rebusek
21.10.09, 14:22
witam. chodzi o 4-ro letnie dziecko. pierwszy rok w przedszkolu. stan zdrowia
jak na takie warunki super, ale...złapała 2-3 tygodnie temu katar. zrobił się
błyskawicznie zielony- podawałam kalium bichro.ch 9, super przeszły
dolegliwości, odstawiłam. za 3-4 dni lekkie siąpanie gdzieś w głębi noska-
niby nic ale po kilku dniach zaczyna się robić zielonkawy więc wkraczam z
kalium- pięknie przechodzi i albo zostaje "woda", albo ta "woda" wraca po
kilku dniach. i tak na okrągło. czym to "wybić" do końca?? próbowałam
sinuspaxem- kompleks lehninga ale bez spektakularnych efektów.i pulsatile-
zapisaną przez homeo- też nietrafione....niestety teraz nie mam już z homeo
kontaktu i oprócz tej końcówki kataru żadnych dolegliwości żebym szukała
nowego. liczę na Waszą pomoc, prosze :)
czy może za szybko odstawiam kalium? jak już nie widzę zielonego to jeden
dzień i odstawiam...proszę czy jakieś propozycje