Dodaj do ulubionych

gardłowy problem :-)

04.08.04, 07:56
MAm następujace pytanie:
Czy którys z nizej wymienionych leków ma w obrazie ból gardła. Ból dotyczy
tylnej sciany, drapanie, odruch połykania i nawilżania, lekki obrzęk jakby
tchwicy, zanik głosu. Sam w sobie nie jest bardzo (chyba, ze to tylko moje
indywidualne odczucie :)) dokuczliwy tylko to odczucie suchości i dławienia w
gardle jest denerwujące. Oto podejrzane specyfiki:
NAtrium muriaticum 15 CH
Pulsatilla 30 CH
Nux Vomica 15 Ch
ewentualnie Poumon Histamine 30 CH i Ignatia 30 CH

Bardzo będe wdzięczna jakiejs madrej głowie za odpowiedż, bo juz sama nie
wiem czy cos gdzies podłapałam czy jest to bardzo w sumie pożadana reakcja na
leki :))
Pozdrawim
granna
PS Acha dodam, ze problem pojawil sie bardzo szybko, w ciągu doslownie 15 min
i to mi nasuneło podejrzenie o lekach, po 3 godz. zaczęłam tracic głos, a
zazwyczaj jak trafiaja mi sie takie sprawy głos trace po 2 dniach :))
Poniewaz nie mogłam Was spytac o zdanie od razu, zaaplikowałam sobie kompleks
na gardło, ale jesli to reakcja na leki to pewnie niepotrzebnie :(
Obserwuj wątek
    • akownik Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 09:37
      zwykle mysle w takich sytuacjach o BELLADONNA,ACONITUM,ARUM TRYPHILLUM
      • beba2 Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 11:09
        Granna, a po jakim konkretnie leku pojawiły się te dolegliwości ? czt któryś z
        wymienionych jest Twoim lekiem konstytucyjnym.
        Może natrium ?
        • granna Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 11:22
          Nie wiem który z nich jest moim lekiem konstytucyjnym, ale rzeczywiscie wczoraj
          wzięłam natrium. Jezeli slusznie podejrzewam, ze to reakcja po lekach to czeka
          mnie jeszcze ponowne przejscie przez mnostwo dolegliwosci i cos nie bardzo mam
          na to teraz siłe :)) Wczesniej po natrium i nux miałam troche nudnosci, ale w
          wywiadzie podawałam taka reakcje na stres wiec wszytsko by sie zgadzało :)
          Pozostaje mi miec nadzieje, ze moj organizm nie taki zepsuty i wszystkie
          cholerstwa naraz teraz ze mnie nie bedą wyłazić :))

          • beba2 Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 11:29
            Nudności po nuxie mogły się przydarzyć, ale teraz przetrzymaj, bo jeśli to
            reakcja na lek, to powinna szybko ustapic sama. Najważniejsze, żebyś
            psychicznie czuła się dobrze, przy tych dolegliwościach fizycznych..:)
            Jak się jeszcze coś pojawi, lub ustąpi, to daj znać.
            • granna Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 12:10
              Dzieki beba :) Oczywiscie, ze dam znac. Gardło powoli mija, choc moze to
              zasługa dagomedowego kompleksu, który zażyłam pamietna przestrog ze homeopatią
              trza działac szybko to sie diabla ubije w zarodku:)) Szkoda tylko, ze nie moge
              kazdemu przez telefon tłumaczyc, ze nic nie piłam wczoraj wierczorem a głos mam
              dziwny od natrium hihi :)
              Pozdrawiam
              • patchwork30 Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 14:16
                Ja bym tego kompleksu z dagomedu nie brala. Jak boli gardlo jako reakcja na
                srodek konstytucyjny, to niech boli. Od tego nic sie nie powinno stac. Szkoda by
                bylo przerwac taka reakcje, bo moze to zniweczyc probe organizmu wyrzucenia
                powazniejszej choroby na zewnatrz. Byc moze bedzie tez trudniej ocenic dzialanie
                natrium, skoro dzialaly tez inne. Najwazniejsze jest samopoczucie. Powinno sie
                powoli poprawiac.

