                                Ja jestem, ale nadrabiałam zaległości, bo dawno mnie nie było..
                                Ewciu - gratulacje!
                                Kiedy oblewamy?
                                • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:45
                                  no nakrzyczala, ze nikogo niema a sama wybyla z posterunkutongue_out ladnie to
                                  tak?tongue_outPbig_grinD
                                  • eweks0 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:46
                                    cześć Natalia pisz co u ciebie !!! smile
                                  • goko1 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:52
                                    cześć dziewczynki, ja tez jestem smile) trochę spóźniona, ale jestem.

                                    Czy ktoś wie co się dzieje z kattrin1 - słuchajcie jak ktoś coś wie, niech
                                    napisze szybciutko, ona ma dzisiaj dziwny napis w GG, cytuję: "w związku z
                                    ostatnimi wydarzeniami nie ma mnie do końca sierpnia..."
                                    martwię się o nią sad
                                    może ja coś przegapiłam w piątek, może czegoś nie doczytałam...

                                    ---
                                    www2.fertilityfriend.com/home/111

                                    • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:54
                                      o kurde;/ wlasnie sie zdziwilam, ze jej niema, nie ma jej do konca sierpnia? tj
                                      2 miesiacze? chyba chodzi o te badania mi sie wydaje i o ten jajnik...Tak
                                      mysle, chyba , ze tez cos przegapilam.....
                                      • goko1 kattrin1 - gdzie jesteś Kasiu martwimy się... 20.06.05, 08:57
                                        normalnie miała być dzisiaj, w lipcu dopiero urlop planowała, kurcze wiecie
                                        coś, bo naprawdę jestem zmartwiona sad((

                                        ---
                                        www2.fertilityfriend.com/home/111
                                        • eweks0 Re: kattrin1 - gdzie jesteś Kasiu martwimy się... 20.06.05, 09:01
                                          ostatni raz była w piatek ok 11. napisała, ze sobie idzie. (zdziwiło mnie to) i
                                          do końca dnia juz sie nie pojawila.
                                    • eweks0 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 08:56
                                      cześć Goko!!!
                                      kurcze zmartwiłaś mnie. Kasia w piątek zniknęła z forum dość wcześniej a
                                      dzisiaj tez jej nie ma sad na urlop miala isc ok 25 lipca. nie wiem co jest
                                      grane sad
                                      • jolanta8 Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 09:01
                                        Kasia kattrin1 ma napisane na gadu gadu,ze nie ma jej do końca sierpnia nie
                                        wiem co to znaczy
                                        pa
                                        • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 09:13
                                          dziwna sprawa jakas uncertain ma ktos do niej nr telefonu? jak tak to mozeby zadzwonic
                                          do niej...
                                          • natali7a Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 10:31
                                            Może mogłybyśmy jej jakoś pomóc
                                            Jak któraś się czegoś dowie, to niech da znać.
                                            • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 10:46
                                              Ale jak mamy jej pomoc??? Jak nie widac zeby ktos mial nr telefonu do niej....
                                              • punisherka Re: Co za śpiochy:))))))) 20.06.05, 10:47
                                                Ewcia jestes?
                    • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 20.06.05, 10:55
                      hej!
                      a może roleczka ma do niej numer telefonu???, kurcze nic nie wiadomo, czy coś
                      nie tak ze zdrowiem, czy może coś nie tak z pracą i nie ma dostępu do netu,
                      martwi mnie ta kattrin1 sad(

                      ---
                      www2.fertilityfriend.com/home/111
                      • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 20.06.05, 10:58
                        napisałam do niej, jak tylko coś odpowie dam Wam znać (o ile odpowie).
                        Pozdrawiam

                        ---
                        www2.fertilityfriend.com/home/111
                        • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 20.06.05, 11:18
                          ej , jakby nie miala dostepu do netu, to chociaz by poszla do kafeji
                          internetowej,dala jakis znak do kogos! ona jest bardzo przywiazana do Was
                          dziewczyny! Nie che krakac, ale dziwna sprawa...;/
                        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 20.06.05, 11:20
                          Dziewczynki jesteście?
                          wiadomo co z Kasią ?
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 20.06.05, 11:31
      Cześć Dziewczyny!!!

      Niestety, nie mam numeru telefonu do Kasi i też się bardzo o nią martwię.
      Kasia miała iść dopiero na urlop w lipcu, więc powinna być w pracy, a w pracy
      ma neta. Mam nadzieję, że nic złego się nie stało. Może chce tylko odetchnąć od
      forum i nabrać dystansu? Kattrin jeżeli nasz czytasz i tak właśnie jest to my
      to uszanujemy, no nie dziewczyny?
      Tylko daj znać, chociaż w jednym zdaniu, że wszystko z Tobą ok, bo jak widzisz -
      naprawdę się martwimy o Ciebie!
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 20.06.05, 11:40
        cześć Roleczko !!!
        ale pogoda u nas smile))

        mam do Was pytanie: po ilu dniach od owu zaczynaja Was boleć piersi i macie
        inne oznaki przebytej owu (w ktorych dniach o to mi chodzi)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka