kruszyniaczek
19.02.10, 10:31
WITAM. Moja przygoda z homeopatią zaczęła się ponad rok temu. Z pomocą
tego forum, udawało mi się zwalczać różne infekcje u mojego 4-letniego
przedszkolaka z pozytywnym skutkiem-już ponad rok nie wziął do ust
antybiotyku:)Niestety od ok 2 miesięcy borykamy się z zielonym, gęstym
katarem, który spływa do gardła powodując sporadyczny mokry kaszel
szczególnie po nocy.Rano mega ilości kataru, w dzień znacznie
mniej.Dzisiaj rano zauważyłam tez zaropiałe oczko. Stosowałam Sinuspax,
Nasoheel, L52, raz w tyg bierzemy też oscillo zapobiegawczo. Katar
ustępuje na kilka dni i znowu wraca, nos jest zatkany ( zazwyczaj jedna
dziurka)i tak w kółko. Poza tym dziecko jest wesołe, nie ma gorączki,
jest ok. Dodam jeszcze, że synek ma powiększony migdał. Proszę doradźcie
coś, pomózcie dobrać jakiś lek. Z góry dziękuję