                A tak na temat z opowiadan kolezanki: Miala ona znajoma, ktora byla bardzo
                gadatliwa. Jeszcze po godzinie nie mozna bylo zakonczyc rozmowy telefonicznej.
                No i kiedys z racji chorob udala sie ona do homeopaty i dostala srodek
                kostytucyjny. Nastepnego dnia - zapalenie gardla i nie moze mowic...wiec dzwoni
                do homeopaty i chce cos na to gardlo, ale nic nie dostala, bo te reakcje trzeba
                przeczekac. Trudno jej bylo nie z powodu bolu, ale niemowienia. Moja kolezanka
                sie mocno smiala, bo jej znajoma trafilo pogorszenie wstepne tam gdzie z punktu
                widzenia otoczenia bylo potrzebne ;-)
                • granna Re: gardłowy problem :-) do Patchwork 04.08.04, 14:33
                  Zgadzam sie z Toba, co do nie brania komleksu jesli jest to reakcja na leki :)
                  Własnie dlatego napisałam, zeby pozanac Wasze zdanie. Nie mogłam Was spytac
                  wczoraj po południu z przyczyn powiedzmy technicznych, ale tez nie mogłam sobie
                  pozwolic na rozwoj ewentualnej infekcji bo codziennie bywam w miejcu, gdzie
                  zarazki sa niemile widziane. Poza tym boje sie, ze dziecko zaraze a wtedy to
                  juz na pewno wybiore sie na kawke do wariatkowa :))
                  A przez telefon jestem zmuszona rozmawiac w pracy, gdyby to dotyczyło rozmow
                  prywatnych to mogłabym kazdemu przeciez powiedziec ze boli mnie gardło :))
                  To tyle w kwestii wyjaśnień :))
                  A somopoczucie o dziwo nie ejst takie najgorsze, chyba ze ktos mnie
                  sprowokuje :)*)*)* (coby nikt sie nie poczuł dotknięty - mam na mysli np moja
                  jeszcze tesciową :))
                  • patchwork30 Re: gardłowy problem :-) do Patchwork 04.08.04, 14:54
                    a przedtem sie nie dawalas prowokowac? :))) To jest dobra reakcja, jak sie ma
                    nagle ochote pokazac otoczeniu, ze nie zawsze jest wszystko OK :)))), a przedtem
                    sie wszystko zachowywalo dla siebie. Takie niepokazywanie wnetrza kosztuje sporo
                    zdrowia.
                    • granna Re: gardłowy problem :-) do Patchwork 05.08.04, 07:27
                      niestety :(
                      pozdrawiam
                      granna
                      • patchwork30 Re: gardłowy problem :-) do Patchwork 05.08.04, 15:57
                        Czesc Granna,

                        tak w ogole, to ta historyjka o bolu gardla, to wcale nie mialo byc porownanie z
                        Toba... Niestety dopiero jak pedalowalam wczoraj do domu, to mi przyszlo do
                        glowy, ze to moglo Cie urazic :( Troche spozniony zaplon :(
                        PRZEPRASZAM :)))
                        Ola
                        • granna Re: gardłowy problem :-) do Patchwork 06.08.04, 07:46
                          Nie ma sprawy, ja nie znowu taka obraźliwa :))
                          • patchwork30 Re: gardłowy problem :-) do Patchwork 06.08.04, 10:42
                            uuhhh, dzieki :))))
                            Ola
    • awinn Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 12:22
      Zaden lek tutaj co wymienilas nie jest na gardlo. Na gardlo bez glosu sprobuj
      jedna dawke Aconite 200 i rano wez Hepar sulph 200CH i bierz go raz dziennie.
      • beba2 Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 12:47
        Awiiiiinnnn, ale ona ma te leki przepisane przez lekarza i to co opisuje jest
        prawopodobnie reakcją na leki które bierze.
        Nie moze zmienić teraz terapii przecież, bo nie o gardło tylko chodzi ( chyba?).
      • granna Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 14:34
        Dzięki Awinn, przyda sie następnym razem jak zapadne na gardło :))
    • very_martini Re: gardłowy problem :-) 04.08.04, 14:32
      Po natrium można zaniemówić i fantastycznie stracić na chwilę smak i węch:)
      Zdarzyło się, minęło po 1 dniu:). To było straszne. Miałam potworną ochotę na
      zielono groszek, do dzisiaj to pamiętam, jadłam go i nie czułam.

      16%VOL
      22%VAT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka