Dodaj do ulubionych

bakterie a starania

14.08.05, 10:31
Witam.Od początku tego roku, od momentu gdy zrobiłam pierwszy posiew z dróg
rodnych i okazalo sie,że mam E.coli i Enterokoka, biorę różne leki, żeby sie
bakterii pozbyć, ale nie chcą sobie pójść gdzie indziej.Dodam, ze nie miałam
żadnych objawów, po prostu zrobilam hurtem wszystkie badania, m.in.
posiew.Byłam u 2 lekarzy 'zwyklych'(nie profesorów w klinice
specjalistycznej)i powiedzieli, że to prawie u każdej kobiety norma i mam to
zostawić, bo są trudne do wyleczenia, a potem i tak wracają.i co ja mam robić
i myslec?We wrzesniu chcemy zacząć starania.Moze jak juz będą 2 kreski to
wtedy monitorować i ewentualnie leczyc?Jestem bezradna.Podejrzewam, że miałam
te bakterie od dawna, w poprzedniej ciąży też (miałam raz maly stan zapalny
wtedy), ale to nie one (raczej) były przyczyną odejścia mojego Synka.Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • asiulka1976 Re: bakterie a starania 14.08.05, 10:53
      jesli chodzi o bakterie popytaj forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20515
      jesli chodzi o starnania sadze ze ginek najbardziej sie zna i wie czy dziecku
      zaszkodza czy nie.
      • patka05 Re: bakterie a starania 14.08.05, 12:44
        Wszystko też zależy od ilości tych bakterii (oznacza się je ilością plusów, im
        mniej tym lepiej). Na e.coli się nie znam, ale sama mam enterokoka (+) i jest
        to ilość której się w zasadzie nie leczy, bo to bakteria, która ma prawo być
        obecna we florze bakteryjnej pochwy.
        Inaczej wyglądałaby sprawa gdyby czekał Cię zabieg np HSG, wtedy bakterie
        mogłyby zostać wepchnięte w głąb macicy i wywołać poważną infekcję.
        Twój lekarz ma rację, większość kobiet ma rózne bakterie, nawet o nich nie
        wiedząc i rodzi zdrowe dzieci. Z drugiej strony ciąża to okres obniżonej
        odporności organizmu. Nikt Ci tutaj nie da jednoznacznej odpowiedzi, co
        powinnaś zrobić. Skonsultuj swoje przemyślenia z lekarzem i razem podejmijcie
        decyzję.
    • wiktoria33 Re: bakterie a starania 14.08.05, 13:11
      Sprobuj poczytac watek o cebuli n aforum "nieplodnosc" ja wyleczylam bakterie
      propolisem, irygacjami plukanka tantum rosa i lactovaginalem + doustnie trilac
      i tabletki zurawinowe smile))
      • marmon29 Re: bakterie a starania 15.08.05, 14:39
        niestety bakterie trzeba jak najszybciej wyleczyć
        po 1 utrudniaja zapłodnienie bo zmieniaja śluz, po drugie nawet jeśli zajdziesz
        moga spowodować poronienie, szybko wylecz je do minimum albo do 0.
        powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka