Dodaj do ulubionych

Marioletko,

08.05.05, 10:27
czyżbyś była kolejnym wychowanekiem medycyny akademickiej przechodzącym na
ciemną oszołomską stronę mocy?

16%VOL
22%VAT
Obserwuj wątek
    • marioletka Re: Marioletko, 09.05.05, 08:52
      Martini, ciemna strona mocy to medycyna akademicka;)moim zdaniem.
      • beba2 Re: Marioletko, 09.05.05, 09:08
        A Martini o tej ciemnej stronie to na przekór gada :)
      • granna Re: Marioletko, 09.05.05, 12:46
        Ło matko Marioletko to moze TY z nieba spadłas specjalnie dla mnie jak Ty widze
        sie zwierzakami zajmujesz :))
        Mam suke, sterylizowana w wieku ok 1,5 roku ze schroniska. Teraz ma ok 6,5
        roku, oddałam ją mojej mamie, ale muszę ja zabrać. Jak była u mnie to liniała
        na potęge, teraz u mamy tak tego nie widac, tyl, że to zrobila się znowu
        kwadratowa. NIe wiem czy to efekt wczesnych przejśc, moze była głodzona, w
        kazdym razie ten pies zje wszystko i zawsze i w każdej ilości. Jak jeszcze była
        u mnie to chcialam ją przestawic na diete BARF (surowe mięsko i warzywka
        zaczynała wyglądac jak pies :))), ale u mamy jechała na chrupkach i to co ze
        stołu spadało (a dla pieska spadało sporo:)) Efekt taki,że nie mozna na nia
        patrzeć a matce nie można przegadac, że ten pies nie moze dostać tyle, ile
        prosi :( Generalnie to bardzo spokojny, przyjacielski pies, chyba ze złamanym
        charakterem bo łasi sie do kazdego czy ktos chce czy nie... :(
        Poza tym szukam dla niej innego domu, ale jakoś nie mogę trafic :(
        Moze masz jakis pomysł? Dałam jej kiedys na tę sierść puomon histamine ale nic
        nie pomogło :( A na ten apetyt pomysłu nie mam...
        • marioletka Re: Marioletko, 09.05.05, 20:36
          uprzedzam,żem początkujaca.
          Mam bardzo podobną sunię, tez po sterylizacji.Charakter-wypisz, wymaluj,
          Twoja.Odkurzacz o wzroku spaniela-tak pieknie prosi...ale do rzeczy.Karmiła ją
          moja mamusia, no i psica zrobiła się mocno opływowa, wyłysiała na boczkach,
          piła i sikała na potęgę.Wpadła w cukrzycę, i (tak przypuszczam) Cushinga.Było to
          kilka lat temu.Dostała Hormeel (przez kilka tygodni 1 ini tyg) i Ektoderm w
          granulkach.Kompleksy tez działają;)Polidypsja i poliuria przeszły po 3 mies,
          włos ma cudowny.Cushing odszedł w siną dal.Nadal jest gruba;)
          • granna Re: Marioletko, 10.05.05, 10:45
            Eeee taaaa... no dobra a teraz konkrety..
            Znaczy sie jak zastrzyki to trza poleźć do vet de Fred :)) a ja nie wiem czy w
            moim małym mieście takie fanaberie jak homeo dla zwierzat sie juz przyjęły.
            Niemniej bardzo to obiecujące co piszesz, więc sie przejdę i zapytam ;) Tylko
            głupio tak iśc do lekarza i mu powiedziec psze pana moj pies ma polidypsje i
            poliurie (cokolwiek to oznacza :))) i mnie chyba zdradza z Cushingiem i ma
            dostac to co mam tu na kartce... :))
            Ale moze nie bedzie tak źle :))
            W kazdym razie wielkie dzięki :)
            • marioletka Re: Marioletko, 12.05.05, 16:27
              No, veci raczej nie są zachwyceni, kiedy pacjent przychodzi z gotową diagnozą i
              schematem leczenia...wiem po sobie;) Nie ma już w Polsce preparatów
              weterynaryjnych Heel (chyba,ze ktos ma zapasy), a ten Ektoderm to był chyba
              preparat R cos tam.Może ludzkie krople? Zresztą...sama wiesz, jakie jest zdanie
              forumowiczów na temat leczenia przez internet, bez ogladania pacjenta..Mnie się
              to tez nie podoba.Ja pozwoliłam sobie na eksperyment terapeutyczny na własnym
              zwierzęciu, chociaż sławy weterynaryjne chciały truć moją sunię Lysodrenem i
              innymi cudami...dając 50% szans na wyleczenie.Ten akurat eksperyment się
              powiódł, co absolutnie nie czyni ze mnie veta-homeopaty;)Mojej psicy pomogłam,
              ale bałabym się ustawiać zaocznie leczenie cudzemu psiakowi.
              • sigvaris Re: Marioletko, 15.05.05, 01:21
                Marioletko, ja w zupełnie innym temacie. I tak pytam specjalnie daleko od
                innego forum...
                Czy się już wszystko unormowało u Pani Marty? Mam nadzieję, że tak. I mam
                nadzeję, że juz Wam nie mieszam.
                Dajcie mi znać, bo ciągle mnie trawi jakiś wyrzut. Trawi i trawi. No nie bez
                powodu, jak wiesz... Dajcie znać, prosze!
                • marioletka do sigvaris 18.05.05, 16:37
                  wszystko w porządku, teraz pyta każdego, skąd ma namiary i czy jego lekarz o tym
                  wie;)Przepraszam wszystkich za prywatę:)
              • granna Re: Marioletko, 19.05.05, 11:26
                Marioletko, przepraszam, ze dopiero teraz, ale nie było mnie jakis czas.
                Przyszłabym do Ciebie z tą psiną, ale pewnie nie mam szczęscia cobys Ty na
                jakiejs kujawsko - pomorskiej prowincji urzędowała?
                • marioletka Re: Marioletko, 19.05.05, 22:02
                  no zupełnie nie:( mazowszanka jestem;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka