miladzia1
17.05.10, 12:07
Witam!!!
Piszę tu pierwszy raz, w homeopatii raczkuję, ale mamy super efekty
leczenia naszego przedszkolaka, który od 6 mies nie brał
antybiotyków.
Teraz mam problem z młodszym synkiem, ma 9 mies. Niestety ze
względów finansowych nie mogę się udać do naszej homeopatki, bo 70
zł za wizytę to dla nas za dużo, szczególnie, że chodzi o katar.
...do rzeczy...
może ktoś mi pomoże co począć...
mały ma katar juz ponad 3 tyg, w dzień lejący bezbarwny, w nocy
strasznie furcząco suchy nos, zablokowany, utrudniający oddychanie,
zaraz po nocy ściągam fridą średnio-gęstą żółto - zieloną
wydzielinę, która staje się potem bezbarwna i lejąca. Do tego
zaczęły ropieć oczy, tzn rano budzi się z oczami zaklejonymi ropą, w
dzień oczka łzawią.
Od trzech dni podaję mu dagomed 3, teraz co 2 godz 3 granulki, oraz
mercurius solubilis 4 razy po 1 granulce na ropiejące oczka. Z
oczkami jest super poprawa, wczoraj tylko troszkę jedno oczko
zaropiałe było rano, dziś już oczy czyste. Katar w dzień dosłownie
troszkę mniej się leje, w nocy juz jakby mniej zablokowany ale dalej
sucho furczący, i ta gęsta wydzielina z rana dalej do odciągania.
Poradźcie co mam robić podawać dalej ten dagomed 3 czy trzeba coś
innego nie chce już sama w ciemno szukać, pediatra się poddała, nie
ma już pomysłu co z tradycyjnych leków podać ( a tych i tak
wolałabym uniknąc), a homeopatka nie chce radzić przez telefon.
pozdrawiam