Dodaj do ulubionych

uczulenie na słońce

26.05.04, 21:41
Ostatnio w przypływie bezsilności udałam się w końcu do homeopaty - ach,
czemuż nie zrobiłam tego wcześniej - dermatologia bezsilna wobec mojej
twarzy. Mam nadzieję, że mi pomoże, ale ciekawa jestem opinii/porad
tutejszych specjalistów :) pozdrawiam :)
Otóż: od słońca (ewidentnie - dzieje się tak tylko w słoneczne dni) mam
mega swędzącą i strasznie wyglądającą wysypkę typu pokrzywka, ale tylko na
twarzy, szczególnie w tych bardziej wystających częściach, czyli kościach. O
dziwo nie na nosie i nie na powiekach. Było podejrzenie, że to od
kosmetyków, ale wszelakie odstawiłam. No to dermatolog, że od wątroby (?) -
nic nie pomogło - no to, że od żołądka (?) - i wtedy poszłam do homeopaty.
Pierwszy raz coś takiego pojawiło mi się wiele lat temu i występuje tak
wiosną od czasu do czasu - raz mocniej, czasami nic, ale tak jak w tym roku,
to nigdy. A co wy na to?
Obserwuj wątek
    • astria1 Re: uczulenie na słońce 27.05.04, 07:57

      Ojjj Steffa :-)

      Co my na to :-)) a my na to ze takie czasy gdzie pełno tego na "E...cos tam",
      ulepszaczy, przyspieszaczy itd. i jak tu byc zdrowym ? organizm w jakiś sposób
      się broni na szczęscie ze jeszcze się broni :-))

      Sama też mam tę przypadłośc ale dla mnie na szczęscie to tylko łapie okolice
      dekoltu więc jak coś to ubieram się po szyję :-) ale i tak nigdy nie zdążę bo
      wystarczy dosłownie 2 min intensywnego słońca i juz klapa.
      Sama osobiście leczę to lekami homeopatycznymi objawowymi. Nie jest to u mnie
      lek konstytucjonalny. Zresztą uczulenie wychodzi dokldnie 1 x w roku - więc
      zawsze mowię sobie ze muszę się za siebie zabrać ale nigdy nie zdążę :-)) -
      właśnie zaliczyłam już owe uczulenie w zeszłym tygodniu :-)

      Steffa leczyłaś się u klasycznego homeopaty czy nie ? albo inaczej dostałaś
      jeden lek homeopatyczny czy więcej ? i co ... jestes zadowolona ? pojawiło sie
      uczulenie... ?

      pzdr Anna
      • steffa Re: uczulenie na słońce 29.05.04, 01:39
        Wiesz co... Na razie nie było specjalnego słońca, więc nie mam nowego rzutu,
        ale stare kropki pozostały, więc muchomorem jestem. Byłam u homeopaty i
        dostałam mnóstwo różnych rzeczy. Część na alergię (psorium 15 i natrum
        muriaticum 9), część na konkret, czyli fotoalergię (muriaticum acidum 9 + leki
        objawowe: rhus tox 15 + utrica urens 9 + histamine 9). Mam nadzieję, że nic
        mi nowego nie wyskoczyło, właśnie dzięki temu... Ciekawa jestem jak leczysz
        się ty, czy inni. A apropos ulepszaczy: akurat w tym roku mam największą
        wysypkę - nigdy takiej nie miałam - a za mną bardzo zdrowy rok, a nawet dwa -
        najpierw ciąża, potem karmienie, więc nie szalałam z niezdrowymi, konserwantami
        i sztucznymi. Poza tym i tak nie jadam mięsa, więc wiele niezdrowych
        składników odpada ;) Może jestem uczulona na Warszawę....
        • astria1 Re: uczulenie na słońce 29.05.04, 09:54
          Witaj :-))
          **************************
          psorium CH 15
          natrum muriaticum CH 9
          muriaticum acidum CH 9
          rhus tox CH 15
          utrica urens CH 9
          histamine CH 9
          ------------------
          szesc 6 leków:
          dla mnie osobiscie to masa leków. Nie wiem jak długo w ten sposób sie leczysz
          ale nie wiem....jesli uczulenie się nie pojawi to OK - ale jesli się pojawi to
          oznacza ze niestety leczenie nie jest takie jak powinno być.

