Dodaj do ulubionych

kaszel chyba po katarze

05.11.04, 09:22
Kochani mam mały broblemik związany z corka , tydzień temu dostała katarek
pokichała sobie dwa dni posmarkała , nie było to takie uciązliwe wiec podałam
jej oscillo na poczatek . Ale od wczoraj zauwazyłam ze pokaszluje prawie juz
nie smarka , tylko rano po obudzeniu takim gewstym katarkiem a potem
całydzien nic. Kaszlała troche w nocy i wieczorem.
Nie przejełabym sie tym moze ale ona własnie tak zaczyna a potem kaszel sie
rozwija i nie daje nam zyc w nocy i w dzien taki suchy.
Dziecko w lipcu podałam Pulsatille 200 CH a obecnie w kazdyą niedzile ma brac
Calcarea Carbonika Hahn. 9 CH .
I teraz prosze o pomoc co mozna podac aby kaszel sie nie rozwijał aby to
zachamowac.
Domyślam sie ze kaszel jest z kataru spływającego po tylnej sciance gardła ,
gardło nie boli , gorączki brak, rano troche chrypy było. Kodnycja dziecka
dobra, apetyt tez.
Z gory dziekuje
Aga
Obserwuj wątek
    • astria1 Re: kaszel chyba po katarze 05.11.04, 12:14
      Cortina....

      jednak uwazam iż jesli dziecko jest pod opieką juz homeopaty to pierwsze kroki należy zrobić do niego. To taka uczciwość myślę.... widzisz, podamy Ci jakies nazwy leków, zaczniesz kombinować i leczenie obecne pojdzie w pole, chyba nie potrzebne to - tak sobie myślę

      pzdr
      Anna
      • cortina2 Re: kaszel chyba po katarze 05.11.04, 13:49
        Astria , jasna sprawa ze do homeo najpierw ale jego nie ma obecnie i dlatego
        pytałam Was bo własnie samam nie chciałam kombinowac. Ale poki co to corka
        dzisiaj nie kaszle tylko rano ta chrypka , poobseruję jeszcze i jakby co to
        jutro zadzwonie do homeo bo dopiero jutro bedzie uchwytny.
        Pozdrawiam
        • beba2 Re: kaszel chyba po katarze 05.11.04, 17:01
          Cortinka, najważniejsza zasada : nie kombinowac nic samemu, ani w naszym boskim
          towarzystwie, kiedy dziecko jest już pod opieką homeopaty. Naprawdę mozna by
          narobić wiecej złego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka