heath2
14.08.05, 10:31
Witam.Od początku tego roku, od momentu gdy zrobiłam pierwszy posiew z dróg
rodnych i okazalo sie,że mam E.coli i Enterokoka, biorę różne leki, żeby sie
bakterii pozbyć, ale nie chcą sobie pójść gdzie indziej.Dodam, ze nie miałam
żadnych objawów, po prostu zrobilam hurtem wszystkie badania, m.in.
posiew.Byłam u 2 lekarzy 'zwyklych'(nie profesorów w klinice
specjalistycznej)i powiedzieli, że to prawie u każdej kobiety norma i mam to
zostawić, bo są trudne do wyleczenia, a potem i tak wracają.i co ja mam robić
i myslec?We wrzesniu chcemy zacząć starania.Moze jak juz będą 2 kreski to
wtedy monitorować i ewentualnie leczyc?Jestem bezradna.Podejrzewam, że miałam
te bakterie od dawna, w poprzedniej ciąży też (miałam raz maly stan zapalny
wtedy), ale to nie one (raczej) były przyczyną odejścia mojego Synka.Co radzicie?