          W homeopatii klasycznej stosuje sie jednen lek - to lek konstytucjonalny na
          samym początku taki lek stosuje się, mozna po jakimś czasie na krótko wejść z
          lekiem objawowym ale to zdaza się nie często. Przy dobrze dobranym leku K. nie
          stosuje się praktycznie leków objawowych bo nie ma takiej potrzeby.

          U mnie :-) jak wyjdzie uczulenie a bardzo mi przeszkadza to zastosuję sobie
          tylko jeden lek objawowy - ostatnio był to własnie Rhus toxicodendron CH 30.

          To tyle :-))

          pzdr
          Anna



        • steffa Re: uczulenie na słońce 01.06.04, 00:39
          Hej hej. Dla mnie za dużo, bo nie jestem dobra w przyjmowaniu leków... Ale
          codziennie biorę tylko te objawowe. Reszta raz na tydzień lub raz na miesiąc.
          No i wysypka przycicha. A propos oczyszczenia: raz była to wątroba, raz
          żołądek - w ten sposób można zdiagnozować wszystko i czekać... Ani leki na
          jedno ani na drugie nic nie zmieniały, więc wyrzuciłam (ale były nie
          homeopatyczne). a byłam u dr Oczkowskiego/ w-wa
    • martini_very_bianco Re: uczulenie na słońce 29.05.04, 11:39
      Hmmm... Jak na moje oko, to raczj dużo za dużo. Nie piszesz, czy dostałaś to
      wszystko naraz, ale z mojego rozeznania wynika, że niewielu homeopatów
      przepisuje aż tyle środków na raz... Hmmmm... A u którego doktora warszawskiego
      byłaś? Bo my tworzymy siatkę namiarów:)

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • martini_very_bianco Re: uczulenie na słońce 29.05.04, 11:44
      Aha, absolutnie może to być od wątroby. Bardzo wiele problemów skórnych jest
      związanych z jej nieprawidłowym funkcjonowaniem. Ja bym ją oczyściła troszkę,
      ale to wymaga samozaparcia i motywacji
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=12672544
      tu o tym jest trochę, pytaj też na forum medycyna naturalna, a na forum zioła
      jest kilka linków o płukaniu ust olejem

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • virginia1 Re: uczulenie na słońce 09.02.05, 14:39
      hop
      • steffa Re: uczulenie na słońce 01.03.05, 16:22
        Widzę, że temat wypłynął i to chyba najlepsza pora, bo trzeba coś zacząć robić
        przed sezonem ;) Mnie tamta kuracja pomogła, więc polecam. Właśnie zaczęłam
        brać znowu, żeby się przygotować...
        • justa_79 Re: uczulenie na słońce 02.03.05, 09:32
          tak się zastanawiam, czy to nie mogło być po wpływem jakichś substancji
          światłouczulających? np. piłaś wtedy dziurawiec albo coś w tym stylu? takie
          działanie mają też: aminek wiekszy, barszcz zwyczajny, lubczyk, ruta zwyczajna,
          pietruszka, seler i figi, sulfonamidy, niektore antybiotyki, leki
          przeciwgruzlicze i przeciwcukrzycowe, uspokajajace, pochodne honotiazyny,
          barbiturany, zloto, salicylany, woda kolonska i szare mydlo oraz furokumaryny
          zawarte w niektorych warzywach np.: w marchwi, pietruszce, w owocach, np.:
          cytrusowych oraz w trawach. jak widać, lista jest długa ;)
          • steffa Re: uczulenie na słońce 07.03.05, 01:02
            Wszystkie te pytania przerobiłam :) I odpowiedź brzmi NIE. Nic nie brałam,
            nic nadzwyczajnego nie robiłam. Oczywiście marchew czy pietruszkę jadam, ale
            nie liczę tego spożycia w kilogramach ;)
        • gola1 Re: uczulenie na słońce 03.03.05, 08:52
          witam.mnie także dotyczy ten problem-uczulenie na słońce.Zawsze pojawiało się
          tylko na dekoldzie,natomiast poprzedniego lata byłam wysypana na całym ciele
          (strasznie swędzi,piecze,kuje)U homeopaty nie byłam.Czytałam Wasze posty ale
          nie wiem czy sama mogę sobie coś zaaplikować.czy możecie mi pomóc i coś
          doradzić?
          • very_martini Re: uczulenie na słońce 03.03.05, 14:07
            Hm, raczej niespecjalnie. Alergii nie da się, niestety, leczyć na odległość, bo
            mogłoby to być co najwyzej leczenie objawowe, a takiego homeopatia unika.


            16%VOL
            22%VAT

          • tom_j23 Re: uczulenie na słońce 03.03.05, 15:13
            gola1 napisała:

            > witam.mnie także dotyczy ten problem-uczulenie na słońce.Zawsze pojawiało się
            > tylko na dekoldzie,natomiast poprzedniego lata byłam wysypana na całym ciele
            > (strasznie swędzi,piecze,kuje)U homeopaty nie byłam.Czytałam Wasze posty ale
            > nie wiem czy sama mogę sobie coś zaaplikować.czy możecie mi pomóc i coś
            > doradzić?

            Tak w ramach ciekawostki (na pewno nie porady) spójrzcie tu
            www.homeoint.org\clarke\s\sol.htm
            To jest lek, który powstaje przez "łapanie" promieni słońca. Gdzieś czytałem
            (chyba u Cehovskiego), że najlepsze jest słońce neapolitańskie :-). Podobno
            świetnie odczula.
            • gola1 Re: uczulenie na słońce 03.03.05, 20:08
              no więc będę musiała się udać do homeopaty,a myślałam że może coś
              zaproponujecie.A o co chodzi z tym słońcem neapolitańskim?
              • tom_j23 Re: uczulenie na słońce 04.03.05, 01:47
                gola1 napisała:

                >A o co chodzi z tym słońcem neapolitańskim?

                Nic konkretnego. Po prostu podałem jako ciekawostkę lek "produkowany" ze
                słońca. Na tej stronie, którą podałem Ci wcześniej jest napisane, że granulki
                poddaje się naświetlaniu skoncentrowanymi promieniami słonecznymi.
                O tym samym leku pisał Cehovskiego (chyba on) w swojej książce o homeopatii,
                też w kategorii ciekawostki i wspomniał tam, że słońce neapolitańskie doskonale
                nadaje się do takiej produkcji.
                Sam lek - nie wiem na ile skuteczny - wg Clarke'a ma zastosowanie w: Cancer.
                Freckles. Headache. Lupus. Menses, premature. Paralysis. Sunburn. Sunstroke.
                Czyli: rak, piegi, ból głowy, toczeń, przedwczesne krwawienie miesiączkowe,
                paraliż, oparzenia słoneczne i udar słoneczny. Dalej jest dość wyczerpujący
                opis badań nad tym lekiem zakończony zdaniem "The common effects of strong sun-
                light, as sneezing, freckling, and sunstroke, my be added to the list",
                czyli "Wspólne efekty silnego słonecznego światła jak kichanie, piegi i
                porażenie słoneczne mogą być dodane do listy" (rozumiem - listy leczonych
                objawów).
                Dalej jest opis wpływu leku na poszczególne narządy i przy skórze jest napisane
                m.in. "zapalenie skóry".
                Zgodnie z podstawową zasadą homeopatii leczenia podobnego podobnym - jeśli
                słońce wywołuje u Ciebie stan chorobowy, właściwym lekarstwem na ten stan
                byłoby właśnie słońce, ale w dawce homeopatycznej :-) i stąd moje skojarzenie z
                tym lekiem.
                Nie mam najmniejszego pojęcia, czy ten lek jest faktycznie produkowany i czy
                rzeczywiście ma on jakieś działanie terapeutyczne.

                Pozdrawiam
                Stefan

                • gola1 Re: uczulenie na słońce 04.03.05, 08:39
                  dzięki za szczegółowe wyjaśnienie.Pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka